Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maro_t

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maro_t

  1. serio? Dlaczego? Drugi największy koncern w Europie pod względem sprzedaży. W pierwszym półroczu ponad 1,1 miliona sprzedanych aut. Nie wiem czy polityka jest dziwna, ale skuteczna
  2. mnie ciekawi Japonia. Gdzie na tej wyspie pomieściło się tyle tych samochodów
  3. mnie też dziwi, że niby obniżyli ostatnio moce silników i osiągi, ale wiele testów które robią ludzie wskazuje na zauważalnie lepsze osiągi niż na papierze, więc tak jakby jednak nie obniżyli. Pytanie więc po co sami przekłamują na swoją niekorzyść...
  4. pojedyncze tankowania mogą być mało wiarygodne. Jeden dystrybutor odbija wcześniej, inny później, na jednej stracji jest teren trochę pochyły i już wejdzie do baku 2l mniej albo więcej. Średnia z kilku tankowań dopiero jest wiarygodna.
  5. ja będę niedługo wymieniał pierwszy raz tarcze i klocki przednie w Astrze z przebiegiem 120kkm. To jest dla mnie normalny przebieg na takie wymiany. A w hybrydzie to powinny wytrzymywać dożywotnio.
  6. każde auto ma swoją sekwencję. Ja raczej długo użytkuję samochody więc się przyzwyczajam . Np w oplu po uruchomieniu muszę wyłączyć S&S, kliknąć OK na głupim komunikacie na wyświetlaczu, a jeśli to okres zimowy, to kliknąć ogrzewanie fotela, bo to się też nie zapamiętuje. A np. w Nissanie nie ma S&S bo to hybryda, jest tylko głupi komunikat na ekranie do zatwierdzenie, a najciekawsze że ogrzewanie fotela też się zapamiętuje i włącza samo ale... tylko kierowcy, pasażera juz nie
  7. jeśli miałeś wersję FWD to tam jest belka skrętna w tylnym zawieszeniu. W wersji 4WD jest wielowahacz. Zapewne nie czyni z tego auta mistrza zakrętów, ale myślę że jednak pozytywnie wpływa na prowadzenie i stabilność samochodu przy wyższych prędkościach.
  8. taka ciekawostka. Niezawodny algorytm YT właśnie mi podpowiedział filimik prof. Chrisa o PureTechu:
  9. dochodzisz do jedynego słusznego sedna. Zamożność nie jest eko, bieda jest eko. A Europa usilnie próbuje pogodzić zamożność z eko. Albo będziemy zieloni i biedni, albo bogaci i nadal zatruwający świat - nie ma innych dróg.
  10. przecież ludzie którzy je testują na jazdach nie są w stanie ocenić ich trwałości tylko dynamikę, kulturę pracy, wyciszenie, spalanie itd...
  11. na razie recenzje tego silnika w wersji mild-hybrydowej są raczej dobre. Ale wiadomo, testerzy nie sprawdzają trwałości. Dobre osiągi, niskie spalanie. Obecność tej miękkiej hybrydy 136KM w Astrze L powoduje że ten samochoód zaczyna mieć sens, bo sensowny napęd to było jedyne co mu brakowało. Bo poza tym to świetny kompakt moim zdaniem, wizualnie czy jakością wnętrza lepszy od Golfa. Co ciekawe osiągi tej wersji są wyraźnie lepsze niż zwykłego 1.2 130KM. Pewnie przez to że inna skrzynia i silniczek elektryczny coś tam doda od siebie
  12. właśnie że robi większość z tych rzeczy, tylko z drobnymi różnicami. Afganistan, Irak, Syria. Może zamiast gwałcić na oczach kamer zrzucają bomby z dronów i mają bardzo ciekawe sposoby odróżniania ofiar cywilnych od "terrorystów". Np Amerykanie w Afganistanie, jak zbombardowali salę weselną z setką osób, gdzie był jeden podejrzany o terroryzm, to wszystkich liczyli jako terrorystów. Żeby nie było że mordują cywili. I mają lepszy PR. To nie jest lepsza cywilizacja w żadnym przypadku. Jest wygodniejsza do życia dla wielu ludzi, ale tak samo brutalna i niesprawiedliwa
  13. a moim zdaniem zwyczajnie dorabiasz filozofię do tego, że wygodnie Ci się zyje w tym systemie i chciałbyś żeby jak najdłużej się utrzymał w takiej postaci. Dla mnie wybieranie mniejszego zła jest po prostu godzeniem się na zło
  14. uwielbiam te dyskusje. Jak nie jesteś za Pis to napewno za Tuskiem. Jak nie popierasz amerykańskiej dominacji na świecie, to jesteś za Putinem albo Chińczykami. I tak dalej i tak dalej. Tymczasem to właśnie o to chodzi, żebyśmy się tak licytowali, a wąskie grono ludzi urządzających ten bajzel może coraz szybciej powiększać swój majątek czy realizować własne deficyty emocjonalne lub inne psychiczne problemy. Dla mnie gość ze wschodu, który próbuje odbudować imperium radzieckie i świetność narodu kosztem zwykłych ludzi, bo takie ma fantazje, nie różni się niczym od "zielonego" gościa z UE, który wymyślił sobie że zbawi świat już do roku 2050 i zrobi wszystko "zielone". I za tę jego "zieloność" też zapłacą miliony których na to nie stać. A jak się nie uda to trudno, on ma za co żyć. Obaj zbawiają świat w swoim rozumieniu. A cała ta sytuacja z Chinami i elektrykami to jest element wojny tych kilku % ludzi i kapitału faktycznie rządzącego światową gospodarką. A dokładnie czy jak do tej pory to Chiny (i inne biedniejsze kraje Azji) będą pracować na Amerykanów czy może sytuacja się zacznie powoli odwracać. Większość rzeczy które dzisiaj kupujemy, zwłaszcza tych bardziej zaawansowanych technicznie, oznacza zysk dla USA, może trochę kogoś z zachodu Europy, Japonii, Izraela. Komputer na którym piszesz ma procesor wymyslony i opatentowany w USA, wyprodukowany tanio w Chinach żeby był na nim większy zysk. Oprogramowanie, przynajmniej w części jest z USA. Samochód posiada mnóstwo podzespołów i elektroniki, na której część patenty są z USA. NIe mówiac już o tych co jeżdzą Teslami. Europa jest trochę "przyklejona" do tego systemu, z jednej strony też korzysta, ale z drugiej już widzi, że za bardzo jest zależna od Amerykanów. Na pewno jest za mało samodzielna w technologiach i gospodarce, a chce być bardzo eko i zielona, co wymaga mnóstwa pieniędzy. Ale nieważne. Ważne że tu chodzi o to, że teraz samochód wymyslony i wyprodukowany w Chinach powoduje że nie zarabia na nim USA, tylko Chiny. Przestają być dostawcą i wykonawcą za miskę ryżu, tylko zaczynają zarabiać, mieć wiedzę, silną gospodarkę. Cała propaganda mediów należących do ludzi będących beneficjentami obecnego systemu dwoi się i troi żeby pokazać to jako inwazję totalitanego reżimu który chce nas zniszczyć i będziemy wszyscy głodować. To jest bzdura. To jest zagrożenie dla właścicieli kapitału głównie z USA, a nie dla nas. Nawet jeśli jakaś fabryka VW czy innego Forda w Europie upadnie, to powstanie fabryka BYDa czy innego Chińczyka. Dopóki będzie popyt na auta to będzie podaż i będzie praca. A może i same auta będą tańsze i lepsze. Różnica do kogo popłynie zysk. Świat się zawsze zmieniał i będzie zmieniał. Imperia upadały, gospodarki upadały, wyrastały nowe, wojny się kończyły i zaczynały, wynalazki i postęp techniczny wpływały na zmiany i to się nie zmieniło. Amerykanie nie mogą znieść tego, że jest ryzyko zakończenia ich dominacji, UE nie może znieść tego że jest ryzyko że zielono-socjalistyczny sen okaże się tylko snem (a tak naprawdę czym szybciej to się stanie tym straty mają szanse być mniejsze). I ludzie którzy nadal chcą na tym się bogacić i realizować swoje szalone wizje łatwo tego nie odpuszczą. Dlatego dwoją się i troją żeby przedstawiać nam spolaryzowany świat, gdzie ci inni to zagrożenie które chce nas zniszczyć i ciągle jest jakis konfilt. A my to łykamy i tracimy mnóstwo energii na przepychanki między sobą czy UE jest OK czy be. Czy Po czy Pis. Czy elektryk czy benzyna. Czy gej czy nie gej i tak dalej.
  15. może nie jest, ale pewnie jest to cały układ: reflektory, jakieś czujniki obciążenia auta, silniczki i jednostka sterująca tym z jakimś oprogramowaniem. Serwis pewnie sam z siebie nie wie gdzie w tym jest problem. Z tego co obserwuję różne fora i grupy, to dzisiaj niestety w tych nowoczesnych autach tak to działa. Producent wypuszcza rozwiązania skomplikowane, które często są zamkniętym pudełkiem. Jak coś nie działa to serwisy są od tego żeby zebrać dane, logi, ewentalnie wymontować jakąś część jak się da, wysłać do centrali, gdzie inżynierowie, którzy to wymyślali lub ich koledzy, posiłkując się litrami kawy, analizują problem, znajdują przyczynę, omawiają na spotkaniach przy kolejnych kawach, opracowują rozwiązania, biuletyny i zalecenia dla serwisów i im wysyłają. W efekcie jak następni ludzie mają takie problemy to ASO postępują już zgodnie z instrukcjami i wszystko ma szansę pójść szybko, ale ci pierwsi na których to diagnozują, to mają zwyczajnie przesrane. I jak widać wcale nie trzeba kupować nowego modelu żeby tak trafić.
  16. no to faktycznie lipa
  17. przepraszam za może infantylne pytanie, ale ja prosty człowiek jestem: jak jest samopoziomowanie reflektorów to nie ma juz takiego starodawnego pokrętła do ręcznego ustawiania poziomu świateł?
  18. tak. Ja raczek każdym autem osiągam spalanie podawane przez producenta bez specjalnego starania. Pewnie to kwestia miejsca zamieszkania, rodzaju i długości pokonywanych tras i techniki jazdy raczej płynnej i spokojnej. Jak mam czasem ochotę pocisnąć, to pewnie za bardzo nie wpływa na średnią. Jak dobrze kojarzę z folderu Nissana to średnie spalanie dla ePowera podają 5.4 litra i u mnie to prawie idealnie się zgadza. Z tym że podobno to nie jest najoszczędniejsza hybryda, np. w porówaniu z tymi od Toyoty. Możliwe, nie mam takiego porównania. Serio mnie za bardzo nie zależy na tym spalaniu. Znaczy gdyby auto paliło więcej niż 12 litrów to, przy moich przebiegach, pewnie by mnie to zmotywowało do jego zmiany czy myślenia o LPG. Ale czy pali 5 czy 7 to szczerze mówiąc wielkiej różnicy mi to nie robi. I osobiście dziwią mnie te długie dyskusje o różnicach w spalaniu rzędu 1 litra na 100km (czyli jakieś 100zł miesięcznie przy średnich polskich przebiegach) w samochodach kosztujących 200kpln, których ubezpieczenie kosztuje 4-5 kpln a komplet opon 3,5kpln.
  19. maro_t odpowiedział Fili_P na temat - Motokącik
    oglądałem ostatnio auta MG jak byłem na przeglądzie z Nissanem. Salon MG w Krakowie dopiero powstaje, ale auta już są dostępne, można zamawiać, oglądać stojące w trawie, albo odbyć jazdy próbne. Nie wiem czy kiedyś kupię, ale jak będę kupował kolejne auto to będzie pierwszy salon do którego się udam.
  20. głównie jazda codzienna po wioskach pod Krakowem, do Krakowa, czasem jakaś trasa
  21. zdecydowanie tak. Nadal jeździ mi się tym świetnie i mam nadzieję że kolejne auto to będzie już czysty elektryk. Dla mnie ta płynność jazdy i reakcji na gaz jest warta więcej niż zasięg czy dźwięk silnika benzynowego. A czy ceny serwisu takie przyzwoite to mam wątpliwości. W sumie wymienili tylko olej i płyn hamulcowy. Chociaż patrząc ile płaciłem ostatnio za serwis Astry w zwykłym warsztacie u mnie we wsi, to chyba faktycznie wcale nie jest dużo drożej w ASO
  22. w wątku obok ktoś narzeka, że mało jeździ ePowerów mimo że to taki fajny napęd, to odgrzewam swój wątek. Jest okazja bo wczoraj byłem na przeglądzie przy 30 tys. km (dokładnie trochę ponad 29 tys.). Koszt to 1250zł, ale filtra kabinowego kazałem nie wymieniać bo sam sobie wymieniam i oszczędzam . Wymienili olej i płyn hamulcowy. Auto ma 1,5 roku, zgłosiłem na przeglądzie 2 problemy. Jeden to dźwięk obcierania z lewego przedniego koła przy maksymalnym albo prawie maksymalnym skręcie kierownicą. Drugi to fakt, ze lusterka czasem się nie chcą składać elektrycznie. Raz jedno, raz drugie się nie złoży. Tak z raz na 20 prób. Przyczyną obcierania są blaszki mocujące klocki hamulcowe, które są wadliwe i zaczynają z czasem obcierać o tarcze. Temat znany w ePowerach (QQ, XTrail) i w Ariya'ch. Znowu ktoś pewnie próbował od nowa wymyśleć coś co już działa dobrze od 100 lat . W efekcie będzie gwarancyjna wymiana tarcz, klocków i tych blaszek. A jeśli chodzi o lusterka, to też zamierzają wymienić w nich jakiś element. Czyli po 1,5 roku jestem umówiony na pierwszą wizytę poza planowanymi przeglądami.
  23. ja już widuję coraz więcej ePowerów. Głównie QQ, XTraila rzadziej.
  24. co innego jak sugerują/zalecają a co innego jeśli komuś próbują wmówić że to jest obowiązkowe

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.