Zawartość dodana przez koyotee
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Trochę nadinterpretowane jest tu pojęcie "motoryzacja". Czy kierowca TIRa, rajdowiec i miłośnik > oldtimerów piszący na forum motoryzacyjnym nie są u siebie? Są. A czy każdy musi się znać na > dziedzinach pozostałych? Nie. Motoryzacja to szerokie pojęcie. TIR to nie samochód tylko konwencja przewozów międzynarodowych. Chodzi o "kierowcę" czyli szefa tej organizacji?
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
Ja rozumiem nie znać szczegółowych przepisów, ale nie wiedzieć jak ogólnie wygląda rajd no to... to już jakoś tak jakby być na forum piekarzy i nie ogarniać co to są drożdże i skąd się je bierze.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> No i trzeba było tak od razu, zamiast się nadymać i do googla odsyłać. Dzięki za wyjaśnienie. Nie słuchaj go, pomylił się.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> oczywiscie ze mozna > jesli zmiescisz sie w harmonogramie czasowym > w skrocie > kjs to taki mini rajd w ktorym sa proby czasowe i dojazdowki > na probach mierzony jest czas i a na pkc trzeba sie meldowac w okreslonym czasie ( choc jechalem > juz w kjs ze byly 3 pkc w calym rajdzie) uwierz lub nie ale czas miedzy pkc nie pozwala na > pakowanie auta na lawete miedzy probami poza tym jest to logistycznie nie do wykonania przy > starci aut co minute Ale do rajdu nie wystartujesz bez przeglądu więc to nielogiczne co napisałeś. Poza tym MKS FIA, rozdział II na rok 2013: Quote: Samochód: Samochodem jest pojazd lądowy toczący się, na co najmniej czterech kołach nie jednośladowych, zawsze w styczności z gruntem, z których co najmniej dwa zapewniają kierunek i co najmniej dwa napęd.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Zrób przegląd zmieniający ilość miejsc i po sprawie Wcale nie po sprawie, bo z tego co wiem jego fotel wygląda tak: Pasy wyglądają tak: A kierownica tak: Jak byś się nie obrócił to dupa zostaje z tyłu.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Mając do wyboru: > a. Szukać przepisów o których istnieniu być może nie mam pojęcia, wertować je i sprawdzać co tam > mądre głowy napisały i jak się to ma do prawdziwego życia. www.pzm.pl > b. Zadać jedno krótkie pytanie na forum internetowym poświęconym motoryzacji. > Wybieram bramkę b. Bo po to właśnie założyłem tu konto. Jesteśmy na forum motoryzacyjnym. Takie pytanie nie byłoby dziwne na forum makijażu czy szydełkowania. Tutaj już troszkę tak. W co drugim poście wcześniej było napisane, że auto do rajdu musi mieć przegląd czyli ma być dopuszczone do ruchu a Ty wyskoczyłeś z wożeniem tego na lawecie.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Luzik. Wiesz, zamontowalem ta kanape i przeszedl. I będziesz ją tak trzymał pod łóżkiem do następnego przeglądu? Pasy seryjne też będziesz montował za każdym razem? Poza tym co to za przegląd skoro zaraz po wyjeździ z SKP i tak to wykręcisz bo pasażerów w tym samochodzie woził nigdy nie będziesz.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> ? prv.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> To po co takiemu przegląd? Przecież nie porusza się po drogach publicznych. zanim wypowiesz się w takim temacie warto sprawdzić przepisy i to jak wygląda KJS
-
Zostawić auto u pana Staszka-mechanika
> Ferrari? Boję się, że "FF" to nie jest to Tylko raczej skrót od Ford Focus
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Takich porównań nie mam Jeździłem za to na zmianę Mondeo z 2008, Bardzo dobre zawiezenie i układ kierowniczy > A4 z2008 Bardzo dobre zawieszenie i układ kierowniczy >i moją Alfą 145 1.6 boxer Niezłe zawieszenie i dobry układ kierowniczy > z 1995. Zdecydowanie psychicznie najlepiej się czułem jadąc swoim, świadome wchodzenie w > poślizgi i bawienie się samochodem bez wątpienia najlepsze. W pozostałych faktycznie mniejsze > wyczucie drogi. To zawsze tak jest. bez różnicy czym jeździsz to najlepiej się w tym czujesz. > Ale... Pierwsze to granica poślizgu, w nowych samochodach duużo wyżej. Zależy w jakich > Drugie > to nieoczekiwany poślizg; w nowych samochody same robiły robotę, mrugając tylko lampką a moja > Alfa nieraz dała mi poczuć mokre plecy No i w tym problem. Twoja alfa dawała mokre plecy i zdejmowałeś nogę z gazu. Jak lampka mruga to znaczy że już grubo przegiąłeś i powinieneś zdjąć nogę. No ale tego nie czujesz więc jedziesz dalej spokojnie z tą samą prędkością. To jest ten haczyk. > Chwała zatem BMW > A tak z ciekawości, dlaczego tylko BMW tak robi, z tym wyczuciem? Bo mają wymagających klientów pod tym względem. I nie tylko oni tak robią. Ostatnio cały dzień upalałem grande punto abarth. W drogę powrotną do domu wpakowałem się do czegoś takiego I pierwsze co zauwazyłem to beznadziejne czucie kierownicy. Jakby mi ktoś odpiął jakiekolwiek mechaniczne połączenia między kierowcą a podłożem. nawet jadąc tempem ślimaka (spalanie średnie 5,0l z drogi około 20km ) miałem problemy z utrzymaniem się na swoim pasie ruchu w niedużych koleinach. To auto jechało tam gdzie mu się podobało a ja nie czułem zmiany kierunku jazdy dopóki tego nie zobaczyłem przez przednią szybę. Gorzej za kółkiem czułem się chyba tylko w którejś Kijance.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> A czy możemy na początek spróbować normalnej procedury, czyli wykonać czynności zmierzające w > kierunku zmiany ilości miejsc? Bo na razie to narzekacze się zlecieli i biadolą jak to źle bo > chyba się nie da Po takich zmianach w dowodzie nie możesz startować w rajdzie. jedno z drugim jest powiązane. > To może pojazd specjalny? Nie możesz wystartować tym w rajdzie już nawet drugoligowym. Auta mają homologację FIA na dany model/silnik i tak ma być w dowodzie. > Wg mnie nie chore. Gość nawsadzał akumulatorów, wzrosła masa własna. Została tym samym pomniejszona > ładowność/ilość pasażerów. Tak samo z dostawczakiem- zamontujesz ciężką zabudowę, mniej w nią > wsadzisz masa auta rajdowego jest z reguły mniejsza niż seryjnego. I w tym samochodzie nie chodzi o ładowność więc pal licho te "stracone" kilogramy.
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Wraz z tymi "gorszymi" układami idzie coraz powszechniejsze ESP. Czesto zanim kierowca zauważy > poślizg to elektronika już poprawia sytuację. Masz rację. Zanim zauważy. Bo gdyby kierownica rzeczywiście była podłączona do kół to do uślizgu nawet by nie doszło ponieważ kierowca wyczułby wcześniej, że coś jest nie tak. Ale co tam... Proponuję pojeździć jakimś sportowym autem a potem przesiąść się w Renault albo Hyundaia. Poczujesz różnicę i zobaczysz, że nie jest fajnie jechać po śliskim jak nie czujesz po czym jeździsz. > Tak samo bardzo dobre wyciszenie, sam się złapałem na tym, że było zupełnie cicho, otworzyłem drzwi > i wtedy dopiero usłyszałem, że coś jedzie. To akurat nie ma nic do rzeczy. Dlaczego kierowcy (których stać) tak chwalą BMW? Bo te auta mają precyzyjny i dobry układ kierowniczy. Nawet nowe beemki są robione tak żeby kierowca jak najwięcej czuł spod kół jeśli trzeba.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
Nie kombinuj tylko jedź w odpowiednie miejsce z załącznikiem FIA.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Diagnosta ma wpisane w dowód, że auto jest 5 osobowe, a widzi na stacji auto 2 miejscowe bez tylnej > kanapy, pasów etc. i ma uwierzyć na słowo, że nikt nie wozi nikogo z tyłu No tak... bo na pewno tam będzie codziennie 3 osoby z tyłu jeździć na trasie Warszawa-Berlin
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Czy samochód z usunięta przednią szybą jest bezpieczniejszy ze względu na lepsze wyczucie prędkości > i wiatru? Nie wiem, nie próbowałem. na pewno samochód z kiepskim układem kierowniczym jest bardziej niebezpieczny. Brak czucia tego co się dzieje pod kołami bezpośrednio może wpłynąć na niezauważenie delikatnego uślizgu. O poduszkach już dawno przestaliśmy rozmawiać. Nie neguję. Poduszki są ważne, ale trzeba też pomyśleć o innych elementach wpływających na bezpieczeństwo i pomagających w uniknięciu kolizji a nie tylko leczących skutki.
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Najogólniej to te systemy i rozwiązania, które wspomagają jazdę aby była bardziej bezpieczna. > Najlepszym przykładem będzie asystent pasa ruchu. czyli dobrze zestrojony układ kierowniczy i zawieszenie to nie jest element bezpieczeństwa czynnego?
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Mam wrażenie, że nie wiesz co to jest bezpieczeństwo czynne. No to poproszę o wyjaśnienie. Z chęcią się douczę w temacie.
-
Wróżenie ze zdjęć - 207
w trzecim cena netto
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Czyli twierdzisz, że układy kierownicze w nowych samochodach są niebezpiecznie niewyczuwalne co > skutkuje coraz gorszym bezpieczeństwem. Rozumiem i szanuję Twoje zdanie To jest jeden z czynników bezpieczeństwa czynnego. Niestety ale producenci nowych aut coraz częściej "zapominają" o czynnikach bezpieczeństwa czynnego przy projektowaniu samochodów ponieważ jest to mało modne. Bezpieczeństwo bierne natomiast jest na topie i w to mocno inwestują. Pod tym względem auta są coraz lepsze. Natomiast jakiejś rewolucji w tym względzie nie było od lat. Co najwyżej ewolucja.
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Ponawiam więc pytanie: Czy twierdzisz, że faktyczny poziom bezpieczeństwa spada przez to? Tylko > zanim odpowiesz, dobrze się zastanów- postaraj się nie uwzględniać własnych przyzwyczajeń > nabytych przez lata. Z powodu zbyt lekko działającej kierownicy? Tak. Przez to niedoświadczeni kierowcy mają problem z wyczuciem samochodu. ja to pal licho, jestem w stanie się domyśleć po czy jadę i jaką mam przyczepność. Ale sporo ludzi przez takie zbyt lekko kręcące się kółko ma problem z trafieniem w zakręt przy większych prędkościach.
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
Na jedną rzecz nie zwróciłeś uwagi. Układ kierowniczy i wspomaganie. W nowych konstrukcjach kierownica jest coraz bardziej "oderwana" od kół. Często mam wrażenie, że gram w playstation a nie prowadzę samochód bo spod kół nie dociera do mnie nic. To według mnie ważny aspekt jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Niektóre nowe samochody mają niebezpiecznie lekkie układy kierownicze.
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Czy twierdzisz, że faktyczny poziom bezpieczeństwa spada przez to? Raczej nie. Ale drastycznego wzrostu poziomu bezpieczeństwa nie ma jeśli postawimy obok siebie dwa sprawne auta tej samej klasy różniące się wiekiem o 10 lat. Poduchy wymyślono już dawno temu, ESP, ABS również.
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> A generalnie to jak myślisz, jest łatwiej czy trudniej? Bo że była zmiana to wiem. Jest inaczej. Gwiazdki są przyznawane/odbierane za coraz bzdurniejsze rzeczy. Ludzie są głupi i na siłę próbują sobie krzywdę w samochodzie zrobić stąd różne "systemy", które powstają i są premiowane punktami w testach bezpieczeństwa.
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Nie wiem do czego dążysz ale proszę bardzo: > VW Golf 2004 > VW Golf 2012 Żeby takie porównanie miało sens to jeszcze podaj jak się zmieniły metody przyznawania tych gwiazdek