Zawartość dodana przez Vadero
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Kiedys zadałem pytanie i mi powiedzieli by załozyc na tylną oś, by w razie czego tyłu nie > zarzuciło, itp. > Ale co z tego jak auto mi sie zakopywało gdzie tylko mogło Nie uważasz, że w takim razie te gorsze opony były już do niczego?...
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Też tak myślałem ale jak jeszcze jeździłem do serwisu na zmianę kół, to mechanik forsował teorię, > że lepiej dać lepszy bieżnik na tył, żeby ten nie uciekał podczas hamowania lub wchodzenia w > zakręt. tak mówią eksperci ja też bym tak zrobił
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> dziękuje za współczucie, ale jezdziłem juz maluchem w 4 dorosłe osoby po 600 km bez odpoczynku i > żyję. nie mam parcia na komfort, ale wiem, ze mnóstwo osób daje rade w autach gorszych od > pandy UAZem pewnie tez się da tak jeździć, ale chyba nie o tym wątek - kolega szuka optymalnego środka transportu do pracy, a twoje propozycje są dalekie od optymalnych
-
Albo jeszcze inaczej - jakie auto.....
> A to da sie niezajechane kupić? podobno za 9 no problemo
-
Albo jeszcze inaczej - jakie auto.....
E38
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> Z własnego doświadczenia powiem Ci, że nigdy więcej LPG. > Która racja jest bliższa prawdzie gdy obie są prawdziwe? ze 2mln kilometrów na LPG - żadnych problemów - montujes porządną instalke, co 15kkm przegląd i może przez te 2mln km ze 3 razy miałęm nieplanowane wizyty w serwisie.
-
Auto na długie dojazdy do pracy
po mojemu to minimum kompakt. co ja bym zrobił? Kupił coś takiego przykłqadowy link , zapodał do tego gaz, albo kupił już z gazem. Masz baaardzo wygodną limuzynę, teraz o takie trudno, dobre wyciszenie, klimatronik (mądry, a nie taki co go trzeba co 3 minuty ustawiać), tempomat, grzane siedzenia na zimę, gwarancję taniego serwisu (każdy mechanik ogarnia te VW), całe allegro części, przewidywalną awaryjność (jak nie kupisz złomu), odpornośc na korozję. Poza tym pasatów na sprzedaż w twojej okolicy pewnie multum - więc nie musisz pół kraju zjeździć żeby znaleźć dobry egzemplarz, Mówisz że planujesz jeździć tym S8 - czyli pewnie gazu ci 10 będzie jadł, a masz pod pedałem troche mocy.
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> żony pandą 1.1 z lpg bez klimy, robimy czasami w 4 osoby 150 km za jednym zamachem i nikt się nie > męczy litości...
-
To jedziem dalej. Reno 2,2 litra DCI.
no już chyba gorszych nie robili...
-
Czy grzejnik olejowy ogrzeje mi garaż?
> Opalarka jest skonstruowana na krotkie dzialanie. Do dluzszego nagrzewania trzebaby cos takiego: > http://www.jula.pl/catalog/artykuly-budo...tryczna-411123/ > jak kolega ma jakas lepsiejsza instalacje elektryczna, to moze sie pokusic o cos mocniejszego (sa > wersje 3.3kW, 5kW) > Mam taka i cala zime 2 lata temu przelazila bez problemow. Farelki tez chodzily, ale jedna musialem > reanimowac, a w drugiej zaczal juz rzezic wentylator. taką jak w linku mam w garażu (ocieplony garaż i drzwi) - żeby zimą dało sie cos przy aucie porobić to musiala jeszcze oprócz niej stara dobra farelka chodzic.
-
Czym skutkuje używanie zbyt 'dużego' akumulatora
> ładowanie w seicento jest takie jak w każdym innym samochodzie: pomiędzy 12.5 - 14.5 - zgadza się? nie volty tu sie liczą...
-
Webasto - ktoś używa na codzień?
> Tyle, że na jalowym pracuje bez obciążenia. > Mieszkajac w bloku zawsze odpalałem auto i zabierałem się za skrobanie/odśnieżanie. Z autami > żadnych problemów nie zauważyłem, jedno przekroczyło już 300tkm i hula dalej (oczywiście nie w > moich rękach). też i ja tak robie. Ale podobno eksperty nie zalecajo
-
Webasto - ktoś używa na codzień?
> Quote: > Zbyt długie rozgrzewanie silnika na postoju może się ponadto przyczynić do jego nadmiernej > eksploatacji > W jaki sposób Myślę że chodzi o to, że jak odpalisz i silnik pyrka na zimnym np 20 minut to przez dajmy na to 10 minut chodzi na wolnych obrotach na zimno, czyli pracuje w nieoptymalnych dla siebie warunkach, ma zimny olej etc. Jak odpalisz i po paru sekundach ruszysz, to po 5 minutach jazdy już masz dużo cieplejszy silnik, olej etc, więc silnik krócej chodził w złych dla siebie warunkach i przez to mniej sie zużywa.
-
Sprawdzac, a jesli to co?
normalnie sprawdź - czujnik lakieru, przejedź sie czy wszystko ok, obejrzyj od kanału czy ktoś jadąc na działkę nie przeharatał spodu, sprawdź wnętrze i tyle
-
Docieram sprzęt...
no ta... wiedziałem że Cię za cos nie lubię i teraz sie wyklarowało za co Zadowolenia z autka - wrzuć jakieś zdjęcia
-
duże kombi do 30 tyś PLN na gotowo
> trafiają się z 2008/9r. > np taki: > jakiś tekst nie kupisz 2.5T za 30kpln w stanie nadającym się do czegokolwiek. Poza tym - w mondeo wnetrze jest IMO gorsze niż w skodach
-
Zabrali mi czasowo prawo jazdy
czytam takie posty i coraz częściej zastanawiam sie nad montowaniem rejestratorów do każdego auta którym sie poruszam... Ja też zabuliłem mandat którego zabulic nie powinienem, bo wiedziałem że zeznania dwóch policjantów przeciw mojemu słowu są dośc jednoznaczne... Walcz chłopie
-
ASO FORD - wydruk z komputera
czym to diagnozowane było - w serwisie forda? Nie wyjasnili o co chodzi? Bo ten błąd - nieprawidłowe dane uzyskane z VDM najcześciej generowany jest przez chińskie interfejsy co do reszty - ja nie znaju.
-
baba nudzi
> http://www.marktplaats.nl/a/auto-s/toyot...previousPage=lr > ??? fajne, ma poduszke z tyłu. tzn taką w poprzek, żeby głow nie zmiażdżyło przy wjeździe w tył i można było zidentyfikowac ciala
-
baba nudzi
> http://www.marktplaats.nl/a/auto-s/smart...previousPage=lr > weźcie coś napiszcie, nie mam o tym bladego pojęcia a może pandę z LPG? A na serio to może lepiej jakąś Aygo?
-
... nic tylko mini .... czy warto?
> Chyba Panda nie jechałeś albo mini. jechalem oboma
-
... nic tylko mini .... czy warto?
Pytasz się czy warto wymieniać fiata na BMW... A te "glośno" w mini to pewnie w porównaniu do innych konkurentów w klasie premium małej, w porównaniu do pandy myslę że będzie dużo ciszej przejedź się miniakiem i sam stwierdź czy sie podoba - ja bym sie nie zastanawial
-
Volvo dla młodego na pierwsze auto...
Po mojemu to mlodemu sie kupuje cos nie za duzego, nie za mocnego i troche awaryjnego Niech mlody sie uczy jak jezdzic, naprawiac i diagnozowac Mi matiz dobrze zrobil
-
czy 300 000 km na punto 1.2 16V z gazem to dużo?
> U niego w normie. Alternator, sondy lambda, katalizator no i cała eksploatacja jak filtry, hamulce, > rozrząd. Nawet o dziwo buda nie gnije w PII. ciekawe ilu z tutejszych filozofów zrobiło ponad 300kkm puntem... Jak pisałem - do 300kkm awarie byly w miarę przewidywalne. Późneij to była lawina i cotygodniowa wizyta w serwisie.
-
czy 300 000 km na punto 1.2 16V z gazem to dużo?
> Mój znajomy już przekroczył 300k km w Punto II na jednym silniku i chce dojechać do 400k km. Dba, > olej wymienia co 10 000km i myślę że spokojnie mu się uda bo na razie silnik chodzi jak złoto. > Oczywiście jeździ na LPG my dojechalismy do ponad 600kkm na jednym silniku - żaden wyczyn. na 10W40 od nowości tylko wszystko co było do tego silnika przykręcone się zdążyło rozlecieć raz,albo parę razy...