Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wladmar

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wladmar

  1. wladmar odpowiedział rwIcIk na temat - Motokącik
    Co się dziwisz, trzeba być masochistą, żeby Skodą czy VW robić powyżej 20 kkm rocznie.
  2. Jak dla mnie awaria, wymagająca lawety podczas gwarancji, to dla producenta. Nie jestem zadowolony z mojego obecnego auta, następne to już tylko Japonia. Byłem bardzo zadowolony z japończyka, wybrałem niemca i to był zły wybór
  3. > A'propo; jakie zawieszenie jest w civicu VIII? Nie mam pojęcia.
  4. > Nie Im lepsze tym szybciej zabkuja. W belce nigdy mi nie zabkowaly w wielowahaczu jak najbardziej. W żadnym aucie z wielowahaczem nie miałem wyząbkowanych opon. Japonia, Niemcy.
  5. > Nim coś palniesz zastanów się i przeczytaj co pisałem wcześniej a piszesz głupoty. No chyba że dla > ciebie pęknięta lampa, zderzak i zagięty przedni błotnik to złom > dla Ciebie specjalnie - cała geometria nadwozia ( nie myl z geometrią zawieszenia ) była sprawdzona > w ASO - żadnych odstępstw. W którym ASO to było sprawdzane? Masz to na piśmie?
  6. > Niczyja... Pod warunkiem, ze zawias sprawny. Jak jezdzisz bez obciazenia to beda zabkowac i tyle. > Niektore opony zabkuja mniej niektore wiecej. Im wieksza odleglosc lamelek tym wieksze > prawdopodobienstwo. Z moich obserwacji wynika, ze asymetryczne zabkuja mniej. Zależy od auta. Jak zawieszenie jest do kitu (nie chodzi o zużycie, tylko o złe zaprojektowanie), to będą ząbkować. Unikać takich aut i tyle. W przypadku właściwego zaprojektowania mogą ząbkować przy zużytych amortyzatorach.
  7. > nie wiem czy wyjące opony i pęknięta szyba wynika ze specyfiku rynku. Pad radia to też typowa > usterka podświetlenia panelu ( robi się albo czarny albo biały- dotyk działa ale nie wiesz co > naciskasz) Czego się spodziewasz po powypadkowym aucie? Nie trzyma geometrii, to i szyby pekają i opony wyją. Sprawdzałeś geometrię?
  8. W związku z tym pozdrawiam tych, co liczą zużycie wg dystrybutora
  9. > Po prostu pewnie trafiłeś na jakieś wadliwe. U mnie we Fiacie przednie amortyzatory były wymieniane > przy 30 tys. km. Z tym, że serwis nie robił żadnego problemu z wymianą na gwarancji W Fabii po 40 kkm wyciekł jeden amortyzator. Nie robili problemu, wymienili na gwarancji. Ale JEDEN Potrzebna była awantura, wymiana pism i tak dalej, w końcu wymienili drugi na gwarancji też. Generalnie podejście VW do klienta jest skandaliczne Nie wiem jak jest w przypadku Mitsubishi, bo przez 150 kkm nic się nie zepsuło, natomiast BMW już raz było na lawecie ( ) z powodu awarii alarmu, ale ASO zachowało się w porządku - laweta przyjechała pod dom wraz z autem zastępczym, po naprawie też odstawili pod dom (na lawecie, oczywiście) i odebrali zastępcze. Takie podejście jest ok
  10. > Ale Ty masz samochod z Japonii te wytrzymuja Aktualnie z Bawarii, ale tamte japońskie bez problemu wytrzymały 150 kkm
  11. > Nie ma opcji, by po 305kkm po naszych drogach, amortyzatory były sprawne. Bez problemu. Jak 90% jazdy to autostrada, jak u mnie.
  12. Jak się nie znasz (a zakładam, że sie nie znasz, skoro pytasz), to zabierz auto do dobrego warsztatu i niech sprawdzają. WSZYSTKO!. Blacha, silnik, skrzynia i tak dalej.
  13. > No dobra > a taka renia ? > LINK > tutaj nie widzę niczego specjalnie niepokojącego ? 1. Auto sprowadzone. Przebieg nieznany. 2. Francuz. Francuskie auta bardzo dużo tracą na wartości. Nie wnikam słusznie czy nie, ale tak jest. Tak samo włoskie. Taki jest rynek.
  14. > Znajdz mi 5cio letniego kompakta (bez wady fabrycznej typu 2.0TDI PD) za 30% ceny nowego Bez problemu Ale nie oczekuj bezwypadkowego i z małym przebiegiem. Takich aut nie sprzedaje się po 5 latach, zosatają na dłużej lub są kupowane przez znajomych. Ja swojego 5-latka puściłem za 50% ceny, ale nie ogłaszałem się nigdzie, wystarczyło rzucić temat wśród znajomych (w tym na AK). Bezwypadkowy, I właściciel, polski salon, 150 kkm. A na otomoto kupisz za 30% ceny, ale i jakość będzie odpowiednia. Generalnie na otomoto trafiają kiepskie auta, których nikt nie chciał ze znajomych/rodziny. A do handlarzy trafiają najgorsze szroty. Więc takie ogłoszenie jak z tego wątku... cóż, idiotów nie brakuje, co to kupią w takiej cenie
  15. > Ekhm, 20% ceny nowego za dziesięcioletnie auto, to mało? Dokładnie, 30% to mają auta 5-6 letnie, 10-letnie to maksymalnie 10%. Auta, a nie szroty, ten szrot jest w ogóle nic nie wart
  16. > Gdzie można znaleźć informacje, jakie odcinki autostrad w różnych krajach JESZCZE nie wymagają > winiety? Na stronie Pzmtravel. Generalnei całe UK, Holandia, Belgia, część Francji, kraje bałtyckie.
  17. > Bardzo podobnie - wpłacasz zaliczkę, przesyłają ci kurierem dokumenty do rejestracji i rejestrujesz > u siebie. Przelewasz resztę kasy + ubezpieczenie. > Jedziesz do innego miasta z DR i tablicami, tam podpisujesz kilka papierków, odbierasz polisę i > odjeżdżasz - już własnym, nowym autem. Czyli trzeba jednak pofatygować się do urzędu, stać w kolejkach, jechać gdzieś z tablicami... Jak kupuję w swoim mieście to odbieram auto już zarejestrowane na mnie i w żadnych urzędach w ogóle nie bywam.
  18. > A jak ma również w innym mieście, gdzie interesujące cię auto już stoi na placu i jest dużo tańsze > niż gdybyś zamawiał? Napisałem wyżej.
  19. > Po nowke do salonu, tez moglbym poleciec samolotem Jeżeli to się opłaca, to pewnie Trzeba brać pod uwagę, oczywiście, stracony czas (a czas to pieniądz). Do tego jak kupujesz auto w swojej gminie to nie przejmujesz się rejestracją - odbierasz auto wraz z DR i wszystkimi papierami, nie wiem jak to byłoby w przypadku innego miasta. > Ale po uzywke, to szkoda zachodu jechac dalej niz 50km Biorąc pod uwage, że 90% używek to totalne szroty (niezależnie od ceny), to 50 km to i tak za dużo. W obrębie swojego miasta i tyle.
  20. > już nie czaruj. jakby BMW z Gdańska sprzedało Ci auto o 5 tys taniej niż z Krakowa - nie > pojechałbyś? > ja tak zrobiłem (znajomy pracowałe w Renault w Gdyni), ale to raczej nie jest gadka o nowych > autach. Pojechałbym Nigdy się jeszcze nie zdarzyło, żeby ktoś spoza Krakowa dał lepszą cenę, ale gdyby tak się stało to tak No to uściślę - każde 100 km to 1000 zysku dla mnie, wtedy pojadę
  21. Maksymalnie do 15 km. Jak jakiś producent nie ma salonu w moim mieście, to niech się goni.
  22. > Tak na prawdę liczą się parametry i klasa wymagana przez producenta. Jeśli się olej zgadza z > wymaganiami producenta silnika to i na lotosie i na mobilu i na pseudoekskluzywnych wydumkach > za worek pieniędzy zrobisz kilkaset tysięcy km. Otóż to. I nawet jak lejesz najgorszy szajs, to i tak nie ma to wpływu na silnik. 150 kkm przejedzie > O ile zmieniasz olej regularnie i nie > krzywdzisz auta butem. Nie da się skrzywidzić auta butem. Chyba żę na zimno, a i tak raczej jest to legenda miejska. Służbówki są katowane, a i tak bez problemu dojeżdżają do 150 kkm
  23. Fizyki się nie oszuka (lubię ten tekst ). Paliwo ma stałą kaloryczność (czyli energię). Do poruszania się pojazdem X o masie Y potrzebna jest energia Z. Uzyskując mniejsze opory powietrza, wiekszą sprawność silnika (aczkolwiek tu niewiele da się ugrać w przypadku archaicznego silnika spalinowego, sprawność wynosi ok. 20%, reszta idzie w gwizdek), , mniejszą masę i parę innych mniej istotnych rzeczy da się obniżyc zużycie paliwa. Ale cudów nie ma, energia musi zostać zużyta i w zasadzie od kilkunastu lat nie da się tego zużycia zredukować, po prostu silnik spalinowy jest jaki jest.
  24. wladmar odpowiedział Michal_O na temat - Motokącik
    > pokaż mi zimę w Polsce? z roku na rok coraz mnie... w tym roku był centymetr śniegu, na wiosce, > przez 2 dni. Też prawda. Ale jeździ się nie tylko po Polsce
  25. wladmar odpowiedział Michal_O na temat - Motokącik
    > jak nie chcesz tego wykorzystywac to nie zauwazysz roznicy, jak chcesz to szybko idzie zauwazyc Właśnie A na śniegu czy mokrym asfalcie to zupełnie inna jakość jazdy i to zauważa każdy (pod warunkiem, że ma się trochę koni pod butem, oczywiście).

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.