Zawartość dodana przez wladmar
-
No to gul mi skoczył. Nowy Type-R 300 KM
> Jeździłem Type-Rem EP3 z kompresorem, 300 KM. > Nie stracił niczego ze swojej wysokoobrotowej harakterystki, a mimo to ciągnął jak dziki. > Niestety awaryjność takich domontowywanych kompresorów była wysoka. > Myślę (mam nadzieję) że Honda szykuje coś podobnego Kompresor to fajna rzecz, dodaje mocy na dole, turbo na górze, ale niestety też tę górę ogranicza.
-
No to gul mi skoczył. Nowy Type-R 300 KM
> A mnie zawsze wkurzało, że Type-R wcale nie jechał jak mu się nie wrzuciło 3-ki. Wysokoobrotowe japończyki tak zawsze miały. Mnie się akurat ta charakterystyka podoba, ale kwestia gustu. Dołożenie turbo do VTEC czy innego MIVEC skutkuje tym, że auto jedzie naprawdę fajnie (EVO jest tego przykładem), ale jednak traci swoją wysokoobrotową charakterystykę. Może to i dobrze, ale uważam, że to pewna tradycja, której po prostu szkoda.
-
No to gul mi skoczył. Nowy Type-R 300 KM
> Turbo, ale VTEC > No, masz przecież napis przez pół auta Fakt Może to i dobrze jeździ, ale turbo... Koniec pewnej tradycji
-
No to gul mi skoczył. Nowy Type-R 300 KM
N/A czy turbo?
-
Polerowanie przedniej szyby - ćwiczył ktoś ?
> Do czasu az sama z siebie zacznie pekac albo bardzo szybko sie porysuje > Pamietaj, ze szyba klejona jest tez elementem usztywniajacym karoserie i przenosi duze naprezenia. Może zacznie, może nie... Jak się dużo jeździ w trasie, to i tak wymieniasz szybe co rok-dwa
-
Polerowanie przedniej szyby - ćwiczył ktoś ?
> 200-300 to kosztuje szyba do seicento. Chińskie kosztują tyle do każdego auta, a różnicy nie widać.
-
Polerowanie przedniej szyby - ćwiczył ktoś ?
> -- najtaniej ~1100 w Rzeszowie, 300 km ode mnie To się opłaca chyba do Krakowa pojechać i wymienić za 400, zadzwoń, dowiedz się
-
Polerowanie przedniej szyby - ćwiczył ktoś ?
> -- P407 z czujnikiem No to sporo i tak! Ja ostatnio płaciłem 550 z wymianą, a kupiłem Pilkingtona! Z czujnikami, oczywiście.
-
Polerowanie przedniej szyby - ćwiczył ktoś ?
> Np. podgrzewana szyba czołowa do Forda Focusa. Ale aż tyle? Normalna szyba kosztuje 200-300, z czujnikiem deszczu/oświetlenia 400-600
-
Polerowanie przedniej szyby - ćwiczył ktoś ?
> -- ~1400 zł , polerka 150. Co to za szyba?
-
Polerowanie przedniej szyby - ćwiczył ktoś ?
A po co? Nową szybe kupisz z montażem za 300-400 zł, tyle co zbiornik paliwa.
-
Szukając nowego samochodu.....
> Nie. Mam zaufanie do silników Fiata. Nigdy mi żaden nie padł. Fiat robi dobre silniki Reszta nie bardzo, ale silniki są w porządku.
-
Szukając nowego samochodu.....
> a ktore samochody sie nie psuja? Sporo
-
Turbo ile KM i Nm daje ?
W Vito po padzie turbo dało się jechać... Ale Vmax 90 km/h, na byle górce maksymalnie 50, a żarł 15/100.
-
1.9 tdi sie nie nagrzewa.
To normalne w przypadku diesla bez dogrzewania.
-
Opony całoroczne - how to?
> To może podsumujmy - większość z dyskutujących w tym temacie jeździ przeciętnymi autami o > przeciętnych osiągach po przeciętnych drogach, więc przeciętne opony są dla nich zupełnie > wystarczające. Takie właśnie są opony całoroczne. No tak właśnie jest. > Ty na każdej drodze walczysz o każdy ułamek sekundy, Twoje auto ma niesamowite możliwości - więc > potrzebujesz absolutnie topowych opon. Pewnie w garażu masz co najmniej takie wyposażenie, jak > fabryczny zespół WRC - więc zmiana letnie / zimowe to tylko ułamek wyboru - przecież w lecie > też trzeba dobrać opony na suchy asfalt, opony przejściowe - jak jest trochę mokro, a jak pada > - opony deszczowe. Na nawierzchnie szutrowe też jedna opona nie wystarcza, czasem trzeba > podejmować decyzje o ich docinaniu. Rozumiem Twój pogląd, dziwi mnie tylko to że aktualnie nie > jesteś na walijskich oesach ... No taki właśnie jest ten internetowy kierowca I nie odpowie Ci
-
Opony całoroczne - how to?
> Jesteś mną Ludzie podali mnóśtwo argumentów, ale Ty trzymasz się jakichś swoich teorii bez żadnego pokrycia, to nie jest dyskusja, zauważ, mało komu jeszcze się chce tobie odpisywać.
-
Opony całoroczne - how to?
> Kiedy pojmiesz (zresztą nie tylko Ty) że duża aglomeracje nie stanowią większości tego kraju, nie > ma w niej większości dróg, nie jeździ w nich większość kierowców. A kiedy ty wreszcie zrozumiesz, o czym tutaj piszemy i zaczniesz dyskutować z innymi, a nie sam ze sobą?
-
Opony całoroczne - how to?
> Wielosezonowe to takie adidasy. Kolejna bzdura. Wielosezonowe (w przypadku butów) to np. takie: Dzięki odpowieniej podeszwie, budowie oraz membranom chodzę w nich zarówno latem jak i zima, jest komfortowo. Technologia idzie do przodu, kiedyś były oleje zimowe i letnie, były opony zimowe i letnie, w tej chwili dzięki technologii masz całkiem dobre opony wielosezonowe i nie ma potrzeby bawić się się w przekładanki (pomijając, oczywiście, skrajne warunki), szczególnie jak ktoś jeździ wyłącznie po mieście. W Krakowie tej zimy były 3, słownie trzy dni, kiedy na jezdniach był śnieg. I wielosezonówka radzi sobie nie gorzej, niż śniegowa, a za to dużo lepiej na mokrym (a mokro jest u nas przez połowę roku).
-
Opony całoroczne - how to?
> na suchym ważniejsze od temperatury jest rzeźba bieżnika. Zimówka ma to do siebie, że ma małą > powierzchnię styku z nawierzchnią w związku z grubszymi nacięciami niż w letniej co w prostej > linii prowadzi do gorszej przyczepności na suchym asfalcie. Zgadza się. Idealną oponą na suchą jezdnię jest opona zupełnie łysa. Na śnieg i błoto duże "kostki". Zabawa zaczyna się na mokrym, bo te dwie opcje praktycznie się wykluczają. Opona dobra na deszcz będzie beznadziejna na śniegu, zaś opona śniegowa będzie beznadziejna na mokrym, inaczej po prostu się nie da. Dlatego lepszy jest kompromis "dobra na suchym, dobra na mokrym, znośna na śniegu", niż "dobra na śniegu, znośna na suchym, beznadziejna na mokrym".
-
Zakup auta demo z Niemiec
> Czy nie lepiej będzie wklepać do googla "salon Chevroleta + miasto w którym mieszkasz", znaleźć > numer telefonu, zadzwonić i zapytać?? czy o rzecz, którą łatwo sprawdzić w 2 min trzeba pytać > na forum? Słowo-klucz: licznik
-
Zakup auta demo z Niemiec
Oczywiście. Jeżeli, oczywiście, były tam robione przeglądy w ASO.
-
Obowiązkowe zimówki - nowy pomysł na Wiejskiej
> 90 to tam Wołga jedzie na 185/80 R14 Napisałem "bez problemu", pewnie że można duużo szybciej > więc mi tu nie czaruj że 70 No chyba nawet mniej. Opony śniegowe + deszcz to zło
-
Obowiązkowe zimówki - nowy pomysł na Wiejskiej
> to musiałeś nieźle tam ciąć Właśnie że nie, chyba nawet zgodnie z ograniczeniem, ale było mokro. Letnie bez problemu idą tam nawet 90 na mokrym, natomiast śniegowe już przy 50 na mokrym potrafią zarzucić tyłem
-
Obowiązkowe zimówki - nowy pomysł na Wiejskiej
> moje mają rok, 7,6mm i zaraz po przełożeniu zamordowałbym samochód na pierwszej serii zakrętów > Jest droooobna różnica w prowadzeniu na suchym między 205/50/17 letnimi, a 195/65/15 zimowymi Ja wczoraj prawie wyleciałem z wiaduktu przy GK, jechałem tyle co zwykle, ale o ile na letnich zawsze jest jeszcze spory zapas bezpieczeństwa, to na śniegowych musiał interweniować ESP