Zawartość dodana przez Manx
-
VIN - prośba o sprawdzenie
> Z tego co się orientowałem przy zakupie mojej foki to nie mają centralnej bazy napraw. Scentralizowane mają naprawy gwarancyjne. Ja kiedyś zapytałem niemieckiego dealera (którego dane były na naklejce na szybie samochodu) o mój samochód i w odpowiedzi odstałem mailem wydruk z ETIS z informacją o naprawach gwarancyjnych (użyte cześci, przebieg, data). W tym wydruku przeglądów okresowych ani napraw niegwarancyjnych nie było.
-
ciągnik + S7
A pomyślałeś kiedykolwiek, co zrobisz w sytuacji, gdy na pasie awaryjnym będzie stała ciężarówka, w której kieorwca będzie zmieniał koło. Wyjedziesz na środek autostrady na rowerze? > lata mi to. najwyzej bedzie jednego mniej OK - Ty będziesz już leżał plackiem na asfalcie, ale ktoś wtedy będzie miał przez Ciebie problemy, nie tylko będzie musiał się spowiadać przed policją, prokuratorem, ale możesz komuś zapewnić traumatyczne przeżycia, które nie opuszczą go do końca życia. Twój egoizm jest porażający
-
ciągnik + S7
Nie - nie może, podobnie jak motorower, koparka, quad, rower. Niestety nie wszyscy o tym wiedzą, dlatego czasem takie niespodzianki można napotkać. Na S nie widziałem chyba tylko jeszcze furmanki i kombajnu Mi w lecie co kilka dni zdarza się napotkać na eskpresówce albo na autostradzie skuter vel. motorower, a kiedyś na A2 napotkałem też koparkę i rowerzystę
-
paliwo Neste po przejęciu przez Shell
> Właśnie ciekawi mnie temat, bo ostatnio na jakiejś imprezce się pojawił temat paliw i 3 osoby > stwierdziły, że po zatankowaniu np. na Tesco czy Neste auto im nie chce jechać.. a ja > osobiście leję najtańsze (ale z sieciówek, nie od "Zdzisek CPN") już do trzeciego z kolei > samochodu i nigdy nie miałem problemów. To z tragiczną jakością paliw z marketów to obecnie jest już mit (kilkanaście lat temu zdarzało się że trochę prawdy w tym było), taki sam jak to, ze paliwo 98 spowoduje że samochód będzie zasuwał jak rakieta . Ludzie którzy nie rozumieją jak to się dzieje, że supermarket może sprzedać paliwo taniej, więc od razu zakładają, że niższa cena musi wynikać z gorszej jakości paliwa . Supermarket nie musi zrobić na tym paliwie tyle co normalna stacja - stacja przy sklepie ma przede wszytskim sciągnąć klientów do sklepu. Z tym mitem jest pewna ciekawostka, bo on naprawdę działa ludziom na podświadomosć - nie raz ktoś ze znajomych zatankował na stacji supermarketowej, a potem mówi że samochód jakiś taki mułowaty na tym paliwie.
-
Rally Sweden
Ostberg miał po prostu farta w tym rajdzie - 3 razy w tym rajdzie trafił na akcje odkopywania innych Był taki zły na Kubicę po tym jak pierwszy raz natknął się na jego kację ratunkową, a tu bach i kolega z teamu to samo
-
Rally Sweden
Robert chyba dobrze wspominał rajdu szwecji nie będzie - te śnieżne bandy coś wyjątkowo go nie lubią Trochę doświadczenia na przyszły rok jest, dla poprawy humoru tytuł FIA ERC Ice Master też jest. Za rok Robert powalczy o wynik
-
Do oglądaczy zdjęciowych - co sądzicie o takim?
> ale po co kierowcy miejsce Chyba tak samo pomyślał projektant A3 > ale wiesz, skóra i pumeks i masażery i inne bajery ważą nie da się ukryć.
-
Marże handlarzy - sprowadzaczy
Kiedyś miałem coś wspólnego z firmą, która zajmowała się importem samochodów używanych. Najtańśze samochody na placu były po ok. 40 000 zł. Zasada była taka, że prowizja wynosiła 10% wartości samochodu, ale nie mniej niż równowartość 2000$. W ten sposób była wyliczona cena nie do negocjacji. Do tego przed wystawieniem samochodu w ogłoszeniach i na placu doliczali jeszcze 900 - 1900 zł (zależnie od wartości samochodu), żeby było z czego opuszczać jakby się negocjator trafił.
-
Do oglądaczy zdjęciowych - co sądzicie o takim?
> porównaj te fotki: > oraz A3 limouzine > jak dla mnie to ilość miejsca z tyłu na nogi niemal identyczna, mimo że oba auta dzielą 3 segmenty Za karę za szerzenie herezji, wsadziłbym Cię na tylną kanapę A3 limousine Jest tam bardzo ciasno, miejsca nad głową i na kolana nie ma w ogóle - podsufitka wściekle atakuje głowy pasażerów powyżej 180 cm, a fotel kierowcy zabiera miejsce na kolana. W A3 limousine tylna kanapa nadaje się tylko dla dzieci (ale najjlepiej takich, których już nie trzeba zapinać w fotelikach, bo by Cię trafiło przy zapinaniu dzieci za każdym razem). Na zdjęciu faktycznie różnicy można nie zauwazyć, ale na żywo jest bardzo odczuwalna
-
Do oglądaczy zdjęciowych - co sądzicie o takim?
> w A3 siedzi sie podobnie w kazydm aucie siedzi sie podobnie No nie powiesz mi chyba, że w A3 jest tyle samo miejsca i jest tak samo wykończone . A3 to kicha - jako kierowcy w A3 Limousine było mi ciaśniej niż w Fieście > yyyyy nie prawda. masa = więcej komfortu. który odczuwają wszyscy w kabinie, łącznie z kierowcą. > lepsze wyciszenie... ja całkowicie rozumiem kupowanie A8 dla jednoosobowej jazdy. Możliwe Alee… czy przypadkiem A8 nie wazy tyle samo do A6. A6 jest chyba konwencjonalnie stalowe, a A8 w dużej częsci wykonane z aluminium.
-
Do oglądaczy zdjęciowych - co sądzicie o takim?
> mozna kupić wersję NIE L, i wtedy z tyłu jest normalnie IMHO kupowanie A8 żeby samemu prowadzić, to trochę się mija z celem. W mniejszym A6 za kierownicą siedzi się podobnie. Wartość dodana A8 to jest głównie ta ilość miejsca z tyłu. A8L żeby samemu je prowadzić - no to już dla mnie zbyt dziwne by to zrozumieć
-
Microsoft i Ford - ciekawe zjawisko
To ja chyba przestanę narzekać na swojego, że czasem coś nie działa. Nie mam synca, tylko jakiś bardziej prymitywny system Forda, ale kilka razy w roku coś się tam zawiesi i np. system komend głosowych nie reaguje, czasem radio nie chce się połączyć z telefonem, czasem nie mogę odebrać połączenia. No ale to najwyżej coś nie działa chwilowo (po ponownym uruchomieniu samochodu wszystko hula) i nie powoduje żadnych innych probemów, ani zbyt często nie powraca
-
Do oglądaczy zdjęciowych - co sądzicie o takim?
> Z kierowcą > HanYs A8 podobno nie wypada jeździć samemu - nie po to się kupuje luksus który jest z tyłu
-
Fiat Avventura
Nie wygląda źle, ale technicznie to już dziadek (GP miało swoją premierę 9 lat temu). Ile razy Fiat może odgrzewać tego samego kotleta
-
Do oglądaczy zdjęciowych - co sądzicie o takim?
Ten samochód uważam, że jest świetny Genialnie wygląda (i nawet pomimo opadającego dachu, da się w nim usiąść na tylnej kanapie) i podobno świetnie jeździ. Tam w którejś wypowiedzi wspomniałeś, że ma wzmianki o kilku wymianach - to dobrze- mniejsza szansa, że to coś padnie.
-
Prezentacje bolidow F1 - 2014
> Tak jak pisałem w zeszłym roku - jeśli będziesz potrzebował kogoś do czarnej roboty to pisz OK - dzięki za dobre chęci . Będę pamiętał.
- BMW F45
-
BMW F45
Wstawiłeś za ładne zdjęcia - na Twoich zdjęciach jest concept car. Produkcyjny samochód będzie wyglądał tak KLIK. Nie jest brzydki, ale też nie zachwyca. IMHO - wielkim hitem to nie będzie. To chyba późna odpowiedź na Mercedesa B. Ja rozumiem, że każdy producent chce zarobić na czym się tylko da i wypełnia każdą niszę. Na pewno są ludzie, którzy chcieli mieć BMW, ale brakowało im vana… ale to nie musi być sukcesem. Ciekawe jak to będzie jeździć - BMW zawsze się dobrze prowadziły i miały dobre silniki, a z Active Tourerem może być różnie - napęd na przód (xDrive w opcji) i silnik 1,5 l 3-cylindrowy ( )
-
W koncu otwarty limit km/h z glowa ... - dla ludu
> Owszem, ale na pustych prostych i długich drogach wzrasta wtedy liczba wypadków powodowanych > monotonią i zasypianiem. Już dawno to stwierdzono w czasach RFN i NRD na autostradzie > tranzytowej z RFN do Berlina Zachodniego. Zachodni Niemcy dobrymi samochodami rozbijali się na > potęgę, bo przy 90 km/h zasypiali na autostradzie. To jest coś czego nasi drogowcy nigdy nie zrozumieją, choć tam wpadli na to już tyle lat temu. Nie wszędzie, ale u nas na niektórych autostradach mogliby znieść limity i nic złego by się nie stało. Wiele naszych autostrad jest bardzo monotonne - dłuuugie proste odcinki, w większej części ukryte za ekranami. Nuuuda.
-
Dlaczego sprzedajecie swój samochód?
W moim przypadku każdy samochód, który sprzedawałem był w pełni sprawny, nie wymagał żadnych inwestycji zaraz po zakupie - każdy utrzymuję cały czas w jak najlepszym stanie, tak jakbym miał jeszcze tym samochodem dalej jeździć. Kilka razy zdarzyło mi się sprzedać samochód niedługo po przeglądzie w ASO albo po wszystkich naprawach jakie były do zrobienia. A sprzedawałem, bo nadchodził dzień i pomyślałem sobie "eee sprzedam go, znudził mi się i zmienię go sobie na lepszy". Obecny - już mi się nudzi i jak tylko będę sobie mógł pozwolić, to też go zmienię na lepszy.
-
2014 Datsun Sedan juz gotowy [...]
> Datsuny panie kiedyś to była firma a teraz mnie to dacie przypomina Nie obrażaj Dacii- Dacie nie są piękne, ale przynajmniej nie straszą, tak jak to coś . Datsun to ma właśnie być teraz taka Dacia dla rynków Indii, Rosji, RPA i paru krajów Azji południowo-wschodniej.
-
Prezentacje bolidow F1 - 2014
> Ps. Manx, współczuję jeśli podejmiesz się ogarnięcia typowań Poważnie się nad tym zastanawiam i śmiem wątpić, czy w tym roku dam radę to sam pociągnąć. To niestety pochłania trochę czasu, a tego mi brakuje .
-
Prezentacje bolidow F1 - 2014
> Regulacje zwiazane z obnizeniem przodu spowodowaly taki wysyp "pieknosci" > w Caterhamie przeszli samych siebie, nos jest prze-zabawny. jego brzydota jest nie do przebicia Co ciekawe - uzasadnieniem zmiany wysokości nosa było.. bezpieczeństwo. Obniżone nosy miały zapobiec temu, że bolid najeżdżający na tył bolidu jadącego przed nim, jest wybijany w powietrze. Teraz nie wybije się w powietrze - teraz wjedzie pod spód i przy odpowiedniej porcji pecha, może wjechać za głęboko, tak że kierowca oberwie w głowę. Takie obawy wyraził ostatnio Adrian Newey.
-
Prezentacje bolidow F1 - 2014
> Takie przepisy... Niektórzy nadrabiają estetykę malowaniem > Równie kontrowersyjna jest także ścieżka audio: > 15 000rpm to trochę mało. Mam wrażenie jak by bolid jechał po torze na pół gwizdka. Faktycznie - V8 brzmiały tak na okrążeniu zjazdowym po wyścigu. Źle to brzmi
-
Najpopularniesze Auta 2014 - Ranking
> Tej nowej Octavi to praktrycznie nie widać na ulicach To chyba zależy gdzie poczyniłeś te obserwacje. Sporo już ich jeździ, a ostatnio nawet mam wrażenie że na drodze prowadzącej do największego w Wawie zagłębia białych kołnierzyków, Octavie III widuję częściej niż Octavie II. Choć ze zmianą generacji ceny Octavii poszły trochę w górę, ale to i tak będzie hit i sprzedaż nie musi siąść. Po 1 - Octavia to dla wielu jedyny słuszny samochód- takie samo niezorzumiałe szaleństwo jak z Toyotami, VW itp. Po 2 - sprzedaż Octavii napędzają floty.
