Zawartość dodana przez Ketchup87
-
Nie wierzę... Są terminowi mechanicy na tym świecie... :)
Gratuluję takiego znaleziska P.S. Co to za autko ?
-
'12 Ducato 2.3 MJet 130KM problem z DPF
> "przytkany zawór DPF" > właśnie dowiedziałem się, że w innym Ducato były takie same objawy i DPF wypalali na gwarancji. > Jutro będzie stanowcza rozmowa Żeby "samooczyścić" DPFa wymagane są pewne warunki w stylu prędkości, nagrzania silnika, obrotów itp. Często niemożliwe do osiągnięcia podczas jazdy po mieście. Z kompa można to na siłe wykonać w trakcie przejażdżki. Może warto by było doczytać co konkretnie musi być spełnione w przypadku tego silnika i raz na jakiś czas wykonać taką przejażdżkę. W przypadku VW na przykład podczas wypalania filtra może się zdarzyć, że włączy się ogrzewanie szyby, wentylatory i tym podobne rzeczy, żeby zwiększyć obciążenie silnika.
-
'12 Ducato 2.3 MJet 130KM problem z DPF
> Czy komuś się zdarzyło, żeby były problemy z w/w - bo w firmówce po niecałym roku zaczęły się > problemy. Gwarancja tego niby nie obejmuje, wypalenie DPF - 450zł. Auto jeździ zarówno po > mieście (ale mało w korkach), trochę również w trasie. I najlepsze... Przebieg niecałe 27tys > km U nas są z tym stale problemy. Niestety mało kto umie wywalić DPFa. A jak umie to chce za to ponad 2 koła.
-
Tico
> Niestety zauważyłem dziwny trend u kierowców takich zestawów, jechania dosłownie kilka metrów za > poprzedzającym go samochodem, jeżeli ten jedzie wolniej. Przeważnie jest tak w terenach > zabudowanych, gdzie mobiliki-debilki z ciężarówek wiedzą, że mogą grzać na odcięciu, a ktoś im > drogę blokuje. Jestem zdania, że każda ciężarówka powinna mieć zamontowaną kamerę tak samo > zaplombowaną i legalizowaną jak tachograf i te nagrania powinny być przeglądane przez Policję > przy jakichkolwiek zdarzeniach drogowych. Wtedy sprawa jest jasna czy był wymagany przepisami > dystans, czy nie. Właśnie tak robimy Na większych stacjach można pobrać kupony konkursowe. Trzeba do nich dołączyć zdjęcie z jak najmniejszym odstępem od poprzedzającego pojazdu i można wygrać czajnik albo kubek Niemiecka policja przyłączyła się do konkursu i rozstawia tzw Checkpoint'y które same robią zdjęcia
-
Tico
Trochę dziwnie to wygląda. Współczesne, europejskie ciężarówki to nie są te trucki co w "Mistrz kierownicy ucieka" albo "Konwój". Są delikatne, mają strefy zgniotu z przodu a wszelkie zderzaki, atrapy, osłony są z plastiku. To aż niemożliwe, żeby MAN tak zgniótł Tico przy tym pozostając nienaruszonym.
-
Jazda bez tablic rejestracyjnych
> Spoko, pewnie nie zrobi tego, zanim ban się skończy... > A było nie denerwować Dyktatora...wrrrrróóóóóć - Moderatora Autko jest przerejestrowane ale policja była szybsza. W skrócie to było tak: W sobotę zginęły tablice, w niedzielę to zauważyliśmy i zgłosiliśmy. W środę okazało się, że sąsiadka wszystko widziała i ma zapisane numery. W czwartek moja poszła na policję dodać do zeznań numery ale okazało się, że jest spory problem ze znalezieniem akt sprawy . Numery podała w "charakterze świadka". We wtorek następnego tygodnia listonosz przyniósł umorzenie z wtorku zeszłego tygodnia. Czyli nad sprawą pracowali całe dwa dni... Jeszcze lepsze, że w sobotę zaraz po zdarzeniu sąsiadka znalazła zarządcę domu w którym mieszkam i on zgłosił zdarzenie na policję i podał numery. Wracając do tematu - faktycznie bez tablic jeździć nie można. Auta pod blokiem też nie można zostawić bo te bez tablic są odholowywane. Za nowe tablice trzeba sobie zapłacić. Pozdrawiam
-
Jazda bez tablic rejestracyjnych
> Dziękuję za udział w forum. Masz 7 dni na zgłębienie Regulaminu. > mar00ha Zapewne wiesz, że będąc na wyspach bananowych i nie korzystając z proxy, nie czyszcząc ciasteczek i nie robiąc innych takich śmiesznych rzeczy nie da się przeczytać regulaminu? Druga sprawa, że jedyną osobą siejącą zamęt i oburzenie w tym wątku jesteś Ty...
-
Jazda bez tablic rejestracyjnych
> Zanim napiszesz jakiegokolwiek kolejnego posta na tym kąciku, bądź uprzejmy zapoznać się ze > stosownym podwieszonym wątkiem, a w szczególności z tą informacją: > http://forum.autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=282751714&page=0&vc=1 > To ostatnie ostrzeżenie. > mar00ha osłabiasz mnie Człowieku.
-
Jazda bez tablic rejestracyjnych
> To ciekawe co piszesz, ale da się ładniej! > mar00ha Nie żartuj ostrzeżenie za "zaj" i cztery gwiazdki? To Ty sobie dopowiedziałeś co chciałbyś pod nimi przeczytać. Baj de łej nijak gwiazdki nie pasują do słowa o którym zapewne pomyślałeś
-
Jazda bez tablic rejestracyjnych
> A nie jest przypadkiem tak, że wystarczy pisemne upoważnienie dla Ciebie i załatwiasz formalności w > ich imieniu?? Jeżeli to jest rodzina to można tylko napisać na druczku z WK upoważnienie (co i tak wymaga spotkania z teściem więc na jedno wychodzi). A kiedy sprawa dotyczy osób nie spokrewnionych to dodatkowo to kosztuje.
-
Jazda bez tablic rejestracyjnych
> Idz Ty lepiej od razu do WK i wyrob nowe, chyba nie wierzysz ze ktos tamte odnajdzie. To jest właśnie chore... jak mają model BMW, numery i rysopisy to nie da się ich znaleźć? Policja nie ma dostępu do takich danych? Jak dla mnie brak słów tracę jakikolwiek szacunek do policji... Jak sam nie złapiesz za rękę i nie przyprowadzisz na komisariat to dupa...
-
Jazda bez tablic rejestracyjnych
> Bez tablic nie możesz, ale jaki problem podejść do WK i wyjść za 15 minut z nowymi? Przecież i tak > musisz to zrobić, na co czekasz? To nie zawsze jest takie proste. Jakbym sobie pracował od 9 do 15 to bym następnego dnia był w urzędzie i wyrobił nowe ale auto jest mojej i jej ojca i dopiero w piątek dadzą radę razem podejść do urzędu. Do tego czasu trzeba jeździć bez tablic...
-
Jazda bez tablic rejestracyjnych
> Nie można. Ale ja by zminimalizować ryzyko zatrzymania z tak > prozaicznego powodu (prawo jest koślawe pod tym względem, > czyli nie broni ofiary, a stajesz się sam przestępcą), po prostu sfabrykowałem > sobie za pomocą Painta "takie same" jak miałem. Z tektury i obkleiłem > folią. Czcionkę znajdziesz na sieci Z moim szczęściem do niebieskich to będzie podrabianie dowodów
-
Jazda bez tablic rejestracyjnych
> Nie możesz. To mam nadzieję, że mając markę, model, kolor i numery rej, sprawców a także ich rysopisy dadzą radę rozwikłać tą zagadkę w ciągu miesiąca. Potem bym się przejechał na wakacje
-
Jazda bez tablic rejestracyjnych
W weekend zaj**** mi tablice. Byłem zgłosić na policji i dostałem kwitek dokumentujący moje zgłoszenie. Szeryf powiedział, że można z tym jeździć a przed chwilą zatrzymał mnie inny strażnik teksasu i do mnie od razu z pretensją, że czy zgubione czy skradzione to jeździć nie mogę. Jak powiedziałem, że wczoraj jego kumpel z tego to a tego posterunku powiedział, że mogę to oddał dokumenty i poszedł. To mogę jeździć bez tablic aż MI6 pomoże im znaleźć moje czy nie mogę?
-
Jakie opony na oś napedowa?
Co prawda nie wiem jak to w autobusach wypada ale mi się super jeździło na Michelin XDA2. Cichutkie i super trzymały w zimie. Teraz mam Continenal HDL2 i są super głośne. Jak ruszam z bramek na autostradzie i jeszcze mam okno otwarte to własnych myśli nie słyszę.
-
Tuning CC Sporting
Musisz kupić gwinta i rozkręcić go na maksa. Będziesz pionierem w tej dziedzinie
-
Tuning CC Sporting
Firma z pierwszego linka w ogóle piękne rzeczy produkuje http://sklep.cetus-tuning.pl/213-3875-large/daewoo-lanos-hb---zderzak-przod-sport.jpg Ja brałbym od nich
-
Hamowanie retarderem
> moc hamowania telmy nie jest zalezna od obrotów silnika. włączając kolejne stopnie telmy zwieksza > się siła pola elektromagnetycznego działającego odwrotnie niż obroty wału napedowego. w telmie > stop zapali się także na stojącym aucie. mascott ( wiesz pewnie który ) też tak miał. w > retarderach , intarderach , hamulcach górskich , jakobsa - siła hamowania uzalezniona jest od > wielkości obrotów silnika. Retarder czy intarder (róznica tylko w nazwie handlowej) działa na wał napędowy i silnik możesz mieć nawet wysprzęglony.
-
Hamowanie retarderem
W Scanii R dopiero na ostatnim stopniu.
-
jezdzi ktoś aktualnie do 3,5t ?
> niestety taka prawda, powiem więcej jeżeli ktoś jest wolnym strzelcem to jeszcze ujdzie ale jeżeli > ktoś planuje z tego utrzymać rodzinę to niech od razu szuka czegoś innego. Niestety każdy > ponabierał samochody w leasingi i jest spore przepełnienie, teraz co drugi płacze bo nie ma > roboty a samochód musi opłacić. Jeszcze 5 lat temu było fajnie na busie. 5 lat temu to i na tirach było fajnie
-
1.4 16v w cc
> komp z 1.2 16v Odpowiedź wstrzelona między "odpalić" a "tyrkolić" > ta > btw wszystko już było poszukaj
-
jakie zasady kierowania "łódką"
mulda to naczepa z wnęką do załadunku rolek. Czasem siodło jest wyregulowane pod inną naczepę i może się cięzko wpinać i wypinać. Dodatkowo sobie utrudnisz sprawę jak przed wyczepieniem podniesiesz konia. Ja to robię tak: Zatrzymuję się, włączam w naczepie hamulec postojowy, odpinam siodło wyjeżdżam aż sworzeń wyjdzie z siodła ale nie za dużo, żeby nie ciągnąć smaru po naczepie, podnoszę konia, opuszczam nogi, odpinam przewody, opuszczam i jazda
-
panowie jest dylemat
> Po prostu wsiąść w > na temat Premiumki powiem wszystko co chcesz - podaj model i rocznik. > CB radio najlepszym przewodnikiem , zawsze się dowiedziałem wszystkiego jadąc gdzieś 1 raz ( głupot > oczywiście też). niemcy są rygorystyczni jeśli chodzi o utrzymywanie odległości od > poprzedniego pojazdu. trafisz do celu , drogi mają dobrze oznakowane ale atlas jest potrzebny > i to nie byle jaki. nie parkuj na noc byle gdzie, kradną paliwo. po 17 ciężko znależć wolne > miejsca na parkingach. CMR łatwy do wypisania , są rubryki po polsku lub gotowe daje firma > załadunkowa. > nie stresuj się , każdy kiedyś był 1 raz. na stacjach kibelki płatne. Ja tam wolę nawi od mapy. Mapa za dużo szyby zasłania Paliwo w Niemczech nie jest aż takim problemem, nie strasz Francja czy Włochy to tak A jak chodzi o kibelki to ja wolę poświęcić te 20 centów i spełnić potrzeby w czystości niż nad tymi metalowymi obskurami
-
panowie jest dylemat
> Co kupować??? Wiem ze wszystko jest dla ludzi, tylko qrde tak ostro? Opłatę za autostradę. Albo masz automat (urządzenie) albo musisz iść na stację, wskazać którą drogą będziesz jechał i zapłacić. Jest to naprawdę mocno upierdliwe jak masz załadunki/rozładunki w Niemczech. A dodatkowo zdarza się, że po drodze z miejsca roz/załadunku do autostrady nie ma żadnego punktu i wjeżdżasz na autostradę z duszą na ramieniu i prujesz do następnej tankstelle. Trzeba się też przyłożyć do zabezpieczenia ładunku bo Niemcy są na tym punkcie bardzo wyczuleni.