Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

mdyrka

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mdyrka

  1. > Czytając całościowo Twój opis, to wychodziłoby w tym przypadku tak: od znaków E-17a i B-33 > dopuszczalna prędkość to 40km/h, od znaku D-42 do znaku D-43 dopuszczalna prędkość w godzinach > 5:00-23:00 wynosi 50 km/h a poza tymi godzinami 60 km/h i od znaku D-43 do E-18a znowu > 40km/h... Nie jest to logiczne, ale w sumie zgadzałoby się z zapisem w rozporządzeniu. > Tylko, że autor interpretuje to inaczej (chyba, że to ja źle zinterpretowałem Twoją wypowiedź), bo > wg niego 40km/h obowiązuje na całym odcinku od E17a do E-18a. Tak przynajmniej wynika z opisu > w ramce. Dobrze zinterpretowałeś A ja skupiłem się na tym, co dzieje się za końcem zabudowanego, ramki i części dotyczącej prędkości w samym terenie zabudowanym już nie doczytałem. IMO na zabudowanym obowiązuje 50/60, tak, jak napisałeś ale w sumie teraz zacząłem się zastanawiać... EDIT: Po zastanowieniu... nie może być inaczej - D-42 odwołuje B-33 pod E-17a do momentu wystąpienia D-43 > Quote: > (...) Mijamy początek obczaru zabudowanego (2) i dalej jedziemy "czterdziestką"! Tu się nie zgadzam z autorem artykułu.
  2. > No tak, ale wtedy § 15.1. brzmiałby: > Quote: > § 15. 3. Znak zakazu umieszczony pod znakiem E-17a oznacza, że zakaz obowiązuje na obszarze całej > miejscowości. > a póki co jest: > Quote: > § 15. 3. Znak zakazu umieszczony pod znakiem E-17a oznacza, że zakaz obowiązuje na obszarze całej > miejscowości, z wyjątkiem odcinka drogi, na którym został on zmieniony lub odwołany innym > znakiem. Czytaj całościowo. Odcinek drogi = w tym przypadku odległość między D-42 (początek odcinka, na którym znak zakazu umieszczony pod E-17a został zmieniony) a D-43 (koniec odcinka, na którym znak zakazu umieszczony pod E-17a został zmieniony). Poza tym odcinkiem, na terenie całej miejscowości obowiązuje znak zakazu umieszczony pod tablicą E-17a. > I o ten inny znak tu chodzi. Zwróć uwagę, że D-42 (obszar zabudowany) i D-43 (koniec obszaru > zabudowanego), zgodnie z § 27.1. mają funkcję odwoławczą do znaku B-33 (ograniczenie > prędkości). > Zasadne zatem wydawałoby się być stosowanie w takim wypadku zestawienia znaku B-33 (ograniczenie > prędkości) ze znakiem D-42 (obszar zabudowany) a nie E-17a (miejscowość). A stosowanie znaku > B-33 z E-17a występowałoby tylko na odcinkach dróg w miejscowościach bez oznaczonego terenu > zabudowanego. zgadza się Tak byłoby logicznie, ale, jak wiadomo, oznakowanie nie zawsze koresponduje z logiką. > Kombinacja tych znaków mi się nie podoba, wiadomo czemu ma służyć i dobrze byłoby się zapytać > jakiegoś specjalisty siedzącego w temacie, jak interpretować takie oznaczenia. IMO interpretacja autora artykułu jest słuszna, nie widzę w niej żadnych błędów. Inna sprawa, że wg mnie takie oznakowanie nie jest poprawne, ze względu na swoją niejednoznaczność. No i jest furtką do koszenia kasy przez SM.
  3. > W watku padlo wiele odpwoeidzi, ale nei zauwaylem jednego - mianowicie koniec terenu zabudowanego > to koniec ograniczenia do 50km/h. Jesli wczesniej bylo ograniczenie owiedzmy do 60km/h to > obowiazauje ono dalej, ale jesli bylo np 40, to wydawalo mi sie, ze koniec terenu zabudowanego > jako koniec ograniczenia do 50 znosi rowniez 40. Tak mnie uczono lat temu kilkanascie na prawo > jazdy. Jesli ograniczenie mialoby obowiazywac dale to zaraz za znakiem konca terenu > zabudowanego ograniczenie do 40km/h powinno zostac powtorzone. Czyzbym sie mylil? Mylisz się - nigdzie w przepisach nie ma rozdzielenia na "prędkości większe niż 50km/h" i "prędkości mniejsze niż 50km/h". Albo teren zabudowany odwołuje wszystkie ograniczenia, albo żadnych. Moim zdaniem autor artykułu ma rację co do interpretacji przepisów, mam jednak wątpliwości, czy taki układ oznakowania jest prawidłowy - bo jest niejasny i wprowadza w błąd (czyli nie spełnia warunku jasności i jednoznaczności oznakowania).
  4. > Zawsze można letnie sprzedać sądzę, że nikt by tego nie kupił (Dębica Vivo), a poza tym szkoda było sprzedawać nowe opony i wydawać więcej kasy na inne. > Ja mimo że robiłem 25-30tys.km rocznie kupiłem całoroczne i był to > strzał w dziesiątkę
  5. > Przy takich przebiegach jedyne wyjście IMO to całoroczne Przez te kilka lat byś je zjeździł i > kupił nowe świeże. Nie trzeba się bawić z dwoma kompletami itp. Do nowego auta dali mi letnie (bardzo kiepskie z resztą), więc nie miałem zbytnio wyboru A koła przekładam sam, w garażu, wyważam co 2 lata.
  6. > Ale w czym widzisz problem??? Jak będa z połowy zeszłego roku to już w tą zimę nie będą działać??? > Nie rozumiem tej całej jazdy z DOTami. Rozumiem gumy 5-7 letnie, ale roczne czy dwuletnie??? Właśnie u mnie na aucie siedzą 8mioletnie zimówki z przebiegiem 30tys km (praktycznie cały bieżnik), kupiłem je w 2004r. jako nowe, wyprodukowane w 2004. Gdybym kupił nowe-trzyletnie, to obecne już od trzech (a właściwie 4) lat nadawałyby się tylko do utylizacji i dojeżdżałbym właśnie drugi komplet "trzyletnich nówek".
  7. > Dlatego że przed wjazdem na parking hipermarketu najczęściej jest znak "Strefa zamieszkania". A co > on oznacza chyba wiesz. A nawet jeśli go nie ma to można z dużym prawdopodobieństwem > przypuszczać że piesi będą się plątać pod kołami. Więc jeśli zrobisz komuś krzywdę to raczej > każdy sąd uzna Cię winnym. Nigdy nie widziałem takiego znaku na wjeździe na parking. Strefa ruchu - tak, zamieszkania - nie.
  8. > Co nie zmienia faktu że stoi tam ładnych parę miesięcy. Nawet policja wypowiadała się na ten temat. > I na wypowiedziach do tvn się skończyło. a kto to ma ruszyć? Póki ktoś nie zlikwiduje szkody spowodowanej tym oznakowaniem (a innej niż upadek na samochód nie potrafię sobie w tym przypadku wyobrazić) to nikt z tym niczego nie zrobi. > Ale wtedy kończy się na policjantach na miejscu czy musi w sądzie? > Na jakiej zasadzie można uzyskać odszkodowania od zarządcy? Na mocy policyjnej notatki? > Ciekaw jestem. a tego nie jestem pewien, ale o ile wiem, to sprawy w sądzie nie było. Znak pojawił się tydzień po stłuczce, której wynikiem było takie orzeczenie policji
  9. > Ha ha > Że tak wstawię jak zwykle... To co wkleiłeś nawet nie stało obok prawidłowego oznakowania. > Dlatego ciekawi mnie orzecznictwo w tym temacie i jak interpretuje to policja czy sąd. Znam przypadek, gdy policja stwierdziła winę zarządcy drogi. A-7 pojawiło się w ciągu tygodnia
  10. > no coś jest skopane skoro 90% ludzi jadących "główną" olewa tych z prawej > i to tylko przez linię krawędziową 90% ludzi jadących "szerszą" alejką na marketowym, właściwie oznakowanym, parkingu olewa tych z prawej...
  11. > Ja bym powiedział że ta 'główna' jest oznakowana P-7a (linia krawędziowa przerywana - oznacza > krawędź jezdni). Czyli ci co są za tą linią włączają się do ruchu i ustępują dokładnie - to wygląda na linię P-7a - czyli krawędziową. Ale na początku drogi powinien w takiej sytuacji stać znak D-1, a na wylotach A-7.
  12. > Ale nie na swojej drodze. Jego nie dotyczy. Tym bardziej że P-13 nie decyduje o pierwszeństwie. > Fakt że umieszczenie tam P-13 miesza nieźle ale... > Ale występuje na początku drogi. Tu jakby wystąpił na początku drogi 'głównej' to ok. Ale nie ma. dlatego to oznakowanie jest błędne. > Nie do końca nie ma prawa. Nic nie znaczy bez A-7 ale nie jest napisane że 'występuje tylko z A-7'. > Dlatego ciekawi mnie interpretacja bo zgodnie z prawem jest tak, wina zarządcy jest ale > nieznajomość przepisów wśród kierowców którzy dają się zwieść P-13 też jest Nie "dają się zwieść" tylko zarządca drogi dał ciała - koniec i kropka. Oznakowanie ma być jasne i jednoznaczne. BTW: Znak P-13 "linia warunkowego zatrzymania złożona z trójkątów" stosuje się, jeżeli zachodzi potrzeba wyznaczenia miejsca zatrzymania pojazdów na wlocie drogi podporządkowanej, na której zastosowano znak pionowy A-7 "ustąp pierwszeństwa". I to, zgodnie z Dz.U.220 poz. 2181 jedyna prawidłowa i dozwolona możliwość stosowania linii P-13.
  13. > a jakie to są ? jak nigdzie nie ma "kielni" ? skopane. Takiego oznakowania poziomego nie stosuje się na skrzyżowaniach równorzędnych.
  14. > w Krk np M1 ma oznakowanie jak skrzyżowania równorzędne > tzn ta pozioma to "główna" i od niej odchodzą rozjazdy do parkingów > ale nikt tam nie ustępuję tym z prawej - wyjeżdżającym z tych poprzecznych Gdzie Ty tu masz oznakowanie jak skrzyżowanie równorzędne?
  15. > Może i źle oznakował ale: > 1. Jadący drogą powiedzmy 'główną' (bez P-13) nie ma podstaw żeby uważać że ma pierwszeństwo. Na > swojej drodze nie ma znaku D-1 (droga z pierwszeństwem) ani A-6a, A-6b ani A-6c. Widzi P-13... > 2. To jakie znaki ma ten z boku nie powinno go obchodzić. oj błąd. Nie na każdym skrzyżowaniu na drodze głównej występuje D-1. > 3. Tym bardziej że ten z boku nie ma A-7 (ustąp) czy B-20 (stop) które są rozpoznawalne z drugiej > strony. ale jest linia P-13 > 4. Sam P-13 na drodze poprzecznej też w myśl rozporządzenia nie decyduje o pierwszeństwie. zgadza się. Ale zgodnie z tym samym rozporządzeniem nie ma prawa występować samodzielnie. > Czyli IMO złe oznakowanie powinno mieć wpływu. A że ma to wiem.
  16. > Czyli jak nie ma A-7 to nie muszę ustępować pierwszeństwa nawet mając namalowane trójkąty (P-13). > Tak to rozumiem. Czyli pierwszeństwo z prawej. > A jakie jest orzecznictwo w tym temacie? Ja bym takiego mandatu nie przyjął... Wg mnie winny jest zarządca drogi, który ją źle oznakował.
  17. > Ok, Astra IV i Insignia mają takie felgi. > Który to Opel? Strukturalne miała też Astra H (co pewnie wiesz) - ale to raczej 16tki chyba
  18. > W jakiej to wersji chcesz? Bo ja się też zastanawiałem nad dostawczakiem i Dokker z 1,5DCI 90KM, > klimą i elektryką wychodzi mi tyle samo (+/- 1000 zł) co nowe Berlingo z tym samym wypasem, a > jeszcze zamiast 2 ma 3 fotele z przodu. Umówmy się... 3 fotele z przodu przy takiej szerokości auta to nieporozumienie... > Oba auta za jakieś 41-42 tys netto.
  19. > Witam > Szukam auta do 10 tys. w miarę oszczędnego i jak najmłodszego żeby jako tako wyglądało. Autko > przeznaczone na trasy w 80%. Byłem nastawiony na Lagune II ale koledzy z kącika Francowatych > mi już to autko skutecznie odradzili a nowego snsownego pomysłu brak. Jeśli ktoś może cos > sensownego polecić będę wdzięczny . Ja bym szukal Astry G, chyba, ze taka masz w tej chwili, to bym nie zmienial
  20. mdyrka odpowiedział mrarek na temat - Motokącik
    > miejscowść Grabiec > http://antyradary.phi.pl/mapa_fotoradarow/f/grabiec.htm > ktoś otrzymał fotkę z niego? szary, kiepsko oznakowany i dziś błysnął wczas rano przed moim > poprzednikiem. ściema czy daja fotki? Wczoraj widzialem szary fotoradar, ktory na 100% byl nabity (widac bylo obiektyw). Wlasciwie to juz dzis bylo, bo po polnocy ;p
  21. > Przy 20 km/h próg nie powinien zrobić nikomu* krzywdy. > mar00ha > * mowa o zwykłych autach Zalezy jaki... Jesli jest zaprojektowany zgodnie z rozporzadzeniem, to nie, ale znam takie, na ktorych zwalniam prawie do zatrzymania, zeby mi zawieszenie nie dobijalo i zeby czyms nie uderzyc. Tez Matizem.
  22. > To moze lepiej spytac na wlasciwym kaciku... > Pomijam juz fakt, ze pewnie wszystko bylo X razy opisane do tej pory hmmm... na kąciku Astry przeczytałem wszystkie posty dotyczące X17DTJ i DTR jakieś 2 lata wstecz. Jakoś wyjątkowo dużo tego nie było...
  23. > witam potrzebuje konkretnej opinii silnika 1,8 przy opel astra H, jeśli ktoś posiada niech napisze > ja kto sie sprawuje o to ja się dołączę i zapytam o X17DTJ
  24. > nie do końca... > w avensisie t27 też jest bixenon z dodatkową żarówką halogenową i jak się mruga to oba źródła > światła dają po oczach...i to dość skutecznie... > może jest to zrobione po to by nie pozostawiać nieoświetlonej drogi tuż przed samochodem? powiem tak - pewnie zależy to od auta Ale z pewnością nieprawdą jest, że jeśli auto ma halogenowe źródło światła w reflektorze to jest to jednoznaczne z brakiem biksenonów. EDIT: biksenonów oczywiście, cały czas o nich mówimy
  25. > Skoro do długich świateł masz oddzielną żarówkę halogenową, to absolutnie nie jest to bi-xenon, nie zgodzę się... W bi-ksenonach również występuje dodatkowa żarówka halogenowa, aby można było realizować krótki "błysk" ostrzegawczy.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.