Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

mdyrka

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mdyrka

  1. ok, to ja potestuję, czy mam dobrze wlutowany ten kabel od 2,8V i posprawdzam, czy mam zaprogramowane układy. Dziękuję za pomoc, niedługo dam znać, co i jak
  2. > Kamerę masz V1 czy V2? Bo V2 niby bardzo podobna ale nie dam sobie ręki uciąć że w 100% zgodna co > do punktów domontowania. V2... Ale program będzie taki sam? Płytka "na oko" wygląda identycznie. > 2.8V musi być cały czas bo zasila ATTiny, nie może znikać. A mógłbyś mi opisać, jakie napięcie musi być podane, żeby układ się włączył i zadziałał - bo być może sam wtedy będę mógł zlokalizować problem... Jak rozumiem na wejściach muszę mieć stałe 2,8V i stałe 5V - co i kiedy jest podawane na PON i SHOT? EDIT: Ewentualnie mogę sprawdzić sam układ podając mu odpowiednie napięcia z zewnątrz - no właśnie, co muszę podać Attiny i na który pin, żeby zadziałało (i jaki jest efekt - jak sądzę podawanie napięcia na SHOT i PON).
  3. > niby wszystko ok też mi się tak wydaje, ale... > No tak to wygląda, lub jednak coś źle przylutowane. Zrób zdjęcie w macro w wysokiej rozdzielczości > i wyślij mi na maila (wysłałem ci adres na priv), może się dopatrzę jakiegoś błędu. Może nawet > kilka z różnych stron i kątów patrzenia. ok, jak będę w domu u kumpla (bo u niego spoczywa ta kamerka), to porobię zdjęcia. Chociaż patrzyliśmy już obaj dość dokładnie i wydawało nam się, ze jest ok. Poza tym kamerkę manualnie można włączyć bez problemów. Jedyne, czego nie jestem pewien to podłączenia do 2,8V - mam wrażenie, że casem jest, a czasem go nie ma (ale pewności nie mam) > ATTiny45 ma możliwość konfiguracji tzw fuse bity ale w tym przypadku zostawiamy je w ustawieniu > fabrycznym domyslnym. No chyba że panowie wgrywacze z serwisu w tym temacie byli nadgorliwi i > coś namieszali. > Dotychczasowy hex do ATTiny45 działa tylko do wersji 0.36 firmware kamery. Jeżeli w kamerze będzie > nowszy firmware (aktualnie 0.49) to nie zadziała prawidłowo(efekt zapali się czerwona dioda > ale nie uruchomi się kamera). Wynika to że programista #16 zmienił czasówki załączania. > Dlatego zrobiłem nowsza wersję programu do ATtiny i jest zarchiwizowana na WOA . Jednak > program ten zrobiłem na sucho i nie sprawdziłem na sprzęcie (dlatego trzeba go traktować > raczej jako beta). Dlatego za wersje pierwszą hexa gwarantuję(już kilka kamerek z nią bangla) > ale stosowaną z kamerką #16 do wersji firmware 0.36. > Ale twój objaw wskazuje że to nie ten problem bo u ciebie w ogóle nie miga nic nie działa. dokładnie - u mnie kamera zachowuje się dokładnie tak, jakby układu nie było... > Na pewno masz ATtiny45 a nie np 25 ? Pewien mogę być śmierci i podatków Na obudowie napisane jest w każdym razie "Atimel 1048 ATTINY 45 20PU"
  4. Znowu odkopię temat, bo mam problem z dodatkowym układem. Wlutowałem się w płytkę w następujących miejscach (zaznaczonych na zielono): podłączyłem wg schematu: zakładając, że kropka na Attiny jest przy resecie, a nóżki numerujemy następująco: układ po zaprogramowaniu (zaniosłem do punktu naprawy RTV) wlutowałem i... nic. Po podłączeniu zasilania, czy to po USB, czy też bezpośrednio na odpowiednie kable zapala się zielona lampka i nic się nie dzieje więcej. Kamerę można manualnie włączyć - wszystko zachowuje się tak, jakby dodatkowego układu nie było. Obstawiam źle/nie zaprogramowany Attiny, co myślicie? I jeszcze pytanie pomocnicze: czy konieczna jest zmiana jakichś ustawień w aplikacji do programowania układu Attiny, czy wystarczy tylko wgrać plik .hex? Z góry dzięki za pomoc
  5. > Ale sami o tym poinformowali ? Tak, dostałem pismo. Mnie tylko zastanawia, na jakiej podstawie nastąpiła wypłata...
  6. > Co się sądź z nimi, nie mieli podstaw do wypłaty bez potwierdzenia u ciebie. Mnie też tak załatwili - dodatkowo za szkodę, której nie spowodowałem... Była notatka policyjna, ale nie zostałem ukarany mandatem, nie zgadza się zarządca drogi ani miejsce, ani uszkodzenia... Oczywiście o wypłacie dowiedziałem się dużo po fakcie - nikt mnie o potwierdzenie nie pytał. Będę wdzięczny za paragaf wg którego muszę potwierdzić szkodę z mojego OC
  7. > Genialne rozwiązanie było w Skodzie Favorit. Czasówka była programowalna i można było ustawic w > zasadzie dowolny czas przerwy w działaniu wycieraczek. Obecne rozwiązania z czujnikami deszczu > i stałą czsówką są o kant tyłka potłuc. > Krawiec Mam takie coś u siebie - fajna rzecz, choć na początku podchodziłem do tego z rezerwą na zasadzie "a po co mi to?" A co do tematu to jak dla mnie minimum tego, co powinno być w aucie: - klimatyzacja - elektryka szyb (przynajmniej z przodu) - grzane lusterka (elektryczne niekoniecznie, choć w szerszym aucie trudno jest ustawić prawe lustro) - w większym aucie czujniki cofania i/lub kamera - radio (najlepiej MP3 USB lub SD)
  8. > Przytoczyłeś art 43 a o rażącym niedbalstwie traktuje art 17 wymienionej przez Ciebie ustawy, także > jak najbardziej jest to ujęte w ustawie. Taaa... Art. 17 dotyczy tylko art 16... Przeczytałeś czego dotyczy to rażące niedbalstwo?
  9. > Przecież nie tylko ustawy są ale i rozporządzenia, wytyczne itd... konkretnie jakie? Weź też pod uwagę, że wytyczne i inne akty prawne stoją niżej niż rozporządzenia... > W zapisach o ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej istnieje zapis o rażącym niedbalstwie, tak > naprawdę jest to furtka dla ubezpieczyciela, bo nigdzie nie ma określone dokładnie CO TO JEST, > także można pod to podpiąć wiele rzeczy... nie bardzo... > Quote: > Wyłączenie odpowiedzialności za szkodę wynikającą z rażącego niedbalstwa ubezpieczonego wynika z > art. 827 § 1 i 2 Kodeksu Cywilnego: „§ 1. Ubezpieczyciel jest wolny od > odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający wyrządził szkodę umyślnie; w razie rażącego > niedbalstwa odszkodowanie nie należy się, chyba że umowa lub ogólne warunki ubezpieczenia > stanowią inaczej lub zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom > słuszności. § 2. W ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej można ustalić inne zasady > odpowiedzialności ubezpieczyciela niż określone w § 1.” Oznacza to, że jeżeli do > ogólnych warunków ubezpieczenia lub polisy nie włączono literalnie zapisu o rażącym > niedbalstwie, ubezpieczyciel nie ponosi za nie odpowiedzialności. punkt 1 i 2 nie dotyczy OC. Ubezpieczyciel nie może odmówić wypłaty odszkodowania (co jest napisane wyraźnie w ustawie o OC, paragraf przytaczałem powyżej), a regresować może w ściśle określonych warunkach (również przytoczyłem paragraf) - i nawet "rażącego zaniedbania" nie ma pośród nich. > Różne wyroki dot OC można poczytać tutaj, można ich odpowiednik zastosować do przytoczonego > przypadku > Quote: > Według orzeczeń sądów rażące niedbalstwo to:;takie działanie lub zaniechanie, w którym stopień > naganności postępowania drastycznie odbiega od modelu zachowania właściwego w danych > warunkach; (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 18 czerwca 2008 roku, sygn. akt VI ACa > 1584/07), inny wyrok głosi: przez rażące niedbalstwo rozumie się niezachowanie minimalnych > (elementarnych) zasad prawidłowego zachowania się w danej sytuacji& (wyrok SN z 10 marca > 2004 r., sygn. akt IV CK 151/03). > Stosowane jest gdy jest w OWU odpowiedni zapis Quote: > Aby funkcjonowała ochrona za rażące niedbalstwo umowa ubezpieczenia musi ją stanowić zgodnie z > art. 827 § 1, w innym przypadku jej nie ma. czytałeś ustawę o ubezpieczeniach od odpowiedzialności cywilnej? Albo chociaż przytoczone przeze mnie paragrafy? Ustawa o odpowiedzialności cywilnej stanowi inaczej - ubezpieczyciel nie może odmówić wypłaty odszkodowania. Regresowanie jest zupełnie inną kwestią. > Podsumowując-naprawdę dla mnie może każdy zakładać sobie co chce, nadmieniam tylko, że w [przypadku > zdarzenia istnieje ewentualność, że może nastąpić(fachowym językiem) zwany regres czyli jak > występujemy w roli sprawcy, ubezpieczyciel może wystąpić o zwrot wypłaconej kwoty. nie może - patrz ustawa o ubezpieczeniach > Myślę, że > na tym poziomie należy zakończyć dyskusję, podjazdy i wycieczki osobiste nie są merytorycznym > przedmiotem dyskusji i tego wątku. Każdy swój rozum ma i wg niego działa.
  10. > przy sniezyce przydaja sie oba rodzai podgrzewania: lusterek, bo powoduje ze lusterko nie zalepia > sie sniegiem oraz szyby (wlasciwie to nie calej a dolu, gdzie parkuja wycieraczki - taki > patent Subaru), bo wycieraczki nie oklejaja sie sniegiem a napodszybiu nie zbiera sie snieg. mówisz o przedniej szybie... nie posiadam i żałuję. > Deszczu nie, bo IMo niewiele to daje, zamiast kropelek robia sie zaschniete plamki a boczka szyba i no jak dla mnie różnica jest ogromna. Inna sprawa, że lusterka raz na kiedy trzeba umyć > tak jest mokra. Przy mgle przeciez to nic nie daje, chyba, ze chodzilo Ci o zaparowywanie to > ok, ale ja parkuje w garazu z uchylonym dachem, wiec raczej mnie to nie dotyczy. no jak najbardziej zaparowywanie, a bardziej osadzanie się drobnych kropel wody - mówię oczywiście wciąż o lusterkach. No jeśli parkujesz zawsze w garażu, to rzeczywiście masz z tym mniejszy problem.
  11. > mdyrka, K3-napisałem powyżej, że jeśli jest się poszkodowanym to większej różnicy to nie ma, bo z > OC sprawcy zostanie wypłacone, natomiast zakładając wyposażenie niezgodne z homologacją możemy > przecież być nie tylko poszkodowanymi ale i sprawcami przecież i to do tego moje wywody się > odnoszą, napisałem również że poszkodowanemu zostanie wypłacone odszkodowanie, ale pojazd pisałeś o odmowie wypłaty odszkodowania z OC, co jest bzdurą, a nie o regresie w stosunku do sprawcy, to raz... > sprawcy ubezpieczyciel jego (czyli wypłacający dla poszkodowanego) też ogląda i gdy zostanie > stwierdzone odstępstwo może przenieść koszty naprawy na sprawcę, teraz już chyba wszystko > jasne. czy to uważasz za bzdurzenie??? ...dwa - podaj paragraf, który o tym mówi bo wg mnie to kolejna bzdura. Paragraf, który określa w jednoznaczny sposób w jakiej sytuacji TU może domagać się regresu brzmi: Quote: Art. 43. Zakładowi ubezpieczeń oraz Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, w przypadkach określonych w art. 98 ust. 2 pkt 1, przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący: 1) wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości albo po użyciu środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii; 2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa; 3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa; 4) zbiegł z miejsca zdarzenia.
  12. > IMHO to bezsens i niepotrzebna strata energii. Ja mam klasycznie grzane + oddzielnie podgrzewanie > przedniej szyby .. uzylem moze raz na rok . choc przy sniezycy sie przydaje tylko przy śnieżycy? A podczas deszczu i mgły to nie? Jak dla mnie to jeden z "must have" w każdym aucie - używam bardzo często
  13. > Daleki jestem od pękania czegokolwiek... > Nikt nie gdyba, stwierdzam fakt, że bez różnicy czy to AC czy OC-ubezpieczyciel ma prawo > odstąpienia od wypłaty odszkodowania, jeśli uzna, że części były założone niewłaściwe (w tym > przypadku chodzi o koła). Nieprawda. W ustawie (Dz.U. 2003.124.1152) nie ma słowa o odmowie wypłaty odszkodowania z OC w powyższym przypadku. Ogólnie nie ma słowa o odmowie wypłaty odszkodowania w przypadku, gdy sprawca jest znany. Quote: Art. 34. 1. Z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. 2. Za szkodę powstałą w związku z ruchem pojazdu mechanicznego uważa się również szkodę powstałą podczas i w związku z: 1) wsiadaniem do pojazdu mechanicznego lub wysiadaniem z niego; 2) bezpośrednim załadowywaniem lub rozładowywaniem pojazdu mechanicznego; 3) zatrzymaniem lub postojem pojazdu mechanicznego. Art. 35. Ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu.
  14. > Oczywiście, Twoja racja jest najtwojsza, niech będzie że głupoty, za to Ty tak merytorycznie > napisałeś, że hej... > Tak jak napisałem, nikomu nikt nie zabroni zakładania czegokolwiek do swojego bolidu, do pierwszego > dzwonu z jego winy...a potem następuje zdziwienie, że trzeba zapłacić z własnej kieszeni za > naprawę cudzego auta mimo posiadania OC. > W każdych warunkach ogólnych ubezpieczenia jest mowa o wyposażeniu podstawowym Ale mnie (jako poszkodowanego) nie obchodzą warunki ubezpieczenia TU sprawcy - ja z nim umowy nie podpisywałem. TU sprawcy ma obowiązek doprowadzenia auta do stanu przed kolizją. Nawet jeśli miałem złote klamki i lakier z opiłkami diamentów. Oczywiście będą się przed tym bronili rękami i nogami, ale jak będziesz wystarczająco upier... znaczy wytrwały to to zrobią. Ewentualnie mogą uznać szkodę całkowitą - ale to wtedy, gdy naprawa przekroczy 100% wartości auta przed szkodą.
  15. > I to już od kilku dobrych lat. Szkoda tylko, że na kursach jeszcze tego nie zauważyli i dalej uczą > po głupiemu Jest gorzej... Dopiero kilka lat temu zaczęli wymagać patrzenia przez tylną szybę. Mnie jeszcze uczyli cofać na lusterka (2005r.)
  16. > akurat w biegach to chyba nie przeszkadza tam lewarek jest dość wysoko, na pewno sporo powyżej > kolan zgadza się. Ale jakoś trzeba ruszyć ręką, żeby chwycić drążek zmiany biegów - a może się okazać, że ramię pasażera jest na Twoim ramieniu > problem ma chyba ta środkowa osoba z nogami, bo miejsca jest malutko > partner jest szerokości kompakta a w każdym kompakcie masz 3 miejsca z tyłu taaa... ale tam masz wspólną kanapę, a nie jeden fotel (odstawiony nieco od drzwi), przerwę i półtoraosobową kanapę. > jeżdżę 2os partnerem i specjalnie ostatnio patrzyłem jak to może wyglądać ja miałem wątpliwą przyjemność jechać Scudo w 3 osoby z przodu... Jest źle - fakt, że kierowca ma stosunkowo najlepsze warunki
  17. > Pudzian miescil sie w 126p i sobie chwalil haha. a Matiz jest rejestrowany na 5 osób... > Wiem o co chodzi ale to ma byc w sytuacji skrajnej w ktorej potrzeba jechac w 3 osoby. jeśli mówimy o skrajnej sytuacji typu przejazd kilka-kilkanaście km raz na kiedy to ok. Ale regularnych dojazdów czymś takim sobie wyobrażam (nie jestem jakiś bardzo zbudowany, a obok mnie jechała dość drobna kobieta) - po prostu sygnalizuję, że coś, co ładnie wygląda w katalogu (3 miejsca), w rzeczywistości się nie sprawdza do końca (mówiąc bardzo delikatnie). Tu nawet nie chodzi o komfort, ale o krępowanie ruchów kierowcy (np. zmiana biegów). > Dostrzegasz roznice w wielkosci aut ktore porownujesz? nie no, przecież są identycznie wielkościowo... Jasne, że dostrzegam, chciałem tylko obrazowo porównać ilość miejsca.
  18. > To ma byc auto do pracy dla zalogi a nie rodzinny woz na wczasy w chorwacji oczywiście, ale tu nie chodzi o wygodę - dwóch dobrze zbudowanych facetów po prostu nie zmieści się obok kierowcy. Dla porównania, w Ducato czy LT jest pod tym względem luksusowo...
  19. > Jakby tylko miały 3 osoby jeździć to by i dał rade nowy Partner. próbowałeś jechać w trójkę w tym aucie?
  20. mdyrka odpowiedział sherif na temat - Motokącik
    > a jak wyliczyles odsetki? > podales kwote konkretna czy 'wraz z odsetkami' ? ja (też do AXA) napisałem "wraz z odsetkami ustawowymi". Pieniądze (z odsetkami) na koncie były szybciej niż zwrotka listu poleconego
  21. > a kiedy dorosna? wtedy, gdy przestaną za wszelką cenę egzekwować swoje prawa i będą też zdawali sprawę obowiązków Jakieś 3-4 pokolenia pewnie No chyba, że jednak wprowadzimy ten przepis - w takiej sytuacji szybciej, ale znacznie zmaleje populacja...
  22. > A Gdzie w niemieckich przepisach masz cos o zaleganiu sniegu i blota ? Co najwyzej o dopasowaniu > ogumienia do warunkow pory roku, no chaba, ze Ty nie ogarniasz, ze od Listopada do Kwietnia > MOZE spasc sineg ? może nie ogarniasz, ale jeżdżę na zimówkach (mimo, że wg większości ludzi przy moich przebiegach to bez sensu) Potrafię po prostu ogarnąć, że bezsensem jest wstawianie sztywnych ram czasowych dla zimówek - sensowny jest za to zapis, który uzależnia konieczność ich używania od warunków.
  23. > Ale to było chyba na każdej czarnej. było na każdej > Nie ma za bardzo opcji zatrzymania czarnucha, chyba że ta opisywana przeze mnie na moto - czyt. > podwójna darowizna 1/2 auta.
  24. > Polska nie jest jedynym krajem na świecie. > Statystyki z krajów które wprowadziły pierwszeństwo pieszych ci przeczą. Jeśli by to wprowadzili w najbliższej pięciolatce, to jestem pewien, że pieszych będzie ginąć więcej. Tak samo, jak wzrosła liczba wypadków z rowerzystami po rozszerzeniu ich praw (i częstym ich nadinterpretowaniu).
  25. 1. Zły pomysł - ani kierowcy, ani piesi nie dorośli do tego 2. W sumie chyba racja... 3. tak, ale koniecznie dodać dopisek jak w niemieckich przepisach o zaleganiu śniegu/błota pośniegowego. O oponach uniwersalnych nawet nie wspominam, bo to dla mnie oczywistość. 4. I co to niby zmieni... Głupota 5. Niegłupie Ale zaraz pewnie będą cyrki z naklejkami zamiast tablic... 6. Wg mnie tak jak jest nie jest źle. Problemem nie są Ci, którzy jadą 60/50, tylko Ci, którzy jadą dużo szybciej. 7. W sumie dobry pomysł... Skoro nie ma centralnej bazy pacjentów... Ale to wciąż rozwiązanie zastępcze. 8. I tak szkolenie pierwszej pomocy to zwykle na PJ fikcja... 9. Głupota... Zdjęcia powinny być robione tylko od przodu, tak, żeby było widać twarz kierującego. Tak, wiem pozostaje problem motocyklistów. Ale nimi powinny zajmować się zwykłe patrole.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.