Zawartość dodana przez sowik85
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Właśnie dostaliśmy forecast od naszego klienta na szkło samochodowe. Robi OEM dla BMW, Porsche, Audi itp. FC do Lipca włącznie. No i jest bieda straszna- zamówili niespełna połowe wolumenu jaki zwykle biorą. Ich fabryka stoi domyślnie w każdy poniedziałek i piatek do końca Kwietnia+ co najmniej 1 pełny tydzień stopu w kwietniu. Widać już chyba z każdej strony niewesoły czas w automotive.
-
Skoda - terminy realizacji dostaw
Podali jaki jest powód skasowania zamówienia? Dobrze, że na jesieni w końcu wziąłem Skode z placu, też bym może czekał na Karoqa w nieskończoność...
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
Trąci druciarstwem jak dla mnie.
-
Volvo - Nie wiem czy już czas na pochwały.
No słabo, ale silniki nie padają chyba nagminnie Jeśli poza tą wtopą byłbym z auta super zadowolony, to chyba dałbym marce kolejną szansę. BTW- ostatnio czysto teoretycznie rozważałem, co bym kupił mając większy worek pieniędzy. I jakoś z tych rozważań wyszedł mi Lexus. Chociaż jakimś Lexem jechałem raz w życiu, dawno temu
-
Volvo - Nie wiem czy już czas na pochwały.
Oczywiście, tutaj widać dziadostwa nie ma Jak to mówią- pierwsze auto sprzedaje salon, drugie serwis.
-
Volvo - Nie wiem czy już czas na pochwały.
Co się za tym kryje? Może przesilony i przysłowiowa "żyłka mu pękła"? W końcu to auto to kawał kloca a silnik raczej z tych mniejszych
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
Odkręciłem koło i ukazały mi się numery jak na foto poniżej. W necie wygrzebałem, że to może być Monroe. Dziś już późno więc jutro coś jeszcze poszukam o zamiennikach.
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
No właśnie, chyba wzięli z jakiejś Skody Citigo czy coś Z gwarą pewnie nie będzie problemów, jeśli tylko nowy amor miałby dedykację do tego modelu Pamiętajmy, że Karoq miał dość sporo możliwości konfiguracji- ciężko mi uwierzyć, że taki sam amor siedzi w 1.0 TSI i np 2.0 TDI 4x4
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
To nie tak. Chodzi o generalne zachowanie tego zawieszenia. A1 na tym odcinku znam więc wiem gdzie zwolnić. A co z trasami, których nie znam? Zawsze mam jechać mocno poniżej ograniczenia, żeby mną nie bujało i żebym czuł się bezpiecznie? No bez sensu Tym bardziej, że w poprzednim wozie w ogóle nie miałem takich problemów. A to stary Golf V... Po nowym aucie podziewałem się progresu w prowadzeniu lub chociaż utrzymaniu tego co miałem. No ale nie, jest wyraźnie słabiej.
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
Problem żaden, teraz jak jadę to zwalniam do max 100km/h i jest akceptowalnie. Ale... Kiedy jechałem Skodą po raz pierwszy tą trasą, którą dobrze znam to lekko się obsrałem kiedy przy tych ~115km/h bujnęło tak, że miałem wrażenie że koła straciły kontakt z podłożem
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
Trochę o kasę chodzi, "premium" a Skoda to jednak dwa bieguny więc może nie ma co od niej oczekiwać cudów Anyway, rozumiem przekaz Jako drugie auto muszę w takim razie zaplanować coś bardziej zwartego i sztywnego. Na razie w Golfie zrobiłem progi to pewnie jeszcze trochę pojeździ
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
Na razie dość balon bo to zimówki: 215/ 60 R16. Na wiosnę będą założone trochę mniejsze balony: 215/ 55 R17.
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
I to jest właśnie to o czym piszę i co najbardziej mi przeszkadza. Muszę zobaczyć jaki amor fabrycznie siedzi, jakieś nalepki widziałem, że ma.
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
Widziałem gdzieś na necie zestawy Eibacha za 4.5k pln. To drogo, po pierwsze. Po drugie co najmniej -30mm do prześwitu, więc też mi się nie podoba.
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
Otóż to, to ODBICIE amora jest najbardziej denerwujące. Już nawet nie mówię o jeździe po A1, to cześciej się zdarza w mieście na progach zwalniających. A nie przelatuję przez nie szybko- na bank nie szybciej niż jeździłem Golfem V. Wydając 100k+ na auto jakoś odżałowałbym parę- naście stów na amory, jeśli to miałoby uleczyć ten problem
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
Właśnie byłem w garażu sprawdzić, niczego dziwnego na zawiasie nie zauważyłem. Jutro pogrzebię trochę w katalogach amortyzatorów, może znajdę coś co zminimalizuje mój kłopot.
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
Tak, jest belka. Nie miałem pojecia, że to może mieć jakiś związek Bardziej jednak boli mnie bujanie przodu.
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
Podać numer konta, na który przelejesz mi różnice w cenie zakupu Skoda/BMW? Niestety nie miałem możliwosci wyboru miedzy tymi dwoma
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
Nie wchodzi w grę Auto jest wygodne i pojemne, komfortowe na codzień. I ma zaledwie 4 miesiące. Potrzebuję wskazówki, w jakim kierunku powinienem myśleć i działać.
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
Skoda jest na codzień komfortowa, po zakrętach lata w sumie nienajgorzej- nie mam wrażenia, że się przewróci Ale musi być równy zakręt Tylko to bujanie i odbijanie mnie mocno irytuje.
-
Sposób na bujające zawieszenie SUV
Witajcie, Mam pytanie do speców od tematyki zawieszenia pojazdu. Od 4 miesiecy jeżdżę nową Skodą Karoq 1.5 TSI i to auto ma jedną irytującą, może nawet niebezpieczną cechę: buja się jak ponton. Przykład irytujący to np przejeżdżanie przez progi zwalniające, kiedy zawieszenie potrafi nieprzyjemniej odbić. Nie dobić a ODBIĆ, jakby do końcowego wysuwu amortyzatorów. Przykład niebezpieczny: np podróż autostradą A1 na trasie Pyrzowice - Piekary, tam jest max 110km/h ze względu na szkody górnicze. No i te 110 to jest dla Skody za wiele- potrafi się tak bujnąć że ostatnio najadłem sie strachu. W Golfie V 120km/h idzie przejechać bez zapaprania spodni... No i teraz pytania: Czy to jest cecha takich SUVów czy ta Skoda ma spartolone zawieszenie? Czy da się coś z tym zrobić? Inne amory? Czy może sprężyny? A może przeszczep obu z Seata Ateca, który ponoć jest sztywniejszy? Auta kategorycznie nie chcę obniżać- prześwit jest mi potrzebny. Z góry dzięki za porady.
-
Sens przedłużonej gwarancji
Robiłem tam Golfa- wymiana rozrządu w 1.4 TSI= łańcuch. Zrobili na mnie wrażenie profesjonalistów, bez zastrzeżeń
-
Sens przedłużonej gwarancji
W którym warsztacie zostawiliście wóz?
-
Skoda - terminy realizacji dostaw
Gratulacje Ja mam Skodę Karoq w tym kolorze- jest świetny, kiedy jest czysty Ładnie się mieni w słoneczny dzień- kolor jest taki pośredni między granatem a butelkowa zielenią. Niech się sprawuje!
-
Auta używane, totalne wariactwo zapanowało
Racja, zupełnie o tym nie pomyślałem. Już wystawione na giełdzie EDIT: ogłoszenie już jest, za pierwszym razem nie spełniłem regulaminu giełdy i wyleciało. Gapa