Zawartość dodana przez denus
-
Interfejs diagnostyczny Fiat + Alfa
> zwykly ELM327 (moze byc nawet BT) + licencje na Multiscan bedzie ok , poczytaj tylko na kaciku > Stilo o potencjalnych problemach z niepotrzebnym opornikiem. Moze sie zdazyc ze kupisz wersje > poprawiona a moze byc wymagajaca poprawienia. Wiem ze Viaken wymienial ELM na poprawione . > ELM tez bedziesz mogl wykorzystac w innych autach BT lepiej nie uzywac do powazniejszych operacji niz odczyt bledow
-
Interfejs diagnostyczny Fiat + Alfa
> do odczytu i kasowania błędów? naturalnie, że wystarczy Nie wszystkie bledy skasujesz. Chyba tylko silnika da sie odczytac.
-
Problem z prawymi głośnikami
> Właściwie to auto ma 6 głośników i wszystkie z przodu, więc mówimy o 3 prawych Wszystkie glosniki sa w drzwiach?? Moze problem z wiazka przewodow do drzwi.
-
Wyciek spod uszczelki pokrywy zaworów
> wyciek spod klawiatury we fiacie to taki alternatywny sposób sprawdzania koloru i poziomu oleju - > ma tam być, jak go nie ma to znaczy że nie ma oleju > wymienisz uszczelkę, to albo od razu zacznie cieknąc, albo za chwilę No popatrz, to mam cos popsute, bo od nowosci jest sucho, a olej jest, przynajmniej na magnecie
-
Interfejs diagnostyczny Fiat + Alfa
Dolicz jeszcze troche ponad 200zl na zakup pelnej wersji MultiECUScan, wersja demo wiele nie podzialasz, piraty sobie odpusc, bo mozna sobie cos popsuc.
-
Interfejs diagnostyczny Fiat + Alfa
> nie wiem co to i jak to się ogarnia, ale jeżeli da się zrobić przez MultiECUScan na andku to > szedłbym tą drogą. Nie istnieje MultiECUScan na androida.
-
Ford/Opel - mało orginalny dylemat.
> Ma 5, wsteczny do tyłu obok 4. To troche dziwnie jak na opla, kazdy ktorym jezdzilem mial wsteczny przy jedynce niezaleznie czy skrzynia 5-tka czy 6-tka
-
Ford/Opel - mało orginalny dylemat.
> Jeśli ma skrzynie 5 biegową to jest F23 (bezproblemowa). Jeśli 6-cio to lepiej auta unikać (M32). > Ten konkretny egzemplarz ma skrzynie 5 biegową i nie ma DPF Na zdjeciach wyglada, ze ma 6 biegow. No chyba, ze wsteczny ma przy czworce, w co watpie
-
Ford/Opel - mało orginalny dylemat.
> ooo o sitkach też trzeba było pamiętać. > Znowu nie tak pozno się z nimi połapali, bo w 2008 już o sitkach czytałem W ASO o tym wiedza, ale mysle ze wielu innych mechanikow nie zna tego tematu
-
Ford/Opel - mało orginalny dylemat.
> te silniki nie trawią debilów mechaników. > Np. procedura wymiany oleju w nich jest taka, że się najpierw odkręca filtr, a potem spuszcza olej. > Jak robisz na odwrót to dużo syfu zostaje na górze silnika, co jak wiadomo skraca dość > znacznie życie turbawki. > Więc te co są prowadzone w ASO albo w ogarniętych warsztatach są bardzo dobre, a te od Zenka ze > stodoły to już różnie - jak w każdym aucie Problemem jest sitko w rurce od smarowania turbo, ktore zarasta syfem. Do tego sprezarka jest wysoko, a jej smarowanie wziete z dolu silnika i olej trzeba pchac do gory, cienka rurka z przytkanym sitkiem. Nawet fachowcom w ASO troche zajelo zanim doszli co jest powodem padania turbo. Wczesniej zakladali nowe i tyle, a niedlugo klient wracal znowu z padnieta dmuchawka. Pozniej polapali sie w czym problem i usuwali sitka. Chyba tez pojawily sie jakies pozmianowe rurki juz bez sitka.
-
Ford/Opel - mało orginalny dylemat.
> No masz-kolejny...Co takiego problematycznego jest w tych silnikach?Turbo i wtryski mają bardzo > dobre, sprzęgła z dwumasowymi kołami zamachowymi wytrzymują tyle ile w innych dieslach. Z tymi > silnikami we flotach mam/miałem sporo do czynienia i życzyłbym sobie by każde były tak > awaryjne... No wlasnie turbo i wtryski. A gdybys zasiegnal troche wiedzy to bys wiedzial dlaczego czesto pada turbo, glownie przez zle smarowanie albo jego brak.
-
Ford/Opel - mało orginalny dylemat.
> między tym Ford a tym Opel ,cobyście wybrali ,jeśli głównym kryterium była by jak najmniej > kłopotliwa i najtańsza eksploatacja. Właściwości jezdne i dynamika są dla mnie zupełnie > drugorzędne. Mysle, ze silnik w Astrze bedzie mniej problematyczny, 1.6 w Fordzie (od PSA) potrafi dac w kosc. Z drugiej strony Astra ma pewnie skrzynie M32, ktora nie jest udana konstrukcja i jej naprawa moze sporo kosztowac.
-
Ford/Opel - mało orginalny dylemat.
> 1,8TDCI do konca nie mial DPF-a. Ale ten jest 1.6 109KM, wiec pewnie z DPF. Z reszta to silnik od PSA, ktory potrafi byc problematyczny.
-
2.0 TDI - 110KM - w Skodzie
> 0,6 litra różnicy to nie jest jakiś szokujący wynik W kazdym badz razie z silnikiem noPB o podobnej mocy spalil by ze 2-3 litry wiecej
-
2.0 TDI - 110KM - w Skodzie
> No to by się zgadzało mój Mąż potrafi samemu w trasie zejść do 5,5L. Z prawie 50kkm mam srednie spalanie 7,23 z czego okolo 90% to jazda miejska
-
2.0 TDI - 110KM - w Skodzie
> W Łodzi i okolicach ostatnio sporo się korkuje, natomiast co do trasy - sprawdzone w ubiegły > weekend - Kołobrzeg-Koszalin-Bydgoszcz-Toruń na autostradę- Łódź z trzema osobami i bagażem. > Średnia 81 km/h (przed wjechaniem na autostrade średnią miałem 71 km/h) Ze 3 lata temu zrobilem traske 500km w 5h 40min, 3 osoby na pokladzie, spalanie rzeczywiste 6,09, wg kompa 5,8
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Silniki benzynowe nie sa od Fiata lub Opla! Ale diesel tak, on tez wystepuje w tym samochodzie . A nie napisalem wczesniej o jaki rodzaj paliwa chodzi.
-
2.0 TDI - 110KM - w Skodzie
> Grande Punto 1,9 multijet miasto - 7,8 trasa 6,4 (bez przekraczania 120 na autostradzie) To ja nie wiem jak Ty jezdzisz, ja rzadko kiedy dobijam do 7,8 w trybie miejskim, ale tez nie stoje w wielkich korkach. W zimie chyba ze dwa razy osiagnalem 8, ale dlatego, ze jezdzilo sie z predkosciami 20-30km/h jak sniegu dosypalo. W trasie zeby osiagnac 6,4 to musze troche pocisnac
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Popatrz sobie jeszcze na Corse D, moi rodzice turlający się od 2000r lanosem, teraz mają corse > 2012, są bardzo zadowoleni (aczkolwiek jeżdżą dopiero od września 2013 więc za wiele o > bezawaryjności Ci nie powiem). W każdym razie fajnie się prowadzi, cisza w środku, > krótka skrzynia - na trasy dla mnie za krótka, ale do 100kmh jest okej Przeciez to Grande Punto/Punto EVO w innym opakowaniu, duzo podzespolow mechanicznych jest takich samych.
-
Typowe usterki - taki poradnik znalazłem w necie.
> Może uda się "podwiesić" ? Moze. Pomysle. O ile nie ma tam gdzies zapisu o prawach autorskich, zakazie kopiowania itd.
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Raczej 1.2 94PS, o ktorym mowa w watku nie jest taka konstrukcja. Ten akurat nie. Mialem okazje pojezdzic benzynowym Swiftem, trzeba krecic aby sie odpychal, wtedy pali swoje, strasznie ciasny, a bagaznika prawie nie ma. Owszem, jest ladny , ale poszukal bym innego auta, troche wiekszego.
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> belka jest super póki auto nie jest zbyt ciężkie i nie jeździsz nim po zakrętach. Obciazony Civic w tescie losia wypada duzo lepiej od Focuca, podobnie na dziurawym zakrecie. Nawet w Automaniaku o tym bylo.
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Wiadomo, ze w tej klasie i kasie nikt prochu nie wymysla i rozwiazania konstrukcyjne jako takie sa > ciagle takie same (np belka w zawieszeniu itp.). Ale jednak z kazda generacja polepsza sie > sztywnosc budy, bezpieczenstwo, plastiki we wnetrzu itp. Ostatnio coraz czesciej wychodzi na to, ze poczciwa belka w zawieszeniu jest lepszym rozwiazaniem niz np: wielowahacz. Doskonaly przyklad to najnowszy Civic z belka vs Focus III z wielowahaczem
-
Swift vs Punto evo - plusy i minusy
> Akurat ten Swift jest zupelnie nowa konstrukcja. Bardzo w nim malo poprzednika. A Punto Evo to > konstrukcyjnie dzielo sprzed 10 lat. A znajac Fiata to pewnie niektore rozwiazania pamietaja > Uno. > No tak, bo Fiat to bezawaryjny jest Tylko zapomniales, ze w takim Suzuki mozesz miec silnik od Fiata/Opla, ktory konstrukcyjnie ma juz z 10 lat
-
kontrolka aku punto mk2
> Obstawiam osobiście, że winne są łożyska w alternatorze, ale czy tylko one ? Mogly jeszcze skoczyc sie szczotki. Tak czy inaczej alternator do wymontowania i przejrzenia.
