Zawartość dodana przez elciapek
-
Z serii straciłem dziewictwo - kilka pytań
> a czy możecie mi wyjaśnić o co chodzi? Męża zapytaj, może już miał skoro ostatnio blady wrócił Delikatne shimmy Mniej delikatne - od 1:00
-
Z serii straciłem dziewictwo - kilka pytań
> Raz w ułęży jak się zatrzymałem to mi się nogi trzęsły jak kilkanaście sekund wcześniej kierownica Nie strasz, bo się tam wybieram
-
Nasze "pierdzidełka"
> Tak jak kolega niżej napisał, komis na "M" z Podkowy Leśnej. Też tam brałem Na okazyjne ceny nie ma tam co liczyć, ale z opinii ludzi wynika, że sprzęty mają całkiem przyzwoite a nie żadne ulepy. W moim przypadku się sprawdziło.
-
Z serii straciłem dziewictwo - kilka pytań
> Marzy mi się umieć gumować, ale nie będę się tego uczył na sprzęcie za 70 koła... > Jakoś przeżyję bez tych popisówek. Kto kazał taki kupować?
-
Z serii straciłem dziewictwo - kilka pytań
> +1, lata jazdy szybkimi pojazdami odbiły swoje piętno, przyspieszenia mnie nie ruszają... Jak Cię V i a nie rusza to może poucz się czegoś na moto? Gumowanie, stawanie na przednim?
-
Z serii straciłem dziewictwo - kilka pytań
> Lezales kiedyś? Chyba nie, wnioskuje z tego co piszesz że nie Położyłem się raz Można powiedzieć, że zupełnie niegroźnie (choć nadgarstek boli od października), ale strach przed dalszą jazdą na moto pojawił się momentalnie > Zapytaj chłopaków tu obecnych co ze mną jechali ile jechałem po dosyć poważnej wywrotce. Ja chyba > jak RSSS jestem nienormalny. Potem miałem drugą wywrote gdzie skasowałem motong na amen i > kupiłem zaraz następny > Wiem, wiem. Kazdyjest inny, ale jakoś nie umiem z tego zrezygnować Nic na to nie poradzę. Jak sam napisałeś każdy jest inny. Ja mam dla kogo żyć. Wolę nie sprawdzać, czy szczeście mi dopisze. Lubię adrenalinę związaną z jazdą na moto, ale zdrowy rozsądek widocznie bierze u mnie górę. Nie wiem jak długo - być może mi przejdzie. Być może maszyna jest za słaba do zapie#$%ania. Być może to kwestia wieku. Nie wiem.
-
Z serii straciłem dziewictwo - kilka pytań
> no przyjemność to nie była zbyt wielka, ale tak już mam, że każdy sprzęt czy 2 czy 4 kołowy muszę > przetestować pod względem Vmax Nie Ty jeden, nie Ty jeden
-
Z serii straciłem dziewictwo - kilka pytań
> Ale dosłownie po kilku dniach mi przeszło i teraz bez problemu 200km/h na nakedzie się lata 2 paki na golasie to raczej wątpliwa przyjemnośc z jazdy Chciało by się powiedzieć walka z wiatra(ka)mi
-
Z serii straciłem dziewictwo - kilka pytań
Wg. mnie takie obawy to norma dla kogoś kto stawia pierwsze kroki z moto. Ja tak miałem. Przechodzi z czasem - jednym szybciej, drugim wolniej. Pogonią Cie na miasto to nabierzesz wiary w siebie. A nie daj boże pojedziesz na tor doskonalić technikę jazdy (oczywiście po zdaniu prawka) to włączy Ci się tzw. "nieśmiertelność". Owy stan utrzymuje się do pierwszej gleby . Potem zaczynasz jeździć jak na pierwszych lekcjach kursu
-
No to dziś tracę dziewictwo. Mam się bać?
> glebnąłem obok moto No i masz z bańki Teraz możesz już zapie%$^#lać > Jazda na moto jest co najmniej równie fajna jak seks Niektórzy w pewnym wieku tylko tak osiągają erekcję
-
Dopuszczalna masa całkowita
> Jeszcze jest kwestia prowadzenia.... Tutaj akurat jest , choć nie ukrywam, że dużo zależy od plecaka - nie wszyscy się nadają. Z niektórymi to naprawdę strach w oczach podczas skręcania
-
Dopuszczalna masa całkowita
> Odchudzić plecak, ew. zmienić na mniejszy/szczuplejszy lub też zostawić w domu A myślisz, że można znaleźć lżejszy plecak niż 61kg przy wzroście >= 175cm? Deski do prasowania wykluczamy > Jakie masz indeksy nośności opon? Ja na ten przykład mam 65 przód i 71 tył, odpowiednio 290 i > 345kg, co nam daje w sumie 635kg. Motór gotowy do drogi to jakieś 355-360kg (zależnie od > źródła), masa maks. to 530kg, więc nawet lekko przeładowany oponom krzywdy nie zrobię. 58 i 69 - 236 i 325 > Wiadomo: parę kg ramy Ci nie zniszczy, ale zawsze prędzej na nierównościach dobije zawias, > skrzywisz wahacz i takie tam drobnostki... O o o o, tego właśnie się obawiam. No i może tego, żeby mi moto w najmniej oczekiwanym momencie nie złożyło się w pół
-
Tani kask dla plecaka
> Rozmiar uniwersalny. No więc właśnie. Nie tak dawno w takich jezdzili i zyjo! Gruby, chudy, wysoki, niski - wszystkim pasowało A teraz to się poprzewracało tu i ówdzie - różne rozmiary im się zachciewa, różne malowania, każdy chce mieć własny
-
No to dziś tracę dziewictwo. Mam się bać?
> Bać się czy nie? Pamiętaj, że wywalić się gdzieś trzeba - taki to już urok motocyklisty Lepiej szybciej i na nie swoim sprzęcie - będzie mniej bolało Poza tym sama rozkosz, pod warunkiem, że nie patrzysz ile Cię to hobby kosztuje
-
okulary...
Niektóre modele garnków mają ficzery supportujące noszenie pingli, tylko co z tego jak większość, z którymi ja miałem do czynienia, umożliwiało zakładanie/ściąganie pingli z taką samą jak nie gorszą łatwością od garnków, w których takich specjalnych funkcji nie było Najlepsza rada - idź i mierz. Mi pasował QWEST i S1PRO, które oficjalnie nie są pod binokle.
-
Ciepło ale drogi słabe :(
> a to potrzeba ponad litra zeby sie kulac 90-100? No tyle to z palcem jechał ostatnio Oczywiście zgodnie z przepisami
-
Ciepło ale drogi słabe :(
> nie zauwazylem Pewnie dlatego, że masz ponad litra. A my tylko połowe z tego
-
Tani kask dla plecaka
> spróbuj. Ja bardzo lubię jeździć z moją z tylu I w nery grzeje Generalnie jest cieplej
-
Ciepło ale drogi słabe :(
> odwalcie się Chciałem pomóc
-
Ciepło ale drogi słabe :(
-
Ciepło ale drogi słabe :(
> kabel upsss... Teraz oberwie Ci się podwójnie Ale zawsze mogę spróbować to wszystko odkręcić i powiedzieć, że to tylko takie odczucie, bo moto miałem słabsze od Twojego i dlatego zostawałem zawsze w tyle
-
Tani kask dla plecaka
> i właśnie na takie okazje ja kupiłem naxe za 150zl. Rozmiar L pasuje każdemu kogo chce przewieźć Właśnie Choć jeden mnie rozumie Rozważę i ja taką propozycję, choć bardziej skłaniałem się ku jakiemuś HJC Swoje lata już mam i wiem, że moto to podwyższone ryzyko. I, że ja mogę uważać a i tak nie przewidzę zachowania innych. Niemniej jednak nie mówimy tu o lataniu z niewiadomo jak wielką V. W niedziele przewiozłem wokół komina 8 letnią córę z jej kolegą ze szkoły. Frajda dla dzieciaków na cały tydzień. Myślę, że zdrowego rozsądku nie zastąpi zbroja nawet za 10kPLN.
-
Tani kask dla plecaka
> no ale jak plecak sobie sam kupi kask to Ty nie będziesz stratny,nie? Hmm... niby tak, ale że mam prosić wszystkie plecakmi, żeby sobie garnki pokupowały? A wiadomo ile "poplecakują"? No, nie wiadomo właśnie. No i co zrobisz, jak nic nie zrobisz. No nic nie zrobisz.
-
Tani kask dla plecaka
> może o to że każdy ma inną głowę i kask należałoby dobierać indywidualnie do każdej głowy stąd > jeden kask dla wielu plecaczków jest dość dziwnym wymaganiem > chyba że traktować kask nie jako element bezpieczeństwa tylko spełnienie przepisu to kup największy > garnek jaki znajdziesz i będziesz miał gwarancję że każy plecak się zmieści > wtedy możesz też kupić najtańśzy jaki znajdziesz bo z punktu widzenia bezpieczeństwa nie będzie to > miało znaczenia Zdaje sobie z tego sprawę, ale co zrobić jak czasami "trzeba" kogoś przewieść
-
Tani kask dla plecaka
> To byłem ja > Lubię ryzykować tylko swoje zdrowie, motocykl to dla mnie zabawka jedno osobowa, stąd takie > podejście do tematu plecaczków i ich ubioru. W sensie, że Młodej ani razu nie wziąłeś na plecak?