Zawartość dodana przez mrBEAN
-
Infrastruktura
Tak z 2-3 lata jeszcze realnie i powinno być swobodnie dość Albo i nie
-
Infrastruktura
A jednak 😉 In one year #IONITY has quadrupled the number of stations in its network: IONITY passes 200 stations with #200 opening in Lully, Switzerland 🇨🇭🎊🎉 Free charging in Lully over the Christmas break (from today until Dec 27th). Happy Holidays! #emobility #Elektromobilitaet W kolejnych 200 jest kilka w Polsce zaplanowanych, także pewnie się temat przeciągnie 😅😁
-
Infrastruktura
-
Infrastruktura
-
Skonfigurowałem Zoe dla żony
To niedobrze. Będę niedługo rzeźbił temat.
-
Skonfigurowałem Zoe dla żony
Renault, Peugeot i Citroe mają to do siebie, że ich cenniki to jest taki próbnik. Rabaty rzędu 20-30% są tam możliwe, i wtedy zaczyna być sensownie.
-
Infrastruktura
Idą jak burza. Niecały miesiąc dalej i nadal dynamicznie przybywa. Czekamy na pierwszą plamkę w PL jakąś
-
Infrastruktura
-
Auto z najlepszym audio bez dopłat
Nissan Leaf bez BOSE gra bardzo dobrze, a z BOSE rewelacyjnie.
-
Infrastruktura
-
Infrastruktura
Potwierdza się, że Ionity w Polsce będzie chyba przy Shellach stawiane. Także pierwsze konkretniejsze ładowarki 150-350 kW może już w 2019 zawitają do pięknego kraju nad Wisłą. https://forsal.pl/motoforsal/aktualnosci/artykuly/1416523,shell-ladowarki-aut-elektrycznych-na-stacjach-jeszcze-w-tym-roku.html
-
Infrastruktura
Na darmoszce zawsze jest ryzyko, że będzie młyn. Choć ja jeszcze nigdy nie czekałem. Ogólnie jak przybędzie plug -inowców, to w galeriach i innych słupkach darmoszkach będzie robiło się coraz ciaśniej. A Pan z Fiata to pewnie Norbert. Pomimo, że jest z auta zadowolony, to trochę nieprzemyślany zakup zrobił, bo 500e nie ma DC, i tylko po AC się ładuje 7 kW
-
Infrastruktura
Ionity zaczęło się rozpędzać. W ostatnich miesiącach/tygodniach szybko zaczęło przybywać nowych lokalizacji. Na początku roku było ok. 50 punktów, 27 maja otworzyli setną ładowarkę, a stan na dziś to 112 punktów. Prawdopodobnie terminy papierkologii dobiegają końca, realizowane są przyłącza i zaczynają dynamicznie pojawiać się nowe stacje. Bardzo dobrze
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
I tu niestety masz błędne rozumowanie ale kiedyś to zrozumiesz
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
@Maciej__ Pan do Ciebie. I teraz wytłumacz po co komu obrzydliwie drogi Golf. Mniej więcej tak się czyta Twoje komentarze odnośnie EV
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Dodać do tego spalanie tego Lancera i wychodzi bardzo ekonomiczny wóz na dojazdy do pracy. Liczyłeś w nim ile Cię wyszedł zł/km?
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Producent przewiduje do 30 kkm lub do 2 lat. Komp przelicza interwał zależnie od stylu i "terenu" jazdy. W Octavii miałem wymiany co rok, bo akurat wypadało co 30 kkm. Sprzedana przy 110 kkm i wszystko ok. Wszystkie floty robią książkowe interwały, auta dostają po dOOpie i jeżdżą. Później kupują je forumowi masturbatorzy i wymieniają co chwilę, ku radości sprzedawców i producentów olejów.
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Fajne, nawet bardzo. Ale to ośka i to drażni trochę po chwili użytkowania.
-
Czy istnieje coś takiego jak pechowy samochód? Długie
Nic dodać nic ująć 😎 Poruszyłeś jeszcze jednà istotną kwestię. Chcemy zrealizować marzenia i doświadczyć tych ochów i achów nt. legendarnych wozów premium, a w praktyce okazuje się, że współczesna Octavia jeździ przyjemniej niź te stare kible 😁
-
Czy istnieje coś takiego jak pechowy samochód? Długie
Też prawda. Natomiast dojrzewamy, bo myślenie się zmienia. Wiele osób stać było i jest na nowe, tylko o tym nie wiedzą Co więcej, wiele osób wydaje więcej na używki, niż kosztowała by ich eksploatacja nowego. Temat rzeka
-
Czy istnieje coś takiego jak pechowy samochód? Długie
Czytam ten wątek i oczom nie wierzę. 10 lat temu, taka wypowiedź by była moooooże jedna, dojrzewamy jako społeczeństwo Ogólnie trzeba mieć fart albo nie dbać o używkę, żeby było miło. W innym razie zazwyczaj jest niemiło, a TCO często porównywalny z nowym. Wszystko zależy co kto potrzebuje, ale na typowe daily wołka dnia codziennego nowy to nowy.
-
EV AK Pionierzy!
Tak i nie. Zależy jak patrzeć. Zapłaciłem nie całe 130 kzł, auto jest w full wersji. Gwarancja do listopada 2021, na baterię do 2024. Ogólnie za dużo trochę, ale szacuję, że koszt użytkowania całkowity nie wyjdzie rażąco większy od auta spalinowego podobnej klasy. To dopiero się okaże, i najistotniejsza będzie utrata wartości, którą ciężko przewidzieć w tym przypadku, choć Ioniq powinien jako tako cenę trzymać. Z punktu ekonomicznego należałoby tym autem teraz jeździć jak najdłużej, wtedy opłacalność będzie wzrastać. Sam jestem ciekaw jak się sprawy potoczą, bo wizja jazdy i testowania na dystansie 300.000 km wydaje mi się bardzo ciekawa, z drugiej strony zamiana na nową zabawkę również. Zobaczymy co życie przyniesie.
-
EV AK Pionierzy!
Leaf i Ioniq używki. Leaf 4 letni był, Ioniq jako 2 letni kupiony.
-
EV AK Pionierzy!
Mija właśnie rok, od kiedy na chwilę/na próbę kupiłem elektryka. I pofiksowało się w głowie na tyle, że po pół roku sprzedałem awaryjne spalinowe, sprzedałem Leafciaka, a kupiłem elektryczne z trochę większym zasięgiem, Ioniqa. Pierwszy rok z EV za mną 2x potrzebny był mi spalinowy przez pierwsze pół roku z Leafem. Przez kolejne pół roku z Ioniqiem, na razie potrzeby nie było. Dwa dłuższe wyjazdy zaliczone; Bałtyk i Austria. Oba 2x 500 km. Lato idzie, to coś może wpadnie dłuższego i zobaczymy jak to pójdzie. Leaf świetne auto na pierwsze EV i w koło komina. Baaaardzo miło wspominam Z ciekawszych statystyk w porównaniu do Leafa: Leaf 15.000 km w 6 miesięcy (kwiecień-wrzesień) Śr. zużycie energii: 16,91 kWh / 100 km Ioniq 14.000 km w 6 miesięcy (październik-marzec) Śr. zużycie energii: 15,53 kWh / 100 km Ioniq jest wyraźnie oszczędniejszy i bardziej wydajny. Mimo zimowego okresu użytkowania, zużycie ma niższe od Leafa. Dodatkowo Ioniqiem szybciej jeżdżę, z racji rozsądnego zasięgu. Na ten moment tyle, na jesień podsumowanie jakieś większe po roku użytkowania Hultaja.
-
Pierwsze 2000 mil Volvo XC60 T8
Można? Można! 😁
