Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

r1sender

administrator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez r1sender

  1. > albo rozpuszczalnikiem nitro - powinien zmatowic powierzchnię jak auto ma iść za jakiś cas na zabytek to super rada
  2. jest tak jak piszesz Nie ma się co oszukiwać, że wycieczka po takiego mietka to koszt ok. 10 tyś. PLN Chociaż z drugiej strony sprzedający potrafią być naprawdę elastyczni. Osobiście nie kupowałem nic stamtąd ale mam kolegę który kilka lat mieszkał w D . Wszelkie swoje auta tylko tam kupuje, a zakup czegoś nowego zaczyna już kilka miesięcy przed wyjazdem po samochód. Bacznie obserwuje oferty w internecie to co go interesuje porównuje na przestrzeni jakiegoś czasu. Z reguły wybiera te które ma względnie blisko granicy i wiszące 2-4 miesiące. Koniecznie muszą być 2-3 oferty w promieniu do 100 km, bo inaczej się nie wypuszcza i podstawowy warunek to sprzedawca prywatny. Jak twierdzi nigdy nie zapłacił kwoty żądanej w ogłoszeniu, zawsze kilkaset euro urwie;) Prywatnie poświęciłbym kwotę do 2 tyś. Euro za taką maszynę
  3. > Można wybrać się, ale na to potrzeba już nie 5 tysięcy złotych, ale euro. Bo ładny mercedes z > tamtych lat potrafi w D kosztować bez problemu 3500-4000 EUR, no a gdzie koszty sprowadzenia, > paliwa, opłat i co tam jeszcze po drodze wyjdzie. ale Ty piszesz chyba o egzemplarzu "tip-top" i z pełną historią Za połowę tego co proponujesz już naprawdę przyzwoite egzemplarze są do kupienia
  4. > Zemstą Honeckera nazywany był Warthburg. nie, trampek
  5. > Nie mogą domniemywać, że właściciel pojazdu popełnił wykroczenie i prowadzić postępowania przeciwko > niemu. Dlatego właśnie przysyłają wazelinę w postaci tych "wezwań" i sugerują, żeby właściciel > sam się wydymał. na zasadzie zapłać, a się odpieprzymy i nie będziemy robić rabanu
  6. potwierdzam, wyłazi robione punktowe wykwity po roku pojawiły się w tym samym miejscu, no może mniejsze trochę.
  7. w Gdańsku na Marynarki Polskiej jest gdzieś warsztat od ASB, kolega tam ze swoim Oplem pojechał, mechanicy sugerowali drogą naprawę i proponowali przekładkę na manual. Goście problem rozwiązali za 50 zł, póki co 4 rok od wizyty u nich i bez przygód jeździ.
  8. r1sender odpowiedział AxiT na temat - Motokącik
    mogę tylko potwierdzić, czasem na Prabuty się bujam i faktycznie czasem to co jedzie to auta nie przypomina nie przejmuj się w drugą stronę województwa też nic lepiej
  9. zdaję sobie sprawę, że nie wszystko jest idealne w tym wieku
  10. > ja kupiłem za 2700 > KLIK z silnikiem w nie wiadomo jakim stanie
  11. > Fajny Ja jeszcze myślałem o tym VW co w był w fimie "Powrót do przyszłości". Model jakiś na s... raczej nie był to sirocco może fordzik?
  12. > O kurde nie brałem pod uwagę, ciekawy Opis też (esp poduszki ktos sie zagalopował) ja bym w takiej budzie szukał, jeszcze niedawno na allegro był
  13. golf I bądź jakiś "szczupaczek" i dopieścić
  14. r1sender odpowiedział tech na temat - Motokącik
    ej KoNik nie podejrzewam, a wiem mam lanosa i clio II czyli pełne dziadostwo Lanos naprawdę nieupierdliwy, jeździ, nigdy na drodze nie stanął, nie jest dziurawy, fakt ruda się pojawiła, na masce w miejscach zgrzewów i rantów. Clio wolne od rudej i też nieupierdliwe, chcociaż musiałem nagrzewnicę wymieniać i kluczyki dać do roboty bo nie zawsze chciał się immo rozłączyć. Mechanicznie oba auta sam we własnym zakresie opędzam Francuz- tragedii nie ma, fakt jest sztywny ale przyjemnie jedzie silnik 1.4 16V lanosa objedzie a zawiecha się nie psuje co 5 tyś. km Co do BMW starego- kiedyś na rozważałem, nawet na priwie się pytałem Ciebie . Obejrzałem kilka e34 u siebie w okolicy i powiem że szału nie było, nie wiem czym się kierują sprzedawcy przy cenach, bo te za 3 tyś, 5 i 8 praktycznie niczym się nie różniły, a deficyty okrutne auta miały. Z gościem prowadzącym warsztat u mnie na wsi i specjalizującym się w marce widzi tylko 1 opcję, że taniej w sumie wyjdzie zza Odry kupić. Może i cena zakupu i transportu 2x przekroczy cenę "rodzyna" ale w finale opłaci się. Co do 1.8 tds w e 36. Brat ujeżdżał takie cudo rok czasu kupione od fana m-ki z Poznania, wtedy za całe 16 koła. Taki fan, że na dzień dobry 3 tysiące połknęło na mechaniczne ogarnięcie i poprawienie druciarstwa. Po drugiej zimie, przez tydzień z rudej czyściliśmy, a potem cudowanie, bo ruda w każdym miejscu wylazła. Pomijam, że jak klimatronik się skońćzył, a chciało mieć się klimę to trzeba było kilka stów w reanimację położyć, a o nowym w serwisie to można pomarzyć Auto sprzedało się za 8 koła. Owszem fajnie się prowadziło etc ale bez przesady znam inne które przyjemniej się prowadzą Nauczony doświadczeniem i przewidując, że autem będę jeździł dłużej niż rok to wolałbym wóz drabiniasty niż auto uznanej marki z rudą. Ja tam nie zachęcam nikogo do kupna lanosa czy clio ale jeżeli ktoś nie ma zacięcia do grzebania samemu w aucie albo nie przewiduje, że zżyje się z autem to nie polecałbym mu żeby szedł Twoją drogą. Pomijam fakt, że takie dziady stare mają jeszcze raz tyle co moje gówna przejechane i o ile silnik moga wytrzymać nie wiadomo ile, to pozostałe nie będą swoim poziomem jakości przerastały np. taki silnik dmuchawy, czy elementy zawieszenia . Kwestia tapicerki czy montażu, to też swoje lata i wiele ze swego uroku straciła, a w wielu przypadkach które oglądałem to wręcz straszy
  15. > Tylko, ze 2,2 z Nissana to kompletnie inny silnik... bodajże na łańcuchu
  16. poczytaj-foty wklejał W obrębie kilku dzielnic przez 12 godz. potrafiłem prawie 300 km nakręcić, także wcale nie takie niemożliwe co ten gość wypisuje
  17. r1sender odpowiedział tech na temat - Motokącik
    > moze doświadczeniem? pomyślałeś o tym? Konik ja wiem, że Ty kochasz stare trupy, ja też ale uczciwie powiedz ile tego co jest na rynku oferowane za te pieniądze nie wymaga po zakupie włożenia zaraz 1/2 wydanej kwoty na zakup auta, tak żeby to mogło jeździć. Sam mijam do roboty 2 E34 oba TDS-y /podejrzewam, że każdy inny silnik i byłoby tak samo/ ale zgnite na potęgę. Niestety te auta już wymagają pieszczenia i kasy, a autor wątku daleki jest od tego
  18. > Raczej terminowa wymiana oleju zależna od warunków pracy silnika to podstawa. Naklejka na > opakowaniu oleju ma mniejsze znaczenie. podobnego zdania jestem
  19. > Wam to na pewno spod lady ten olej dają też mam taką teorię
  20. faktycznie kilka tysięcy aut- to trzeba mieć fart albo specjalnie dla firmy robią o podwyższonych parametrach No zdarza się czasem pochałturzyć i silnik rozebrać ale żeby to wina oleju Lotos to na pewno bym się nie odważył czegoś takiego napisać
  21. śmiem twierdzić, że pierdoły wypisujesz ale na karb świątecznego jedzenia to składam Więcej nie tankuj paliwa w PL, bo masz 2 opcje albo będzie to paliwo z Rafinerii Gdańsk czyli Lotosu albo Orlenu- na pewno dziadostwo silnik po tym umrze, w najlepszym układzie denko tłoka zniknie Na Lotosach i Orlenach w mojej firmie auta w noPB po 1/2 miliona kilometrów kręcą tak samo jak na olejach Mobil czy Castrol.
  22. nie wiem z czego ten Lotos ale u mnie przez 200 tyś. km nic w samochodzie nie zepsuł Ostatnie 50 tyś. km jeżdżę na Valvolinie, a tylko dlatego, że kupuję go w cenie 17 zł za litr
  23. > Jak wprowadzono te 10 km/h tolerancji, to słyszałem, ze jest to podyktowane tym, ze kierowca nie > może cały czas patrzyć na licznik w celu kontrolowania prędkości. > Ostatnio słyszałem plotki, że mają wystawiać mandaty za przekroczenie juz o 1 km/h ale bez punktów > karnych. coś słyszałeś ale nie do końca- te 10 km nad wzięło się stąd, że licznik samochodowy może wskazywać z 6% błędem
  24. do kolegi ABM pisz on coś więcej o tym wie
  25. a za ile byś chciał to zrobić? głowicę trzeba zwalić, to i rozrząd, uszczelka głowice, pomierzenie głowicy i ewentualny szlif Niestety inaczej się nie da

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.