Zawartość dodana przez r1sender
-
auto od handlarza, umowa na własciciela, co grozi
Quote: Co by zmieniło się w historii podanej przez Ciebie gdyby auto było kupione od właściciela???? Tylko nie pisz, że oddałby pieniądze za samochód... ech krótkowzroczny człowieku- tutaj możesz sobie do Pan Boga skargi i modły wznosić- tak przynajmniej pozostaje nadzieja, że może w sądzie coś ugrasz Pomijam kwestię fałszowania dokumentu i się nim posłużenia Poniał? A całość tylko dla zobrazowania jednej z sytuacji możliwych do spełnienia.
-
auto od handlarza, umowa na własciciela, co grozi
historia mojego kuzyna, kompletnego idioty ale warta przeczytania. Na giełdzie wypatrzył sobie A3 w benzynce. Autko miało kosztować 27 tyś. Ładne wycmokane, jak z fabryki po prostu marzenie. Auto sprzedawał handlarz niby starszy pan ale umowa in blanco na jakiegoś Niemca. Finalnie za auto zapłacił 25 tys., a kwota na umowie to 1000 ojro. Radość trwała kilka dni. Auto nie dojechało na wymarzony urlop do Zakopca, stanęło po zjeździe z autostrady. Lawetą wróciło do zaprzyjaźnionego mechanika. PO rozebraniu silnika okazało się, że silnik się zatarł, mimo wymiany oleju tuż po zakupie, a elementy silnika wskazują na dużo większy przebieg niż deklarowany. Circa nie chcę kłamac ale gdzieś grubo ponad 200 tyś. z serwisu udało się odczytać. Dalsze grzebanie i okazuje się, że AIR BAG-i to może kiedyś były ale z pewnością nie teraz. Geometria auta też wiele do życzenia zostawia. Telefon do handlarza, a tam cisza. Telefon i karta tego samego dnia kiedy sprzedano auto przestała działać. Wycieczki na giełdę nic nie dały, bo albo gość się nie pojawił albo za wczasu dawał kitę jak ich widział. Teraz koszta. Auto 25 tyś zł, rejestracja, w tym tłumaczenia, badania etc , OC+AC 3500 zł, laweta po układzie 300 zł, robota mechanika+ biegły z PZM-otu 1000 zł. . Finalnie jeździ tym grzmotem ale musiał kupić silnik który z włożeniem 2500 zeta kosztował. Trochę drogo to wychodzi. Ale tak to jest jak się jest lamerem i na oczy auto kupuje i do tego od handlarza na dziwne kwity.
-
Popularne masełko pod korkiem oleju.
> panowie, zastanówcie się - gdzie wy macie wodę w oleju? > masło = upg i inaczej być nie może a chociażby z różnicy temperatur, w silniku nie ma próżni
-
Można się pochwalić? Kuchnia po remoncie...
> ładna > Też mam zlew jednokomorowy - dla singla OK, ale jak już samica się sprowadzi, to przy jakimkolwiek > większym gotowaniu zaczyna być problematyczny bez obaw, jak masz zmywarkę to nie ma problemu
-
Kierownica nie wraca do położenia na wprost
czasem jeżdżę do pracy z koleżką jego 5b. Początkowo miał lekkie terkotanie przy skręcie, myślał, że przegub wymienił ale problem nie ustąpił, później tak jak u Ciebie koło przestawało stopniowo odbijać. Przed urlopem podjechał do gościa polecanego i ten od razu postawił na maglownicę. Po wymianie na regenerowaną problem znikł. Wg. mechanika norma w VAG-ach, inna sprawa, że na dobra sprawę nikt nie jest w stanie określić ile te maglownice w rzeczywistości przejeżdżają nim się sypną, bo wskazania licznika nie są miarodajne.
- Sprawca - cwaniak
-
Sprawca - cwaniak
no właśnie, że nie jesteś pewny i nawet nie raczyłeś sprawdzić przez co autora w maliny wpuszczasz Quote: Art. 45. § 1. Karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok; jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od popełnienia czynu. § 2. W razie uchylenia prawomocnego rozstrzygnięcia, przedawnienie biegnie od daty uchylenia rozstrzygnięcia. § 3. Orzeczona kara lub środek karny nie podlega wykonaniu, jeżeli od daty uprawomocnienia się rozstrzygnięcia upłynęły 3 lata. A więc autor ma rok na zgłoszenie począwszy od dnia w którym nastąpiło opisane przez niego zdarzenie. Od strony praktycznej i postawy sprawcy proponuję w poniedziałek zgłosić się i złożyć zawiadomienie o wykroczeniu.
-
czy warto pchać się w BMW E38 740d ??
> Ja tez bym tak nie zaryzykowal. No ale on sie na tym zna i raczej wie co kupuje ze starymi trupami jest różnie, nigdy nie przewidzisz. W zeszłym roku jechaliśmy na weekend do Pobierowa. Kumpel odkupił omegę z silnikiem DTL, którą wcześniej jego ojciec jeździł 4 lata bez żadnego problemu. W Pobierowie pod sklepem zgasił auto i go nie zapalił ponownie- sławetna pompa zdechła.
-
Stuki w zimnym silniku.
osobiście nie odczułem żeby mi jakoś gorzej silnik wtedy pracował. Na moje to, że popychacz "klepie" nie powinien mieć wpływu na pracę zaworu, ale mogę się mylić
-
Stuki w zimnym silniku.
mi też stukał ale z okolicy rozrządu popychacz ale bez rozbierania głowicy to średnio zdiagnozowac który, więc zalałem tego liqui moly Na 2 wymiany oleju mi to wystarczyło i od 40 tyś km spokój
-
Stuki w zimnym silniku.
> Może popychacz... a może i wał z panewkami. Weź stetoskop i posłuchaj gdzie dokładnie stuka - jak > dół silnika, to panewki i wał do wymiany. panewki tłukłyby niezaleznie od tego czy ciepły czy zimny
-
Jak pozbyć się siorbania przez odpływ od zmywarki?
> Nakręć filmik to w końcu zobaczymy jak to brzmi > HanYs o to za kilka dni jutro wyjeżdżam, a zmywarka prawie pusta Ja bym obstawiał, że bardziej beka niż siorba
-
Jak pozbyć się siorbania przez odpływ od zmywarki?
mam tak jak na rysunku i bulgota
-
Koniec świata. Ducato do US wchodzi...
> Moment obrotowy? i pewno przełożenia w skrzyni Mam różne odczucia po jeździe VW t4 Carawelą i zwykłym blaszakiem.
-
Planowanie tarcz hamulcowych
> no chyba tak.Zawsze myślałem ze trzeba nowe kupic > Teraz bede miał łyse opony to dam nalać gumy i inne rzeczy tez dam zeby juzio naprawił myślę, że żaden juzio nic Tobie nie naprawi, bo możesz takowego nie znaleźć Józia to i owszem tak. Wiele rzeczy się regeneruje jeżeli można, ja wiem, że łatwiej wymienić cały telewizor niż kondensator. Skończyła się era mechaników którzy potrafią gaźnik rozebrać, złożyć i wyregulować, rozebrać mechanizm, wyczyścić i złożyć- teraz wszystko się wymienia Kolego jak Ty jeszcze bawiłeś się samochodzikami, to pomyśl, że w latach 90-tych mogłeś w sklepie kupić okładzinę sprzęgła i samemu wymienić.
-
renault laguna 2 auto za ktore przeprosil producent
> i tak sie możemy licytować do usranej śmierci. > popatrz na ceny uzywanych lagun II . napiszę tak- producent nie odrobił dobrze lekcji i ASO- wiele problemów albo nie potrafili usunąć albo usuwali na "krótko"- bybajmniej ja mam takie odczucie po wizycie z Clio. Niezależne warsztaty specjalizujące się w marce jakieś inne podejście do problemu mają. Jechałem taksówką osławioną laguną II z osławionym dieslem 2.2 Taksówkarz miłośnik francuskiej marki przyznał, że auto kupił z przebiegiem w okolicach 200 tyś km, a auto w jego rękach dobijało do 1/2 miliona. Sam przyznał, że autem rocznie w granicach 70 tyś. km rocznie robił ale sam przyznał, że o auto trzeba dbać,a to które musi zarabiać wybitnie- co u taksówkarzy jest rzadką postawą.
-
Planowanie tarcz hamulcowych
> Zależy czy były pokrzywione czy wybrane. To dwie zupełnie inne sprawy. swego czasu w granadzie po wymianie i kilku praktycznie dniach tarcze zaczęły podczas hamowania tak bić, że od telepania myslałem, że auto się rozsypie. Tarcze były przetaczane na samochodzie u gościa który dysponował taką maszyną, jak na początek lat 90-tych było to nowum. Aż do sprzedaży auta był spokój /czyli zrobiły ok. 60 tyś. km/
-
rejestracja auta z zagranicy
> Wg prawa na gościu ściągającym ciążą opłaty (akcyza i recykling), wszystko inne jest "pisaniem > prawa przez handlarzy", w tej kwestii bramek nie ma. kupowałem od importera i tak: 1/ faktura vat na zakup przeze mnie auta wystawioną przez importera który jest firmą 2/ komplet dokumentów od pojazdu 3/ ksiązki serwisowe etc 4/ tłumaczenia dokumentów 5/oświadczenie imoprtera, że pojazd został sprowadzony bez tablic rejestracyjnych 6/ badanie techniczne pojazdu sprowadzonego zza granicy do PL 7/ dokumenty z Urzędu Celnego 8/ kserokopia wyciągu o wpisie do ewidencji gospodarczej prowadzonej przez importera 9/ potwierdzenie opłacenie opłaty recyklingowej Moje koszta to faktycznie koszta poniesione w wydziale komunikacji stricte związane z samą rejestracją
- Oleje
-
z cyklu "co to może być" rezonans przy jeździe
kolego sprawdź wydech i wszelakie osłony termiczne
-
Mercedes E coupe - W124 / W208
sprawdzić spasowanie drzwi z resztą budy, bo tam ramek w drzwiach nie ma, żeby później nie okazało się, że przy zamkniętych szybach są przeciągi
-
Opel Kadett A
> Garażowany rekord 2,0 1979 od "dziadka" był rok temu w Białymstoku do wyrwania za połowę tej kwoty. > Oryginalny lakier, wszystkie detale, tapicerka i zero rdzy. Ten czerwony kadett za takie > pieniądze to istny śmiech na sali. raz na jakiś czas trafia się okazja ale to nie znaczy, że musi być to regułą Po za tym 2900 to kto sobie życzy, a ile dostanie to inna sprawa
-
Opel Kadett A
> Zauważyłeś, że posprejowali go razem z oponami? a co Ty za 2900 chciałeś dostać?
-
Uszkodzony alternator - odmowa naprawy w ramach "gwarancji"
> No to wiem, ale jak widać nie każdy fachman zna się na rzeczy czasem niektórzy tylko sporo szumu robią i rzucają technicznymi frazesami, a w rzeczywistości to zwykłe papudraki
-
Uszkodzony alternator - odmowa naprawy w ramach "gwarancji"
pomijam fakt, że ASO właśnie u takich fachowców regeneruje a potem jeszcze swoje 3 grosze do faktury dorzuca
