Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

r1sender

administrator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez r1sender

  1. mam od jakiś 5 tyś. km i nic złego się z nimi nie dzieje, nie zauważyłem różnicy pomiędzy nimi, a wcześniejszymi Brembo U mnie idealnie pasowały, brałem malowane
  2. > a ilu sie przejechało? a kto się przyzna
  3. > Pamiętam jak pół trójmiasta z pierdzio jeździło ba ode mnie z pracy nawet mieli
  4. > Znajomi już takim jeżdżą. I pierwsze wpłaty za reklame też wpłynęły więc > Więc chyba żaden szwindel tu też na początku ludzie dostawali
  5. albo ja tego nie kumam. Jest sobie właśnie to oto taka ulica, interesuje nas nitka u góry zdjęcia. Są trzy pasy prawy dla maruderów czyli tych co jadą z v max /więcej niż 50 km/h/, lewy dla tych co lecą koło 100-wki /ponad normę/ i dla tych co gniotą jeszcze więcej. Żaden dzięcioł wyprzedzeniu, nie ma ochoty zjechać na prawo chociaż przed nim pusto. I najlepsze zaczyna się po zobaczeniu znaku o jeździe na zamek. Miejsca do manewru od cholery ale nikt ze skrajnego nie zjeżdża tylko but w podłogę, ba trafią się jeszcze tacy co i ze środkowego wyskoczą i pod peleton się podepną. W efekcie przez chwilę mamy sytuację taką, że na pasie kończącym się jest więcej aut niż na innych. I dramat zaczyna się kiedy światło z Łostowicką zrobi się czerwone- wtedy wszyscy i na długo są w czarnej dupie i korek murowany. Ci ze środkowego pasa mając kilkaset metrów do świateł od razu nie zwalniają, ci na skrajnym lewym pasie za to hamują bo im nagle się wszystko pozmieniało, o ile 2-3 auta zdążą płynnie wjechać reszta nie ma szans- po chwili mamy koreczek, po kolejnych światłach korek. Sytuacja z dzisiaj wyglądała tak, że ten z przodu się czaił i słabo z włączeniem miał, za to ten z tyłu i wyskoczył. Temu z przodu wydawało się, że też się załapie, no i stało się obaj się poprzycierali Tymczasem zaczyna się robić młyn, bo nagle środkowy pas dostaje zadyszki i sporo osób ucieka z lewego na skrajny prawy, najczęściej tocząc się wskakują przed inne auto które też musi zwolnić. Po przekroczeniu świateł jedziemy już spokojnie, na kolejnych już nie ma żadnego bajzlu. Nie kumam dlaczego tak się dzieje może mi to ktoś objaśni, bo ja tego nie ogarniam. Zaznaczam, że sytuacja nie dotyczy korka gdzie noga za nogą się wleczemy ale jak z w kilka chwil można płynny ruch zamienić w bezsensowne stanie.
  6. > rok 2004 - 2005, w smiesznych cenach. > warto się tym interesować? czy coś sie psuje notorycznie? > jak wypada w porównaniu do laguny II 1.9 dci - pytam o usterkowosc swego czasu jak tematem się interesowałem to oceny były skrajne od zachwytów do płaczu. Niby auto fajne ale potrafi dać czasem popalić- widziałem jedną z rozpirzonym silnikiem ale to raczej wina właściciela, wymienił sam pasek na rolkach oszczędzając. tutaj
  7. r1sender odpowiedział QuBeK na temat - Motokącik
    jak ma być renófka to może coś ze zwykłym 1.4 16V- dobrze toleruje gaz, nie ma koła zmiennych faz rozrządu, prawie 100 koni bez 2 czy tam 5 Żona jeździ II z tym silnikiem i przy jej jeździe to żre 6.5 jak liczyłem jej 3 ostatnie tankowania mi zawsze o litr dwa więcej potrafi
  8. r1sender odpowiedział QuBeK na temat - Motokącik
    to szukaj sparków, może coś trafisz, tylko z urodą średnio
  9. a to już inna sprawa, że niektórzy nie mają umiaru- czasem zastanawiam się czy praktyki z targowania nie odbywali w Egipcie
  10. > oczywiscie ze są podstawione. ale tak czy siak, niezależnie i jednoznacznie potwierdzają, że w UK > nie jest to coś niespotykanego, ani że brak tam kultury targowania. mam mieszane uczucie, że tylko w PL ludziska się targują. Kolega mieszkał kilka lat w Niemczech i na porządku dziennym było targowanie się, a żył praktycznie z handlu autami. Po powrocie do Polski zmienił branżę ale po aucie kupionym tu na miejscu -używka od dealera każde kolejne było kupowane w Niemczech od właściciela. Ostatnie auto było wystawione za kwotę X, a w rozmowie telefonicznej Niemiec sam zaproponował kwotę o kilkaset euro mniej - auto mało chodliwe . Na miejscu jeszcze kolejne dwieście urwał. Z kolei kilka lat temu kupując od Niemca nic nie utargowaliśmy- stwierdził, że nie musi nam sprzedawać, ma czas na szukanie kupca. Faktycznie cena odzwierciedlała stan techniczny, auto było po dużym przeglądzie i nadto miało pewne rzeczy wymieniane na co były kwity z serwisu.
  11. > Z odpowiednio wysokim budżetem jak najbardziej. Jednak jak ktoś chce kupić CRXa powiedzmy za 5k, no > to już nie bardzo. > Nie obrona honoru, mówię po prostu jak to wyglądało w przypadku kolegi i w wielu innych przypadkach > jest podobnie. mowa była o 10 koła, dla mnie to nawet 5 nie warte było- gdybym chciał takie auto dla siebie robić porządnie ale bez wowodotrysków to lekko kolejnę 10 by pożarło. Cena zakupu 10+ 10 na zrobienie- imo lepiej szukać gdzie indziej
  12. > No i ja myślę bardzo podobnie, jestem fanem konkretnego modelu (bo marki nawet nie lubię). I tak > samo ma bardzo wielu fanów modelu o którym mowa w wątku. dlatego w tytule wątku jest cudzysłów- ech panowie nie kłócić się
  13. słuchaj doświadczonego- zostaw Dziecko wyrośnie z gondoli czy nosidła i w fotelik siądzie, Kamila po niecałym pół roku jeździła w foteliku, fajny z pochyleniem i wkładką dla niemowląt, potem wkładkę wyjmujesz i masz fotelik do 9 kg Pamiętaj- zamienił stryjek siekierkę na kijek
  14. > To jakiś dziwny ten "pasjonat", bo u nas na forumowej giełdzie nie ma ogłoszenia pasującego do > tego, o czym piszesz nie wiem, nie znam pasjonata, może wie co ma i się na forum nie wychyla
  15. > wszystkie od fanów marki? ja swoje tam też sprzedawałem, a fanem żadnej marki nie jestem > szczególnym > no ok, ale potargować się można. a koleśnie wykładał wam 5 tysia na stół, tylko chciał zbic 500 > PLN. na paliwo symbolicznie sie odpuszcza... albo i nie. ale wysmiewanie kolesi? moze był > prawdziwym fanem marki i w oko go kuło to na masce... i chciał zrobić porządnie a nie > "zaprawką"... a chłopaki go wysmiali... cóż, taki lajf, nigdy nie wiesz na kogo trafisz podzielam ten pogląd z wątku dowiedziałem się, że fan marki to pojęcie szerokie, Miłośnik czy fan marki to taki który ma korbę na punkcie swojego auta i taki któremu niedoskonałości techniczne czy wizualne nie przeszkadzają. Gdybym ja był fanem marki to moje auto było mechanicznie tip top, a wizualnie kuło w oczy, że próżno szukać miejsca do którego się przyczepić bynajmniej ja te pojęcia tak rozumiem i miałbym prawo oczekiwać ceny z kosmosu.
  16. ja nie mam żadnego linka, nic a nic. Kumpel zadzwonił i poprosił, żebym obejrzał w miarę czasu, bo jego córa gdzieś wynalazła na jakimś forum gościa który chce je spylić. Zaproponowałem niedzielę, wziąłem klucze od warsztatu, a ogra oni już wydzwaniali. Sam z ciekawości otomoto oglądałem ale z pomorskiego są tylko 3 i żadnej czerwonej
  17. to przeczytaj początek i opis tego co ja widziałem- ma się nijak do tego co Ty piszesz Owszem w starym grzmocie może być gdzieś ruda, tapicerka zębem czasu ruszona, lakier nie taki czy wyposażenie nie zawsze działające ale na miłość boską podstawowe elementy odpowiedzialne za jazdę samochodem czy jego bezpieczeńswto to w moim odczuciu muszą być sprawne. Nie muszą to być graty markowe ale mają być całe. Tego nie wszyscy użytkownicy są w stanie pojąć, a nasz oferent wyszedł z założenia, że chyba znaczek na masce jest wart 10 koła
  18. sama sobie ma wybrać to co jej się podoba- też chciałbym kiedyś córce tak móc sprezentować auto i fajne jest w tym to, że dziewczyna ma jakieś upodobania
  19. > Zrobiliście podstawowy błąd. > Prosisz o podanie jego niku > Logujesz się na forum fana marki czytasz wszystkie jego posty > i już wiesz czy jest "fanem" czy fanem marki. ja tylko zostałem poproszony o sprawdzenie, imo szybciej zweryfikowałem stan niż szukając gościa i czytając jego "mody" o aucie.
  20. > po opisie też stawiałem że to typowe BMW a to nie wiedziałem, że też taka "ukochana" marka
  21. > To w takim razie nalezy sie wystrzegac egzemplarzy od "fanow" nie generalizowałbym bo wielu miłośników i zapaleńców to krzywdzi- po prostu trzeba weryfikować "fana" od fana poprzez to co sprzedaje
  22. > ja tez ale ich fizycznie nie ma.bo kazdy mlody zakapiacz bez pieniedzy takiego by chcial no a az > tyle ich nie bylo wyprodukowanych. > jak sie znajduja rodzynki to kosztuja kilka tysiecy euro ale spokojnie panowie doczytajcie, że podłoga nie była w jakimś super stanie Owszem wszystko można kupić i wszystko można zrobić na tip top tylko kwestia ceny. Silnik, zawieszenie, blacha od spodu, wiadomo, że jak sie wycina to zawsze wychodzi coś więcej niż mniej Jakieś elektryczne grzebanie żeby ogarnąć ten bajzel- no niestety, cena zaproponowana przez sprzedawcę lekko śmieszna. Jak mazi pisze- ludzie żyją w przeświadczeniu, że jeżeli jest to auto klubowe to jego wartość z automatu wzrasta. Sadzę, że koszt opędzenia auta do stanu takiego, że mozna śmiało nim gdzieś dalej niż 100 kilometrów od chałupy się ruszyć i żeby oko cieszyło trzeba liczyć kasę jeszcze raz taką jak koszt zakupu. Niby auto rzadkie ale nie na tyle, żeby za niego wór pieniędzy położyć biorąc pod uwagę jego stan techniczny. W takim stanie jakim ono jest to jest to auto dla hobbysty, który sobie sporo rzeczy sam przy nim zrobi i nie za cenę zakupu większą niż 5 koła- takie jest moje osobiste zdanie
  23. > Te osłony na półosiach są z twardej gumy, która wygląda jak plastik. Takie teraz robią. z tym mogę się zgodzić ale- wymieniałem w tym roku w renówce i faktycznie jest twarda ale w jakimś stopniu elastyczna, ta już była najzwyczajniej twarda jak kamień i podciekała nie na samym łączeniu ze skrzynią, a gdzieś na swojej pomiędzy nią, a półosią
  24. > Ja właśnie stoję przed wyborem zakupu białej farby do sufitów i ścian wewnętrznych. > Ściany wyszpachlowane i zagruntowane- nowe. Zależy mi na dobrym kryciu i powolnym żółknięciu. > Co polecacie? sufity malowałem 5 lat temu białą farbą z Duluxa. W zeszłym roku sąsiad zalał łazienkę i część sufitu w dużym pokoju. Po kilku latach stania farby w piwnicy, nie skawaliła się, nie rozlazła. Wymieszałem i pomalowałem, w łazience cały sufit, na pokój już nie starczyło na całość. Wbrew pozorom, nie ma żadnej różnicy
  25. > honda civic ? crx byłeś blisko

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.