Zawartość dodana przez r1sender
-
Autostrada A1 i miejsca postojwe MOP.
> Na czym w takim razie chcesz polozyc ten Twoj 'podklad jednorazowy za pare groszy'? Sniegu? Kiblu? > A moze na tylnym siedzeniu przy -10? nie wiem jak często autostradą jeździsz i z MOP-ów korzystasz ale z moich obserwacji jednoznacznie wynika, że zimą temperatura w aucie jest wyższa niż na MOP-ie Po za tym nasza sieć autostrad nie powala na kolana i nie zdarzyło mi się, żebym którąkolwiek jechał dłużej niż 2-3 godziny
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
> Albo gdzieś walnąć. > Swoją drogą wychodzi na to, że to czysta loteria. też byłem zdziwiony tym faktem
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
> Możliwe. > Kumpel kupił autko - sprawdził w ASO. Wszystko cacy, nie było błędów, ale przy wypadku poduszki nie > odpaliły... bo ich nie było komputer poduszek był oszukany. Niestety trudno mieć 100% > pewność w tych kwestiach. byłem w ASO Reno z twingo. Wszystko co mogli sprawdzili, na pytanie o poduchy stwierdzili, że nie ma żadnych błędów, komputer nie jest w stanie sprawdzić czy one są czy ich nie ma, równie mogą być albo jakimś opornik zastąpione- pozostaje jedynie fizyczne grzebanie w aucie
-
Ford maverick / Nissan Terrano
służbowe terrano II z 2.7 dieselem miało wajchy do załączania przedniego mostu i reduktora
-
Części ASO/fabryka
nie wiem ale po przykładzie Motrio- graty do Renówek dostępne w ASO wedle opinii niektóre rzeczy lepsze niż fabryczne
-
"30 km/godz - ulice przyjazne życiu!"
nie wiem jak u Ciebie ale u mnie w regionie w niektórych miejscach do 70-tki podnieśli
-
"30 km/godz - ulice przyjazne życiu!"
> trudno > nie chce mi się Jak jedziesz 5km/h i widzisz, że się skorkowało, to już musisz stanąć. Jak > jedziesz 20 - to możesz wcześniej zwolnić do np. 5km/h i jest szansa, że nie będziesz musiał > się zatrzymać Poza tym jak masz 50 to masz większą szansę zdążyć na palące się już zielone, > niż jadąc 30. A jak nie staniesz przed skrzyżowaniem, to nie powiększysz korka. pokrętne to co piszesz- są ulice w miastach gdzie byś nie wiem co ćwiczył i tak nie pojedziesz ni wała szybciej nawet tych 50 km/h W Gdyni wpadasz z takiej sobie ulicy Morskiej do centrum w ulice 10 lutego- jest tam zawsze ciasno, jakbyś się nie srał to na światła wpadniesz jak nie jedne to drugie, po za tym z tej ulicy odchodzą boczne w które ludziska skręcacają. Owszem 50 i więcej to może w nocy przejedziesz przy zerowym ruchu kołowym, pieszym i pomarańczowych pulsacyjnych. W ciągu dnia zapomnij. Sporo ludzi depta ile może, a i tak gdzieś stanie- ruch nie odbywa się płynnie. Potem skręć sobie w ulicę Świętojańską Dla przykładu, że to nie jest to cze gadanie - jadę Świętojańską rowerem z prędkością właśnie ok. 30 km/h, po drodze jestem wyprzedzany przez samochody. Po jakimś czasie jak nie na pierwszych to na drugich światłach dojeżdżam do aut które mnie wyprzedziły. Zauważ, że ja cały czas jadę może nie za szybko ale jadę- oni stoją i znów jadą, po czym stoją. Tak jest właśnie różnica pomiędzy płynnością, a jej brakiem A to czy ja będę jechał rowerem 30 czy samochodem nic nie zmienia Dosia dobrze prawi
-
Głupi pomysł + profanacja
> jaaaaaa. ja pasywnie szukam uszkodzonego V8/V10/V12 coby zrobić z tego stolik do salonu jak duży dla całej rodziny i gości to z jakieś ciężarówki polecam
-
Oceńcie Panowie ten samochód.
jedź zobacz, jak mechanicznie ok., blacharsko też i nie jesteś bezkrytycznym wyznawcą miernika grubości lakieru, a dodatkowo Małżonce się podoba, to bierz i nie czytaj więcej
-
Bardzo dobry plyn do spryskiwaczy
polecam tabletki do rozpuszczania z Biedy wrzucasz zalewasz wodą i jedziesz Na każdej większej stacji jest woda w kranie tak jak odkurzacze, 2 dropsy to powiedzmy 10 litrów ( 1 tabletka na 5 litrów). Zaletą jest to, że miejsca nie zajmuje w bagażniku, a druga sprawa z tymi zamknięciami baniaków to też loteria. Po za tym w miarę jakiś to zapach ma i dobrze usuwa z szyby. Z zaschniętym robactwem radzi sobie jak większość czyli średnio
-
Skończyło się prawko
> ale cała heca zaczęła się bodajże w 2008 r. I to w Łodzi (kolejny wstyd dla miasta) ale kiedyś żeby pracodawca wydał TObbie upoważnienie do kierowania pojazdem słuzbowym wystarczało, że okazałeś mu swoje prawo jazdy, a od stycznia o jakieś badania się teraz srają
-
Skończyło się prawko
nie kilka lat temu, a od tego roku dokładnie od stycznia 2013
-
Zdjęcie z fotoradaru.
> W cywilizowanym kraju może i nie Ale u nas to wszystko możliwe głupiś pan jak Lato z Radiem- kłania się Kodeks Wykroczeń- ale tak to jest jak się nie wie, nie przeczyta, a głos w dyskusji zabiera Jak znajdziesz gdzieś mi takowe orzeczenie wydane przez Sąd w tym kraju to publicznie Ciebie przeproszę- póki co czekam.
-
Dla niedowiarków - banka w szkopskiej Fabii pękła
na autostradzie można i przez 100 km nie tykać sprzęgła ani lewarka, w mieście rękę i nogę na tym samym dystansie zamęczyć
-
Dla niedowiarków - banka w szkopskiej Fabii pękła
> I w aucie nic nie naprawiłeś, był ori tłumik i sprzęgło, a środek wyglądał jak nowy ? a tego to ja nie wiem- auto nie stało nigdy dłużej niż jeden dzień w serwisie
-
Dla niedowiarków - banka w szkopskiej Fabii pękła
> 1 autem 13 lat ? > Wiesz jakby to była W123 to bym słowa nie powiedział a Fabią nie uwierzę nie musisz- w latach 90-tych w Niemczech woziłem ludzi z hotelu na budowę- w jedną mańkę 89 kilosów- byli też Niemcy którzy tam pracowali, niektórzy ponad 100 robili do roboty Szwaby raczej też aut nie zmieniają co kilka lat i wtedy gdy na liczniku 200 tyś. km się pojawi Moj transit był z wypozyczalni miał w okolicach 700 tyś km.
-
Dla niedowiarków - banka w szkopskiej Fabii pękła
> Typowo polska zazdrość, że ktoś tak zrobił i że się da. nie co innego- może prawda próbuje się przebić, że auto nie ma magicznych 160 tyś, km tylko 560 Widziałem w Niemczech mondeo 4 letnie z przebiegiem prawie pół miliona kilometrów, po kabinie i karoserii nie widać że auto mogło tyle przejechać. Dam sobie łapę obciąć, że gdzieś w Polsce gania z przebiegiem zapewne 200 nie przekraczającym
-
Po awarii nie spływa płyn hamulcowy 126p
> A czy jest opcja, żeby go wskrzesić, czy zamawiać nowy na allegunwo?? można rozebrać i zobaczyć kiedyś były zestawy naprawcze
-
Polonez - prośba o pomoc w "wymyśleniu" nazw części
tak to montuje się na wcisk a nie próbowałeś gdzieś złom jakiś odwiedzić, może gdzieś da radę znaleźć w miarę "zdrowe" rzeczy popatrz tutaj usczelki korytka szyby nie wiem czy o to dokładnie chodzi, może mają coś w ofercie co Tobie podpasuje
-
regeneracja zacisków.
> Nie przesadzaj. To proste jak budowa cepa oczywiście pod warunkiem, że wszystko pójdzie jak trzeba Jak urwie odpowietrznik to robi się problem , fajnie jak masz narzędzia, a jak nie to biegaj po warsztatach i proś się Patrzałem na przykładzie ceny zestawu naprawczego, a regenerowanego zacisku to zastanawiam się o sens zabawy- różnica w cenie kilkudziesięciu złotych to nie wiem czy by mi się chciało Pomijamy fakt, że regenerowane dużo ładniej wyglądają, ja już bym ich z utlenionego metalu nie czyścił ani nie malował Podobnie z wygląda sprawa z jarzmem zacisku- regenerowane- ok. 110 zeta w intercarsie, a 2 prowodnice i 2 gumki życzą sobie 7 dych
-
Jazda bez tablic rejestracyjnych
> Bo trzeba to zalatwiac w swoim miejscu zamieszkania. A złodzieje tablic nie zawsze są tacy mili ze > kradną tylko lokalesowe blachy... cóź kłania się lanie na przerejestrowanie paździerza ale o tym to miliony razy na AK było
- Stuka...
-
Jak dużo aut w Polsce nie powinno poruszać się po drogach?
> - Byłeś kiedyś w Stanach? > - Nie... > - No... A ja znam kogoś kto kiedyś był i opowiedział mi to i owo! > mar00ha mi wystarczy rodzina, która tam w warsztacie pracowała, a tu prowadzi warsztat
-
Jak dużo aut w Polsce nie powinno poruszać się po drogach?
obawiam się, że wiele aut nie doczekałoby się analizatora spalin, bo poległoby na amorach czy dziurawej podłodze Imo przepisy są wystarczające tylko czynnik ludzki w postaci kontrolującego chyba zawodzi. Masz całkowitą rację
-
Jak dużo aut w Polsce nie powinno poruszać się po drogach?
> To akurat bardzo zależy od stanu w jakim mieszkasz. Ale nawet w stanach gdzie nie ma żadnych badań > technicznych,samochody są w znacznie lepszym stanie niż w Polsce, gdzie trzeba robić bardzo > wyśrubowane badania. tak, tak w PL jest w ogóle źle, na tyrtyki i czopy z drzewa pozbijane. Z relacji kogoś kto mieszkał tam naście lat i jest ponownie w PL nie wynika, że USA to kraj gdzie kultura techniczna właścicieli i mechaników aut stała na najwyższym poziomie na świecie.
