Zawartość dodana przez swienty
-
Zakup 12 letniej e39 530i
> nie pomagasz, ogólnie to wolałbym 525i z automatem. A w czym tu pomagać? Jeden doradzi Ci nową pandę, inny takie 530i. Trzeba samemu ocenić czy warto czy nie. Sam w przyszłym roku będę szukał dla siebie 535i lub 540i i nie uważam żeby nie było warto. Jedź, obejrzyj dokładnie, weź na kanał, jeśli coś nie będzie Ci się podobało to pytaj tutaj i już. Pierwsza rejestracja: 04/2014 Ktoś nie nacieszył się zbyt długo. Może to być zadbana perełka, jak i podpicowany na handel trup.
-
Zakup 12 letniej e39 530i
> czy to dobry pomysł żeby wywalić 30kzł za prawie 12 letnie BMW e39 530i Moim zdaniem to zły pomysł, lepszy to kupienie 535i.
-
Zapowietrzające się hamulce
> Płynu nie ubywa. Poziom w zbiorniczku bez zmian. Może inna uszczelka powiedziała i dlatego nie hamuje? Tak czy siak ja stawiam na to.
-
Zapowietrzające się hamulce
> Dziś wieczorem auto znów idzie na podnośnik. Gdzie szukać usterki? Spotkał się ktoś z czymś takim? Miałem podobny problem po wymianie klocków z przodu w Cougarze. Przed wymianą było wszystko ok. Po wymianie zaczął ginąć płyn hamulcowy w dużych ilościach. Okazało się że pompa hamulcowa przepuszczała płyn do serwa, dlatego nigdzie nie było widać wycieku. Dlaczego stało się to dopiero po wymianie klocków? Przypadek? Może u Ciebie jest coś podobnego i poszły uszczelnienia w pompie.
- DOT
-
Co byś wybrał z tych dwóch aut?
Teoretyzujemy. Do wyboru: - S6 C5 4.2 340KM manual - E39 540i 4.4 286KM manual Pod uwagę bierzemy wyłącznie oba samochody, nie ma tutaj nowej pandy w gazie. E39 w mocnych wersjach ma chyba inne zawieszenie a jak to jest z S6? Czym się lepiej jeździ: mocnym RWD czy AWD? Co będzie sprawiało mniej kłopotu, do czego łatwiej dostać części, itp. Które z tych dwóch i dlaczego?
-
Złota felga
> bo większej niż 17 w zasadzie już nie założysz bez poszerzania nadkoli Ale co ma piernik do wiatraka?
-
Mamy kogoś w Iveco?
> Jeździsz pod rabenem? Coś Ty, kurierka to nie dla mnie. 2-3 punkty i finito, czasem jak coś z giełdy się trafi to więcej.
-
Mamy kogoś w Iveco?
> To pewnie wypłaty też tak wyglądają? Wypłaty mam stałe bez względu na ilość dni niepracujących. Mam 2,6 i umowę na stałe ale średnio wychodzi mi 120h pracy w miesiącu. Problem jest z naprawami. Teraz powiedziałem sobie że dopóki wszystko nie będzie sprawne to nie będę jeździł bo to już przesada.
-
Mamy kogoś w Iveco?
> Na szaranczy jest gościu (nie pamiętam Nicka) który pracuje właśnie w Iveco w RSl Tak tylko pytam informacyjnie, bo obie tuleje które trzymają tylny most są do wymiany. Przy jednej odkręciła się śruba i jak to zobaczyłem to odstawiłem auto na parking i albo siedzę w domu bo nie mam czym pracować, albo jeździmy lokalnie we dwóch jedną solówką. Szef na urlopie i nie może przyjąć do wiadomości że auto złom i trzeba remontować. Byłem u jego znajomych w serwisie żeby potwierdzili że auto nie może się poruszać, ale dalej nie wierzy. Do tego okazało się że na coroczne przeglądy jeździ sam dowód rejestracyjny więc czekam aż ktoś w końcu usunie wszystkie usterki. Wielcy polscy biznesmeni.
-
Złota felga
> Nie wiem, jak w Zabrzu, dawno nie byłem, ale w Lublinie też się szybciej nie pojeździ. Nie ważne, tak czy siak do tak modzonego auta trzeba założyć duże koła.
-
Złota felga
> Jeśli zamiast jeździć, wolisz się toczyć 15 km/h po większości dróg w Polsce, to masz rację Może w Kielcach.
-
Mamy kogoś w Iveco?
> 1500PLN za śrubkę, ze złota ona jest To cena za tulejkę. > A tak na serio-nie da się jej zastąpić jakąś normalną śrubą Pewnie się da, ale to śruba na klucz 41 i tylko dwie takie trzymają cały most do resora.
-
Złota felga
> w 15? O 3 rozmiary za małe.
-
Mamy kogoś w Iveco?
> Czesc numer 42556821 - cena 1274,5PLN > Czesc numer 500395512 - cena 261PLN > Ceny detal netto > CTC Ruda Slaska Dzięki.
-
Mamy kogoś w Iveco?
> postaram sie zapytac w CTC Ruda Śląska jutro...
-
Mamy kogoś w Iveco?
> Masz numer czesci lub vin pojazdu?? ZCFA1EF1102357138 Chodzi o śrubę 18 i tuleje które ona skręca.
-
Mamy kogoś w Iveco?
Mamy kogoś z Iveco? Potrzebuję pewną część do Eurocargo.
-
berlingo partner czy się BAĆ?
> zapomniałem dodac ze auto z przebiegiem 250 -300tys km > 300tys km w przyoadku 1.6hdi 75km > to co miało pasci juz padło czy padnie? Imo nie wiadomo. Znam trzy diesle które miały robiony kpl. sprzęgła dopiero przy ok. 350kkm.
-
berlingo partner czy się BAĆ?
> z roku 2003 -2006 jak jest z dieslami? > szukałbym 1.9d bez turbo oraz 1.6hdi. > jakie bolączki i słabe strony auta? Jeździłem jakiś czas 2.0 HDI 2004r. Obecnie przebieg to jakieś 380-400kkm. Mechanicznie brak zastrzeżeń. Problem z elektroniką: - nie działają centralne zamki i nikt nie wie co padło i jak to naprawić - choinka na desce po wjechaniu w kałużę gasł przy tym silnik i dopiero po krótkim postoju dało się odpalić - gaśnięcie naprawione, zapalające się wtedy kontrolki nie - była taka usterka że po naciśnięciu hamulca auto gasło kierowca przez krótki okres hamował ręcznym - zostało naprawione. Niedawno jechałem tym na krótkim odcinku i wydawało mi się że hamulce bardzo słabe, więc możliwe że pompa siadła - patrząc na przebieg nie widzę w tym problemu. To chyba tyle. Czasem woziło się nim 700kg i auto dalej jeździ. Ogólnie całkiem nieźle się tym jeździ, auto pancerne, ale elektronika czasem wkurza.
-
Pytanie o tachograf analogowy
> Jeżeli pracujesz od godziny 24 do 9 rano a resztę dnia odpoczywasz to na resztę dnia musisz mieć > zaświadczenie od pracodawcy co w tym czasie robiłeś czy odpoczywałeś czy np. robiłeś coś > innego jeżeli pracodawca ci czegoś takiego nie wystawi bo np coś tam, ręcznie uzupełniasz z > tyłu tzn ręcznie wyrysowujesz przerwę czarnym cienkopisem. Ponieważ musisz nieć podkładkę na > resztę dnia co robiłeś. Nie mieszaj bo zaświadczenie musi dostać tylko wtedy gdy ma przerwę w prowadzeniu powyżej 24h - czyli jeśli pracuje w dni robocze to dostaje tylko na weekend.
-
Pytanie o tachograf analogowy
> Czołem. > Pierwszy raz w ogóle będę używać tachograf. > Mam pytanie o obsługę tachografu analogowego. > Pracę zaczynam o 24:00, pracuję do 9:00. I idę do domu. Samochód jest kierowany przez różnych > kierowców. Wobec tego tarczki zabieram ze sobą. Jak mam zaznaczyć na tarczy resztę doby? Na > odwrocie, ręcznie odrysować? Dobrze kombinuję? Tarcze zawsze zabierasz ze sobą. Z tyłu robisz kreskę na łózku w godzinach w których tarcza nie była włożona do tachografu - jeśli nie miałeś przerwy w prowadzeniu dłuższej niż 24h. Przy przerwie dłuższej niż 24h podajesz szefowi datę i godzinę zakończenia, datę i godzinę rozpoczęcia pracy i dostajesz zaświadczenie. W tym przypadku nic nie rysujesz. Niestety, ale na kursie KW nie ma o tym za wiele.
-
Zmiana kół 16 na 18 cali golf V
> chyba na rownych drogach Zależy gdzie mieszkasz i jeździsz.
-
Zmiana kół 16 na 18 cali golf V
> Ktoś jeździ V na 18?? > mam pytanie jak z dynamiką i komfortem jazdy > nie ma tragedii - wszystko do przyjęcia czy różnica spora?? W Passacie B5 115KM zamieniłem 205/55/16 na 215/45/18, brat w B5FL 130KM 205/55/16 na 235/40/18 i w obu przypadkach samochody są wyraźnie słabsze. Te drugie koła miałem w A6 2.8 i nie było czuć różnicy. Co do komfortu to żaden problem i teraz zamiast 18 założyłbym 19.
-
Zakazy tonażowe
Jak to bywa przy rozwożeniu budowlanki, zdarzają się dostawy gdzieś na blokowiska, osiedla domków jednorodzinnych i mam zagwozdkę. W takich miejscach pojawiają się znaki: zakaz ruchu pojazdów ciężarowych lub zakaz tonażowy pow. 3,5t. Jeżdżę solówką dmc=12t. Najczęściej się wjeżdża, szybki rozładunek i wyjazd, ale... No właśnie, co w razie pojawienia się policji? Dostawa do sklepu/na budowę jakoś mnie tłumaczy? Z tego co pamiętam to wjazd pod taki zakaz może być nagrodzony mandatem 350zł + 8pkt karnych. Nie zdarza się to bardzo często, ale jednak się pojawia. Tłumaczenie szefa i spedycji jest takie, że z dostawą wolno wjechać. Ale jak to, skoro pod znakiem zakazu nie ma tabliczki: nie dotyczy dostaw? Spotkałem się nawet z czymś takim przy dostawie do Biedronki - zakaz 3,5t bez tabliczki, więc jakoś to musi być rozwiązane. Olać sprawę i nie wjeżdżać do czasu załatwienia zezwolenia?