Zawartość dodana przez Adamro
-
Normy głośności wydechu ? *DELETED*
"Aby badanie odbyło się w sposób prawidłowy musi być wykonane przy odpowiednich i stale utrzymywanych obrotach jednostki napędowej : - dla silnika benzynowego wynosić one powinny 3/4nN - w przypadku silnika wysokoprężnego musi on pracować z maksymalnymi obrotami, wyznaczonymi przez wbudowany w niego ogranicznik obrotów. Miejsce i sposób pomiaru głośności wydechu: Pomiar powinien być wykonany trzykrotnie (jeden po drugim), a każdy wynik nie powinien się różnić względem pozostałych o więcej niż 2dB. Urządzenie pomiarowe powinno znajdować się na wysokości równej wysokości końcówki wylotu rury wydechowej pojazdu (odległość nie może być jednak mniejsza niż 0,2m). Pojazd poddawany kontroli musi znajdować się na otwartym obszarze, który ma nawierzchnię betonową, asfaltową lub wykonaną z innego twardego materiału, mającego wysokie właściwości odbijania dźwięku (nie może być to ubita ziemia). Powierzchnia powinna być płaska, pozioma, w kształcie prostokąta o bokach oddalonych od zewnętrznej krawędzi auta o co najmniej 3m."
-
Normy głośności wydechu ? *DELETED*
> A to głośno jest ?? Pojęcia nie mam. Teraz to i tak nie masz wyboru, musisz jechać do SKP.
-
Normy głośności wydechu ? *DELETED*
Normy w Polsce: - 93 dB w przypadku samochodu z silnikiem zapłonem iskrowym (jednostki benzynowe) - 96 dB w przypadku samochodu z silnikiem o zapłonie samoczynnym (jednostki wysokoprężne) - 94 dB w przypadku motocykla z silnikiem o pojemności silnika mniejszej niż 125 cm3 - 96dB w przypadku motocykla z silnikiem o pojemności silnika większej niż 125 cm3. Oczywiście sposób wykonywania pomiaru też jest odpowiednio określony.
- hamowanie silnikem
-
hamowanie silnikem
> To się wzięło z czasów syrenek i innych dwusuwów > Tam smarowanie odbywało się poprzez olej zawarty w benzynie - brak paliwa dostarczonego do komory > równy był brakiem smarowania. Jak se przypomnę syrenę to dostaję rozstroju żołądka. To był wóz
-
apropo przyczepki SAM lekkiej
> A tak teoretyzując , jest to przyczepka SAM która ma w tym momencie 23 lata ( lecz w calkiem > fajnym stanie) , tabliczka znamionowa już lekko nieczytelna , dowód rejestracyjny "stary" też > poniszczony. DMC nie czytelne , co wtedy? Na jakiej podstawie wpiszą w nowym DR masy ? Powinny być w wydziale dokumenty tej przyczepy i na podstawie tego wyrobią nowy DR. Jeśli wyślą na stację diagnostyczną. Tu nikt nic na gębę nie wpisze danych z sufitu.
-
apropo przyczepki SAM lekkiej
> teraz to trzeba bedzie robic homologację bo sie dane w dowodzie zmieniły. moim zdaniem gra nie > warta swieczki Dokładnie.
-
apropo przyczepki SAM lekkiej
> Mam przyczepke SAM lekką , która ma DMC 720kg (ładowność chyba 460 kg) . W dowodzie od samochodu > mam wbite ,że DMC przyczepy bez hamulca ( czyli taka jak moja) jest 450kg .Natomiast rubryka > F2 /F3 mówi o DMC pojazdu oraz pojazdu+ przyczepy .U mnie jest 1650 / 2650 kg .Czyli > teoretycznie jest ok , nie pasuje tylko ta masa ciągniętej przyczepki bez hamulca Jak to > obejść ? .Tzn. przyczepka jest jeszcze na "czarnych blachach" .Czy da sie przerejestrować ć tą > przyczepke na mniejszą ładowność? No raczej chyba nie. Nowy dowód będzie na podstawie starego.
-
Opel Zafira A czy Opel Meriva A
> Co prawda jezdze kilka dni dopiero ale biegi wchodza idealnie .Dpf wiadomo ale plus ze mieszkam na > wsi i nie stoje w korkach w miescie wiec troche inaczej zawsze auto uzywane . Będzie chodził Awarie to loteria, nigdy nie wiesz co się zepsuje, tym bardziej jak auto używane. DPF upierdliwy, ale trzeba się przyzwyczaić i da się żyć. M32 , ja nie katuję i na razie nic się nie dzieje. Sprawdź kolego jak wygląda mocowanie kolumny od strony komory silnika. Rozwinął się tu wątek i okazuje się, że ten typoszereg Astra/Meriva/Zafira jest podatny na korozję poduszek amortyzatora łącznie z przypadkami wyrwania mocowania. Zdejmij dekielki i sprawdź. Oby się dobrze sprawował Jaki ma przebieg?
-
Opel 1.7CDTI na co zwracac uwage przy tym silniku
> kto? ja?
-
Opel 1.7CDTI na co zwracac uwage przy tym silniku
> trzeba było zapytać przed zakupem Nie straszyć chłopaka
-
Jaki nowy samochód segment D lub E
> A ma ktoś jakieś doświadczenie z hybrydami Lexusa? Ojciec jeździ dopiero trzeci tydzień IS 300h, więc mądrego nic nie napiszę. Ale jak dla mnie auto bajka. Inne niż cała reszta.
-
[H] Przestroga dla właścicieli
> U nas wyglądało podobnie i mechanik nic nie marudził że się nie dało odkręcić. Amory zostały te > same (ale w zanadrzu miałem $ uzbierane na ewentualne dokupienie amorów jakby się gwint urwał > albo wcale nie dało ruszyć) Szkoda było wymieniać amory bo dobrze wybierają nierówności, ich > sprawność wychodzi na poziomie 80% Mam nadzieję, że u mnie też tak będzie.
-
[H] Przestroga dla właścicieli
> Jeśli mowa o autach np. produkowanych od 2006 roku, to w zasadzie każde auto będzie się psuć w > mniejszym lub większym stopniu. W jednych padają skrzynie, inne biorą olej, inne rdzewieją, > więc w zasadzie co by nie kupił to i tak będzie kibel... Zgadza się
-
[H] Przestroga dla właścicieli
> ja dla pewności, że mechnik mi nie powie - panie nie odkręcę, będziemy wymieniać amortyzatory to > przez kilka dni traktowałem gwint i nakrętkę naprzemiennie odrdzewiaczem i WD. Zastrzeżeń > odnośnie odkręcenia poduszki nie zgłaszano - a dzwonił do mnie, że musi ciąć łącznik > stabilizatora bo nie odkręci Zamierzam jechać w czwartek, więc przez trzy dni będę lał siuwaks.
-
Jaki nowy samochód segment D lub E
Lexus IS 300. Ojciec odebrał dwa tygodnie temu. Poezja. Zapłacił ok. 160 tys.
-
[H] Przestroga dla właścicieli
> tak sobie pomyslalem, ze skoro sie wszystko wyrwało i amorek szedł na straty, to chyba nie trzeba > było nic odkręcac, bo tam nic nie trzymało u góry. Ok., myślałem, że drugą stronę też robiłeś.
-
[H] Przestroga dla właścicieli
> weź sie kolego długo nie zastanawiaj, tylko to rób Będę robił w tym tygodniu. Ty wymieniałeś poduszki i łożyska i jeden amortyzator tak? A druga strona jak wyglądała? Śruba dała się odkręcić?
-
[H] Przestroga dla właścicieli
> Panowie powiem tylko tyle, u mnie to lepiej wyglądało a miałem obawy tym jeździć Dla mnie to jakaś totalna bzdura. Miałem tyle samochodów i takich gniotów nie było. Powoli chyba będzie czas na rozstanie się definitywnie z oplem.
-
[H] Przestroga dla właścicieli
Patrzyłem dzisiaj w Zafirze i też jest korozja. W tym tygodniu będę wymieniał. ]
-
[H] Przestroga dla właścicieli
> Mam wrazenie, jakby ta blacha była od nowosci jakaś skażona rdzą (bardzo podatna na rdzewienie). > Moze jakaś wadliwa partia? nie wiem. Może tak być, bo o ile w astrach koledzy mówią o dostawaniu się wody od góry, to tutaj takiej opcji nie ma.
-
[H] Przestroga dla właścicieli
Zrobiłeś jakieś foty? Edit. Teraz dojrzałem. Szkoda, że nie są trochę lepszej jakości.
-
[H] Przestroga dla właścicieli
> A Zafira jednak ma troche inną budowę i raczej nie ma tam dostępu woda skapująca z maski > Więc nie wiem czy to ten sam błąd Dokładnie, całość jest schowana pod podszybiem i obudowana. Zrobi się cieplej, to zobaczę jak to u mnie wygląda.
-
Ile Wam wytrzymał... kibel, sedes, klop
> Kibel z półeczką, to bezsprzecznie najgorszych wynalazek ludzkości > Twórcę powinni rozstrzelać, poćwiartować, układać na tej półeczce i spuszczać kawałek po kawałku. > Nie ma nic gorszego i bardziej uwłaczającego, niż moment w którym stawiasz klocka, wychodzi dłuższy > niż planowałeś i najpierw/albo staje w pionie i nie ma jak się uwolnić w całości, a następnie, > przewracając się smyrając Ci jajka Dawno się tak nie uśmiałem
-
Schodząca farba z tablicy rejestracyjnej, a reklamacja...
> Nie sadze się, ale napisałeś PLASTIKOWE - zbyt duży skrót myślowy