Zawartość dodana przez 4thelement
-
Kierownica nie wraca do położenia na wprost
> B5 ma już wielowahacz? niech no sobie przypomnę...w A4 B5 jest łożysko na amorze...więc nie rozumiem co taki zdziwiony
-
Kierownica nie wraca do położenia na wprost
> W B5 nie ma Mcphersona. no dobra, łożysko na amortyzatorze też powiesz że nie ma
-
Heble - kolejny problem
> Witam , kolego proponował bym ci najpierw sprawdzić korektor siły hamowania a następnie przewody > hamulcowe elastyczne nie wiem co się stało ale problem ustąpił...sam od siebie albo też zmieniłem styl jazdy na taki jak mówił Lucek...zresztą ostatnio przetestowałem heble w Kato i sądząc po śladach to działają i to znakomicie
-
Subwoofer???
> Kolego kombinowałem w ten sposób lecz niestety efekt bardzo mizerny ,lepiej czuć bas na fabrycznych > głośnikach, kombinowałem jeszcze z tylnym wyjściem na subwoofer w radiu , TZ. podpiąłem > głośnik pod wyjście z radia lecz nic się nie działo nawet nie grał , co źle robię , a w > mieszkaniu dawał radę szklanki przesuwać w segmencie prund mu podpiąłeś? bo to wyjście to tylko przedwzmacniacz, sub musi sobie sam podbić sygnał...czyli sub aktywny...
-
Subwoofer???
> coś mi się zdaje że to przekombinowane jest zbytnio i się nie sprawdzi.podepnij się bezpośrednio > pod głośnik w subie kablami z jednego z wyjść głośnikowych z radia( najtańszy i rozsądny > sposób). a jak nie ma wolnych wyjść? > chociaż pytanie > - Podpiąłeś to poprzez ta wtyczkę od suba co wkłada się do kontaktu rozróżniasz sub aktywny od pasywnego? bo widzę że nie bardzo ogarniasz to co piszę > to raczej sprowadza wszelkie prace z tym sprzętem na nikczemne i niebezpieczne( w najgorszym > wypadku groźba pożaru) a niby co ma się zapalić? od czego? od konwertera? ile ten sub weźmie prądu? no chyba że myślisz o pożarze z kabli audio > zleć tą prace komuś kto choć ma blade pojęcie na ten temat. > pozdrawiam
-
Zmienna geometria turbiny - probem
> No niestety, rozruszanie ciegnem kierownicy nie dało rezultatu. Na zimnym silniku wszystko chodzi > ładnie, po 10 - 15 km, jak silnik sie rozgrzeje to znowu jest to samo. Muszę tylko jeszcze > sprawdzić, czy na gorącym silniku też tak lekko kierownicę chodzą. Jak tak, to muszę szukać > gdzie indziej. Jak go przegazuje, to czesto pomaga i ciągnie od dolu, czasami ciągnie bez > problemu, najczesciej nie ma mocy. Na zimnym zawsze jest ok. Jakby turbina sie kończyła, to > raczej byłby problem z turbina, to chyba byłby cały czas problem, albo byłby słabszy, a u mnie > albo jest, albo nie ma ale zapieczenie kierownic nie ma chyba nic wspólnego z temperaturą silnika a raczej z obrotami jeżeli temat dotyczy temperatury to może i to być przepływka która zaniża dawkę powietrza przy rozgrzanym silniku w tym wypadku najpewniej podpiąć pod kompa i zrobić logi oraz odczytać błędy...
-
Subwoofer???
> A jak dokładnie to podłaczyłeś? bo u mnie w domu też leży bezużyteczny sub i coś można > pokombinować. > Podpiąłeś to poprzez ta wtyczkę od suba co wkłada się do kontaktu nie no...ty to masz raczej aktywny czyli z wbudowanym wzmakiem, takie coś możesz na szybko podpiąć tak że wpinasz pod przetwornicę z 12V na 230V, kable audio dajesz pod głośnik, tyle że nie wiem jak to będzie w tym konkretnym przypadku czy przypadkiem końcówek mocy nie spali w subie... ja opisałem jak zrobiłem u siebie z pasywnym subem....dwa kable pod jeden z głośników i gra lepiej niż seria audio ale szału nie robi...chociaz bas taki fajny jest...
-
Zmienna geometria turbiny - probem
> Już nie przesadzajmy, przed wymiana filtra powietrza też? Ja mieszkam na wsi, pracuje w takich > godzinach, że ciężko do mechanika że sprzętem bez kombinowania z praca podjechac, w domu córka > i żona chore, więc na razie robię sam. Jeśli poruszenie cięgnem zlikwiduje problem, to bez > komputera można zaplanować czyszczenie kierownic. nie do końca, może się wysrał zawór..nie wiem jak to jest w skośnookich, ale w Vagu jest to np N75, może jest gdzieś nieszczelność...ale to byłoby słychać.... ja u siebie w skodzie tez łapie notlaufa, wiem że przeładowywuje i nie muszę go podpinać bo są pewne objawy które świadczą tylko i wyłącznie o otwartych łopatach.... chyba że znasz swój samochód tak jak ja mój i podchodzisz do niego bez kompa, tyle że ja podłączam kompa pod auto w 3 minuty i zrzucam logi które potrzebuję nawet o 23:00...
-
Zmienna geometria turbiny - probem
> Ja zacząłbym od odczytu błędów silnika i zrobieniu logów dynamicznych. no to obowiązek zanim się podejdzie z czymkolwiek do auta, chyba nie trzeba tego pisać
-
Zmienna geometria turbiny - probem
przedewszystkim zmienić styl jazdy wyciągnąć dmuchawkę, rozebrać, wyczyścić, poskładać, wyregulować, założyć i cieszyć się jazdą....nie zapominając przy tym o obrotach powyżej 2,5rpm
-
Ciecie płyty meblowej
> W domu można np. ręczną pilarką tarczową z laserem. > Zależy ile tego masz do cięcia, ja blat kuchenny oddawałem do stolarni gdzie ładnie go przycięli po > długości i zapłaciłem za to 6zł. > Do tego typu materiałów na pewno nie polecam wyrzynarki. Próbowałem na kawałku blatu i strzępiła > strasznie. Pilarką tarczową szło lepiej. zwykła pilarka będzie strzępić, musi być szybkoobrotowa. załóż do flexa tarczę do drewna i możesz spróbować, ja kiedyś spróbowałem tarczą do metalu i bez problemu poszło, tyle że się deczko dymiło ale nic poszarpanego nie było
-
Subwoofer???
> Witam jak w temacie czy da radę podłączyć subwoofer od kina domowego do radia sony cdx-gt 222 > ,subwoofer nie posiada wzmacniacza.Pytam bo zalega mi taki i nie mam dla niego zastosowania > więc pomyślałem że może sprawdził by się w aucie ja tak kiedyś podłączyłem zalegający w domu sub z kina LG, w aucie 6 fabrycznych głośników + radio Kenwood, podpiąłem suba pod jeden z głośników tylnych, nie zauważyłem spadku głośności, za to poprawił się bas...może tyłka nie urywa ale fajnie to gra jak na wożenie ludzi to nikt nie narzeka na jakiś chamski bas...
-
problem z ogrzewaniem
> Rozlecial sie zawor w srodku. Linka moze chodzi ale plastik, ktorym krecisz mogl sie odlamac od > takiego kawalka plastiku z dziurkai zawor jest zamkniety. czytaj uważnie zawór jest cały czas otwarty jak sobie z tym poradzić to już wiem
-
problem z ogrzewaniem
> zainwestuj w nową nagrzewnicę ja dałem kilka dych i parę minut po zapaleniu już czuć że leci coraz > cieplejsze powietrze zrobiłem dziś test na 60km i jestem zadowolony mogłem po 5 km jechać w krótkim rękawku ale ze względu na niekompletną blacharę w unie powyżej prędkości 100km/h podmuch powietrza z zewnątrz dostającego się przez liczne dziury jak podejrzewam, skutecznie ochładza mi środowisko wewnątrz ale jestem zadowolony tyle że zaworek jak dziś sprawdziłem nie ma obecnie możliwości zamknięcia ale na razie nie przeszkadza a w lato i tak trzeba szyby uchylać więc krótko mówiąc mam na to wy...znaczy się leję na to
-
Skrócenie rury gazowej
> edit: > różnie to bywa z koniecznością przeróbek, pomimo tego że najdalej 9mcy temu przerabiałem instalację > będę musiał przerobić ją jeszcze raz bo spierdzielił się junkers i trzeba go wymienić, a nowy > aby spełnić warunki gwarancji musi mieć filtr gazu na wejściu na który nie ma obecnie miejsca. no widzisz...sam robiłeś instalacje i popełniłeś jeden z ważniejszych błędów...nie dałeś filtra.... a to przecież w dzisiejszych czasach standart....
-
Skrócenie rury gazowej
> powiem tak nie dziękuję, zwłaszcza przy dostępności lepszych technik spawalniczych. > po prostu proces lutowania technologicznie zalicza się do spawania. chłopie, wszystkie inwestycje jakie widziałem u szwagra jak w firmie robili to wszystko było spawane, CO, gaz.... jak na razie jest to najtrwalsza metoda łączenia tym bardziej palnikiem...a wiesz dlaczego...bo zdaje mi się że mocno nie ogarniasz tematu....palnikiem spawasz materiałem własnym, drut jest tylko dodatkiem po tym co wypisujesz po raz kolejny widzę że nie widziałeś spawacza gazowego w akcji....a u siebie w domu masz instalacje na TYM robioną....i to pewnie własnoręcznie bo dla ciebie widzę nie ma rzeczy nie do ogarnięcia..... ahhh tak dać ci palnik i żeby tak raz a porządnie ci strzelił....ciekawe czy dałbyś radę wytrzepać zawartość nogawki
-
Skrócenie rury gazowej
> dla mnie za miedzią przemawia prostota aranżacji instalacji oraz jej wykonania. Nie potrzeba > żadnych specjalistycznych narzędzi przy jej wykonywaniu. ogarnij się kółko do cięcia rur rozumiem że w każdym domu jest...a jak nie jest to i flexem pewnie obetniesz palnik też w każdym domu jest pasta do lutowania....no to przecież rzecz niezbędna w domu odnoszę wrażenie że widziałeś jak się składa miedź tylko na filmach w dodatku w ciemnych okularach....
-
problem z ogrzewaniem
> przy padnietej uszczelce pod glowica uklad sie zapowietrza ha...rozwiązałem problem.... zatem wkurzony wlazłem pod dechę i wykręciłem zawór bo to on był dla mnie podejrzany...trochę obawy było bo po wyciągnięciu i zamontowaniu do nagrzewnicy z reguły zaczyna cieknąć...ale raz kozie śmierć pomyślałem i bach.... dmucham i tak ino ino leci...wziąłem go na płukanie.... ło jezu ile tam było syfu.....ale po przepłukaniu nie bardzo pomogło....więc przekręciłem zawór o 180' i znaczna poprawa w przepływie powietrza, zmontowałem go do nagrzewnicy dając uprzednio silikon na łączeniu oraz na śrubce którą wajcha sterująca jest przykręcona do zaworu bo tam też może cieknąć... następnie zmieszałem 20l wody i octu....stężenie nie za mocne bo dałem 2l octu na 20litrów wody, wlałem, odpowietrzyłem zagotowałem i wylałem i tak kilka razy....syf cały zszedł z układu więc przepłukałem wszystko czystą wodą i zalałem płynu do chłodnic....odpowietrzyłem i grzeje aż miło jedyny problem to taki że na wolnych obrotach to tak se grzeje, ale dam trochę gazu i gorąco ....tutaj problem zostanie rozwiązany za pomocą dodatkowej pompki cyrkulacyjnych o ile jakąś taniochę zdobędę.... udało się...na razie jest ok, jutro jadę w dłuższą trasę to się okaże czy zmarznę tak jak dziś, czy będę jechał przy otwartym oknie
-
problem z ogrzewaniem
> wydaje mi sie, ze tam zaworu nie ma tylko linka sterujaca klapą przy nagrzewnicy i albo urwala sie > linka/ zaczep przy klapie albo zapchala nagrzewnica dobra, temat powrócił wymieniono termostat, bez zmian dmucha zimnym.... odczepiłem linkę sterowania zaworem i otworzyłem go ręcznie ogrzewania nie ma przewody zasilający i powrotny ciepłe, ogrzewania nie ma zaraz idę wywalę nagrzewnicę i spróbuję ją przejrzeć pod względem drożności, sporzję też na zaworek czy się otwiera czy tylko wajcha się rusza a czy to może być oznaka padniętej UPG?
-
Panowie "kurza twarz lecą mi drzwi co tu robić nowe kupować?
> Z reperaturkami tez sa cyrki. Czesto podczas wstawiania(spawania), > blacha sie odksztalca (sciaga) i wychodza po tym kosmiczne szczeliny. bo jest źle spawane zasada spawania wszystkiego co stalowe, aluminiowe etc...jest taka że łapie się z każdej strony wpierw spawem a potem ciągnie lagę i też w miarę równomiernie....
-
Heble - kolejny problem
> Ja bym egzekwował. W końcu zapłaciłeś. ja wytrzyma na LPG rok czasu to i tak chwała > No to tu nie mam pomysłu. U mnie podczas jazdy wskazówka jest tak na 10:30 skali. Ale ogrzewanie > działa. Gdy wskazówka dojdzie prawie do pionu, włącza się wentylator (czyli to powinno być > koło 85 stopni). Ale nie włącza się podczas jazdy w obecnych warunkach, żeby zresetować kompa > po wymianie sondy lambda musiałem wóz nagrzać na postoju. kurde rozumiem gdybym się nie znał, gdybym nie wiedział o co biega...ale ja, stary wyjadacz i tak się dać szkolić.... nienawidzę UNO
-
Heble - kolejny problem
> No widzisz, znam ten samochód. Mój z drugim przeszczepem był tydzień temu na oglądzie blacharza, > który go robił ze 4 lata temu i stwierdził, że poza koniecznością uzupełnienia drobnych > ubytków zabezpieczenia podwozia, jest całkiem zdrowe. tłumok wymieniony, całe 85zł dałem, ale zauważyłem że spaw łączący rurę z puszką jest nieszczelny i przepuszcza -ale jakoś nie uśmiecha mi się wyciągać badziewia i jechać na gwarancję dodatkowo wymieniłem wkład termostatu no teraz wskazówka ładnie się podnosi i utrzymuje na jednym poziomie blisko 90' , zrobiłem to bo ostatnio znów ogrzewanie znikło, po wymianie wkładu termostatu, odpowietrzeniu wszystkiego bez zmian, krew mnie jasna zaraz zaleje
-
spawanie vs elektronika
> Niby odpięcie akku wystarcza, ale pamiętam jak pojechałem kiedyś do mechanika, żeby mi pospawał > część tłumika (tak "na żywca") - był tak ostrożny i przewrażliwiony, że kluczyk od auta wziął > ode mnie, schował do jakiejś skrzynki, zamknął ją i powiedział "że to na wypadek jakby mi coś > do głowy przyszło, żeby wsiąść i przekręcić stacyjkę jak będzie spawał (?)". Autentyczna > sytuacja a niby co by się miało stać po przekręceniu kluczyka jeżeli aku jest odłączony?] od zawsze gdy spawam wszystko co ma koła, a czasem i ich nie ma, tylko aku jest odpięty, i nigdy nikt się nie skarżył że coś więcej się napsuło
-
spawanie vs elektronika
> Witam > musze przyspawac mały zaczep od tłumika (laser) i tu pytania: > - czy wystarczy jak odłącze akumulator, > - czy musze zdemontowac tłumik i dopiero wtedy przyspawac brakujacy element. > Głownie chodzi o to czy podczas spawania nie uszkodze elektroniki w motocyklu? odłącz aku od kabli, i możesz spokojnie spawać
-
Gaśnie kiedy chce
> Właśnie chodziło mi o ten czujnik w aparacie zapłonowym, a alarmu nie mam. Gdzie ewentualnie > mogłbym szukać odcięcia zapłonu? > Kiedyś kupiłem nowe ufo, jednak montując go na aparacie zapłonowym strasznie zamulił mi auto i > zwiększyło się spalanie, więc wsadziłem używane z innego auta i jakoś chodzi. szukaj odcinki na kablu pomiędzy aparatem a cewką skąd pewność że iskry brak? może to coś innego?