Zawartość dodana przez krzysq11998866
-
Popyt na paliwa spada
> To niemierzalna ilość w skali kraju imho. Żebyś się nie zdziwił. Warmińsko-mazurskie i podlaskie na przykład, czy uważasz że ktoś kto szczególnie ma starsze auto (czytaj: mniej więcej dwudziestoletnie) - a u nas takich jest naprawdę ogromna ilość w porównaniu do bogatszych regionów - tankuje na stacji? Toć tu co garaż i co posesja jest mała stacja, do wyboru DT czyli olej napędowy, benzyna 92, 95 - tylko gazu nie uświadczysz. Przez granicę z RUS masz prawo przewieźć zbiornik plus 10 litrów, co w przypadku passata b3 kombi daje razem ok. 115 litrów, dwie paczki fajek (tam po 25 rubli, tu kupisz po 6 złotych) i do tego litr wódki. Staje się to sądzę coraz istotniejszym problemem dla fiskusa, jednakoż ciągle jest to zjawisko tolerowane - przecież celnicy mają dane osób które granicę przekraczają co drugi dzień - istnieje więc przyzwolenie. Mrówka sprzeda Ci ropę po 4,5-4,7 zł, a na stacji wiele taniej jak 5,50 nie dostaniesz - rachunek dla biednych ludzi jest prosty.
-
stan olej w silnik!
> Ale tu nie chodzi o producenta tylko o lepkość oleju. Możesz wymieszać oleje wszystkich producentów, wszystkich lepkości i jakości, w dowolnych proporcjach i o ile silnik nie ma specjalnych wymagań to taka mieszanina nie zaszkodzi bardziej niż rzadki 5W30 w starym kiblu i jest lepsza niż zbyt niski stan.
-
Bieżnikowane: Ecoopony czy Markgum
> A czego się spodziewałeś po takim bieżniku? osiągów jak na Toyo R888? Kupiłeś oponę z bieżnikiem > jak do ciągnika rolniczego i chcesz latać po suchym? Spodziewam się, a raczej oczekuję że opona jaka by nie była pozwoli mi bezpiecznie jeździć nawet tam, gdzie śnieg nie zalega. Ten model tego nie gwarantuje. > Sprawdź czy nie zapomniałeś ich napompować ewentualnie czy masz jeszcze amortyzatory. Przykład: > Fiat palio weekend, zawieszenie jak łódź na resorach, nowa nalewka markgum (własnie ta) z > wysokim bieżnikiem, balonowy profil i jakoś można jechać precyzyjnie i bez stresu po suchym i > mokrym z prędkościami lekko niedozwolonymi na autostradach. Nie powiem kto jechał ale nie ja Amortyzatory są, jednak pierwszy wyjazd za miasto na tych oponach i wyprzedzanie autobusu PKS spowodowało, że nieźle się spociłem. Autem jeżdżę na codzień w pracy, wiem czego po nim mogę się spodziewać mimo wieku i przebiegu a jednak te opony mnie zaskoczyły. > Może nie przesadzajmy? Może warto geometrię sprawdzić? Bo 60km/h to na gołych felgach na swoim > pasie powinieneś się utrzymać. Geometria ustawiona, łącznie z kątami pochylenia kół. > Uwierz, będzie. To jest opona do kopnego śniegu. Bieżnik Nokiana HK4. W Skandynawii to jeszcze > kolcują Oczekuję więc (choć nie niecierpliwie) na ten śnieg, a opona oczekuje w piwnicy. > Tylko napompuj więcej niż przewiduje producent Twojego auta. tak mniej więcej plus 0,2-0,4 bara. > Będzie stabilniej. Na suchym trzymają lepiej jak zejdzie trochę bieżnika. Każda nowa zimówka > jest mało stabilna i mało precyzyjna. To cenna uwaga z pompowaniem, spróbuję na pewno. Za to niepewnego zachowania nie doświadczyłem nigdy na żadnej fabrycznej zimówce, nawet na Wanli w dużym aucie typu Renault Traffic. Na bieżnikowanych zresztą też nie, ten model musi typowo terenowy skoro tak się dzieje. Dla mieszkających na wsi w moich okolicach na zimę byłyby jak znalazł.
-
Bieżnikowane: Ecoopony czy Markgum
> Jak chcesz z takim przeznaczeniem to weź takie > http://allegro.pl/zimowe-opony-bieznikowane-185-65r15-nordmaster4-i2788587977.html > co roku producentem jest ktoś inny, ale prawie co roku kupuję zestaw takich opon z tym bieżnikiem > u nich i są świetne Kupiłem Markgumy z takim bieżnikiem, jeśli chodzi o hamowanie na suchym przy tych oponach z przodu to nie istnieje, a prowadzenie przy szybkości ponad 60 km/h to walka o utrzymanie się na jezdni, o pasie ruchu to już nawet nie wspominam. Jednakże na snieg być może są świetne, spadnie to założę i okaże się.
-
Do Clio II DCI, jakiej firmy polecacie......
> mechanior zamówił w intercarsie i poszło tak: > amorki -KYB > poduszka górna - LEMFORDER, bo nie mieli hutchinsona w IC > poduszka dolna - SASIC, bo nie mieli do kompletu LEMFORDERA ani hutchinsona > montaż dzisiaj wieczorem lub jutro, dam znać odczucia po montażu Odnośnie poduszek, to IMO tylko wyłącznie Hutchinson - jakakolwiek inna w moim odczuciu powoduje dyskomfort. Sam kiedyś zaoszczędziłem chyba 20 zł, kupiłem jakąś niezłej firmy ale innej i do dziś żałuję. Kiedyś będę musiał znowu wymienić, bo wibracje przy ruszaniu są zdecydowanie nie do przyjęcia.
-
[KzAK] małe auto na wschód
Fabia albo Polo 1.2 HTP
-
Osram Nightbreaker Plus
> Widzę że większość na tym forum jest przeciwnikiem xenonu w lampach do tego nie przystosowanych "bo > oślepiają" ale żarówki + 90% już są ok? A wiesz chociaż na czym polega +90%?? No właśnie, więc biegiem wiedzę uzupełnić
-
Regeneracja wtryskiwaczy CR -- firmy
> Zleciłem niedawno tej firmie regenerację 3szt. wtrysków CR I. Sprawa załatwiona w 3 dni bardzo > profesjonalnie - w poniedziałek wysyłka, w środę wieczorem miałem wtryski zamontowane w > silniku. > Otrzymujesz protokół z EPS-a, a że jestem nieufny i niejednokrotnie zdarzało mi się poprawiać po > "profesjonalnych" warsztatach, to wtryskiwacze wrzuciłem jeszcze raz na EPS. Wyniki takie same > jak wydruk p.Pawlika, więc zadanie wykonane zgodnie ze sztuką. > Warto wspomnieć, że posiadają sprzęt do III-go stopnia Boscha. Również polecam, przetestowane wielokrotnie i zawsze bez problemów.
-
Jakie auto do 10 tys - oszcędne i w miarę młode?
> Nie chce cie rozczarować ale o takiej cenie możesz zapomnieć. Ojciec ma naprawde zadbane auto, nie > ma nawet ryski - wspomniane lusterko poprawiał bo mu ryska przeszkadzała I co ? Nikt za to > auto nie da nawet 13tyś, nawet 12tu. Mają jakaś złą sławę - dla mnie to niezrozumiałe bo nie > psują sie cześciej niż inne dużo droższe - cześci też w normlanej cenie. Myśle że to > pozostałość po początku produkcji kiedy psuła sie czasami elektronika i nikt nie umiał tego > naprawić. Teraz to już przeszłość a i tak zła sława została. > Ostatnio byliśmy na giełdzie i było kilka takich Lagun, ceny od 8000 (2000r) do 12500 (2003r), > wszystko w dieslach. Naprawde niezłe auta, jedno nawet sie sprzedało. Ale o cenie 15000 możesz > zapomnieć. Nie rozczarujesz mnie, bo ja to doskonale wiem. I właśnie dlatego nie sprzedaję, ani nie robię nic w kierunku by sprzedać. Natomiast jakby ktoś jakimś cudem przyszedł i chciał kupić, to taką cenę usłyszy. IMHO Laguna to bardzo dobre auto. Wygodne, ładne, niedrogie - a te wady to dla mnie zaszłości z czasów minionych, kiedy faktycznie ni serwisu do tego nie było, ni części. Natomiast żeby płacić50-100% więcej za auta tego segmentu bo mają inny znaczek, sensu nie widzę.
-
Jakie auto do 10 tys - oszcędne i w miarę młode?
> Na pewno ? > Ojciec ma Lagune z 2002 roku do sprzedania, moze za 10 nie odda ale myśle że za 11tyś spokojnie. > Stan bardzo dobry, na pewno bezwypadkowa, malowane od nowości tylko lusterko i fragment > tylnego zderzaka. Można sobie sprawdzać wszelkimi magnesami i innymi czujnikami. > Przebieg równo 250tyś i tyle ma. Nie bierze ni grama oleju, technicznie w pełni sprawna. Do > zrobienia może za kilka tygodni tylne tuleje bo odzywają sie na wiekszych dziurach ale w tych > autach co dwa lata trzeba je wymienić, takie to już są zawieszenia. Dwa lata temu zapłacił za > tuleje z wymianą 200zł więc nie jest to jakiś wielki wydatek. > Co do spalania to komputer po mieście pokazuje 6.4l ropy i myśle że to nie jest jakoś dużo jak na > spore auto. > Też jestem zdania że w tej kasie nie kupi sie auta z tego rocznika z takim wyposażeniem i > nowoczesnym wyglądem. > Jakby ktoś był zainteresowany to podam namiat na PW. Górny śląsk. A widzisz, ja mam taką Lagunę 1.9 '02 z prawdziwym przebiegiem 190 kkm i na pewno jej za 11k zł bym nie oddał, bo wiedząc co mam i w jakim stanie to JEŚLI bym sprzedawał to tak jak jest niżej niż 14,5 tysięcy nawet nie ma mowy. Między innymi dlatego nie sprzedaję, a że to auto bardzo lubię, to niech sobie będzie. BTW, wczoraj widziałem Passata
-
Jakie auto do 10 tys - oszcędne i w miarę młode?
> za 10tyś może przebierać w Lagunach. A niby Megane lepsza? Jezzcze z tym śmiesznym silnikiem 1.5 ? > No i Laguna nie wiedzieć czemu dużo tańsza, a usterki mają identyczne. > Silnik 1.9 z Renault to udana jednostka, sprawdzić sprzęgło przy zakupie, czy nie kopci i turbina > cicha, to kilka lat się zrobi bez inwestowania. Nieprzewidywalne usterki zdarzają sie w każdym > aucie ale tutaj masz jakies 5tyś zł różnicy wzgledem droższych marek aut więc jest zapas $ w > razie jakiejś awarii. Lagunę można kupić, ale na pewno nie za 10 tysięcy. Znaczy - kupić kupisz, ale nie idealną, wrzucisz worek pieniędzy a i tak będzie kiepsko. IMO szukanie laguny z dieslem bez 15 kPLN to proszenie się o problemy.
-
1,9dci kopci jak ikarus
> EGR psuje się poprzez powstawanie nieszczelności na skutek zabrudzenia i docelowo przycierania się > elementu odpowiadającego za poruszanie zaworem. Odpinanie wtyczki w przypadku gdy ten zawór > jest cały czas otwarty nie ma żadnego sensu. > Rozebrać, sprawdzić , przeczyścić lub wymienić, ewentualnie zaślepić. I dokładnie to miałem na myśli, być może pisząc niejasno. Oczywiście że jeśli zawór nie domyka się to odpięcie wtyczki nic nie da. Po pierwsze rozebrać i wyczyścić.
-
1,9dci kopci jak ikarus
> nie wiem jak w 2002, ale w SCII taki numer może się nie udać. zależy jak EGR "zostanie" po wypięciu > wtyczki Przy zgaszonym silniku - nie dopisałem.
-
1,9dci kopci jak ikarus
> no to wyczyścić i zaślepić Często wystarczy po prostu odpiąć wtyczkę i komputer nie zauważa tego w sensie kontrolki, w CLIPie oczywiście jest błąd.
-
1,9dci kopci jak ikarus
> IMHO EGR wyrzucałby błąd na blacie, a on pisze, że błędu nie ma. Brudny EGR wcale niekoniecznie skutkuje kontrolką - sprawdzone organoleptycznie
-
1,9dci kopci jak ikarus
> EGR zostaw, bo to razcej nie jego wina. Z powodu EGR zatkanego nagarem można nie odpalić auta w skrajnym przypadku, więc powyższe objawy jak najbardziej pasują. > jedź na CLIP, niech zdejmą informacje z pamięci kompa Oczywista oczywistość, od tego zaczynamy. > dolot można zawsze sprawdzić + filtr paliwa Sprawdzić trzeba generalnie ćwierć samochodu, ale najlepiej wiedzieć gdzie szukać.
-
1,9dci kopci jak ikarus
Wypada zacząć od czyszczenia EGRa, a docelowo można próbować zostawić odpiętą wtyczkę, jeśli nie będzie zapalać się kontrolka od świec i silnika to można to tak zostawić (tu duże znaczenie ma czy EGR z potencjometrem czy bez- rozróżnia się po ilości przewodów). Lokalizację tego ustrojstwa znajdziesz bez problemu w internecie, bodajże na forum Laguny jest też znakomity manual jak się do niego dobrać.
-
Płyn w układzie chłodzenia. Kolory.
Jeśli HDI to może po prostu koncentrat Total Glacelf. Mają dwa kolory - pomarańczowy i chyba niebieski.
-
[KZAK] auto na dojazdy do 5tys zł.
> od początku mówie ,że jako taki komfort ma mieć ....a seicento mi proponują...Lanos jako tako nie > jest głupim pomysłem, w zimie te 7 l spali ropy ... ale to i tak dwa razy drożej niż 8 l gazu > Myśle np. znowu nad e36 lub astra I .... > Choć podejrzewam ,że zostane i tak przy Vectrze..... jak nic nie znajdę sensownego. Wbrew temu, co można przeczytać na AK Lanos jest autem już chyba nie na te czasy. Będziesz miał wrażenie jazdy blaszaną puszką, o komforcie znanym z Vectry zapomnij. O spalaniu 8 litrów gazu zimą wydaje mi się, że też. Weź pod uwagę jeszcze jedno: kupisz to zrobisz płyny, rozrząd, tarcze, klocki i inne duperele, które szarpną Cię po kieszeni tak, że nie wiem czy niższe spalanie zwróci Ci się po roku. A Vectra jest w miarę solidna, wygodna, dobrze się prowadzi - i potem będzie: "zamienił stryjek siekierkę na kijek".
-
[KZAK] auto na dojazdy do 5tys zł.
> Witam .... Myślę nad samochodem na dojazdy do pracy w obie storny 130 km dziennie. > Założenie ... jakikolwiek komfort podróżowania , spalanie LPG do 9l w trasie. > Małoawaryjne, tanie części. > Jakieś propozycje?? .... Teraz wydaje Ci się, że zależy na kosztach. Masz vectrę to nią jeździj, przy tych przebiegach jeździć miejskim piździbolcem odechce Ci się po miesiącu. Masz diesla, kupisz oszczędności i na trasie więcej jak 6 litrów i tak nie spali.
-
Letni olej napędowy w baku
> nalej skydd (czy jak to tam się pisze ) i po problemie Prawdopodobnie naleję. Tylko jak to ma się do CR - nie ma wpływu? Wczoraj wieczorem bez problemu jeździłem, a dziś okaże się - auto stoi na dworze i to w cieniu a w nocy było -7.
-
Letni olej napędowy w baku
> Różnie może być. Mi nowy 2.0 dCi na zimowym już przy -14 miewał kłopoty w czasie jazdy a dzisiaj > na Podlasiu ma być -10... > Pozdrawiam. Auto o którym mówię to dziesięcioletni 1.9 dCi, całą zeszłą zimę przejeździłem bez dolewania niczego do paliwa, i nigdy nie było problemów ani z jazdą ani z odpaleniem. Natomiast teraz jak udało mi się przypomnieć mam paliwo tankowane w połowie września dokładnie. No nic, miejmy nadzieję że będzie dobrze. Od wczoraj stoi, zaraz odpalam i jadę.
-
Letni olej napędowy w baku
> Teoria, a rzeczywistość się od siebie różnią. Nie zmyślam, znam temat "od zaplecza" Widzisz, tankuję zawsze na stacji PKS. Zeszłą zimę z mrozami -30 stopni przejeździłem nie dolewając nic do paliwa i trzymając samochód na podwórku. Letnie toto nie było.
-
Letni olej napędowy w baku
> Jeśli będzie faktycznie -9 to raczej nie wytrzyma, bo temperatura blokady filtra dla letniego > paliwa to 0 stopni. Niektóre auta mają podgrzewacze w filtrach więc to może ratować nieco > sytuację. > Tutaj więcej o oleju napędowym z Orlenu. I odnośnie tego właśnie pytałem. Ale na razie mam za oknem 3,6 na plusie i trochę się chmurzy, to może spadnie snieg zamiast mrozu.
-
Letni olej napędowy w baku
> po co ci diesel jak tam mało jezdzisz 1. Bo lubię diesla i o! :D 2. To mój drugi samochód, miał jeździć baardzo dużo, ale ostatecznie jego rolę przejął inny, też diesel. > wytrzyma Miejmy nadzieję, lepiej jednak będzie chyba dzisiaj mi nim pojeździć mimo letnich opon - na razie nie pada, a to co spadło, drogowcy raczej roztopili.