Zawartość dodana przez amazaque
-
żarówki h7? jakie?
> Za tyle proponuję kupić H7 Carrefour. Carrefour to są żarówki GE, obok nawet wisi cała seria oryginałów w identycznych blistrach tylko z innym nadrukiem - zwycięzcy wielu testów żarówek, zwłaszcza w relacji cena - jakość .
-
wymiana żarówki
> A te z Xenonami ? > przecież instrukcja zabrania ich wymiany NIE w ASO Xenony dają znać o konieczności wymiany sporo wcześniej zanim zgasną, więc jest czas podjechać do ASO .
-
Nówka za 60 tys dla mojego taty
> W poniedziałek odbieram nowego Hyundaia i30 II z mega mocnym silnikiem 1,4 Bliźniaczy Cee'd chyba ładniejszy i lepiej wykonany, zwłaszcza w środku. A mega mocny silniczek 1,4 zaskakuje dosłownie każdego, kto wsiada do samochodu, bo bardzo fajnie ciągnie .
-
żarówki h7? jakie?
> A może masz żarówkę źle założoną? Bo ja nie widzę opcji żeby oślepieac kogoś zwyczajną żarówką? Mimo, że tradycyjne żarówki osiągnęły już maksymalny poziom technologiczny, to jednak poszczególne egzemplarze nawet tego samego producenta mogą się różnić! Już milimetr przesunięcia włókna da na ścianie kilka lub kilkanaście centymetrów w granicy światło-cień! Stąd też często ludzie "widzą" różnice na plus i minus po wymianie.
-
wymiana żarówki
> w nowych wymienisz bez wiekszych problemow Jest od kilku lat dyrektywa unijna nakazująca łatwą i bez użycia narzędzi wymianę na drodze kluczowych żarówek. Bez tego warunku samochód nie dostanie homologacji! Chyba wszystkie aktualnie sprzedawane samochody już go spełniają.
-
tuning kibla
> Nie tylko. Mówię o części odpływu do której podłącza się sam kibel, czyli o samym ułożeniu rur > kanalizacyjnych. Ale "kreski" na ściankach kibla mają się nijak do kresek na rurach kanalizacyjnych!
-
tuning kibla
> tez prawda - zosiowanie "jeziorka" względem czterech liter. Ja aż tak nie wnikam w te sprawy, bo "głowa to nie śmietnik" , ale srywam w trzy kible. Panda i Cersanit - zawsze szczotka , Koło - wstaje, klawisz i wychodzę . Oni maja jakoś tak cofniętą tylną ścianę i to samo "plum" jest jakieś inne - jak by prosto w wodę .
-
tuning kibla
> zielonego nie mam, ale jesli ktos planuje kupic kibel, to lepiej niech taki szczegol, jak sposob > splukiwania, sprawdzi. To nie sposób spłukiwania ma znaczenie, tylko geometria samego kibla! Nie sztuka zrobić kreskę na tylnej ściance i męczyć się ze spłuczką, żeby się jej pozbyć , tylko żeby nie zrobić kreski! . Takie "Koło" na przykład ogarnia sprawę! Widać, że inżynierowie dają radę .
-
Polonez MR88
> Części z nich jeszcze nie udało mi się pozbyć Czego? Dobrze poprawiony i wyregulowany Polonez jeszcze dzisiaj zawstydził by niejedną nowoczesną konstrukcję! Mój ostatni borewicz chodził jak "pszczółka", gonił Golfy i Astry, palił 7 litrów. Moje nowe Clio które ma wielkość, masę i moc podobne nie miało by szans. Poloneza kochałem, Clio tylko lubię .
-
Polonez MR88
> Ojciec mi mówił, że to było też w Żuku więc chyba to było fabryczne rozwiazanie. > A u ciebie nie było tego ? Nic takiego nigdy nie było montowane w Polonezach . Swoją drogą to co dolega autorowi, to z pewnością brak styku na wyrzutniku (bendix). Trzeba wymontować rozrusznik (w taką pogodę jak dzisiaj jakaś godzinka bez wchodzenia pod samochód), rozebrać, przeczyścić, przeszlifować, nasmarować, zmontować i mieć spokój na kolejne 10 lat . Potrzebne - klucze 10, 13, śrubokręt krzyżak i kombinerki.
-
Nowy Yaris, Mazda 2, Hyu i20 czy Suzuki Swift?
> Bardzo ważna jest szerokość samochodu ze względu > na nietypowy garaż o szerokości ok. 2,1m, w którym wypadałoby jakoś wysiąść innym sposobem niż > przez bagażnik. 2,1m? To nawet ze Smartem może być problem . Większość samochodów segmentu B ma dzisiaj prawie 2 m z lusterkami!
-
Obroty silnika przy 130km/h na V biegu
> Clio IV 1,2 16V , piąty bieg przy 130/h nie ma jeszcze trzech tysięcy . No dobra, odszczekuje Musiało mi się pomylić z Cee'dem na szóstce , albo służbowym Tourneo . W Clio 3000 obrotów jest przy 100/h.
-
Obroty silnika przy 130km/h na V biegu
> Nie wierzę. Jutro rano lecę A1 - sprawdzę dokładnie i zamieszczę wyniki . Niedziela rano - nie będzie TIR-ów i wieśniaków w czarnych służbówkach to może uda mi się jednocześnie ogarnąć smartfona i zrobię zdjęcie liczników przy 130/h .
-
Wymiana dowodu rejestracyjnego
> Nie Ty jeden tak załatwiałeś sprawę, jeśli miałeś pewność, że osoba, która "podpisała się na > pełnomocnictwie" nie będzie robić problemów bo jest to najbliższa rodzina, ale ta osoba musi > żyć. Ale ja nie musiałem przedłożyć tego nawet lewego pełnomocnictwa! Pani odstąpiła od konieczności jego dostarczenia wiedząc, że napiszę je na stoliku w poczekalni! Przyjęła papiery bo widocznie mogła postępując prawdopodobnie zgodnie z prawem i zasadami panującymi w urzędzie.
-
Wymiana dowodu rejestracyjnego
> Jak jest zarejestrowany na Pan X i Pan Y to dowód może odebrać Pan X lub Y. Musi mieć tylko > pełnomocnictwo drugiej osoby. Przerabiałem to w zeszłym roku. > Chyba, że masz znajomą w "okienku", to może jest inaczej. Syn mój nie miał, wić musiał dymać do > domu po podpis. Druczek dostał w WK Kilka lat temu poszedłem do WK żeby wyrejestrować Poloneza którego oddałem na złom. Jedynym właścicielem w DR był mój ojciec (wtedy jeszcze żył, ale nie chciałem go fatygować do urzędu). Pani w okienku powiedziała, że musi się stawić osobiście, albo napisać upoważnienie. Poprosiłem o kartkę A4 i powiedziałem, że wrócę za trzy minuty . Popatrzyła na mnie "z byka" , chwilę się zastanowiła i jednak przyjęła papiery. Załatwiła sprawę bo widocznie mogła, udaremniła próbę złamania prawa .
-
Wymiana dowodu rejestracyjnego
> no nie zawsze. w dowodzie jest właściciel i współwłaściciel. jak sprawę załatwia właściciel to nie > trzeba upoważnienia od współwłaściciela. To jeszcze może zależeć od tego, czy samochód jest zarejestrowany na "Pan X i Pan Y", czy na Pan X, a Pan Y jest dopisany jako współwłaściciel, bo widziałem takie kwiatki w dowodach rejestracyjnych . Niezależnie od tego taką "pierdołę" jak wymiana samego papierka "bo skończyły się rubryki" może załatwić którykolwiek, zwłaszcza główny!. A u pfikusia pewnie tak to właśnie wygląda.
-
Wymiana dowodu rejestracyjnego
> Co miasto to inne zwyczaje w 2014 odbierałem w Tychach jako wspólwłasciciel stały dowód nowego > samochodu Pokazałem tylko dowód osobisty. Rzadnego pełnomocnictwa nie miałem Bo jeżeli nie zmieniają się jakieś parametry pojazdu, adresy, właściciele, numery rejestracyjne itp. mogące mieć jakieś skutki prawne, a tylko sam "papier" bo się skończyły wpisy na przeglądy, może to załatwić jeden z współwłaścicieli, skoro nie ma to znaczenia dla drugiego. Żywy czy martwy .
-
Obroty silnika przy 130km/h na V biegu
> Ale ja mam na myśli zwykłe plastikowe samochody osobowe. Nie rozczulam się tu nad jakąś > dokładnością. Większość ma jednak obroty zbliżone. Tutaj przykładem może być przytoczone Clio - między 3 - 4 jest prawie 1000 obrotów różnicy! To samo auto, ten sam silnik i skrzynia tłuczone chyba od II WŚ . Jednak ma zupełnie inne przełożenia, skrzyni (wydłużona piątka) i przekładni głównej. 4 jest lżejsze o ponad 100kg plus konieczność spełnienia normy euro 5 dla starego silnika i masz .
-
Obroty silnika przy 130km/h na V biegu
> Chwilowo jeżdżę CLIO III 1.2 16v i przy 130km/h obroty silnika oscylują w okolicy 4000. Clio IV 1,2 16V , piąty bieg przy 130/h nie ma jeszcze trzech tysięcy .
-
Wkładka zamka - czym przeczyścić, nasmarować ?
> Wyciągnąłem to > to żeby przesuszyć i jakoś bym ją chciał uzdrowić... na tyle ile widać to sprężynki pokryte > są takim białym nalotem - niby jak sól ale pewnie to jakiś osad itp.. Białe to jest tlenek "cynkalu" z którego jest odlany bębenek zamka. Powinieneś rozebrać to do pojedynczych detali, umyć w benzynie, nitro, ftalowym czy co tam masz pod ręką, dokładnie wysuszyć i zmontować. Możesz też spróbować w całości i rozruszać. Tutaj akurat możesz zlać to jakimś WD, jak odpuści wysuszyć, nasmarować olejem żeby dalej nie "rdzewiało", bo stalowe ocynkowane zapadki też pewnie już czarne albo brązowe i na jakiś czas wystarczy.
-
Wymiana dowodu rejestracyjnego
> Wymieniasz DR ? Jak dostanę upoważnienie/pełnomocnictwo współwłaściciela - wymieniam. Dlatego napisałem o sumieniu i odpowiedzialności petenta .
-
Wymiana dowodu rejestracyjnego
> Powinien być - organ nie powinien w nowym dokumencie poświadczyć nieprawdy poprzez wpisanie > nieżyjącej osoby jako współwłaściciela. No widzisz - to jest słuszny argument! . Mogą chcieć i powinni się przed tym jakoś zabezpieczyć. Pozostaje tylko sprawa sumienia i odpowiedzialności osoby załatwiającej sprawę.
-
Wymiana dowodu rejestracyjnego
> W Warszawie tak jest, to myślę, że i w Gliwicach. > Załatwiać nie musi, ale do odbioru musi być właściciel lub osoba upoważniona. W gliwickim UM/WK już dawno zostały wyeliminowane wszelkie kretynizmy! . Konieczność stawienia się po odbiór dowodu rejestracyjnego, zwłaszcza w opisanym przypadku było by szczytowym , stąd wręcz moja pewność, że załatwi to jeden ze współwłaścicieli.
-
Wymiana dowodu rejestracyjnego
> Będzie na pewno, ale szczegóły powiedzą w WK. Nie sądzę, zwłaszcza w Gliwicach . To nie jest jakaś zmiana w danych czy parametrach, tylko wymiana dokumentu. Tego chyba nawet nie musi załatwiać właściciel samochodu. Jak do końca przeglądu jest mniej niż 30 dni, to najpierw po papier na SKP!
-
Uszkodzony garnek ze stali nierdzewnej
> Pytanie jak to z powrotem przytwierdzić? Amatorsko - przewiercić na wylot i przynitować szczelnym nitem zrywalnym.