Zawartość dodana przez kaczorek79
-
Sprzedaż auta a przelew na inne konto
Jeśli duże pieniądze wpływają bezpodstawnie na konto i zaraz z niego wypływają, to zapala się czerwona lampka w US, bo może to świadczyć o praniu kasy. Tak w skrócie.
-
Sprzedaż auta a przelew na inne konto
W tym, że ojciec @Tilok jest czysty, bo mógł gotówkę przyjąć, ale sam @Tilok będzie się musiał tlumaczyć w US, skąd u niego na konto wpłynęlo 100 koła. A wiesz jak jest, raz się na widelec wystawisz, zaczną grzebać, zamrożą konto do wyjaśnienia itp.
-
Golf 9
W Caymanie silnik B6, ale centralnie umiejscowiony i do świec dochodziłem klasycznymi narzędziami. W 911 trzeba się więcej nakombinować, to fakt.
-
Golf 9
A co Porsche ma takiego? Dla zwykłego mechanika nie ma znaczenia, dopóki nie musi robić w prądzie itp. Serwis w Caymanie, czy to obsluga serwisowa, czy naprawa zawieszenia spokojnie ogarniałem bez manuali. Chociaż czasem się zagląda do Workshopdaty, którą ma chyba każdy większy niezależny warsztat (350zł roczny koszt). Na autoryzacji mi nie zależy, ludzie i tak przyjeżdżają nowymi autami coś zrobić taniej, a ja na brak pracy nie narzekam. Przykład z czwartku, 2 letnia ProCeed GT z zatartymi klockami hamulcowymi z tyłu. ASO na gwarancję się wypięło, za zrobienie krzyknęli pewnie czterocyfrową kwotę. U mnie wyszło za robotę z nowymi klockami TRW 230 zł. Podczas pracy pojawił się problem, skaner diagnostyczny pomimo łączności z tym autem, z jakichś powodów nie mógł do końca przeprowadzić procedury cofnięcia zacisków (elektryczny ręczny). Chwila pomyślenia i dało się to zrobić bez komputera.
-
Golf 8 felgi
Golf 8, to nadal podwoziowo Golf 7, ta sama podłoga, zawieszenie, hamulce, łożyska (te to nawet pamiętają Golfa 5). Od czasu G5 są tam stosowane felgi z rozstawem śrub 5x112, otwór na piastę 57,1 mm. Do G8 GTE możesz śmiało włożyć 17", będzie większy i dużo tańszy wybór między 225/45R17, a 225/40R18. Pozostałe parametry felgi do G7 i G8, to 7x17 ET42, lub 7,5x17 ET51, oraz 7,5x18 ET51. Jako, że fabrycznie są one dość mocno schowane do wnętrza nadkoli, można założyć nieoryginalne felgi o parametrach 7x17 ET od 32 do 42, lub 7,5x17 ET od 41 do 51, oraz 7,5x18 ET od 41 do 51. Przy nieoryginalnych warto zwrócić uwagę, czy są robione typowo pod VAG, żeby miały gniazda pod oryginalne śruby sferyczne.
-
Opona -śmietnik?
Jak do turlania się po mieście może być, jak w trasy, szczególnie autostrady, to pomyśleć o zmianie. Tu Michelin po 6 latach eksploatacji (zdjęcie robiłem jesienią)
-
BMW
Pytanie, co już jest popsute? Obstawiam w niedalekiej przyszłości 1. wycieki oleju z silnika 2. cewka zapłonowa 3. sonda lambda 4. czujnik NOX * 5. rozrząd 6. pompa wody * 7. węże i króćce wodne * sprawdź zawczasu ile to kosztuje, żeby nie być zaskoczonym.
-
Co z kluczy do kół polecacie?
Nie zawsze, choć przy dzisiejszych felgach z gównolitu zazwyczaj nie ma problemu z odkręceniem, jak ktoś normalnie przykręcił, ale starsze felgi alu, zwłaszcza z kutego materiału można dokręcać na 120 Nm i za 5 minut trzeba rurę 1,5 metra zakładać do odkręcenia. Przy takich kołach proponuję lekko smarować stożki/sfery na śrubach jakimś smarem litowym, albo nawet silikonowym, ewentualnie olejem silnikowym, a gwinty zostawić suche i oczyszczone druciakiem.
-
Czy te oleje są mieszalne ?
Tak, możesz użyć.
-
Czy te oleje są mieszalne ?
VAG opiera swoją normę 504 na olejach acea C3, czyli ten 5w30 XE, natomiast ten Mobil Fe jest na acea A5 i jest dedykowany do silników Forda, większości japońskich i koreańskich. Możesz zmieszać, nic nie wybuchnie, ale trzeba mieć świadomość, że dodając tego Fe, lekko obniżysz lepkość, bo to olej lekkobieżny.
-
Sądowy wyrok dla szeryfa
To jak już mamy taki wątek, to i sam się pochwalę, jak mnie gościu gonił, bo chciał zapewne pogadać. Jadę sobie kiedyś sam Skodą Fabią mojej żony (służbówka), dla wtajemniczonych jechałem w Gdyni z Obłuża Estakadą do Obwodnicy. Na prawym pasie jadą 60-70, ja lewym 70+10 od ograniczenia. Typ siada mi na zderzaku Transporterem T6 i mruga, żebym spie.. usunął się. Ja w takich momentach udaję niepełnosprawnego, czyli nic nie robię i nawet w lusterko nie patrzę, ale zgodnie z przepisami jadę i obserwuję sytuację przede mną wyprzedzajac auta tak długo, dopóki nie zwolni się prawy pas. Typ zjeżdżał z Estakady na ul. Morską, stracił przeze mnie całe 8,5 sekundy życia, nagle ruch nieco zwolnił, a on będąc na pasie zjazdowym zrównał się ze mną. Wtedy mimowolnie spojrzałem w prawo i uśmiechnąłem się. Gościu w sekundzie zmienił plany i zamiast zjechać wrócił na Estakadę zaczynając mnie gonić. A że wyglądał, jakby 10 lat garował na siłowni żrąc wszystkie koksy świata, to musiałem z 86 konnej Fabii wykrzesać dodatkowe 100 KM, bo zaraz wjeżdżaliśmy na Obwodnicę Trójmiasta. Minąłem jeden węzeł, on jakieś 3 auta za mną, zjechałem na kolejnym, on też, ale wpadliśmy na lekki korek na dwóch pasach i fartem w tym gęstym ruchu zgubiłem go.
-
Golf VII po 3 latach eksploatacji
Myślę, że 2,1 L wejdzie bez przechylania do brzegu otworu. Oryginalny olej, to G052527A2 Jest zwykły korek spustowy i wlewowy, ale po spuszczeniu zostaje jeszcze ok 0,8 L oleju w skrzyni. Dlatego trzeba robić ceregiele z tymi sworzniami trzymającymi wodziki.
-
Golf VII po 3 latach eksploatacji
Masz skrzynię MQ250, wchodzi 2,1 L, ale można wlać 2,3 jak się odpowiednio przechyli auto lewarkiem. Olej normalnie nie zleci cały, bo skrzynie mają przegrodę w środku. Do całkowitego opróżnienia trzeba odkręcić dwa sworznie pod skrzynią i korek spustowy, później na sworzniach trzeba wymienić oringi, ale uwaga, przed odkręceniem sworzni trzeba zablokować wybierak przekręcając wystający bolec, bo inaczej skrzynia do rozbiórki. Lepiej zlecić wymianę w warsztacie, w którym to robili i mają pojęcie. Ja wlewałem najpierw Castrol Syntrans Fe, ale nie do końca podobała mi się praca skrzyni na gorąco i po roku wymieniłem na Fuchs 75W Fe, jest elegancko. Oryginał można sobie odpuścić, cena w oczy kłuje, ok 230 zł/litr i tylko dlatego, że producent (Shell) nie wypuścił na nasz rynek odpowiednika w swojej butelce.
-
Golf VII po 3 latach eksploatacji
Wymieniałem w manualu u siebie. Pompy wody też jeszcze nie ruszałem, ma 150 kkm przejechane.
-
Sądowy wyrok dla szeryfa
Albo gdyby trafił na Ciebie, jak jechałeś córki autem, to wtedy z urzędu musiałbyś wysiąść i natrzaskać gościa Ale pewnie jechałeś innym autem i zachowałeś się jak człowiek
-
Polo 9n - zassany / płaski / wąż od przepustnicy
A ten przewód nie idzie czasem z kolektora ssącego pod przepustnicą do silnika po drodze z puszką z membraną? To prawdopodobnie odma i membrana się przytkała, zasyfiła nagarem. Podciśnienie jest cały czas na wolnych obrotach, a jak nie ma przepływu, to zasysa przewód.
-
Golf 9
To mówisz, żeby G7 dzisiaj schować pod kołderką?
-
Odprysk na szybie
@Pado Wygląda podobnie, jak u mnie. W 2021 przed wyjazdem do Czarnogóry dostałem kamieniem, następnego dnia wymieniłem szybę. Pech mnie nie opuszczał, bo wracając z MNE na Słowacji znów dostałem kamieniem i mam coś takiego, jak u Ciebie, tylko na środku szyby bliżej lusterka i nie widzę tego w czasie jazdy. Zaraz miną 2 lata, zaliczyłem kolejny wyjazd na Bałkany i stanie na słońcu w upale, w domu auto stoi pod chmurką i mróz, śnieg nie jest mu obce, a odprysk jaki był, taki jest (6 mm średnicy). Oczywiście każdy przypadek jest inny, ale domyślasz się, że ja bym z tym nic nie robił.
-
Golf 9
Już 2 lata temu VW ogłosił, że G8 będzie ostatnim.
-
seat 1.0 tsi 115km - wymiana świec
No ja w ramach inflacji podniosłem już jakiś czas temu wymianę świec do 20 zł/szt, więc 1.0 tsi=60 zł. Jak dla mnie mogą sobie i 3x tyle liczyć, nie dajmy się zwariować, to 15 minut roboty.
-
czy zalicze badania?
@Manx No i tak to powinno wyglądać, liczyłem, że mi też tak sprawdzi, ale się przeliczyłem. Zresztą ja widzę, co przyjeżdża mi na warsztat, czasem trupy, które bym odesłał na najbliższy złomowiec, bo już nie nadają się do jazdy po drogach publicznych. Nawet odmówiłem naprawy jednemu klientowi Mercedesa C, bo chciał inwestować w jakieś zawieszenie, a kielichy były zgnite i amorek wpadał pod maskę. Obraził się i pojechał do innego warsztatu, wrócił po ok 2 latach i mówi, że pozbył się w końcu parcha, a teraz nowszy samochód znów do nas przyprowadza.
-
czy zalicze badania?
Przecież napisałem, że pojechałem do obcego diagnosty. Skąd miał wiedzieć, że ja mechanik? Auto rocznik 2014, to jakby nie patrzeć 9 lat.
-
czy zalicze badania?
Tak przy temacie badań technicznych. W ubiegły czwartek robiłem w Golfie, zawsze jeżdżę do znajomych diagnostów, zawsze oczywiście zero problemów, choć większość rzeczy sprawdzają rzetelnie, ale tak pomyślałem, że zrobię raz gdzie indziej, to może jako obcy klient przetrzepią konkretnie z analizatorem itp. Napatoczyła się OSKP, podjechałem, diagnosta mówi niech pan wjeżdża do środka, zabrał DO, poszedł do biura. Ja się nie odzywam, wklepał co trzeba w ten cały CEPIK, skasował 100 i jeszcze krzyczy jaki tam jest przebieg po czym wychodzi z biura i mówi: "to co, obejrzymy auto?" No to oglądamy, wsiadł, ruszył do przodu na kanał, przyhamował na płycie, zrobił test tylko przednich amorków, zszedł do kanału na 10 sekund, wyszedł popatrzył, czy przednie lampy świecą, oddał DO i poszedł do biura kliknąć "pozytywny". No i jak ma być bezpiecznie na drogach, jak dalej to idzie po staremu? Tylko co się dziwić, że nie trzepią przez godzinę za marne pieniądze.
-
Elektryczny ręczny i wymiana klocków
Japońce z reguły mają procedurę z guzikami w aucie, europejskie podłącza się do kompa.
-
seat 1.0 tsi 115km - wymiana świec
Jak urwałem pierwszą fajkę, to włożyłem cewkę ponownie i dokręciłem śrubką. Na małym i średnim obciążeniu silnika nie wypadał zapłon, tylko podczas większego przyspieszania. Pojechałem spokojnie do ASO po fajkę, wróciłem do warsztatu, silnik był gorący, zagiętym, zaostrzonym drutem fi 2mm w kształcie haka wyjąłem urwaną fajkę. Pozostałe cewki na gorąco wyszły lekko.