Zawartość dodana przez kaczorek79
-
elektryczny samochód spalinowy
To mogli wrzucić coś pokroju z PHEV. 10-12 kWh nie za ciężkie, nie za drogie i prostym silniczkiem ogarnąć zasilanie. OK, ja nie mówię, że ktoś się pomylił, wyjdzie w praniu za kilka lat, czy przedobrzyli, czy jednak dobrze się sprawdza.
-
elektryczny samochód spalinowy
No a czysty elektryk jak to ogarnia? Baterią. Chyba, że w tym aucie bateria trochę większa od tej w smartfonie. Pytam, bo kompletnie nie znam auta i jestem ciekawy.
-
elektryczny samochód spalinowy
Raz, że ma baterię, a dwa myślałem, że to auto ma ze 120 KM. No ale skoro to taki sprinter...
-
elektryczny samochód spalinowy
W takim razie, po co oni wpakowali tam skomplikowany silnik o pojemności aż 1,5 litra z turbo? Do wygenerowania prądu zasilającego elektryka wystarczyłby litrowy wolnossący silniczek o prostej konstrukcji raczący się benzyną, czy nawet dieslem.
-
Jakie się teraz kupuje klocki?
Czasem można kupić tanie klocki, ale są auta, które wymagają lepszych produktów. Freemont jest ciężki i ma zbyt małe tarcze, więc dobre klocki, to podstawa. Też nie bez powodu klocki do tego auta są o jakieś 40% droższe od przeciętnych klocków podobnej wielkości, bo muszą mieć dobrą mieszankę. Śmiało mogę polecić klocki Remsa, to hiszpański producent, produkty są odporne na wysokie temperatury dzięki obróbce przy 600 st. Wkładałem je do wielu mocnych aut, nawet Porsche i dają radę. @el_guapo Jak chcesz kupować sam, to pamiętaj, że masz dwa typy układu hamulcowego z przodu, Bosch i Akebono.
-
Ceny samochodów nowych i używanych.
@pejus1982 No u mnie jeszcze lepiej to wygląda, znam zdecydowanie więcej osób, które powiedzmy w ostatnich 5 latach poszły z gotówką do dealera i kupiły auto prywatnie, niż takich, co na fakturę, w leasing, czy raty jakieś. A tak swoją drogą, to jest już tendencja do wstrzymywania się ze zmianą auta, coraz więcej ludzi przyjeżdża na reanimację trupa, oraz tych, co zwykle trzymali nowy samochód do 4 lat, a obecnie inwestują na zasadzie "cena nieważna, trzeba robić i jeździć dalej".
-
Audi a4 b9 avant 2016-2018 z silnikiem 1.4tfsi 150km - użytkuje ktoś?
No jak nie ma? Ea888 gen3 były już dopracowane i nie miewają wad, a w 2016r zmodyfikowali ten silnik oznaczając ea888 gen3b. Zmiany obejmują inny cykl spalania (Budacka), który jest odwrotnością Millera i zmniejszone nieco czopy wału. Z widocznych zmian, to plastikowa miska olejowa. W Golfie GTI i R są silniki CHH i CJX.
-
Audi a4 b9 avant 2016-2018 z silnikiem 1.4tfsi 150km - użytkuje ktoś?
@Maciej__ Tak, przy 2.0 tsi na płycie MQB jest już mocna skrzynia dsg na mokrych sprzęgłach. Trzeba też pamiętać, że ea888 przy większych autach typu crossover, czy suv, lubi sobie łyknąć benzyny.
-
Audi a4 b9 avant 2016-2018 z silnikiem 1.4tfsi 150km - użytkuje ktoś?
To jest 2.0 tsi ea888 gen3b. Dobre silniki, bardzo rzadko zdarzają się awarie, są takie, co w Golfach GTI z mocą 220+ KM mają ponad 300 kkm zrobione i nic się nie dzieje. Tam jest nadal żeliwny blok.
-
Audi a4 b9 avant 2016-2018 z silnikiem 1.4tfsi 150km - użytkuje ktoś?
Tam, jeśli jest automat, to skrzynia S-tronic, czyli dsg wzdłużne. Też wymaga regularnego serwisowania, zużywają się sprzęgła i mechatronika nie jest zbyt trwała. Sam silnik 1.4 150 KM, to dość trwała i oszczędna jednostka, jednak zrobienie nim 300 kkm, to raczej łut szczęścia.
-
Zmiana norm alkoholu?
A no jak ma takie problemy, to powinien raczej przesiąść się na zbiorkom. Z resztą teraz nie będzie miał wyjścia.
-
Hałas w golfie 7.5
Powergy to zupełnie inna opona, niż P7 i jest tylko w indeksie 94 przy tym rozmiarze. Ale jest dość miękka i lekka w odróżnieniu od innych producentów przy oponach XL.
-
Hałas w golfie 7.5
@klo Mam wielowahacz, opony fabrycznie były 16" Hankook VP2 i były głośne (miałem identyczne w Fiacie Stilo i nie było ich słychać), później miałem Turanza T005 16", było ciszej, następnie zmieniłem na 17" i też Turanza T005, hałas się zwiększył do poziomu Hankooka, bo zwiększyłem rozmiar. Na dwa tygodnie przed przekładką na zimowe w listopadzie kupiłem Pirelli Powergy 225/45r17, sugerowałem się opiniami w necie, bo praktycznie każdy pisał o hałasie (jego braku) i się nie zawiodłem, bo są naprawdę ciche. Wydają mniej decybeli, ale też dużo niższy ton dźwięku, co przekłada się na komfortowe wrażenia, że jakby auto po ubitym śniegu jechało.
-
Hałas w golfie 7.5
No szczerze mówiąc, to sam byłem zdziwiony, jechałem nim i tak sobie myślałem, że czuję się identycznie, jak w swoim Golfie. Gdybym wsiadł z opaską na oczach to przez jakiś czas mógłbym nie rozpoznać wnętrza, tylko właśnie podczas jazdy było słychać, a to coś w fotelu, a to w kanapie z tyłu, a to pod deską. Ten Passat miał większy przebieg od mojego o jakieś 40 kkm, no i diesel. Jeszcze sobie przypomniałem, że jesienią zrobiłem trochę km P508, w tym również z większymi prędkościami po ekspresówce i ten już zupełnie gorzej wypada z wyciszeniem od Golfa.
-
Hałas w golfie 7.5
Mam G7 1.4 tsi, wcześniej jeździłem BMW 1 f20, a jeszcze wcześniej BMW e46. Beemki były cichsze wewnątrz i po przesiadce do Golfa trochę mi to przeszkadzało. Jestem dość wrażliwy na dźwięki w aucie, z tego powodu nigdy nic nie wieszam na lusterku, ani na kluczykach w stacyjce, bo denerwują mnie szmery, czy jakieś brzdęki. Generalnie w Golfie jest dobrze spasowane wnętrze, nie słychać żadnego elementu plastikowego nawet na nierównościach, kiedyś dostałem traumy, jak zacząłem słyszeć jakieś cyk, cyk i już myślałem, że gdzieś pod deską rozdzielczą odczepił się kabelek od mocowania i obija, ale okazało się, że odkładając okulary przeciwsłoneczne do schowka w podsufitce nie złożyłem do końca zausznika i obijał się o oprawę szkieł. Największy problem w G7 jest przy prędkościach 0-70 km/h, bo wtedy najbardziej do wnętrza dociera dźwięk toczących się kół, szczególnie tylnych. Auto kupiłem na fabrycznych oponach Hankook, było je słychać, zabrałem się za wyciszanie. Cały tył od kanapy po zderzak jest bez skrawka wygłuszenia, pod plastikami przy kanapie i w bagażniku goła blacha. Wszystko to wykleiłem pianką 6 mm, dodatkowo wnęki kół od zewnątrz pod nadkolami wygłuszyłem matami butylowymi i pianką 6 mm. Zrobiło się ciszej, ale dalej nie to, co chciałem. Zmieniłem opony na nowe Bridgestone, nadal bez zmian, po założeniu zimówek o dziwo trochę ciszej. Później na lato zmieniłem koła na większe i znów kupiłem kpl Bridgestone, jednak w trakcie sezonu hałas z opon zmusił mnie do wymiany opon na Pirelli, które deklarowały najniższą wartość w rozmiarze 225/45. W końcu pozbyłem się dźwięku kół. Żeby było śmieszniej, ten sam model Bridgestone mam w Alfie Mito i tam ich tak nie słychać. Kwestia wiatru przy dużych prędkościach jest akceptowalna, do 150 km/h można podróżować przez wiele godzin i głowa nie boli. Wyciszenie silnika mogłoby być trochę lepsze, np w Mito też benzyna 1.4, a silnik jakby mniej słyszalny, ale to raczej kwestia tego, że 1.4 tsi w G7 ma układ wydechowy zaczynający się z tyłu silnika, a w Mito z przodu przed silnikiem. Jeździłem Passatem B8 2.0 tdi i poza lepiej wyciszonymi kołami miałem wrażenie, że cała reszta jest na tym samym poziomie z Golfem, a nawet bywało gorzej, bo słyszałem jakieś trzaski z wnętrza.
-
Opinia o Golfie Vi 1.4 TSI 122KM
Ta gąbka wyciszająca jest widoczna pod błotnikiem po otworzeniu drzwi. W mk7 też nasiąka wodą, ja wyjąłem u siebie (dojście po odkręceniu nadkola) i owinąłem dokładnie streczem, później włożyłem z powrotem, żeby spełniało swoje zadanie i nie nasiąkało.
-
Opinia o Golfie Vi 1.4 TSI 122KM
Jeździłem troche mk6 i faktycznie jest to auto, które przyjemnie się prowadzi, a silnik 122 KM taki akurat, nie zachęca do szaleństw, ale też fajnie się zbiera z niskich obrotów. Rozrząd póki nie hałasuje na zimnym, to będzie jeździł. W porównaniu z mk7, którą mam czuć różnicę w masie auta, no i w nowszej generacji silników 1.4 urwali jeszcze na ekonomii, za to na plus dla mk6 za wyciszenie.
-
Deformacja
No niestety, im większy sprzedawca, tym więcej takich wpadek, a Ty akurat miałeś pecha. To nie jest popularny rozmiar, podejrzewam, że partia tych opon leżała w jednym miejscu i wiele z nich musiało być czymś dociśnięte przez dłuższy czas. Niewykluczone, że ktoś akurat ten rozmiar źle dopakował na ciężarówce od producenta do hurtowni. Oni w ciężarówce układają opony w jodełkę, wtedy wchodzi najwięcej i najmniej się deformują, ale na końcu paki zawsze dopychają partię ok 20 opon już byle jak i bywa, że one się źle ugniotą w drodze. Kiedyś pracowałem w serwisie oponiarskim, mieliśmy na stanie kilka tysięcy sztuk i sam rozpakowywałem ciężarówki z oponami.
-
Deformacja
Albo "sprawdzarka do opon"
-
Deformacja
Jeśli to duża hurtownia pokroju oponeo, to tam jest taki przemiał, że nie zawsze dojrzą przy pakowaniu. Weźmie jakiś świeży pracownik z regału, oklei listem i na rampę wystawi, podjeżdża ciężarówka z dpd i pakują codziennie setki opon do wysyłki. Taka odciśnięta opona, która wróci na magazyn może być nabita ciśnieniem na kilka dni (nie trzeba do tego nawet montować na felgę) i sprawdza się, czy wrócił odpowiedni kształt.
-
Pułapki komunikacyjne
@tomecki No mnie przetrzymali w październiku z rana, a jechałem tamtędy, bo musiałem jeszcze zahaczyć o Pogórze na Wiejską. Gdybym wiedział, że będę stał 25 minut, to bym z tym rowerem pojechał w cholerę na Estakadę
-
Deformacja
Jeśli to gniot transportowy/magazynowy, to ułoży się, czasem po kilkudziesięciu km, jak pisze jaceq. Może też być wada opony, ale w obu przypadkach dobry sprzedawca bez mrugnięcia wymieni na inną.
-
Pułapki komunikacyjne
Tyle lat mieszkam w Gdyni i bardzo często kręcę się w tej okolicy, ale nigdy w życiu nie zrobiłem przejazdu na Piaskowej, bo tam zawsze auta stoją, stoją, stoją i stoją, więc po wuj mam z nimi stać. Kilka razy pojechałem ul. Północną, a ul. Pucką już też omijam po tym, jak jechałem do pracy rowerem, temperatura 5 st, szlaban mi opadł przed kołem, więc czekam, zmarzłem, jak pies, a szlaban podnieśli po 25 minutach po przejeździe 2x SKM i jakiejś drezyny freda. Problem jest też w nawigacji GM, która prowadzi w takie zadupia bez wyjścia. W sierpniu 2021 GM zmieniło w Gdyni wyjazd z miasta na drogę krajową nr 20, zamknęli na mapach przejazd już poza obszarem zabudowanym i poprowadzili przez moją dzielnicę trochę dłużej i w większym ruchu. Zrobili to tylko na mapach, bo w rzeczywistości nawet na jeden dzień tam nie było zatrzymanego ruchu. Ten stan w GM utrzymywał się przez 14 m-cy pomimo kilku moich, jak i wielu mieszkańców naszej dzielnicy interwencji. Rysowałem im mapę z miejscem przejazdu, nic sobie z tego nie robili. Kto wiedział, ten jechał prosto na wylocie z Gdyni, a kto ślepo stał w korku i wierzył w nawigację GM, ten pakował się w jeszcze większy korek. W okresie letnim w weekend turyści potrafili stać na odcinku 3 km przez 2 godziny, a obok była droga, którą robiło się 2 minuty.
-
F1 sezon 2023
No dobra, a ja kolejny raz zapytam, czy tv F1 pro w opcji miesięcznej działa przez 30 dni, czy na konkretny miesiąc?
-
Naprawa sterowników robotów skrzyń biegów 2-Tronic / SensoDrive
Odkręcić sterownik i wysłać do Rumii. Robią wysyłkowo od lat.