Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

kaczorek79

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kaczorek79

  1. E46 ze słabszym M54 przejechałem 85 kkm, tym mocniejszym 330i też wiele razy jechałem, miałem też okazję pojeździć UFO typeR. Ogólnie z tych trzech, co wymieniłeś w każdych warunkach BMW będzie najszybsze, a szczególnie powyżej pewnej prędkości. Będzie przy tym najbardziej komfortowe i najlepiej trzymać się drogi, więc wybór oczywisty. Chyba, że oczekujesz hałasu, zwróconych twarzy przechodniów w Twoją stronę, gumowego układu kierowniczego, to jak najbardziej Civic może się nadać. Do Clio trzeba wsiąść i się przymierzyć, mnie tam nie pasuje pozycja za kierownicą.
  2. VAG taki numer stosuje od prawie 30 lat, już w Audi A4 w 95 r obroty same się zwiększały podczas puszczania sprzęgła. Jak widać dobrze zapisana mapa w tym tricku może nie powodować kangura.
  3. Silniki 1.5 tsi 130 i 150 KM są takie same. Oznaczenia kodowe stosowane w G8, O4 i L4, to DPBA i DPCA (Skoda ma tylko DPCA). Różnice wynikają z osprzętu, takiego jak turbosprężarka, czy sprzęgło (w słabszych jest jednomasowe koło zamachowe) i oczywiście soft. Tylko i wyłącznie oprogramowanie powoduje kangura. Źle są zapisane mapy dla przepustnicy względem niskich obrotów i momentu puszczania sprzęgła. Seat mógł sobie sam tworzyć soft i nie skopał tego po całości, np w Fabii II i Ibizie równocześnie był 1.4 16V 86 KM CGGB, który zupełnie inaczej oddawał moc, ale to już po przegazówce na luzie było czuć, bo w Ibizie inaczej była zestrojona przepustnica. Jeśli komuś 1.5 tsi w VW, czy O4 nie kanguruje, to znaczy że może być też minimalna różnica na linii sprzęgło-wysprzęglik-pedał sprzęgła. Czujnik położenia sprzęgła jest na pompie przy pedale i względem niego jest podany sygnał do ECU, aby odpowiednio sterować przepustnicą. Wystarczy, że sprzęgło będzie "brało" pół cm w innym położeniu pedału i już inaczej będzie reagował sterownik. 1.5 tsi 130 KM są teoretycznie bardziej podatne na kangurowanie, bo nie mają dwumasowego koła zamachowego, które w pewnym stopniu niweluje szarpnięcia.
  4. kaczorek79 odpowiedział swienty na temat - Motokącik
    Bo może odpaliłeś na chwilę silnik, zgasiłeś, następnie zaraz odkręciłeś świece. W jednym cylindrze zaciągnęło paliwa, ale nie nastąpiła praca, bo silnik był zgaszony, a benzyna nie zdążyła odparować. Jak chcemy oceniać stan silnika po wyglądzie świec (wbrew pozorom jedna z najlepszych diagnostyk), to odkręcamy świece zawsze po dłuższej pracy silnika, czy to na ciepłym, czy na zimnym, ważne, aby nie był na krótko odpalany przed demontażem.
  5. Mam takich klientów, którzy na słowo ASO dostają skrętu jaj. Nie dziwię się, bo sam bym dostał. Akurat przykładowe BMW G30 przyjeżdża do mnie na serwis, bo znamy się z klientem od lat, on dużo jeździ i musiałby 2 razy w roku umawiać się na przeglądy w ASO, a do mnie przyjedzie, wymieni olej, filtry, świece i za półtorej godziny może zabierać auto. Za serwis z wszystkimi filtrami i kpl świec zapłonowych w 530i zapłaci 800 zł, odliczy z tego vat i nawet nie odczuje, a czas zaoszczędzi.
  6. Poza ASO i stodołą są również warsztaty, którym jakości nie brakuje, a często zrobią taniej i przynajmniej jakiś ogarnięty mechanik lub sam właściciel serwisuje auto. Znam takie w moim (średniej wielkości) mieście, np VAG, gościu prowadzi warsztat, pracuje sam, ma też pomocników, robi wszystko włącznie z aktualizacjami sterowników. Inny przykład, BMW, robią wszystko, a nawet więcej niż ASO, bo jak w ASO mają problem z elektroniką nowej 7er, to do prywatnego warsztatu na lawecie wiozą i to nie są żarty, ani pojedyncze przypadki. Zwyczajnie wyspecjalizowali się w marce, a do tego mają bardzo kumatego elektronika. Ja w nowoczesne systemy rąk nie pcham, ale zwykły serwis też robię ludziom, którzy w doopie mają gwarancję. Roczne BMW G30, czy nowa Toyota i spokojnie można ogarnąć serwis za 1/4 ceny ASO. Raz się przejechałem na Lexusie NX 300h, bo zabraliśmy się za wymianę płynu hamulcowego bez zaglądania do serwisówki, a jest tam pompa ABS, która stale monitoruje ciśnienie w układzie nawet po wyjęciu klucza z auta. Na szczęście skaner diagnostyczny pomógł rozwiązać problem. Jak komuś wygodnie i koszty nie grają roli, a chce mieć pieczątki w książce, to wolny wybór, ale nie jest tak, że tylko ASO, albo stodoła na wsi.
  7. kaczorek79 odpowiedział rwIcIk na temat - MotoSport
    Wyścig wygrał Michael Masi 🍾 Przy okazji Bucsztappen został Mistrzem Świata. Głupotą to jest w ogóle przepis, który wolniejszemu kierowcy, który właśnie został wyprzedzony, pozwala na użycie DRS, bo przez chwilę złapał się w punkcie detekcji. Przy dwóch, trzech strefach DRS takie sytuacje zdarzały się kilkukrotnie i zupełnie niepotrzebnie wprowadzały zamęt oraz niebezpieczeństwo, bo i tak, ten szybszy kierowca, który pierwszy dojechał i wyprzedził, ostatecznie był z przodu.
  8. kaczorek79 odpowiedział rwIcIk na temat - MotoSport
    Jeździ, jak Hamilton 12-13 lat temu. Dzisiaj obaj są podobnie szybcy, uważam, że bolidy RBR i Merca w tym sezonie są na tym samym poziomie z dokładnością do 0,1 sek na okrążeniu biorąc pod uwagę wszystkie GP razem. Jak wielokrotnie podkreślano niektóre sektory w poszczególnych torach są na korzyść jednego, inne drugiego zespołu. Jeśli nikt nie będzie miał pecha, to majstra może zdobyć doświadczenie. Dzisiaj uważam, że to nieudane oddanie pozycji Maxa było z prowokacją, jechał środkiem, lekko myszkował. Lewis faktycznie nie wiedział o oddaniu pozycji i chyba się wahał, w którą stronę iść. Tak to widziałem na powtórkach.
  9. Zmiana wiązki, dołożenie wiązki do tylnej belki, dołożenie czujnika poziomu, zmiana sterownika świateł, kodowanie. Niestety zamienniki Osram Ledriving są tylko do zwykłego G7.
  10. W takim budżecie to się jakiś 2 letni Mustang GT 5.0 załapie i może jeszcze z gwrancją. Ewentualnie szukać czegoś ze znaczkiem AMG, tylko starsze.
  11. Mieszkam w dzielnicy Gdyni, która ma 15 tys. mieszkańców, jest to chyba najmłodsza dzielnica miasta, to i sporo aut, ale ładowarki ani jednej. Mało tego, w ubiegłym miesiącu powstał nowo wybudowany Lidl, zupełnie od podstaw, z parkingiem na 100 aut. Oczywiście klientów tyle, że parking pełny codziennie od rana do wieczora. Po cichu liczyłem, że stanie choć jeden słupek do ładowania, ale się przeliczyłem. Całkiem niedaleko, bo jakieś 200 m dalej 2 lata temu na pustym terenie powstał kompleks typu siłownia, fitness, prywatna klinika, fryzjerzy itp z parkingiem na ponad 100 aut, chwilami tak pełnym, że nie można wjechać. Zapomnieli o ładowarkach, więc jak ma być dobrze.
  12. Tylko tu trzeba porównywać z Golfem R, bo mamy do czynienia z taką odmianą i dalej wychodzi, że T-roc jest wyżej zawieszony o 2 cm. Dodatkowo ma większy profil opon od G7R. Mechanicznie i w osiągach jest niemal identycznie, piszę niemal, bo T-roc jest chyba tylko o 50 kg cięższy, a jednak Golfem R z asfaltu lepiej nie zjeżdżać, tam potrafi na seryjnym zawiasie zahaczać o niektóre progi zwalniające. BTW fajny wózek, zazdraszczam
  13. A ja nie mówię o offroad, tylko zwykłych polnych, gruntowych, nieasfaltowych drogach. Mam takich w okolicy wiele, jeżdżę po nich rowerem i widzę, jak ludzie męczą swoje osobówki pokroju Golfa, aby dojechać do posesji, lub skrótami do innej wioski. Swoim bym tam nie pojechał, zwyczajnie szkoda porysować, czy połamać plastiki pod podłogą, a taki T-roc już kilka cm wyższy, z większym kołem bez problemu sobie poradzi i w deszczu mniejsze ryzyko ugrząźć, bo jednak napęd na 4 koła.
  14. kaczorek79 odpowiedział sherif na temat - Motokącik
    Dziś sprawdziłem, na dworze 5 st, jadę od razu po odpaleniu, spokojnie, jeden krótki postój na światłach, po 2 km wjazd na ekspresówkę, dalej spokojnie do 110 km/h, bo duży ruch. 95 st płynu silnik uzyskał po 7 km i 10 minutach jazdy. Olej miał wtedy 45 st.
  15. kaczorek79 odpowiedział sherif na temat - Motokącik
    Oczywiście, w kontekście ogrzewania wnętrza auta rozmawiamy o temp płynu chłodzącego, który wypełnia nagrzewnicę. Na temp oleju, to czekam czasami i 25 minut jadąc konkretnie.
  16. kaczorek79 odpowiedział sherif na temat - Motokącik
    Otóż to. Teraz, jak na dworze mamy rano 3-4 st, to 1.4 tsi jadąc spokojnie nagrzewa się nawet po 6-7 km do temperatury roboczej. Na wolnych obrotach, to chyba musiałby stać ze 2 godziny, a i tak nie dobije do 97 (taka jest temp robocza), bo po pełnym nagrzaniu i pozostawieniu na wolnych obrotach temperatura spada w okolice 80. Mito mojej żony ze starym, fiatowskim 1.4 16V nagrzewa się dużo szybciej, nawet stojąc na jałowych. Takie hybrydy bez grzałek muszą to rozwiązywać inaczej, właśnie np podgrzaniem wody w płaszczach na kolektorach wydechowych itp.
  17. Poza tym zmienna geometria jest na stronie gorącej, czyli turbinie, a sprężarka rozpędzona po zamknięciu przepustnicy musi gdzieś upuścić nadmiar ciśnienia.
  18. @Lukas W 1.0 tce zawór upustowy jest przykręcony bezpośrednio w turbosprężarkę. To takie czarne, plastikowe coś, z wtyczką wcisnięte obok wejścia rury z powietrzem. Wiele turbosprężarek ma takie rozwiązanie, bardziej kompaktowe i nie trzeba ciągnąć dodatkowych rurek w dolocie.
  19. Mnie się ten T-roc R bardzo podoba, taki cichy zapierdalacz, który klei się do asfaltu i można polną drogą pojechać.
  20. Byłby problem, gdyby nie było zaworu upustowego. Zazwyczaj jest taki bypass na dolocie do muszli turbosprężarki i nadmiar ciśnienia wraca w dolot. Filtr stożkowy tylko nasila, a wcześniej świst nie był słyszalny.
  21. kaczorek79 odpowiedział sherif na temat - Motokącik
    Ciekawe, jak to grzeje bez elektrycznej nagrzewnicy pracując tylko na wolnych obrotach. Współczesne silniki spalinowe bez obciążenia nagrzewają się wieki.
  22. kaczorek79 odpowiedział alastair na temat - Motokącik
    I jest wystarczająca, bo Golfy od modelu mk7 są lekkie. Sam się długo zastanawiałem, czy zmieniać, ale już powoli kończyły się fabryczne klocki i tarcze 288, do tego w VAGu często korodują zaciski i brzydko wyglądają, choć nie ma to wpływu na ich pracę. Można kupić tanio niemalże nówki zaciski z aut potestowych, kupiłem takie od Tiguana II z przebiegiem 1500 km, bo w Golfach występowały już tylko lakierowane od GTI pod tarczę 312 mm. Sama tarcza 312 jest w podobnej cenie co 288, klocki są te same, niewiele mnie kosztował ten cały swap hamulców na większe, a różnicę się czuje. Zawsze jest zapas i tak, jak @grogi pisze, pierwsze hamowanie, to limit w oponach, ale po mocnieszym zagrzaniu jest lepiej na większych. Po wymianie przednich przyszedł czas, że skończyły się tylne, więc też kupiłem od razu zaciski z Golfa 2019r z jakimś śmiesznym przebiegiem kilkuset km, kompletne z silnikami hamulca postojowego za cenę dobrego wina. Masz rację, do tego na tarczy 288 nie ma ograniczeń w doborze felg i można śmiało zakładać 15". Przy tarczach 312 już minimum 16" i to nie każda felga. Sama wydajność wersji Basic jest OK, jeśli jeździmy zgodnie z resztą użytkowników drogi, ale już udało mi się doprowadzić do spuchnięcia tarcz 312, choć na codzień jeżdżę płynnie i hamulce wystarczają mi na bardzo długo. Zrobiłem kiedyś kilka pomiarów przyspieszenia 0-180 na płycie lotniska i redukcja prędkosci 190-100 już za drugim razem dała się we znaki.
  23. kaczorek79 odpowiedział alastair na temat - Motokącik
    Nie ma. Golf VIII daje z tyłu belkę skrętną do 1.0 TSI, a od pojemności 1.5 już jest wielowahacz. Podobnie było w G VII, 1.0 i 1.2 TSI - belka, od 1.4 TSI - wielowahacz. Hamulce w G VIII od 1.0 do 1.5 TSI są te same, 288 mm stosowane jeszcze w G VII. Dość słabe do jeżdżenia dynamicznego. Bywały wersje ze wzmocnionym układem na tarczach 312 mm, jak w G VII GTI, ale to głównie na papierze, bo w rzeczywistości każdy ma tarczę 288. Ja poczułem różnicę dopiero po zmianie na 312 mm, już nie puchną przy mocniejszym hamowaniu. Generalnie różnice w podwoziu Golfa VII i Golfa VIII są kosmetyczne, to dalej ta sama konstrukcja zawieszenia, gdzie gołym okiem różnic nie widać, a hamulce pozostały bez zmian.
  24. kaczorek79 odpowiedział iwik na temat - Volkswagen
    Będą OK. Wszystkie EA211 mogą korzystać z normy 504/507.
  25. Najpierw byłem w KMP na Portowej, kazali iść na komisariat na Waszyngtona, a tam zasugerowali, że lepiej będzie na komisariacie Chwarzno. Na Chwarznie powiedzieli przez telefon, żebym sobie poszedł do KMP na Portowej W końcu jakaś pani z KMP dała mi telefon do gościa, który na Chwarznie zajmuje się takimi sprawami. A najlepsze jest to, że w dwóch punktach informacyjnych Policji dostałem wskazówkę, żebym poszedł na komisariat na Karwinach. Problem w tym, że komisariatu na Karwinach nie ma od ponad roku.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.