Zawartość dodana przez DARKOOO
-
Kto dobrze zregeneruje pompę selespeed?
> A bo wyciorka nie miałem i jakby zostało tam w środku to by była lipa z jazdą na 3 gary Nie mów > ,że masz tak małą łapę że tam wsadziłeś tak głęboko ja to nie łapą tylko odpowiednim kluczem z "gumką" która dobrze trzyma - tak że nic nie zostanie w środku
-
Kto dobrze zregeneruje pompę selespeed?
> Koleżeńska pomoc , części do regeneracji nie są za friko Darkoo oferuje części które mu zostały a > montaż gratis Ty się nie nabijaj z moich umiejętności mechanicznych bo ostatnio miałem przyjemność z Agą. Podołałem tam gdzie ty nie dałeś radę p.s. Bez sprośnych skojarzeń
-
Kto dobrze zregeneruje pompę selespeed?
> Auto przechodzi właśnie planowy serwis i jest okazja, żeby do pompy zajrzeć. ASO powiedziało, że > oni pompy nie rozbiorą, bo nie mają na to procedury i części zamiennych. Pompa ma 116 kkm > przebiegu i w moim odczuciu, byłoby dobrze wymienić szczotki itp. Kogo możecie polecić? > Najlepiej jakby była F-VAT ale nie jest to konieczność. > Pozdrawiam idziękuję za odpowiedzi. Jak podeślesz do mnie - zrobię Ci to bez VAT. Mam już 4 pompy za sobą (w tym jedna moja) nikt nie narzekał. Jak coś PRIV
-
test świec żarowych
A ja dodam jeszcze, że wszystko co robimy na zasadzie "kawałka przewodu" to dajemy na samym początku bezpiecznik. Raczej nie równo pod sufitem by wpinać się w (plus) na aku bez zabezpieczenia i latać z kablem pod maską
-
problem z obrotami - 2.4
> A, że się wtrącę - autoadaptacja przepustnicy była robiona: > chodzi mi o przekręcenie kluczyka i odczekanie ok 60 s... > Co jeszcze - nie masz jakiś starych świec na podmianę? Problem chyba już rozwiązany Strzał w świece był trafny Wymieniałem je regularnie co 20kkm - jak przekraczałem 22-25kkm objawem było wypadanie zapłonu na zimnym silniku. Więc 20kkm wymiana świec. Na tej partii świec nie było takiego objawu a ja nie zaglądałem w moje notatki - okazało się, że zrobiłem na nich już 30kkm - miały prawo paść. Elektroda wypalona. Teraz reset kompa albo paręnaście km i będzie git. Już zachowuje się dużo lepiej - z każdym km coraz lepiej. Dzięki za podpowiedzi p.s. adaptacje itp rzeczy nie pomogły (bo nie mały prawa) po całej operacji mam na zapas sondę
-
drzwi stilo 3D - pytanie
> a co się stało ? Woda chlupie w drzwiach - jak odpływ zatkany to tylko taki objaw
-
drzwi stilo 3D - pytanie
Poprawka jest tylko ta uszczelka w kształcie odwróconej litery "L" na samym dole. Uszczelka rurkowa jest przymocowana do karoserii samochodu -
-
drzwi stilo 3D - pytanie
> jestem ponad 1000km od auta a rodzaj damski nie widzi tam odpływów są dwie uszczelki. Jedna otacza drzwi - jest rurkowa. Druga ma profil w kształcie odwróconej litery "L" Pod tą drugą są otwory - trzeba ją odciągnąć od drzwi (pomiędzy kołkami mocującymi) i ewentualnie przeczyścić odpływy
-
drzwi stilo 3D - pytanie
> czy drzwi w stilo 3D maja odprowadzenie wody? jesli tak to gdzie? moze jakas fotka sie znajdzie? Mają pod dolną dodatkową uszczelką - bez zdjęcia sobie poradzisz. Wystarczy paść na kolana
-
problem z obrotami - 2.4
> wiązka do sprawdzenia, adaptacja do skasowania jak skasować adaptację? Tylko odpiąć akumulator?
-
problem z obrotami - 2.4
> A, że się wtrącę - autoadaptacja przepustnicy była robiona: > chodzi mi o przekręcenie kluczyka i odczekanie ok 60 s... i tyle wystarczy? ja znalazłem jakiś proces mówiący o trzymaniu przez 20sek silnik na obrotach ok 3000 > Co jeszcze - nie masz jakiś starych świec na podmianę?' I tu już na nich mam 30oookm więc już na nie czas. Choć objawy zużytych świec wychodziły na zimnym silniku Ale to też wymienię
-
problem z obrotami - 2.4
> Nie bijcie, mechanikiem nie jestem, ale maf sensor i przeplywomierz to nie jest wlasnie to samo? nie bijemy Przepływka mierzy temperaturę i ilość powietrza wpadającego do silnika. Podciśnienie jest brane z za przepustnicy lub z kolektora dolotowego.
-
problem z obrotami - 2.4
> MAP/MAF sensor różnie to nazywają - czujnik podciśnienia, tak jak pisałem nie wiem czy jest coś > takiego w 2.4 Chyba nie ma ale sprawdzę jeszcze w eperze... > Coś o tym wiem, wymieniłem w poprzednim aucie niemal wszystko w walce z obrotami: krokowy, tps, > map, kable+świece (wiele kompletów), przepustnica czyszczona, lambda i nic, od nowego > właściciela dowiedziałem się, że problem tkwił w wiązce (pojawiał się losowo ale częściej był > niż było ok)
-
problem z obrotami - 2.4
> Pomysły i luźne myśli (dużo walczyłem kiedyś z podobnymi objawami ale we fiatowskim 1.2 8V) > -Żeby wykluczyć sondę to ją po prostu odłącz, komp powinien przejść w tryb serwisowy. dobry pomysł - mam nadzieje że odpali i będzie jeździł > -Przewód podciśnienia między przepustnicą/kolektorem a sprzęgłem (o ile w w 2.4 w ogóle istnieje) do sprzęgła nie ma - reszta sprawdzona > -czujnik MAF co to za czujnik? > -Wiązka elektryczna ale nie tylko złącza ale może gdzieś niestety zaśniedziały przewody o to jak szukanie w życia na innej planecie p.s. nie mogę wypiąć przepławki bo będę miał tylko 3 biegi (1,2 i R)
-
problem z obrotami - 2.4
Koledzy koleżanki - już pomysły mi się skończyły Problem następujący i mocno losowy. Silnik na wolnych obrotach spada poniżej wymaganych obrotów Spada do 500 obr/min później pomału wraca do pozycji wyjściowej lub nie Czasem umie zgasnąć przy dojeździe do skrzyżowania - gaśnie bardzo łagodnie - dopiero komunikat o braku ciśnienia oleju sygnalizuje, że koniec jazdy Czasem trzyma za wysokie obroty - koło 900. Wszytko umie dziać się podczas jednej drogi do pracy. Co dojazd do skrzyżowania to inny problem. Dodatkowo z obserwacji zauważyłem, że po ostrej jeździe ma prawie zawsze problemy i spada do 500obr lub zupełnie zgaśnie. Po jeździe spokojnej umie działać poprawnie. Nie ma znaczenia czy silnik rozgrzany czy nie, nie ma znaczenia czy na Pb czy na LPG, nie ma znaczenia czy jest mgła i wilgotno czy sucho. Są dni gdy działa poprawnie cały dzień a są tak jak dziś gdzie zgasł 2x. Po podpięciu kompa i jazdy z ciągłym zapisem umiał jedynie spać do tych 500obr/min. Z pracy selespeeda (płynności działania) wynika, że coś się pierdzieli z przepływką (objaw podobny gdy przepływomież zaczyna zakłamywać). Poza tym silnik w pełnym zakresie obrotów działa poprawnie - nie muli wariator się uruchamia - ogólnie wszytko OK Co już wykluczyłem - sonda lambda przed katalizatorem - wymieniona 2x - oryginał miał uszkodzoną grzałkę więc czasem zakłamał. Kupiłem używkę - parametry ok ale mimo to dalej sinik nie działał ok - kupiłem nówkę Bosch - parametry takie same jak na używce - efektu brak. - rozebrałem układ dolotowy w celu przeczyszczenia sinika krokowego - w efekcie rozebrałem przepustnicę na części pierwsze (nie ma krokowego osobnego do wolnych obrotów) wszystko odbywa się za pomocą jednego silnika sterującego przepustnicą główną - sprawdzenie połączeń podciśnienia silnika - znalazłem jedynie pęknięty przewód - myślałem, że powód znaleziony - wymiana przewodu nie pomogła - umyłem przepływkę - sprawdziłem, przeczyściłem połączenia elektryczne od sterowania silnikiem Co zostało do wykluczenia - sonda lambda za katalizatorem - przepływka -będę ją podmieniał na dniach - komputer od sterowania silnikiem CO POTRZEBUJE OD WAS Jak sprawdzić dokładnie poprawność działania sondy (2) Co jeszcze mogę sprawdzić Co jeszcze mogę podmienić. Mam dość wydawania kasy bez efektu Wrzucam wykres gdzie jest wszystko opisane może ktoś mi coś podpowie. tu wykres bez sondy by nie zaciemniać a tu zaciemnione: a tu zupełnie nasrane A tu się rozpędziłem przy czyszczeniu przepustnicy (znalazłem zapoconą głowicę - lekki wyciek z pod dekla)
-
Oś tylna - belka
> Belki tylne są takie same we wszystkich wersjach nadwozia. błądzisz kolego. O ile wiem to jest problem z belkami w okolicach 2004 - był inny rozstaw otworów do mocowania łożyska z tylną piastą
-
taka mała ciekawostka-kluczyk
> Witam szanowne grono stilomaniaków, > od pewnego czasu mój kluczyk podczas otwierania auta (z kluczka-czyli włóż do dziurki i > otwórz)otwiera mi również oba okna...zaraz mi powiecie ze jest taka opcja....otóz wiem o > niej....natomiast nawet jak szybko przekręcam kluczyk to po kliku sekundach od wyjęcia > kluczyka szyby zjeżdżają na dół...czy może to być spowodowane słabą baterią...czy coś tam sie > w nim zadziało???? Moja droga ... bateria nic nie ma do mechanicznego otwierania samochodu. Coś się popsuło w zamku Może wystarczy tylko przeczyścić może nie ... tu już ciężko pomóc.
-
co piszczy pod maską???
> za same prowadzące moze tak, ale tu była jeszcze napinająca a ona tania nie jest za dwie rolki - dobrze napisałem. Jeśli kupuje się cały napinacz to cena rośnie. Rozrzut cenowy do silnika 2.4 jest ogromny. Można kupić np wariator za 1100zł i ten sam za 450zł znalazłem cenę za rolkę prowadzącą - 78zł
-
co piszczy pod maską???
> Batman naprawiony...wymieniłam obie rolki prowadząca i napiającą...uszkodzona była > napinająca...wogóle nie nie obracała pasek po niej sie slizgał....po wymianie ciszaaaaaa koszt > całkowity(rolki 250zł,wymiana 20zł)Części firmy SKF... za dwie rolki zapłaciłem ok 100-120zł (nie pamiętam już dokładnej ceny) Drogo
-
błąd ESP ASR ABS itd.
> Masa jest przykręcona > Ta na na budzie wlasnie przeczyscilem. > Dziwne jest to ze mi warjuja obroty i to znacznie do 3 tys. > Odpinam ABS i jest ok. ( obroty) jeśli chcesz wykluczyć masę - poprowadź nową (prowizoryczną) kablem z silnika do klemy (na czas testów)
-
błąd ESP ASR ABS itd.
> po wymianie skrzyni i przejechaniu kilku km wali błędami . > Przy hamowaniu ewidentnie ABS głupieje. > odpiąłem jeden czujnik z koła bo nie dało się jeździć. > Objaw trochę jak by gdzieś masy nie było bo zaczęły mi głupieć obroty silnika. > Ewentualnie jakiś dobry diagnosta z kompem w okolicy wawy poszukiwany do skrzyni przykręcona jest masa:) czy tego nie zapomniałeś? może zaśniedziałe.
-
Ciśnienie oleju
> Sygnał o ciśnieniu oleju podaje czujnik.A on ma dwa położenia załączony lub nie.I taki sygnał > podaje do komputera,który włącza kontrolkę./przy niskim ciśnieniu/. To jakim cudem chcesz > odczytać z niego ciśnienie oleju /schematy w eLearn/. Uważam,że bawienie się "MES" nie ma > najmniejszego sensu bo identyczną informację przekazuje czerwona kontrolka. jeśli w wersji GT nie zmienili czujnika na tym samym silniku to czujnik nie jest 01 tylko z płynnym odczytem ja w wersji Abarth. Fakt po podpięciu kompa nie ma możliwości odczytania wartości cienia, temperatury oleju w magistrali i odczytu temperatury w misie olejowej mimo, że są zamontowane czujniki i komp pokładowy w samochodzie wyświetla wartości nie wyskalowane (działanie na zasadzie wskaźnika paliwa czy płynu chłodzącego - min - zakres - max)
-
co piszczy pod maską???
> Darku niestety tak Spoczko - umów się z Twoim i po krótkiej trasie wjedź na kanał, musi ściągnąć 2 osłony (środkowa i prawa) niech dotknie palcami śruby mocujące rolkę prowadzącą i rolkę napinacza. Łożysko padające (piszczące) będzie mocniej rozgrzane jak nie wrzące (jeśli oby dwa są tak samo ciepłe to albo są w dobrej kondycji albo degradacja jeszcze jest za mała lub piszczy pasek (ten jeszcze nie wymieniony). Pasek: możemy prysnąć sylikonem od góry bez wchodzenia pod samochód. Odpal batmana jak będzie piszczał pryskaj na pasek od góry - nie dużo. Jak się uciszy na tydzień i więcej to na 99% pasek. Jak się uciszy na 1 dzień - obstawiam rolkę. Jeśli po tygodniu piski wrócą trzymamy się wersji paska. Możemy go umyć (syf powoduje że się ślizga) lub wymienić jeśli stwierdzimy, że jest twardy i popękany Pasek idący od wału (dłuższy) przed czyszczeniem musimy poluzować. 1. odkręcamy osłony pod silnikiem (środek i prawa) 2. klucz plaski 18` zakładamy na rolkę napinacza tak by wisiał w dół i ciągniemy go do góry ruchem (od dołu do ściany grodziowej aż do zbiorniczka wyrównawczego 3. pasek się nam luzuje - ściągamy go z rolki prowadzącej + ze sprężarki klimatyzacji. 4. pasek jest luźny na tyle, że możemy go spokojnie przekręcać i czyścić. By sprawdzić stan paska czy nie jest popękany należy go wygiąć tak by widzieć rowki prowadzące paska równocześnie układając do w odwrócone "U" Jeśli pasek jest w stanie kiepskim do wymiany musimy odkręcić jeszcze osłony od rozrządu w celu uwolnienia paska z głównego kola pasowego. Wszystko wyżej tyczy się paska dłuższego. Drugi pasek to pasek napędzający alternator poprzez sprężarkę klimatyzacji. Jego wymiana to odkręcenie alternatora (ale dokładnie się temu nie przyglądałem i nie wymieniałem więc z głowy nie powiem jak się za to zabrać i jakie klucze) miłej nocy
-
Ciśnienie oleju
> Rozumiem. Ile jest poduszek od silnika w 2.4 ? > Wracając do ciśnienia oleju, możesz coś wywnioskować odnośnie mojego testu ? Poduszek masz 2 + lizak: 1. poduszka silnika (prawa strona na podłużnicy pod zbiorniczkiem wyrównawczym) 2. poduszka skrzyni biegów (lewa strona przykręcona do podłużnicy pod akumulatorem a dokładniej pod bezpiecznikami) 3 "Lizak" - poduszka dolna (od spodu lewa strona) przykręcona do skrzyni biegów i kołyski/sanek. jej zadaniem jest odsunąć dół silnika od ściany grodziowej. Objawy zerwanej poduszki (1) zakłamany stan oleju na mierniku (pokazuje więcej niż w rzeczywistości jest), obcieranie półosi prawej o stabilizator przy pełnym skręcie i wjechaniu na nierówność (koło do góry). Brak przenoszenia drgań silnika na karoserię. Oberwana poduszka (2) - nie przerabiałem, nie wiem Oberwany lizak (3) - niewielkie drgania przenoszone na karoserię, stuki przy dodawaniu i odejmowaniu gazu (silnik kołysze się raz do przodu raz do tyłu) brak obycia ze zjawiskiem może być pomylona z luzem na kole dwu-masowym. przy gwałtownym hamowaniu możliwość obcierania półosi o stabilizator - tak samo podczas pełnego skrętu i "nurkowania samochodu". Zakłamanie stanu oleju minimalne pokazujące mniej niż w rzeczywistości jest. p.s. zastanawia mnie po co szukasz ciśnienia oleju - masz wskaźnik na wyświetlaczu? Jak wywala brak ciśnienia na zakrętach to znaczy, że olej odpłyną (bo stanu jest za mało) i zostało zassane powietrze - brak oleju = brak ciśnienia. Pilnuj stanu oleju i zastanów się nad wymianą poduszki silnika.
-
co piszczy pod maską???
> Mój Drogi Kolego Darku.tak mechanior pryskał ale potem stwierdzil ze pasek jest zmeczony twardy i > wymienila mi na nowy bosch-owski...ale nadal cosik piska Czy to jest ten sam mechanior co wymieniał aku a później dzwoniłaś do mnie