Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

marcindzieg

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez marcindzieg

  1. > Stać go to jeździ. Widocznie nie lubi się brudzić. > Ja tez potrafię zrobić takie pierdoły, a zalecam mechaników. I to jeszcze... Uwaga! Pocisnę teraz! > robię to w ASO! No widzisz. Zamiast wymieniać olej na chodniku pod blokiem (najlepiej nad kanałem żeby nie mieć problemu ze starym) to Ty burżuju do ASO jeździsz
  2. > Tylko co w sytuacji, gdy na NOWY pas jeden wjeżdża w zakreskowanego, a drugi z pasa obok? > Wtedy pierwszeństwo ma raczej ten, co jechał po pasie, a nie obszarze wyłączonym z ruchu? Oczywiście że tak jest. A fanów pierwszeństwa i interpretowania PoRD w dziwaczny sposób odsyłam do świeżej sprawy. Tam jest Policja jadąca na sygnale. Więc niech nikt nie wciska że szarak wyprzedzający w ten sposób nie będzie winny. To, że trzeba do Sądu iść udowadniać że się nie jest jeleniem to już inna sprawa.
  3. > Reduktor był wymieniany i przejechane ma jakieś 50tkm. Zamontowany jest po stronie kierowcy obok > serwa. Filterki wymienione. Prawdopodobnie ciśnienie spada i przełącza na benzynę. Pewnie wystarczy wyregulować.
  4. > Mocno niedoceniany, bardzo komfortowy samochód za małe pieniądze. Osobiście nie kupił bym 2.2 DCi , > ale reszta jak najbardziej. Mam obecnie dwie renówki i przyznam, że może to nie cuda techniki > , ale przyzwoite wozidła za śmieszną kasę Wiesz - z jakiegoś powodu jest niedoceniany. Mój mechanik przepracował parę lat w ASO Renault. I o ile Lagunę jak najbardziej polecał (tylko trzeba odpowiednio wybrać) to na wspomnienie o Vel Satisie zapytał czy na pewno ze mną wszystko w porządku.
  5. > ale te auta, które posiadałeś nie miały tak specyficznie upakowanego silnika pod maską, gdzie > szerokość od podszybia do pasa przedniego nie jest duża. W Lagunie są hektary miejsca a tam też tak było.
  6. > widzisz ... na miejscu czarnego postaw motocykl, ktory w to samo miejsce moze wjechac nie jadac po > obszarze wylaczonym z ruchu .. i co wtedy? Czarny też prawdopodobnie nie pojechał po obszarze wyłączonym z ruchu. Chodzi mi bardziej o to że jak czerwony migał to czarny mógł chwilę poczekać i wjechać za nim. Na co dzień obserwuje takie sytuacje i uważam to za zwykłe buractwo.
  7. > tu nie chodzi o Policje tylko o durne zapisy PORD, gdyby do PORD wprowadzic pojecie > "nieuprawnienia" to by wiele spraw od reki bylo rozstrzyganych inaczej Prawdopodobnie nie ma dlatego że jest w innym miejscu. A odnoszę wrażenie zasadę że nie można nabyć uprawnienia drogą łamania prawa stosuje się wszędzie z wyjątkiem dróg. Moje przerażenie budzi to, że dopiero SN potwierdził coś, co jest oczywiste i naturalne. Ale staram się to przytaczać przy każdej możliwej okazji. Może komuś się chce walczyć. A co do tematu to jedynie co mogę stwierdzić to że czarny jest zwykłym burakiem jakich pełno na drogach. Ale winny kolizji raczej nie jest. Bo buractwo niestety nie jest karane.
  8. > ale wiesz, ze to nie jest zadna wykladnia? w Polsce nie ma prawa precedensowego a przypadek, ktory > opisalem mial miejsce w rzeczywistosci .... Ten też. Precedensów nie ma i dobrze bo każda sprawa jest inna. A myślisz że jakby doszedł do SN to zapadłby inny wyrok? Jeśli to jest takie oczywiste? Ja wiem że Policji się często nie chce (choć coraz częściej się jednak chce). Ja wiem że w sądach niższych instancji siedzą różni ludzie. Choć pamiętam jak sędzia sponiewierał na mojej sprawie prawnika sklepu. Tamten przypadek trafił chociaż do sądu?
  9. > zgodnie z PORD tak, skrecasz w lewo z podporzadkowanej w jednokierunkowa i walisz w goscia jadacego > pod prad .... czyja wina? TWOJA Sędziowie SN twierdzą inaczej. Ale skoro wiesz lepiej od nich pozostaje mi tylko pogratulować. Quote: Rzecz wydarzyła się w Krakowie. Samochód wyjeżdżał z bramy budynku na chodnik. Kierowca zobaczył wówczas pędzącego rowerzystę i zatrzymał się. Rowerzysta jednak nie wyhamował i uderzył w samochód. Sądy pierwszej i drugiej instancji uznały za winnego kierowcę samochodu. Bo nie zachował szczególnej ostrożności w trakcie włączania się do ruchu i nie ustąpił pierwszeństwa rowerzyście. Choć, jak zauważył sąd, rowerzysta jechał nieprawidłowo, bo poruszał po chodniku. Sąd Najwyższy zdziwił się taką interpretacją przepisów. "Kierujący samochodem nie musiał w tej sytuacji ustąpić pierwszeństwa, bo pierwszeństwu musi towarzyszyć uprawnienie. A rowerzysta nie miał prawa poruszać się chodnikiem i świadomie naruszył przepisy" - uznał SN. link To działa w całym cywilizowanym świecie. Uprawnienia nie można nabyć drogą łamania prawa. I PoRD ani żadna inna ustawa tego nie zmienia.
  10. > Zgadza sie. Niestety w przypadku orzekania przez policje werdykt praktycznie zawsze jest taki, ze > winny nest ten, ktory zmienia pas. Nikogo nie interesuje to, skad wzial sie "ten drugi". W > sytuacji tytulowej nie widze szans dla czerwonego nawet w sadzie, bo wg szkicu ruszajac > uderzyl w auto, ktore bylo juz obok niego na pasie, na ktory wjezdzal. Ja też. Ten obszar wyłączony z ruchu jest na tyle mały że jest duża szansa że czarny w ogóle na niego nie wjechał.
  11. > Od drugiej strony. Jeśli ktoś jedzie niesprawnym autem (łamie prawo) lub złamał jakiś przepis to > mogę w niego bezkarnie wjechać? Nie. I właśnie o tym piszę. Każdy przypadek należy rozpatrywać osobno. > Przyczynienie to też nie jest czarno-białe: bo zależy jaka jest skala przyczynienia oraz jego wpływ > na przebieg zdarzenia. Ale takie rzeczy ocenia sąd i biegli. Policja może zaproponować po > mandacie jak napisałem wyżej. Jeśli kierowcy się nie zgadzają to mają otwartą drogę do > szczegółowej analizy sytuacji w sądzie. Zgadza się. I o to mi cały czas chodzi.
  12. > Czerwony nie miał prawa wjechać na lewy pas bez uprzedniego upewnienia się co do możliwości > wykonania tego manewru w sposób bezpieczny... a to, że się nie upewnił to wiemy bo uderzył w > czarnego. Włączenie kierunkowskazu nie ma tutaj znaczenia i nie jest okolicznością > usprawiedliwiającą czerwonego, w lustereczko trzeba patrzeć i tyle. Moim zdaniem czerwony > zaspał, a czarny miał na tyle miejsca, że z przestrzeni wyłączonej z ruchu wcale nie > korzystał, tylko zmienił pas za czerwony. Niezdecydowanie na drodze to zgroza! Znaczy jak ktoś jedzie 200/h po zabudowanym i uderza w kogoś włączającego się do ruchu to dostaje mandat tylko za prędkość?
  13. > Oczywiście że nie ale nie widzę analogii. No jak: Czarny uzyskał pierwszeństwo przejeżdżając przez obszar wyłączony z ruchu. Czyli uzyskał pierwszeństwo (prawo) łamiąc inne prawo (o wyłączonym z ruchu obszarze) = uzyskałem PJ (prawo do jazdy) przez złamanie prawa (kupno). Naprawdę nie widzisz analogii? Pytanie raczej powinno brzmieć - na ile złamanie prawa przez czarnego przyczyniło się do kolizji. Może być tak że się nie przyczyniło w ogóle - wtedy winny jest czerwony. Ale to bada Policja i biegli. I ferowanie jakichkolwiek wyroków jest cokolwiek dziwne.
  14. > Czerwony: winny spowodowania kolizji. Mandat za kolizję, niezachowanie szczególnej ostrożności przy > zmianie ruchu itp. > Czarny: przyczynienie się. Mandat za jazdę obszarem wyłączonym z ruchu. Zapytam tak - jaku kupisz Prawo Jazdy to masz prawo poruszać się samochodem czy nie? Bo z tego co Ty piszesz (i niestety większość tutaj) to wystarczy że ukarają Cię za kupno Prawa Jazdy ale ono Ci zostaje i daje prawo do prowadzenia pojazdów. Więc jak?
  15. > Analogiczna sprawa była na wspomnianym Grocie. Policja wydała werdykt czy Sąd?
  16. > jest częścią jezdni - Dz.U.2003.220.2181 zał. 2 p. 5.2.7.1 Jest częścią jezdni ale nie mogą na nim przebywać samochody. Więc ustawodawca nie może przewidzieć w kodeksie sytuacji włączania się do ruchu z obszaru wyłączonego. Bo to by oznaczało że tamtędy wolno jeździć i byłaby sprzeczność.
  17. > widziałem 2 analogiczne sytuacje na mojej dawnej ulicy. tylko tam chodziło o to że pojazd ktory > sgnalizował i skręcał w lewo w posesję, był wyprzedzany (na ciągłej). policja nie miała ani > razu wątpliwości - wyprzedzanie = mandat. winny - skręcający. To jest do obalenia w sądzie bez większych problemów. Na podstawie zasady, którą podałem. Jest zresztą w tego typu sprawie wyrok SN, którym się można podeprzeć. Tylko tam chodziło o rowerzystę jadącego chodnikiem i gościa włączającego się do ruchu. Wszystkie wcześniejsze sądy orzekały winę kierowcy. Dopiero SN stwierdził jasno winę rowerzysty podpierając się zasadą - nie można nabywać prawa łamiąc prawo.
  18. > aha. od kiedy brak pierwszenstwa usprawiedliwia walenie w drzwi? zwłaszcza ze nie mówimy tu o > wymuszeniu tak ze czerwony nie wyhamował, bo czerwony stał Mógł nie zauważyć. Mógł założyć, że skoro tam jest obszar wyłączony z ruchu to nic stamtąd nie ma prawa jechać i po prostu ruszył. A mógł po prostu wjechać celowo. Dlatego każdy przypadek trzeba wyjaśniać osobno.
  19. > ok. nieistotne. spornie to może by bylo jakby się przodami puknęli, albo lusterkami pozahaczali. > tutaj wg rysunku ewidentnie czerwony wjechał w drzwi drugiemu pojazdowi. Generalnie jest tak że nie można nabyć prawa drogą łamania prawa. Czyli czarny wjeżdżając na obszar wyłączony z ruchu pozbawił się prawa do pierwszeństwa. Tyle że obawiam się że to jest do przejścia dopiero w sądzie wyższej instancji. Poza tym każdy przypadek jest inny i trzeba go szczegółowo przeanalizować
  20. > Jaki ma sens porownywac 200HP Golfa z 600HP Nissanem? Porsche z Nissanem już można mimo że ceny są inne?
  21. > a znowu kia z automatem i 4x4 to rodzynek Miałem do wyboru moją z benzyną+LPG i diesel z automatem i 4x4. Trochę droższy ale po lifcie. I żałuję że nie kupiłem tamtego. Ale jeśli chcesz ten 140KM kibel + lpg + przyczepa i jeszcze do tego automat to odradzam.
  22. Mi się bardziej podoba 2. Ale to Ty kupujesz i Ty będziesz tym jeździł Osobiście wydaje mi się że do 2 części będą jednak tańsze.
  23. > i chyba będzie to lepszy wybór niż kia - lepszy napęd, mocniejszy silnik+reduktor, mimo wszystko > lepsze prowadzenie Więcej samochodu w samochodzie Ale Kia też nie jest zła.
  24. F3 to już typowy SUV. Taki jak wszystkie. F2 to podniesione kombi.
  25. > No nie gadaj.. to są żadne awarie. > Mojemu kumplowi w BMW X5 dwa 3 tygodnie temu walnęła skrzynia automatyczna. Zrobił, pojeździł z > półtora tygodnia i w minioną niedzielę poleciało turbo i jeszcze nie wiadomo czy silnika nie > załatwiło. To jest awaria. A takie pierdoły jak w sejku kolega wymienił to jest normalna > eksploatacja. Może inaczej - w BMW padła skrzynia to nigdzie nie pojedzie. Jeśli we Fiacie padł komputer to też nigdzie nie pojedzie. Więc może kolega nam wyjaśni dlaczego jedno nazywa się "awaria" a drugie "eksploatacja".

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.