Zawartość dodana przez marcindzieg
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> nieeeee pomyliło mi się, przecież 1.2 było 3 zyl nawet kiedyś miałem wątpliwą przyjemność posiadać > takie coś przez pół roku w Fabii I w wersji brak klapy schowka i zderzaki w kolorze > czarnoziemu To jest 8 V? Kolega ma taki wynalazek w Fabii 2.
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> Jest szansa że 100KM auto pojedzie te 210km/h licznikowe. Laguna 1 115 KM miała bodajże 209 km/h max. I dało się rzeczywiście jechać > 200. Tyle że była lżejsza i dużo bardziej opływowa od Yeti. A im szybciej tym opór powietrza gra większą rolę. I rośnie to niestety wykładniczo.
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> o nie tylko ja pamiętam te bzdury > spalanie 5l przy 180km/h i inne opowieści dziwnej treści Z górki z wiatrem. Czemu nie...
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> Obecnie zwykła, prosta turbobenzyna fiata spala mi średnio ok. 7l/100km. Przy takim spalaniu LPG > jest bez sensu dla mnie. Pamiętasz dyskusję o gazie do Priusa? Jak napisałem że to bez sensu to się strasznie dużo rzeczy dowiedziałem o sobie. Dla niektórych ludzi LPG ma być bo tak. Nawet jak do tego dopłaca. I żadne argumenty nie przemawiają. Bo 2.70 < 5.20.
-
Ubezpieczyciel Gothaer
> Patrz leff tak wszyscy na nich plują(PZU), a jakoś z nimi jest najmniej problemów. Bo jest drogo. A tu wszyscy oszczędzają
-
Jak najtanszy, nowy samochod
> To może pierwszy uzasadnij merytorycznie w czym micra lepsza np od punto? Mój brat jeździ GP z 2008 > r.- solidny i bezawaryjny samochód. Alternator już wymienił?
-
odebrany DR, odebrane PJ
> to prawda. dla mnie zaskoczeniem jest podejście policji Tak podchodzą jak napotykają tzw beton. Dlatego nie do końca wierzę w wersję tej pani. Być może tak było - ale jak napisałem - trzeba by znać wersję obu stron.
-
odebrany DR, odebrane PJ
> jechali za nią, więc nie wiedzieli, że nie ma świateł Ale może wcześniej zauważyli. Dopiero pojechali. > babka spokojna (nauczycielka). jakby wyskoczyła z krzykiem, to na pewno nie dała by sobie prawka > odebrać Moja koleżanka tak zbajerowała drogówkę, że wymienili jej sami. A nie jest ani ładna, ani specjalnie mądra. > więc pisałem, że > ale nie za ten czyn zabrali jej PJ Jak znasz tylko wersję jednej strony to naprawdę ciężko oceniać.
-
odebrany DR, odebrane PJ
> tylko, że zanim się to stanie, to mija czas, w którym drajwer jest uziemiony. > poza tym skoro pomylili się w wysyłce DR do właściwego WK, należy się spodziewać, że z PJ również > mogło by tak być Tylko widzisz - znasz wersję jednej strony. A jak dla mnie wyglądało to tak - pani jechała bez świateł więc się nią zainteresowali. Znając podejście takich ludzi wyskoczyła na nich z krzykiem więc jej coś znaleźli. Bo zawsze znajdą. Spytaj się czy aby to tak nie było. Swoją drogą jak ktoś nie widzi że nie ma świateł to może rzeczywiście nie powinien jeździć.
-
Kupujemy PORSZE ...
> Bo taka jest prawda. Jakbyś zarabiał 50-100kpln to miałbyś gdzieś czy twoje auto pali 15 czy 25l na > 100km. Pewny jestem, że nawet by cię to przez moment nie zainteresowało. > Znam człowieka, który zmienia samochody kosztujące 600-800kpln co 1,5-2 lata. Nie interesuje go ile > kosztuje przegląd. Odstawia auto, FV przesyłają księgowej i tyle. Nie oszczędza bo nie musi. > Albo może oszczędzanie ma inny wymiar dla niego niż dla nas. Kupił S-classe za 750pln, bo nie > będzie wywalał kasy na helikopter (hipotetycznie). Bo trzeba rozróżnić oszczędzanie od podcierania tyłka szkłem. A odnoszę wrażenie że większość tutaj nie czuje tej subtelnej różnicy.
-
Osoba prywatna a sprzedaż pojazdu przed upływem pół roku?
> Raczej chyba by to nie przeszło. Kwota śmieszna wpisana była. Niestety raz że pojechał sam dwa że > ta kwota jest śmieszna na fakturze a trzy że gdybym ja pojechał z nim to bym mu go zakazał > kupować... A ostrzegałem przed tym silnikiem... Tu nie chodzi o silnik. Coś było dużego robione i ktoś prawdopodobnie niechlujnie to poskładał. Trzeba by wszystkie styki przeczyścić i poskładać ponownie. Zakładając że gdzieś nie jest uszkodzona wiązka. Jest to wykonalne tylko musi znaleźć kogoś od renówek. Jak nie ma nikogo takiego to lepiej rzeczywiście się pozbyć paścia.
-
citroen xsara picasso - renault scenic : który lepszy??
> To nie bezpośrednio wada multipleksu. > Po prostu ten włącznik projektował idiota. Może po prostu celowo tak zaprojektował. Po pewnym czasie ma się zepsuć. Jest to tak idiotyczne, że ciężko podejrzewać co innego.
-
No no... 4C
> Tylko V-max będzie inne. No i przyspieszanie powyżej setki... I będą inaczej skręcać
-
No no... 4C
> Wypowiedziałem się tylko o cenie, ale - jak widzę - jest ona tu uważana za całkiem akceptowalną. A ja się nie wypowiadam o cenie tylko o samochodzie jako takim. Zresztą podobnie jak większość tutaj. A dla Ciebie ma być praktyczny, uniwersalny itd. OK - podejście nie jest złe - tyle tylko że taka Alfa to dla Ciebie zupełny kosmos. Podobnie zresztą jak wspomniana Toyota.
-
No no... 4C
> Konkretnie - to od 100 km/h. Takie przyspieszenie mnie interesuje no i wtedy widać różnicę i > trakcja nie przeszkadza. > Jak już wspominałem, po górskich drogach nie jeżdżę, więc nie interesują mnie przeciążenia boczne. No OK. Tylko do sprintów 0-100 są znacznie lepsze samochody niż Skoda. Jakakolwiek. Więc jeśli o to Ci chodzi to też źle wybrałeś Tylko mając takie podejście nie powinieneś się raczej wypowiadać w wątku o 4C bo to zupełnie nie Twój świat
-
No no... 4C
> Na youtubie też widać, że osiągi mają takie same. A RS już łoi GT-86 (a RS-owi daleko do alfy). Ale > to przecież niezgodne z ideologią, więc .... youtube nie jedzie. Spod świateł? A cóż to za sztuka?
-
No no... 4C
> Przecież ta toyota ma osiągi octavii - i to nie RS. Papierowo. A już Ci ktoś wyżej napisał - papier nie jedzie.
-
Nowe opony zimowe
> chyba nie. Ja założyłem wczoraj nowe zimówki. Jeździłem już wczoraj po suchym i dzisiaj po mokrym. > Działają bez problemu, są ciche, bardziej komfortowe - miększe niż letnie, nie ma problemów z > przyczepnością ani na suchym ani na mokrym. O ile oczywiście w zakrętach pamięta się, że to > tylko zimówka. Ja też. Nie mam żadnych problemów mimo dodatnich temperatur.
-
A może mocna Skoda?
> stare V6 swoje wypije, a jedyne co daje w zamian to gang... moc na poziomie 2.0T sprzed 10 lat, > d.... nie urywa. takze jak nie docenisz "brzmienia" to nie warto. no chyba ze z automatem, to > jeszcze bylby jeden argument Ciężka krowa z ciężkim przodem i miękkim zawieszeniem. Do dostojnego przemieszczania się. Jak ktoś oczekuje sportowych wrażeń to kiepski wybór.
-
Czy są tacy co to montują?
> Wiele rzeczy jest zabronione pytałem o co innego czy sa tacy którzy to montuja mimo ze > zabronione? Bo IMO to nie ma prawa działac dobrze... Na pewno są. Bo mimo że jest to finansowo nieopłacalne i nie ma prawa dobrze działać to i tak zawsze znajdzie się jeleń do którego te argumenty nie przemawiają. Bo ma światła prawie jak w nowym Audi
-
Spalanie - Ameryki nie odkryłem
> Przyglądam sie tej dyskusji i czegoś nie rozumiem.... miałem kilka aut, kilkoma innymi jeździłem, i > jakoś zawsze trafiały mi sie auta, które paliły po 10 litrów albo i wiecej na 100km. Myślę że jeździsz po mieście. Takim normalnym z korkami. Nie takim z jednym skrzyżowaniem
-
[KzAK] samochód z automatyczną skrzynią do 9000 PLN
> Laguna II 1.8 benzyna? C200D Mercedesa? Dopisz jeszcze Forestera 122/125 KM (np. takiego) z automatem. Aczkolwiek do 9000 z automatem będzie ciężko.
-
Wycieraczki Motgum felerne długości 530mm i 480mm używa ktoś
> U mnie tradycyjne motgum sprawdzają się doskonale, właśnie w subaru, od 3 lat Tzn. to "już" druga > para Kupiłem z ciekawości. Przekładałem na wszystkie strony. Nie czyściły dobrze. W końcu kupiłem zwykłe i wszystkie problemy ustąpiły.
-
Wycieraczki Motgum felerne długości 530mm i 480mm używa ktoś
> Nie mierz wszystkich swoją miarą, mogłeś nie zauważyć skoro nie znasz lepszych piór używając 12 lat > tego samego...Ja również z motgumem mam niemiłe wspomnienia. Bo one w niektórych samochodach sprawdzają się świetnie a niektórych są kompletną porażką. W Subaru było fatalnie. W Kii lepiej ale nie zauważyłem lepszych efektów od tradycyjnych, dużo tańszych wycieraczek.
-
Renault Duster Oroch aka Dacia Oroch
> - nie moze byc tak zle, zaraz wezwe pipp do pomocy to wyjasni[...] Jechałem ostatnio taxówką - Dacią Logan MCV (czy jak to się tam pisze). Miejsca rzeczywiście w środku dużo. Ale w Matizie przy tym było wygodnie i przytulnie. Nie wiem jak w nowych bo nie jeździłem.