Zawartość dodana przez marcindzieg
-
Ile wytrzymuje reduktor ?
> Idealna to raczej nie bardzo. Wydajnościowo może na styk albo nawet ciut za słaba przy ostrzejszej > jeździe. Ten Lanos jak był nowy miał 100 KM. Teraz ma raczej mniej. Więc co ma nie starczyć? Wytłumaczcie bo przesada w każdą stronę jest zła. A Alaska jest bardzo dobrym reduktorem.
-
Ile wytrzymuje reduktor ?
> Bardzo ładne wyniki. Miałem Zavoli Zeta N w Lanosie 1.5 16V 100KM i zamulił się po 40k km. Działał > jeszcze, ale przy gwałtownym dodaniu gazu spadało ciśnienie i Stag 300 przerzucał na benzynę. > Nie chciało mi się go rozbierać, pomimo posiadania zestawu naprawczego. Kupiłem następnego > Zavolaka, a ten był jakiś upośledzony od początku i nie miał takiej wydajności jak poprzednik, > gdy był sprawny oczywiście. Wymuszał na mnie ecodriving Czemu nie kupiłeś Alaski? Tania i do tego auta idealna.
-
Gaz a chłodzenie
> Przedstawiciel STAGa tego nie potwierdził. Podobno przy prawidłowo wyregulowanej instalacji 4 > generacji nie ma różnicy w temp. spalania pomiędzy benzyną i lpg ... 30-50 stopni. Więc można powiedzieć że praktycznie nie ma.
-
opony pytanie
> Lepiej się tym zainteresować, jeśli wybuliło oponę to na śmietnik z nią, bo szkoda, żeby walnęła > tak np powyżej 100km/h. Narobi więcej szkody niż pożytku. > Jak dobry bieżnik to poszukaj sobie takiej pojedyńczej sztuki. Zgadzam się. Są często sprzedawane pojedyncze sztuki z zapasów rozbieranych samochodów. Często taka opona wychodzi taniej od naprawiania.
-
MY15 Datsun Mi-Do na biedne rynki...Fiat bedzie uciekal :-)?
> Dacia to przy tym szczyt wypasu. Czemu? To coś ma pełną elektrykę, automat i podgrzewane siedzenia. Te rzeczy są w ogóle dostępne w Dacii? Jako samochód miejski wydaje mi się dużo ciekawszą ofertą od takiego chociażby Matiza.
-
Ile wytrzymuje reduktor ?
187000. Działał bez zarzutu tylko samochód ciężko odpalał.
-
Jeep GC WJ 4.7 - p0207
Trzeba było dołożyć te 10 kzł i kupić Forka. Niedługo będziesz na zero Żeby Cię pocieszyć opowiem jak było z moją Kiłą. Miałem do wyboru benzynę z LPG za 20 bieda wersję i diesla trochę młodszego ze wszystkim co dawali za 25. Obydwa z pełną historią i serwisem w ASO. Wziąłem benzynę bo bałem się diesla i w sumie bardziej szkoda było tych 5 kzł. Myślę że w przeciągu roku dołożyłem już tą 5. Dziadek niestety był głuchy więc było dużo do roboty. Tyle że samochód cały czas jest na chodzie, więc nie jest tak że stoi u mecha. Ja jednak lubię mieć wszystko idealnie więc płaczę i płacę
-
Fluence 1.5 dci 110KM vs Rapid 1.2 TSI 105KM
> Sam go sobie nie kupil przeciez A to fakt
-
Fluence 1.5 dci 110KM vs Rapid 1.2 TSI 105KM
> PH tych aut nie kupuja No nie wiem. Ostatnio jakiś obklejony firm a ubezpieczeniową w Fabiedzie pomknął jakby miał z 500 KM pod maską
-
Fluence 1.5 dci 110KM vs Rapid 1.2 TSI 105KM
> Jaki % klientow, kupujacy Fabie 1,2 oczekuje od niej sportowych osiagow? PH? W każdym razie tak próbują jeździć
-
Czyszczenie wtryskiwaczy - benzyna
> Nie wiem jakiego, mechanik zalał jakiś turbo-skondensowany wynalazek kwotę miałem na rachunku. > Będę się prawdopodobnie z nim widział jutro/pojutrze to mogę podpytać. Jeśli możesz to popytaj.
-
Czyszczenie wtryskiwaczy - benzyna
> Środek do czyszczenia kosztował 70zł. Jednego nie dało się uratować, > ale 7 wyżarło z osadu aż miło. Używałeś tego środka co kolega wyżej poleca?
-
Czyszczenie wtryskiwaczy - benzyna
> ale 4.szt kosztują 200,- > w zeszłym tyg. miałem wymieniany z robotą ect 150,- ta "przyjemność". Wiem. Tylko już wydałem na "zwykłe" środki i nic. Więc jak tak dalej pójdzie to koszty środków przekroczą wartość wymiany. A jak dla mnie to szwankuje jeden A dlaczego wymieniałeś? Też masz LPG i się zapiekły?
-
Czyszczenie wtryskiwaczy - benzyna
> mhmm..środki robią co należy ...wg jednych powinny kosztować 20pln za butelke ..ale kosztują ile > kosztują..niestety wyprodukowanie PEA ciągle nie jest tanie... Wiesz - wtryskiwacz do mojego Forka kosztuje 50 zł. Stąd wątpliwości
-
Czyszczenie wtryskiwaczy - benzyna
> w PL: > AR6400 > BG44/244 I to rzeczywiście jest warte tyle ile kosztuje?
-
Czyszczenie wtryskiwaczy - benzyna
> prawda jeśli chodzi o STP ,Wynn i inne, które działają na kieszeń i placebo ..zawierają nafte i > nic nie robią.. > Środki , które działają kosztują w okolicach 80-100pln ...i zawierają w składzie PEA > (polyetheramine).. > wszystko mozna znaleźć w patentach o PEA i usuwaniu nagaru z komór spalania ... To podaj jakąś nazwę. Dostępną w PL.
-
Olej, świece do LPG i co jeszcze
> po co się męczyć kiedy można kupić dedykowane ISKRY do LPG z ustawioną szczeliną? Wiesz ile kosztują dedykowane świece?
-
Wrak po 100 kkm...
> Uraziłeś mnie. Mam nadzieję że się nie gniewasz. > Zobaczymy, Outlander to też w końcu AWD. Kiła też jest AWD, Różnica między nimi jest dramatyczna. > Tyle że ja sie boję jeździć po śliskim tak samo jak po suchym. AWD może i rusza lepiej od ośki, > może nawet czasem skręca lepiej ale hamuje dokładnie tak samo. Wiem. Ale to nie ma żadnego znaczenia przy normalnej jeździe.
-
Wrak po 100 kkm...
> teoretycznie tak ale.... > audi z quattro (prawdziwym, a nie haldex) ma w swoim 2.0 TDI 170KM 350Nm tarcze sprzegla o srednicy > 240mm (identycznie jak subaru diesel 150KM 350Nm) i jakos daje rade... Trzeba by popatrzeć na rozkład momentu. Może jest mniej stromy. Zauważ że po zmianie programu większość problemów zniknęła.. A może po prostu VAG daje lepsze sprzęgła.
-
Wrak po 100 kkm...
> Zgadzam się z tym, ale dalej będę się upierał że ja tak po prostu nie jeżdżę. > Na czarnym nie zrywam przyczepności przy ruszaniu, nie upalam - ja naprawdę jestem nudnym kierowcą. Bo masz nudny samochód Jak się przesiadłem z Laguny to styl jazdy mi się nie zmienił. A jeżdżę bardzo spokojnie. Ale z czasem zauważyłem że niezależnie od pogody jeżdżę tak samo. I jak jest ładnie to mnie 90 % wyprzedza. Jak leje to ja wyprzedzam 90 %. Jeżdżąc dokładnie tak samo. W żadnym innym samochodzie sobie na to nie pozwalam. I myślę że Z Tobą by było tak samo.
-
Wrak po 100 kkm...
> Nie sądzę. Mój styl jazdy wynika z tego, że jeżdżę w związku z wykonywaną pracą, czyli > trasa+tempomat. Nic by się tu nie zmieniło. > Ale nie wykluczam, że urwałbym coś od dołu w terenie - Mitsu przejechałem już na próbę przez jakieś > pole i parę razy nieźle coś łupnęło. To nie chodzi o to. Na przykład ruszanie. Chcesz to zrobić sprawnie. Puszczasz sprzęgło i w Subaru cała moc idzie na koła. Bez pisków, poślizgów. A w ośce czy nawet dołączanym 4x4 przednie koła zapiszczą wytracając część energii. Więc sprzęgło i skrzynia nie dostaje tak w tyłek.
-
Wrak po 100 kkm...
> Nieporównywalne. Upalałem (chociaż to pewnie za duże słowo) Subaru na różnych jazdach próbnych. Na > takich samych jazdach upalałem również Chevrolety. Swoim jednak jeździłem spokojnie po > autostradach i tak samo jeździłbym swoim Subaru. Nie wierzę. Z czasem byś się przyzwyczaił że masz pod dostatkiem trakcji, uznał byś to za naturalne i z tego korzystał. Jak chyba każdy posiadacz tego auta. A wtedy części dużo bardziej dostają po tyłku.
-
Wrak po 100 kkm...
> Jednak w połączeniu z tą nową CVT w Outbacku jedzie to wyśmienicie. To teraz porównaj jak jeździłeś Subaru i pomyśl ile by wytrzymał Chevrolet przy takim traktowaniu
-
Wrak po 100 kkm...
> ten drugi to Renault chyba Konstrukcja wspólna oparta na dieslu Nissana. Bardzo porządny.
-
Wrak po 100 kkm...
> Koszt naprawy i dostępność części robi różnicę. W Subaru jak się posypie silnik jestem skazany na > ASO za 30kPLN lub na ledwie kilka serwisów które to ogarniają za niewiele mniejsze pieniądze. > Tymczasem tedeika naprawi każdy kowal na częściach z Allegro. Mitsu też jest drogi. Jeden z moich pracodawców miał chyba nawet z tym samym dieslem. To strasznie przeklinał na ceny. Do tego to nie jest do końca taki sam silnik jak w VW. Ale nieważne - niech Ci służy.