Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

marcindzieg

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez marcindzieg

  1. marcindzieg odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > Psujący się samochód to nie jest żadna ujma na honorze dla właściciela, raczej > producent powienien się wstydzić. I o to chodzi. Żeby pisać o rzeczywistych problemach z autem a nie naginać rzeczywistości. Bo mimo pewnych problemów można być z auta zadowolony. Ale trzeba o tym pisać żeby potencjalny kupujący wiedział o tym. I akceptował to lub nie. > A matiza też miałem. W sumie dosyć miło go wspominam, chociaż bezawaryjny nie był Ja też go w gruncie rzeczy miło wspominam.
  2. marcindzieg odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    Tylko nie bierz czasem do siebie tego co piszę. Bo mój stosunek do Fiata jest zupełnie obojętny. Tylko po "bezawaryjnym" Matizie mam ogólnie taki a nie inny stosunek do samochodów.
  3. marcindzieg odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > Myślisz, ze to kolegę pociesza? Że wydał na używaną skrzynię i robociznę ponad 2 tys. pln? Powinien > być zadowolony bo to wyjątek, a ja powinienem narzekać, bo we Fiacie to reguła Pytanie dlaczego wymieniał. Czy była to wada fabryczna czy może po prostu ją uszkodził. Ja robiłem w Lagunie bo ktoś wcześniej nie założył porządnie uszczelki i uciekł olej. A ja zignorowałem objawy. > nie wiem. Ale wczoraj jechałem w największej burzy w Krakowie jaką widziałem od lat. Bez przesady > ulice zamieniły się w rzeki, gdzie miejsami woda płynęła na równo z krawęznikami. Nic mi się > nie zalało A skąd wiesz jak nie zaglądasz pod maskę? Zalanie nie zawsze skutkuje od razu uszkodzeniem. A dowiadujemy się o tym mając nagle choinkę na desce.
  4. marcindzieg odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > Kolega np. wymieniał skrzynię biegów w Toyocie zaraz po przekroczeniu 100 tys. km. Też awaria. Też > poważna. Tylko co? To znowu będzie wyjątek, a skrzynia we Fiacie to reguła? Jak popatrzysz na ilość zepsutych w stosunku do ilości sprzedanych to tak wychodzi. Do tego jak jest problem to Toyota robi akcje serwisowe. A we Fiacie akcje serwisowe robią użytkownicy montując chociażby osłony na ten nieszczęsny alternator. W Forku alternator jest w takim miejscu, że zalanie go jest praktycznie niemożliwe. Chyba że go oblejesz wodą z butelki. A komputer jest za kierownicą. W Kile podobnie. Jak jest we Fiacie sam wiesz. Więc odpowiedz sobie sam jakie jest prawdopodobieństwo zalania jednego i drugiego.
  5. marcindzieg odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > to znaczy, że mam narzekać na samochód, bo komuś innemu, inny model tej samej marki się psuje? To nie o to chodzi. Ja miałem Matiza w którym wystąpiły wszystkie problemy opisywane na forach. Niektóre po dwa razy Zostałem tu zjechany że na pewno kupiłem szrota. Problem w tym że koleżanka kupiła nowego i miała dokładnie te same problemy. Mając takie auto wybacza się wiele bo autko jest całkiem fajne. Jednak przesiadając się na inne widzisz, że mimo 10 lat wszystko działa. Po upływie 4 lat dalej wszystko działa. Więc zaczynasz się dziwić ludziom, którzy uważają że wymiana alternatora to pikuś. Bo niektórzy wymieniają silnik. A niektórzy nie naprawiają takich rzeczy bo im się zwyczajnie nie psują. Więc może jednak warto zastanowić się głębiej na tym. Sam przyznasz że robiłeś skrzynię. A to raczej nie jest normalne przy takich przebiegach.
  6. marcindzieg odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > Ja w Hondzie wymieniłem po niespełna dwóch latach - czyli średnia wypada już mniej obiecująco. > BTW. w tej samej Hondzie obudowa alternatora pękła po dwóch latach od wyjazdu z salonu - > wcześniej miałem parę Fiatów (łącznie 5 sztuk), ale to był pierwszy pęknięty alternator w moim > życiu. Twoja Honda jest pechowa Pewnie jej nie lubisz i odpłaca Ci się tym samym
  7. > jak widzisz te auta mają już inne, fabryczne radia wiec nie widzę sensu A klimat Safari? Jedyny w swoim rodzaju
  8. > coś Ci się pomyliłem z kim innym chyba > ja preferuje takie klimaty wnętrza: > i doprawdy nie widzę podobieństwa do tego pudłowozu No Safari 5 zdecydowanie można włożyć
  9. marcindzieg odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > Statystycznie ile silników pada w tej corolli..... > Bo ja na 3 fiaty w 2 wymieniałem alternator :-) To jest eksploatacja
  10. > sprawdz dokladnie czy ci wlozyl alaske czy artica Jak do 140 KM to Alaskę. Tyle jest według producenta. Mi do Kiły też włożyli i twierdzili że da radę. To im mówię że do 141 KM to nawet według producenta nie da rady
  11. > wystarczy, że osoba wyciągnie zbyt mocno pas i po chwili nie może się ruszyć A ja myślałem że mi się pas psuje
  12. > też mi się tak wydaje, natomiast gazownik idzie w zaparte i twierdzi że do 140KM Alaska pociągnie. > Fejsa nie podpinam z racji tego że sprzęt na gwarancji i nie chce żeby w logach był ślad po > podpięciu. To wydrukuj mu tę stronę. Tam jest do 90 KM Zawsze też możesz przy nim zadzwonić do AC. Tam mu wyjaśnią.
  13. Alaska nie ogarnie tego auta więc Ci ustawili przełączanie na benzynę powyżej pewnego zakresu obrotów. Dosyć powszechna praktyka.
  14. > U nas chyba za tyle samo kupisz 3 letnia fabie? Tak ale z przebiegiem 200 kkm a nie 15
  15. > W czerwcu albo pod koniec maja robiłem BT i nie dostałem żadnego kwitu poza pieczątką w dowodzie. > Mam donieść staroście czy komu tam? > mar00ha Ja też nie dostałem ale widziałem że wpisywał przebieg do komputera.
  16. > wybór jest prosty... biore mocniejszy i normalny silnik. zamiast turbowydumki No wiesz. Przecież turbo ma elastyczność większą. Nie czytałeś na poprzedniej stronie?
  17. Trzeba zrobić kalibracje. Tyle usłyszałem po kilku odpowiedziach "nie da się". Nie przeszkadza mi to aż tak bardzo więc chwilowo odpuściłem temat.
  18. > [...] > Jak smiesz - przeciez bycie najlepszym przyjacielem Service Mgr to obowiazek kazdego posaidacza > VeeDud[...] - to sa spotkania towarzyskie, , calkowicie normalne jest przeciez ze auto idzie > 5x na service w ciagu 5 miesiecy[...] Ale to jest dosyć dziwne bo u nas jeździ tego dużo i nie widuje się ich na poboczach. Aczkolwiek klimat łagodniejszy
  19. > Bo te nowe silniki raczej nie sprawiaja klopotow przez 150-200kkm, Na większych też nie sprawiają jeśli właściciel posiada minimum kultury technicznej.
  20. > Nawet 2.0 mi broni. Zwykłe 2,0i 16V bez wtrysku bezpośredniego, bez turbawko-pierdziawki, bez > rwącego się łańcucha rozrządu. Idź do salonu Subaru. Stoją dokładnie z takim silnikiem
  21. > wszyscy tak becza o alasce, zrobilem lanosem 100 konnym na niej kolo 10k km i nic sie nie dzialo, > spokojnie dawala rade Bo Alaska to bardzo dobry reduktor. Pod warunkiem zastosowania w max 100 KM aucie. A druciarze ją pchają do wszystkiego. Niezależnie od mocy silnika.
  22. > pojechałem kiedyś, dawno temu po zakupie Wołgą na przegląd ze starym silnikiem diesla, zepsutym. > Pan mimo moich protestów zaczął garować silnik tak że w krótką chwile nie było widać w > pomieszczeniu nic na pół metra. ja stamtąd wyszedłem. A teraz najciekawsze - auto mimo to > spełniało normy spalin Oczywiście silnik wkrótce potem został wymieniony na inny ale jak > widać te normy to chyba nie są zbyt rygorystyczne Jak pan odpalał starego Paska TDI to moje dziecko zwymiotowało. Od tej pory staraliśmy się zdążyć przed panem albo czekaliśmy chwilę aż pojechał. Bo śmierdziało z 15 minut. Ale normy spełniał
  23. > Używane gwarantowane, od dealera, pochodzące głównie od klientów zostawiających w rozliczeniu. > Ceny wysokie. Czy faktycznie je sprawdzają i eliminują przystanki i ekstremalnie kręcone, czy też > ryzyko jest podobne jak u Mirka? > Jedyne co mi się wydaje , to to że łatwiej od nich wyegzekwować kasę w razie wykrycia wałka. Tak > czy nie? Myślę że to w dużym stopniu zależy od dealera. Co do aut - moja Kia miała iść w rozliczeniu za nową. Kupiłem ją za taką cenę jaką by dał dealer. Kwota którą dałem plus doprowadzenie do stanu idealnego była mniej więcej taka po jakiej chodzą perełki na Allegro. Czy dealer by to zrobił - nie wiem.
  24. > No wlasnie nie masz racji, gwaltowny przyrost momentu w nieduzym zakresie obrotow bardzo szybko > wykancza sprzeglo, dwumas czy nawet skrzynie biegow. Szczególnie jeśli ktoś tego sprzęgła nie umie używać. Dokładnie z tego powodu ludzie palili sprzęgła w Foresterach z dieslem. Tam był zaraz na początku bardzo gwałtowny przyrost momentu. Jak ktoś potrafił używać sprzęgła to jeździło to świetnie. Jeśli nie to kończyło się to szybko spaleniem. Potem zmienili oprogramowanie (przebieg przyrostu momentu jest dużo łagodniejszy). Sprzęgła się nie palą ale nie przyspiesza tak fajnie.
  25. > Dyskusja była o seryjnej klasie D z salonu, nie o dłubanych Seicento. Jemu chodziło o to, że ze względu na masę czy przełożenia, auto może się rozpędzać doskonale od 0-100 a dużo gorzej np. od 80-120. To co też Ci usiłuje wyjaśnić

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.