Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zejk

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zejk

  1. zejk odpowiedział Marko33 na temat - Kącik 4x4
    Gratulacje. Jak będziesz w któryś weekend w okolicach Tomaszowa, to zapraszam na testy w terenie, będziesz mógł sprawdzić, co ten samochód potrafi w błocie.
  2. ZTCP, to obniżenie 20-30mm samymi springami jest akceptowalne z seryjnymi amortyzatorami. Modyfikowane pod obniżenie amortyzatory są w zestawach -40mm i więcej, albo gwint - tylko nie wiem, czy do ASX ktoś robi.
  3. zejk odpowiedział angrius na temat - Motokącik
    Tak, wydłużą się, a raczej już się wydłużyły i nie wiadomo o ile, co jest jeszcze bardziej frustrujące. Co do podwyżek, to one już nastąpiły (dla T-Roc ztcp około 1,5kpln czyli 1-2% w zależności od konfiguracji), a kolejna podwyżka ma być od piździernika.
  4. zejk odpowiedział angrius na temat - Motokącik
    Akurat przestoje wakacyjne w takich fabryka to norma. Z jednej strony trzeba ludzi wysłać na urlopy wypoczynkowe, z drugiej strony służby utrzymania ruchu mają wtedy czas na planowy przegląd i serwis urządzeń produkcyjnych. Z tego co mówił gość z salonu to owszem, mają stać cały sierpień jako fabryka, ale poszczególne projekty po 3 tygodnie. Nie chcę tu teraz udowadniać, czyja wiedza jest "najmojsza" - taką dostałem od pracownika salonu.
  5. zejk odpowiedział angrius na temat - Motokącik
    Ja pana płaszcza nie mam i co mi pan zrobisz? Przykre to jest niestety i rozwalające, ale jednak sprzedawca w komisie ma auta na placu, wie za ile kupił i za ile może sprzedać z godziwym zarobkiem. Handlowiec z salonu jest w gorszej sytuacji, bo na placu pustki, a na produkcję nie ma wpływu. Co do płacenia za koszty pandemii, to i tak wszyscy je płacimy w inflacji chociażby.
  6. zejk odpowiedział Marko33 na temat - Kącik 4x4
    Nie wiem, na ile sprzedający będzie będzie skłonny do negocjacji, ale ten egzemplarz wygląda uczciwie i już ma podstawowy lift (pewnie na podkładkach więc bez szału), opony MT i snorkel, a to wystarczy, żeby zacząć się bawić. Ogłoszenie z łódzkiego więc też nie jest daleko żeby podjechać i zobaczyć na miejscu. https://www.otomoto.pl/oferta/suzuki-jimny-jimny-od-mysliwego-ID6DXS1z.html#a553d744d8 Inne seryjne są dostępne w budżecie, jaki wskazałeś, ale odradzam wyprawy na podkarpacie czy lubelszczyznę. Zwykle na miejscu okazuje się, że ca. 20-to letni japończyk jest w stanie blacharskim godnym japończyka w tym wieku czyli przynajmniej kilka elementów do odbudowy blacharskiej. Szukałbym blisko miejsca zamieszkania. Dodatkowo przy zakupie seryjnego samochodu pod kątem używania w terenie licz się z wydatkami na podstawowe modyfikacje w wersji totalnie budżetowej: Komplet opon nalewek M/T - 1000-1500PLN Lift zawieszenia na podkładkach - 400PLN
  7. Austriacy od dawna takie kontrole robią. Pamiętam, jak tata nosił się z zamiarem robienia kategorii C właśnie pod kątem podróży przez Austrię. Miał wtedy kampera na VW LT35 zarejestrowanego na 6 osób. Całość na sucho ważyła wg wagi na złomie 3360kg. Jak się wleje paliwo i wodę to już jest poza zakresem, a gdzie pasażerowie, bagaże, butle z gazem i reszta wyposażenia? W DR nie mam pojęcia co wtedy było wpisane jak MW, ale na pewno mniej niż faktycznie. Takie zabudowy to musowo lecą na krzywych kwitach. Odnosząc się do masy typowych dostawczaków, to w firmie mieliśmy krótkiego LT35 ze skrzynią z 2002r. - MW ~ dwie tony, ładowność 1590 kg. Teraz jest Ducato z 2018r. też skrzyniowe, ale L2 i tutaj ładowność to 960kg przy DMC 3,5t. Auto jest dłuższe od LT o 80cm. Nie możliwe, żeby metr skrzyni ważył 500kg, samochody dostawcze też mocno przytyły i stare przepisy słabo przystają do rzeczywistości.
  8. zejk odpowiedział angrius na temat - Motokącik
    Pół godziny temu rozmawiałem z handlowcem w VW - samochód wg zamówienia z 04.05.2021 miał być do odbioru do końca lipca - tydzień 30. Na dzisiaj jeszcze nie rozpoczęła się produkcja, w systemie wisi jako zatwierdzony do produkcji na tydzień 27 czyli poprzedni. Fabryka w Portugalii planuje 3 tygodnie postoju w sierpniu na przełomie czerwca i lipca też mieli jakieś przestoje. Sprzedawca nic nie jest w stanie obiecać, bo na nic nie ma wpływu. Wczoraj mieli spotkanie z opiekunem z ramienia VW z polskiej centrali Poznania - żadnych konkretnych informacji. Walczą ze skutkami zerwanych łańcuchów dostaw, robią co mogą i tyle. Dla samochodów zamówionych dwa tygodnie po moim deklarują terminy dostawy na początku października. Dealerzy nie dostali żadnego dodatkowego budżetu na ułaskawienie klientów typu dodatkowy pakiet przeglądów czy wydłużony okres gwarancji, jakieś gratisowe wyposażenie. Klienci zaczynają być nerwowi, wycofują zamówienia i biorą to, co konkurencja ma na placu. Szczęśliwie mam czym powozić więc pozostaje uzbroić się w cierpliwość.
  9. zejk odpowiedział el_guapo na temat - Motokącik
    U mnie sprawa w toku. Rzeczoznawca z PZU naliczył 30-40 wgniotek i wycenił naprawę na 2054 złotych i 10 groszy Jedno ASO na oględzinach naliczyło setkę wgniotek i zakwalifikowało maskę do wymiany i całe auto do malowania, ale nie podejmują się lakierować, bo to lakier strukturalny Drugie ASO nie widziało samochodu, bo mogą się tym zająć dopiero we wrześniu więc nie mam innej oferty na naprawę. Lakierowali już w tej technologii i naprawę mogą wykonać. Fachowiec od PDR mówi, że nie do wyciągnięcia bez śladu, bo lakier strukturalny. Czekam do jesieni
  10. Ten przepis nie mówi nic na ten temat, ale skoro pieszy jest obowiązany ustąpić rowerzyście, to lepszą sytuację wyjściową będzie miał idąc lewą stroną. Tylko na logikę bym to brał.
  11. Nie wiem, ale w takich sytuacjach pokrętna może być logika policji. Kuzyn kiedyś wziął na maskę rowerzystę, wyjeżdżał z bramy, widoczność na boki zerowa więc powoli wystawił dziób, żeby cokolwiek zobaczyć. Wtedy wjechał w niego dziadek na rowerze jadący po chodniku. Po drugiej stronie ulicy w tym miejscu jest droga dla rowerów więc tego dziadka nie powinno tam w ogóle być. Przyjechali policjanci, bo Chłop sobie głowę rozbił i wyglądało to groźnie. Kuzyn dostał mandat pińcet.
  12. zejk odpowiedział alastair na temat - Motokącik
    Popatrz co ma konkurencja w segmencie. To jest wybór między tym czego ma w aucie brakować. U Francuzów nie ma mocnych silników, u Opla też, Koreańce mają podobne do T-Roc plastiki, Japońce też plastik na maksa i drogie hybrydy, Ford jeszcze w miarę rozsądnie wygląda, ale bez szału. Pozostaje drogie X2, Mini Countryman i Q2, ale to już premium.
  13. 4 lata temu też jechałem tą trasą i wtedy między Gać a Łebą było twardo, a teraz piachy. Niedzielni rowerzyści, których tam mijaliśmy często prowadzili rowery przez 2km, bo nie dawali rady. Najświeższy materiał na YT nt. tego odcinka po mierzei wiślanej jest na kanale "Kołem się toczy"
  14. To po co Ford robił taką akcję marketingową tego Mach-e? Był taki dzień jakiś czas temu, że każdy kanał motoryzacyjny wrzucił test tego samochodu. Przez tydzień miałem cały czas na "głównej" w YT jakieś materiały o tym aucie. Słabo to wyszło, że rozkręcili popyt i nie są w stanie go zaspokoić, ba nawet nie są w stanie zadeklarować terminu dostawy, niech to nawet będzie z rok, ale na 100 procent.
  15. zejk odpowiedział alastair na temat - Motokącik
    Koncerny są doskonale świadome opinii o ich produktach. Tylko to są w większości opinie ludzi zajmujących się motoryzacją zawodowo. Producenci, to co robią, robią zupełnie celowo i przesuwają próg akceptacji coraz niżej. Będą sprzedawać te samochody coraz gorzej wykonane pod hasłem "eko", tworzywa tylko z tego co morze wyrzuciło na brzeg, tapicerka ze znoszonych i obszczanych jeansów, skóra z plastikowych bydląt itd. Pokolenie milenialsów ma w nosie dobre materiały, ma być on-line i 5 ekranów. Dla flotowców, gdzie idzie większość sprzedaży, te miękkości też są bez znaczenia, bo liczy efektywność. W takim Fiacie Punto 2 van miałem tapicerowany boczek drzwi od szyby aż po kieszeń, teraz w segmencie B często jedynymi miękkimi elementami wnętrza są fotele i środkowy podłokietnik, o ile występuje.
  16. Za Klukami w stronę Łeby jest trochę lepiej niż 4 lata wcześniej. Przez bagna, w miejscach, gdzie stoi woda rozłożyli grube deski. Wcześniej były tylko patyki i gałęzie ułożone. Dalej za wsią Gać, przez las są okrutne piachy. Średnia prędkość z odcinka Kluki - > Żarnowska wyszła nam 9,5 km/h więc bardzo słabo, ale miejscami trzeba było prowadzić rowery. Jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że łatwiej byłoby przejechać plażą od Człopina do Łeby. ZachPom zdecydowanie lepiej wypada pod względem dróg rowerowych. Wybudowali fajny krótki odcinek przy samym morzu przed Międzyzdrojami. Dalej trzeba jechać DW albo przez Woliński PN - oznaczeń szlaku brak, ale idzie znaleźć fajną drogę pomiędzy jeziorami z wyjazdem w Kołczewie. Dalej znowu DW, ale już budują drogę dla rowerów. Od Międzywodzia do Pogorzelicy jest szlak dobrze oznaczony i utrzymany, dużo nowych, gładkich dróg dla rowerów. Za Pogorzelicą szlak znika i trzeba się przebić leśnymi ścieżkami na orientację do drogi brukowe wzdłuż JW. Następnie od aż do Kluk jest bardzo dobrze. Nadal zdarzają się luki w oznakowaniu R10, ale idzie wygodnie przejechać. Od Łeby lokalne drogi asfaltowe i leśne, szlak występuje na krótkich odcinkach więc do Osetnika na orientację, a dalej aż do Karwi jest oznaczony i dobrze utrzymany szlak. Od Karwi do Rozewia DW, a dalej dobra droga dla rowerów do samego Helu.
  17. Chwila, ale rowerzysta to też niechroniony uczestnik ruchu. Co do sedna tematu, to przez ostatnie 10 dni przejechałem ze Świnoujścia do Helu i z praktyki widzę, że na drogach dla rowerów i tzw. ciągach pieszo-rowerowych poza terenem zabudowanym, piesi w zdecydowanej większości idą lewą stroną czyli tak samo jak powinni iść zwykłą drogą bez pobocza. IMO tak jest dobrze. W zabudowanym, gdzie głównie są ciągi pieszo-rowerowe, jest wolna amerykanka, zwłaszcza, że to miejcowości wypoczynkowe więc ludzie bardziej się snują pomiędzy straganami i przybytkami niż idą w jakimś obranym kierunku. Do tego dużo dzieciaków, często na hulajnogach czy innych pojazdach - po nich można się spodziewać wszystkiego. W większości jednak, jeśli ruch jest rozdzielony, to piesi na drogi dla rowerów nie wchodzą, choć zdarzają się takie przypadki, gdzie jest szeroki na 7-8m chodnik i 3m drogi dla rowerów i idą trzy zombie z łbami w telefonach środkiem drogi dla rowerów, albo jest ciąg pieszo-rowerowy i idzie kilkuosobowa rodzina całą ławą od krawężnika do krawężnika. Na takie okazje używam przedniego hamulca, bo strasznie piszczy i zwykle się piesi ogarniają.
  18. 5x5 to kawał szopy. Konstrukcja Mariusza przy tym to jakaś popierdułka typu budka lęgowa dla ptaków. Najbardziej bym się obawiał o belki na dach, tu już trzeba konkretnie policzyć ugięcia pod obciążeniem dla rozpiętości między ścianami tych 5m. To oczywiście zależy też od samej konstrukcji dachu - jedno czy dwuspadowy. Jeśli miałbym coś doradzić, to ściany i podłoga z legarami w drewnie. Rozstaw legarów pod płytę osb #18 to ztcp 40 cm. Można dać też grubsze osb np. #25 i wtedy rozstaw legarów około 60 cm - tu nawet zrobiłbym dokładnie 62,5 cm w osiach, żeby ładnie wejść z podziałką w moduł płyt osb . Legary pod OSB wystarczą 10x4 cm kotwione co metr do podłoża. Do kotwienia możesz przygotować takie okrągłe tekturowe szalunki zalewane betonem jak pod typowy taras albo rypnąć 6 ław z gruchy w rozstawie 1m w osiach. Na słupy i wieniec dałbym klejonkę bsh 12x12 w rozstawie 1,25m w osiach. To jest fajny moduł pod osb, bo tyle ma płyta szerokości. Dach jednospadowy na lekkiej stalowej konstrukcji kratownicowej. Dzięki temu nie trzeba będzie dawać bardzo masywnych belek drewnianych, które i tak na rozpiętości 5m będą z czasem i zmianami wilgotności mocno pracowały i się wypaczały.
  19. zejk odpowiedział alastair na temat - Motokącik
    Ciekawe, pamiętam, że na zamówieniu była data 31.07 i taki zapis, że dla konsumenta jest to deklaracja, a dla firmy tylko prognoza. Zobaczymy za miesiąc.
  20. zejk odpowiedział alastair na temat - Motokącik
    Do Piotrkowa jedziesz na tą jazdę próbną?
  21. Byłem w VW na przełomie kwietnia i maja. Podjechałem z partyzanta w zwykłej kurtce, koszulce i bojówkach. W recepcji powiedziałem, że chcę kupić samochód, pani spytała czy osobowy czy dostawczy. Powiedziałem, że osobowy. Poprosiła, żebym chwilę poczekał i poszła. Wróciła za chwilę i poprosiła o 5 minut cierpliwości i sprzedawca mnie obsłuży tylko skończy jakieś szkolenie on-line. Faktycznie po kilku minutach zostałem zaproszony do biurka, porozmawialiśmy o oczekiwaniach, wybrałem model, zrobiliśmy wstępną konfigurację i ofertę. Po ofercie od razu padła propozycja użyczenia testówki od ręki ze zwrotem następnego dnia do 17tej. Samochód wziąłem, pojeździliśmy i następnego dnia oddałem w salonie. Pytania o wrażenia i czy jestem zainteresowany zakupem. Zrobiliśmy finalną konfigurację, potargowaliśmy się trochę i dostałem ofertę. Kwity do leasingu poszły już @, po dwóch dniach tylko podpisanie zamówienia i gotowe. Rzeczowo i profesjonalnie. Lepiej było natomiast w Alfie. Sprzedawca od ręki dostępny, samochód testowy na weekend dostępny, wersja z innym silnikiem zarezerwowana na ten weekend, ale można się przejechać. Sprzedawca mówi, że jak potrzebuję, to mogę sobie pojeździć bylebym do 17.30 oddał. Ok, pojeździłem sobie, oddałem i patrzę, że stoi jeszcze Jeep Gladiator. - Możemy się przejechać? - Jasne! - W teren? - Jasne! - W błoto? - Tak, do tego ten samochód jest. No to pojechaliśmy, potestowałem napędy i uwaliłem w błocie samochód za ponad 300kpln. Cała reszta procesu, ofertowanie itd bez zarzutu, ale ostatecznie Alfy nie kupiłem. Natomiast salon mogę polecić z czystym sumieniem. Tak samo było profesjonalnie jesienią w Isuzu w Łodzi - rozmowa 15 minut, testówka na weekend zaklepana bez limitu kilometrów i pozwoleniem na jazdę w terenie na piśmie. Przejechałem samochodem 500km, pojeździłem po piachach, łąkach i dużych kałużach, po autostradzie, mieście i przez wioski. Oferta super, kontakt też. Samochód kupiony. Po drugiej stronie skali był Hyundai. Sprzedawca co prawda dobry, ale nie miał czym handlować i zamiast Kony na siłę wciskał mi Tuscona, którego nie chciałem, a jak zarzuciłem wędkę, że może bym go wziął na jeden dzień na testy i wtedy może się przekonam, to rozłożył ręce, że nie ma testówki, bo jest zarezerwowana i będzie dostępna za tydzień. Klapa. Toyota po krótkiej rozmowie z handlowcem dała ofertę i kontakt się urwał. Ford - sprzedawca niedostępny, zostawiłem na recepcji wizytówkę do kontaktu, pani zanotowała czym jestem zainteresowany i nikt się nie odezwał.
  22. No i? To mi pachnie, przepraszam za określenie, komuszą mentalnością. Ktoś ma godny, wg ciebie ogromny zarobek, to musi się podzielić? Równie dobrze możesz iść do sklepu Wranglera i robić awanturę, że ich portki szyją po kilka dolarów za parę, a ty masz zapłacić trzy stówy. Towar był dobry, cena rynkowa i adekwatna do stanu, to po co drążyć?
  23. zejk odpowiedział el_guapo na temat - Motokącik
    1.2 Faktycznie ma dobre opinie, problem był z 1.6 THP. Chociaż u mnie wymieniali cały silnik 1.2 110KM na gwarancji - zatarły się panewki na wałkach rozrządu przy 59kkm i 3,5 lat. Silnik też brał olej - od wymiany do wymiany 0,8 litra. Dodatkowo, co już opisywałem, po około 1,5 roku zaczął występować problem LSPI co skutkowało zmniejszeniem interwału wymiany oleju z 20kkm na 15kkm, stosowaniem dodatku do paliwa raz w roku (TUNAP) i przejściem z noPb 95 na 98. Niestety PUG nie umie w software. Kilka razy system się zawiesił, w normalnym użytkowaniu muli strasznie i jest mało responsywny. Szczęśliwie w 208 poprzedniej generacji są fizyczne przyciski od klimatyzacji. Gdyby trzeba było sterować nawiewem przez tablet, to szlag by mnie trafił. Ustawienie czegokolwiek, zajmuje dużo czasu, bo wszystkie opcje samochodu są głęboko zakopane i mało intuicyjnie opisane. Na szczęście ustawia się to raz. Zakładka "Usługi połączonego internetu" nie działa. Nie idzie się połączyć za żadne skarby z wifi i czegokolwiek załadować. Całe szczęście multimedia obsługują AA i ACP. Dziwi mnie, że ten sam dziadowski system pakują do nowych modeli 208, 2008, 508. Te samochody są fantastycznie zaprojektowane i dobrze wykonane, ale multimedia leżą. Co do samego 308, to miałem okazję pojeździć przez miesiąc zastępczakiem z dieslem w podstawowej wersji. Najbardziej irytował mnie obrotomierz, który chodził odwrotnie - za cholerę nie mogłem się przestawić. Sam projekt wnętrza też był przykry w porównaniu z 208. Całe połacie czarnego tworzywa. Przesiadając się do swojego samochodu czułem ulgę, bo wnętrze 208 po prostu mnie cieszy.
  24. Nie pisałam nic o remoncie. Przeprowadzki w czasach studenckich za to są częste. Sam pamiętam jak co roku w czerwcu się opuszczało lokum, to zwiezienie całego dobytku to były trzy kursy poldżerem zapakowanym po dach. Ja miałem 60 km w jedną stronę więc szło ogarnąć, ale jakby było 200 km? Wtedy lepiej wynająć blaszaka i opykać temat w jeden dzień niż bujać się na trzy tury.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.