Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zejk

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zejk

  1. zejk odpowiedział zejk na temat - Motokącik
    W Isuzu mam ACC na bazie kamer. Miałem raz sytuację, że warunki mi wyłączyły system - jechałem centralnie pod silne popołudniowe słońce. Zdarzyło się też kilka razy zimą, że 2-3 minuty po uruchomieniu zimnego auta lekko zaparowały soczewki i też wywaliło błąd. Tak, też uważam, że za szybą przednią to najlepsze miejsce, tak obiektywnie. Co do zmian położenia tego ustrojstwa, to pewnie inżynierowie mają jakiś powód i chciałbym wierzyć, że nie chodzi o 1$ oszczędności na sztuce samochodu. Tylko z ASO Forda można w tej kwestii rozmawiać, co za chwilę uczynię. Oni mają dostęp do interfejsu samochodu "online" więc teoretycznie żadna ingerencja w sterowniki nie jest możliwa poprzez urządzenia firm trzecich poza siecią autoryzowanych warsztatów. Dziękuję za cenne wskazówki. Mogą być przydatne w rozmowach z ludźmi z ASO. Super, dzięki za sprawdzenie, za chwilę poczytam sobie, co tam OZI wypisują. Dzięki, nie sądziłem, że znasz moje produkty Uchwyt do relokacji musi iść w komplecie z płytą do wyciągarki. Od strony sprzętowej na pewno tańsze, zobaczymy co będzie. Systemy wizyjne też mają swoje ograniczenia.
  2. zejk dodał temat w Motokącik
    Czołem. Pytanie jest natury ogólnej, chociaż wynika z jednego konkretnego przypadku, ale o tym za chwilę. Dotychczas spotkałem się z ACC opartymi o system wizyjny (kamery za przednią szybą w okolicy lusterka) lub radar umieszczony w przednim zderzaku. Właśnie o ten radar mi chodzi. Jest to urządzenie bardzo wrażliwe na specyficzną pogodę czyli mokry śnieg lub śnieg z deszczem. Wystarczy 1cm białego g@#$na i radar odmeldowuje się ze stanowiska. Dodatkowo we wszystkich samochodach z jakimi miałem styczność, był on umiejscowiony nisko nad ziemią, co czyni go podatnym na uszkodzenia. Pytania: 1. Czy jest jakiś powód, że montują go tak nisko? 2. Czy są jakieś obiektywne przeszkody przy przenoszeniu go wyżej? 3. Czy po przeniesieniu będzie potrzebna kalibracja tego urządzenia? Konkretny przypadek to Ford Ranger Raptor. Samochód nadający się do jazdy w terenie, może nie po bagnach, ale wyprawowo i turystycznie jak najbardziej. Radar w tym wozie oczywiście znajduje się w dolnej części zderzaka, co przy wykorzystaniu w terenie rodzi dużo większe ryzyko jego uszkodzenia niż w typowo drogowych samochodach. Ale to tylko mniejsza część problemu, bo jego pozycja koliduje z możliwością instalacji wyciągarki. Samochód wyprawowy bez wyciągarki to słaby pomysł. Jeśli jest tu ktoś z wiedzą i/lub doświadczeniem w temacie działania radaru i jego przenoszenia, proszę o wskazówki.
  3. Jak wybierałem 2 lata temu samochód i brałem pod uwagę Konę, to wraz z liftingiem weszły nowe kolory. Spodobał mi się "Dive in Jeju" Auto oczywiście do zamówienia, bo w podglądzie tego, co wtedy płynęło do EU lub było w planie produkcji nie było nawet jednej sztuki w takim kolorze. Sprzedawca dał jasno do zrozumienia, że tego typu fanaberii nikt na plac nie zamawia, bo się szybko nie sprzeda. Chodliwe są wszelkie szarości i ewentualnie czerwony lub bordowy. Tyle z info z salonu Hyundai. Finalnie zamówiłem T-Roc. W kolorze grafitowym "Indium Grey". Do tego samochodu po prostu nic innego z konfiguratora nie pasowało. Czerwień była płaska i bez wyrazu, złota kurkuma nie stroiła zupełnie z tą bryłą, flagowy niebieski dedykowany do R Lapiz Blue też do końca nie leżał więc ostatecznie wyszedł sleeper z wyglądu 😕 Jeśli chodzi ogólnie o wybór kolorów, to kilka marek ma fajne propozycje: 1. Swego czasu Mazda miała rewelacyjną czerwień i sporo tych aut jeździło. 2. Podobną czerwień do mazdy ma też Renault i na prawdę ładnie wygląda. 3. Kończąc kolor czerwony, najlepszą czerwień ma Alfa Romeo - Rosso Competizione. Tu faktycznie jest już sroga dopłata chyba około 10k. 4. Niebieski metalizowany w Kia bardzo ładnie wygląda, zarówno ten na Ceed i Sportage gdzie jest metalizowany, jak i na mniejszych modelach taki pastelowy. 5. Niebieski w Fordach też podobny do Kia 6. Nowa zieleń w Kia, która już tu była pokazana 7. Zieleń w Alfa Romeo też już wymieniana. 8. British Racing Green w Mini 9. Turkusowy "Makena" w małych VW Pewnie kilka innych ciekawych się jeszcze znajdzie, a że ludzie wybierają smutne szare i bure, to można powiedzieć jak w "Chłopaki nie płaczą" "Silnoręki, dowiedz się jacy ludzie i porozmawiaj z nimi"
  4. Tak, w urządzeniach z marketu legalizacja czy wzorcowanie w laboratorium faktycznie nie ma sensu. Niemniej w sprzęcie sensownym, czyli najtańszym, który do czegokolwiek się nadaje, na przykład LIMIT, takie pomiary na płytkach wzorcowych mają IMO uzasadnienie. Mając swoje doświadczenie produkcyjne i warsztatowe, gdzie nasze suwmiarki i kątomierze wykonują dziesiątki pomiarów na godzinę, mam takie spostrzeżenia jak powyżej. Oczywiście mnie normy zobowiązują do cyklicznego wzorcowania urządzeń pomiarowych w laboratorium oraz do częstego sprawdzania na płytkach wzorcowych - na początku każdej zmiany. To sprawdzanie pozwala szybko wychwycić urządzenie niesprawne.
  5. W temacie dokładności urządzeń pomiarowych dobrą metodą jest cykliczna legalizacja urządzenia pomiarowego. Nie jest tu istotne czy suwmiarka jest cyfrowa czy analogowa. Może ta legalizacja dla domowego/warsztatowego użytkownika to trochę za dużo względem oczekiwań, jednak sprawdza się zwykłe referowanie na płytkach wzorcowych. Jeśli oczekuje się pewności i dokładności pomiarów to warto się w takie płytki wyposażyć i po prostu przed rozpoczęciem pomiarów sprawdzić, co wskaże suwmiarka na płytce wzorcowej i jaka jest odchyłka.
  6. zejk odpowiedział Monikaqwer na temat - Zrób to sam
    Nie pomyliłem. Mam jedno i drugie urządzenie i wiem czym się różnią. Wtedy akurat pod ręką miałem wkrętarkę, a zakrętarka była w innej lokalizacji. Majster miał urządzenie do lekkich prac, zabudowy, ścianki z profili, płyty GK. Nic dziwnego, że nie dał rady.
  7. zejk odpowiedział Monikaqwer na temat - Zrób to sam
    Dobrej wkrętarki nie używałeś. Ja majstrowi na remoncie swoją pożyczyłem, bo jego nie dawała rady legarów skręcić - wkręt 240x6. Tak się zdziwił, że go później nadgarstek bolał. Sprzęt Milwaukee 18V.
  8. zejk odpowiedział Wiza na temat - Motokącik
    No cóż, nie są to samochody dla każdego, jednak postęp w komforcie względem tego, co było w ofercie 10-15 lat temu jest znaczący w dziedzinie komfortu i systemów wspomagania. Może mentalnie trzeba być rolnikiem albo człowiekiem "dobrej roboty", żeby takie auto się sprawdziło. W naszych warunkach taki pickup to albo, jak pisałeś, auto do pracy, albo samochód lifestylowy ze wszystkimi konsekwencjami tego. Dodatkowo są to bardzo wszechstronne auta - można jechać na zakupy, do pracy, można przewieźć lodówkę bez kombinacji. Można też pojechać na wakacje w formie dostępnej tylko dla aut terenowych. Nadmienię też, że polecałeś jako alternatywę blaszaki, czyli też auta do pracy.
  9. zejk odpowiedział Wiza na temat - Motokącik
    W sumie mamy podobne odczucia. Jak pierwszy raz wsiadłem do D-maxa i zrobiłem nim 100km, to wiedziałem, że to auto bardzo do mnie pasuje. Bardziej niż wszystkie inne, jakimi miałem okazję jeździć włącznie z limuzynami segmentu E. Chociaż zgodzę się, że to nie jest samochód dla wszystkich.
  10. zejk odpowiedział Wiza na temat - Motokącik
    Proponuję pojeździć nowymi konstrukcjami - są bardzo cywilizowane i wygodne. Czasy Navary D40 już minęły.
  11. zejk odpowiedział Wiza na temat - Motokącik
    Zgadza się, tylko wykres jednak ciut inaczej wygląda. Do 2100 obrotów nie ma różnicy względem serii, dopiero wyżej na obrotach zaczyna się po sofcie przyrost momentu i mocy. Kivi robi taki tjun, serwis nie widzi zmian w sofcie więc jesteś po bezpiecznej stronie. Bez problemu wypluwa 205-210KM i 430-440Nm. Z Czosnowa jesteś, to masz blisko do Q-service. Pogadaj z Marcinem, a wszystko ci wyjaśni. W cale nie jest mułowaty, co nie zmienia faktu, że to maszyna rolnicza z zaskakująco wygodnym wnętrzem.
  12. Tak, pamiętam jak w którymś katalogu "SAMOCHODY ŚWIATA" rodzaj nadwozia był oznaczony jako kombilimuzyna
  13. Jak kupowałem seja w 2010, to dostałem z dokumentami też fakturę z salonu i tam stało coś około 20k za gołego golasa, chyba, że już mi pamięć szwankuje🤔 Auto wyprodukowane w 1999 - tego jestem pewien.
  14. Albo Seicento 900
  15. zejk odpowiedział Marcinas na temat - Motokącik
    Też rok temu kupowałem Fiorino. Taczka wystarczająco dobra na krótkie trasy. Wypasów żadnych. Radia nie było więc kupiłem takie jak w linku: https://www.mediaexpert.pl/telewizory-i-rtv/car-audio/radia-samochodowe/radio-samochodowe-pioneer-sph-10bt?gclid=CjwKCAiA9qKbBhAzEiwAS4yeDa2a8EeCiJMpnOnUCj--J4oiEg1WzgfEr-TJ7HLWl6F1nMG1WmEowRoCFgwQAvD_BwE Wygodne, bo ma zintegrowany uchwyt na telefon i nie trzeba nic do szyby przylepiać, żeby wygodnie z nawigacji korzystać, BT działa dobrze, mikrofon do rozmów ma zewnętrzny więc dobrze zbiera, rozmówcy po drugiej stronie słyszą dobrze i wyraźnie. Jest jeszcze do tego jakaś bajerancka apka, która integruje to radio z telefonem, ale korzystałem tylko raz, żeby ustawić w radiu kolor podświetlenia na pomarańczowy, żeby stroiło z kolorem na zegarach.
  16. Strategica fajna, nawet bardzo. Chętnie też bym tam się wybrał.
  17. Będziemy omijać korki polami😉
  18. Jednak sam pojechałeś... Super, szacun, tak też lubię, bo wtedy nie trzeba się oglądać na ogony i można robić wszystko w swoim tempie. Tylko ryzyko się podejmuje większe, bo w razie niepowodzenia czy awarii nie ma kto podać ręki. Widoki bardzo ładne, ale zbyt refleksyjne jak dla mnie, zwłaszcza w kolorach jesieni. P.S. jak masz ochotę się przewietrzyć jeszcze w ostatni weekend piździernika, to robimy mały wyjazd do Bałtowa. Od Przysuchy mamy 100km trasy overlandowej o niewielkiej trudności. W Bałtowie mamy poupalać na wąwozach. Jeśli jesteś zainteresowany, to zapraszam na PW
  19. Wiesz, mnie się nie spieszy i mam czym jeździć. Nie kończy mi się najem, że muszę koniecznie brać co dają. Tam nie ma co konfigurować, ale tak już jest z samochodami produkowanymi w Azji, że zwykle masz 2-3 wersje + kolor do wyboru i jeden czy dwa pakiety. Tak było przed pandemią i to się nie zmieniło. Czas oczekiwania jest jaki jest, bo jest rwanie na ten model głównie w Australii, a za chwilę ma być też oferowany w US i tam też już przebierają nogami, żeby go dostać. To co jest w tej chwili oferowane w EU to najwyższa wersja z największym motorem i wszystkimi możliwymi wodotryskami. Co chcesz jeszcze konfigurować? Możesz sobie konfigurować u niemieckich marek do woli, tylko co z tego, jeśli część opcji jest niedostępnych i tylko się można zeźlić, bo to producent decyduje co dostaniesz, a czego nie. Na początku roku mój klient zamówił sobie takie Q5 na przykład. powinien odebrać w grudniu. Auto bez ACC, bo wyleciało, dowiedział się w kwietniu, jak już dawno podpisał umowę z firmą leasingową. Później jakoś latem opcja ponownie wleciała, więc teoretycznie mógł domówić na swój slot produkcyjny. Tylko wtedy z automatu wchodziła by mu nowa cena za bazę z nowego cennika i nowe warunki finansowania po podwyżkach stóp procentowych i rata plus 1k do góry. Też wspaniale, prawda?
  20. Nie mam pojęcia jaką marżę mają na samochodzie bądź konkretnym modelu (tu też pewnie są różnice). Niemniej jednak też cwaniakują. Taka sytuacja z tego tygodnia: Jest samochód w aktualnym cenniku za 300k netto, miesiąc temu był za 280k. Oczywiście na zamówienie do produkcji takie ceny obowiązujące. Konfiguracja jest jedna i można zamówić jeden pakiet za 10k i jedną opcję za 1k + lakier metalizowany za dodatkowe 5k. Nie ma jak poszaleć w konfiguratorze, więc oferty łatwo można porównać. 3 tygodnie temu zamówiłem u jednego dealera 2 szt. Obie lakier zwykły, jeden z pakietem za 10k, drugi bez pakietu w cenie 300k + 300k + 10k. Termin odbioru obu wozów szacowany na połowę Q2 2023, oczywiście nic pewnego. Ceny cennikowe, żadnego rabatu, może dorzucą wydłużoną gwarancję, ale to nic pewnego. Zamówienia podpisane, zaliczki wpłacone. tydzień temu dzwoni do mnie inny dealer tej samej marki i mówi, że klient mu się wycofał z zakupu, auto już jest w produkcji i ma być dostępne w styczniu 2023. Informuje o cenie 280k - cena ze starego cennika + pakiet 10k i dopłata za lakier metalizowany 5k. czyli 15k taniej niż jeden z zamówionych samochodów i do tego szybciej o 4 miesiące. Proszę o przesłanie oferty na ten samochód i na drugi bez pakietu do produkcji. Czekam, za 10 minut telefon od sprzedawcy, że kierownik salonu się nie zgodził na starą cenę i może sprzedać tylko w cenie z nowego cennika czyli wychodzi 5k drożej niż ten co zamówiłem, bo jest lakier, którego nie chcę. oczywiście zostałem poinformowany, że jestem pierwszym, do którego z taką ofertą zadzwonił i jeśli się nie zdecyduję, to on ten samochód sprzeda w 2h, bo ma kilkanaście potencjalnych klientów. Mimo wszystko poprosiłem o ofertę, której do tej pory nie dostałem.
  21. zejk odpowiedział Ryb na temat - Motokącik
    Polecam poradnik "Jak płakać w Ferrari - teoria i praktyka" Tej, jesteś w wieku, że takie sprawy jak to, co powiedzą ludzie powinny nie mieć znaczenia. Skoro na weekendy lubisz jeździć autem dla farmera, to tym bardziej powinno ci to wisieć kalafiorem. Osobiście brałbym mniejszy, bo jest bardziej poręczny na co dzień, ale to moja osobista preferencja. Po prostu ja lubię samochody bardziej zwinne.
  22. zejk odpowiedział Ryb na temat - Motokącik
    Z tym środkiem pasa ruchu to w VAGach jest, w innych markach nie stwierdziłem. Faktycznie irytujący ten dzwonek.
  23. Ja sobie kupiłem dwa zapasy, żeby tył dociążyć, bo to problem pickupów, poza tym spoko to wygląda. I faktycznie na odcinku 500 m w kieleckiem zmieniłem oba koła. Przydały się Nic nie poradzisz na takich imprezach na innych uczestników i ich przygotowanie. Dobrze, ze mogliście ten czas oczekiwania spędzić w sprzyjających okolicznościach. No cóż, czasem i tak bywa. później jest co wspominać.
  24. To żadne utrudnienie, jak nikt przegubu nie ukręcił, alternatora nie zarżnął czy nie zagotował motoru. Wymiana koła czy wizyta w wulkanizacji gdzieś po drodze, żeby zapas naprawić to strata liczona w minutach a nie godzinach. Także można powiedzieć, że bardzo ładnie. Spoko. Zieeew. Tzn. wiem, że wakacje, że organizatorzy też nie chcą kłopotów 2000 km od bazy, co wiąże się też z niemożliwością sprawdzenia doświadczenia uczestników czy przygotowania wozów przed wyjazdem. Chociaż, jak ktoś ma dobrą technikę pod tyłkiem, a nie potrafi jej używać to może być niebezpiecznie. Z doświadczenia, to nie jest tak, że cała ekipa się winduje przez jedną dziurę. zwykle kilka załóg przejedzie z koła, ktoś objedzie bokiem, a utknie jedna albo dwie załogi. 60-100 km po szutrach to faktycznie słabe tempo, 150 to już zadowalająco. Ja tam lubię sobie poupalać na szutrówkach, oczywiście jest wąsko, nie widać co jest za wzniesieniem czy zakrętem więc zdrowy rozsądek niezastąpiony. Z resztą mój wóz do tego nadaje się najlepiej, terenowo nie jest specjalnie dzielny, głównie ze względu na małe koło, długość i kąty, ale na szutrach terenówki na sztywnych mostach mają problem, żeby dotrzymać tempa. Tak czy inaczej, cieszę się, że łyknąłeś bakcyla i życzę jak najszybszego usamodzielnienia się i podróżowania w swoim tempie w zgranej ekipie na podobnym poziomie doświadczenia, wtedy jest jeszcze lepiej niż za rączkę z biurem wycieczek.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.