Zawartość dodana przez vavoom
-
SUV 4x4 - test na rolkach - napęd i kontrola trakcji
Kolejne testy, tym razem powyżej 15 km/h: Po przekątnej oraz jedną stroną, lekko pod górkę: Test po przekątnej, teren płaski: Wkrótce porównanie z Quattro
- Quattro
- Quattro
-
Quattro
Tak ma być - w tym przypadku centralny mechanizm różnicowy to Torsen, który w opisanej sytuacji zachowuje się jak otwarty mechanizm różnicowy. Brak przyczepności jednego koła (przy braku wspomagania ze strony elektroniki) powoduje, że napędzane jest właśnie tylko to jedno koło :/
-
SUV 4x4 - test na rolkach - napęd i kontrola trakcji
Witam, Jeśli ktoś ma ochotę wybrać się do Rzeszowa, to zapraszam na test napędu i kontroli trakcji. Test na rolkach, który co prawda nie odzwierciedla warunków rzeczywistych, ale daje pewien obraz działania w/w systemów. Na pierwszy ogień Mitsubishi ASX: 1. Przednią osią: 2. Po przekątnej: 3. Jedną stroną: 4. W rzeczywistych warunkach wygląda to trochę inaczej:
-
Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
Rozłącza się tylko w sytuacji przegrzania, co - podobno - jest sygnalizowane odpowiednim komunikatem na wyświetlaczu. Nie potwierdzę, bo nigdy mi się nie zdarzyło. Wg producenta sprzęgła międzyosiowego (wer. z 2014) może to nastąpić po 70 minutach intensywnego używania, czyli godzina jazdy poślizgami lub w terenie Co do cen serwisu i części w ASO - omijać z daleka. A przy okazji napędu warto wspomnieć, że sterowanie momentem przód/tył działa naprawdę sprawnie, ESP współpracuje z tym także doskonale, natomiast kontrola trakcji to totalne badziewie...
-
Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
Twierdzisz, że w trybie 4WD Outlander w ogóle nie kręcił tylnymi kołami... OK, skoro widziałeś... Mi się przez 140 tys. km nie zdarzyło. Co do przegrzewania - też mi się nie zdarzyło, choć - przynajmniej teoretycznie - w takiej sytuacji komputer przestawi napęd w tryb 2WD i nic nie powinno się stać. W Forku sprzęgło międzyosiowe jest znacznie silniejsze, (podobnie jak Haldex), bo jest hydrauliczne, w Mitsu elektromagnetyczne. Żadne z tych rozwiązań nie nadaje się w teren, trzeba znać możliwości tych systemów żeby poprawnie z nich korzystać. A co do Forka i 50/50, to zależy, o jakim roczniku mowa, bo równie dobrze może to być 90/10...
-
Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
Jaka sytuacja? Opisujesz, że coś gdzieś przymarzło - co do czego? Tylne koła do podłoża?? No ok... Załóżmy, że tak się stało - Forek MT spali w takiej sytuacji centralny dyfer, a Forek AT ma taki sam "wykastrowany napęd". W Mitsu, niezależnie czy 4WD, czy Lock, nastąpi całkowite spięcie sprzęgła międzyosiowego. Jesteś pewien, że w sytuacji, którą opisujesz, nie kręciło się żadne z tylnych kół? Może kręciło się to po przeciwnej stronie?
- Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
-
Outlander i Forester
4N14, autorska konstrukcja Mitsubishi ze zmiennymi fazami rozrządu. Przejechałem 140 tys. kilometrów bliźniaczą jednostką (4N13) - odpukać, bezawaryjnie, choć padają koła pasowe, wymiana to koszt ok. 2 tys. zł (nie wiem, czy to samo koło jest w 4N14). Kultura pracy prawie jak benzyna, przy ciepłym silniku zero wibracji, no i piękny świst turbiny. Spalanie - dla porównania - wypad na dwa auta (Outlander 2.0 TDI oraz ASX 1.8 DID), trasa Olsztyn-Warszawa (ponad 200 kilometrów) - średnia 7.6l vs. 5.3l. Przypuszczam, że 2.2 DID (4N14) spala niewiele więcej niż 1.8 DID (4N13).
-
Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
Subaru z automatem (lub CVT) nie ma centralnego dyfra, tylko sprzęgło wielotarczowe, podobne do Haldexa. Outlander czy ASX także mają sprzęgła wielotarczowe, tylko sterowane elektromagnesem, ale budowa całego układu pozostaje bardzo podobna (wał napędowy wychodzący z przedniego dyfra). Subaru uznaje to za napęd stały (moment stale przekazywany jest na tył, podobnie jak w Mitsubishi). Albo ktoś ruszał w trybie 2WD, albo źle patrzyłeś Nie ma opcji, żeby w trybie 4WD przednie koła mieliły, a tył stał w miejscu: W takich warunkach jak wyżej, różnica między 4WD a Lock podczas ruszania wynika z rozdziału momentu - odpowiednio ok. 75/25 i blisko 50/50. Przy 75/25 przód traci przyczepność, system blokuje osie, ale jest już za późno. Jeśli pedał gazu będzie mocniej wciśnięty, na tył trafił więcej niż 25% (oczywiście w takich warunkach nie ma to sensu). Obydwa tryby działają w pełnym zakresie prędkości, Lock nie jest blokadą, przekazuje na tył 1,5 więcej momentu niż 4WD (przykładowo - stała prędkość 150 km/h - w trybie 4WD mamy rozdział 90/10, w trybie Lock 85/15).
-
Moj numer 10 - choroba Toyota sie rozserza - czyli jak dobrze traktujesz klienta to masz
W uproszczeniu wygląda to tak (Mitsubishi Outlander II & ASX): http://img12.imageshack.us/img12/2992/mitsubishiasxallwheelco.jpg Tryby 4WD oraz Lock działają przy każdej prędkości, nic się nie odpina. Oczywiście trudno to nazwać stałym napędem (brak centralnego dyfra), ale moment na tył przekazywany jest stale. W Outlander III jest jeszcze inaczej (brak trybu stricte 2WD)
-
outlander 2010 2.0 D
> No własnie tez szukam. > Mam dobrze technicznie ogarniętego znajomego dilera Mitsu ale nie mogę się dodzwonić. Z ciekawości > muszę to obcykać. > Dobra, okazuje się, że stary był jak pisałem nowy działa trochę inaczej. > Podział jest 90% przód 10% tył, przypadku wyrycia poślizgu przekładnia planetarna może dorzucić na > tył dodatkowe 40% więc, w krótkim okresie czasu może być napęd 50/50. Niestety minus jest > taki, że nie jest to rozwiązanie na dłuższą metę, gdyż przekładnia się potrafi bardzo szybko > zgrzać. > Napęd jest dużo lepszy niż w poprzedniej generacji, niebo lepszy od tego w np. CRV ale gorszy od > Subarowego SAWD. > Jak to określił, bardzo fajne rozwiązanie do codziennej jazdy i okazjonalnych problemów z > podjechaniem w trudniejszych warunkach. > Czyli lepiej niż było ale jeszcze nie tak dobrze jak w Subaru Tabela dotyczy ASX, ale będzie to prawie to samo co w Outlanderze: http://img12.imageshack.us/img12/2992/mitsubishiasxallwheelco.jpg Tabela pokazuje moment obrotowy, a nie stopień zapięcia sprzęgła międzyosiowego. @bulla ma 100% racji - po włączeniu trybu 4WD lub LOCK napęd na tył przekazywany jest stale, system nie czeka na poślizg czy utratę przyczepności, zmienia się tylko moment - o tym decyduje komputer, ale też kierowca. I nie jest to stały podział 90/10, tylko aktywny w pełnym zakresie. LOCK także działa przy każdej prędkości, przekazująć ok. 1,5 raza więcej momentu niż 4WD, zatem przy niskich prędkościach osie będą zblokowane, ale to samo potrafi wykonać tryb 4WD. I apropo Subaru - wersje AT czy CVT mają bardzo podobne rozwiązanie (sprzęgło wielopłytkowe), tylko bez możliwości wyboru trybu jazdy... A wersje MT mają takie rozwiązanie jak Outlander pierwszej generacji... Pozdrawiam
-
Mitsubishi Outlander VS Honda CRV 2010.
> chciałbym zauważyć, że np. w zakręcie, w trakcie deszczu, zmiana 90:10 na 50:50 jest BARDZO mocno > odczuwalna Taka sytuacja może się zdarzyć w przypadku np. sprzęgła wiskotycznego, które potrafi zaskoczyć kierowcę, ale nie w Outlanderze, gdzie napęd sterowany jest na zasadzie feedforward, a nie feedback. Nie ma opcji, aby w zakręcie ten system nagle tak drastycznie zmienił proporcje.
-
Mitsubishi Outlander VS Honda CRV 2010.
> PS. Nie ma tu żadnej gwałtowności, ponieważ tył napędzany jest stale, zmienia się tylko proporcja, > a to jest nieodczuwalne. chciałbym zauważyć, że np. w zakręcie, w trakcie deszczu, zmiana 90:10 na 50:50 jest BARDZO mocno odczuwalna
-
Mitsubishi Outlander VS Honda CRV 2010.
> Z tego co czytam Outlander ma wieksze mozliwosci w trudnych warunkach. > Mam pytanie o jego tryby pracy: > 2WD - rozumiem, ze tylko i wylacznie napedzany jest przod. Tyl sie nie wlacza nawet przy uslizgu. > 4WD - w tym trybie naped dziala jak w CRV. Tyl wkracza do akcji przy uslizgu przodu. > Robi to gwaltownie jak w Hondzie, czy bardziej inteligentnie? > LOCK - staly 4x4. Dziala bez ograniczen czy jest limit predkosci? Internet pełen jest głupot dotyczących tego napędu. W rzeczywistości tryby 4WD i LOCK działają na tej samej podstawie - poziom otwarcia przepustnicy, prędkość, kąty skrętu, a ostatnim czynnikiem jest poślizg kół. Całość połączona jest z ESP. Nie ma żadnych ograniczeń dotyczących prędkości, a nazwa "LOCK" jest tylko chwytem marketingowym - tryb ten przekazuje 50% więcej niż 4WD (czyli mnożnik 1,5), granicą jest oczywiście 50/50. Czyli jeśli np. jadąc ze średnią prędkością w trybie 4WD tylna oś dostaje 30%, w trybie LOCK będzie dostawać 45%. Jadąc autostradą w trybie 4WD tylna oś dostaje 10%, w trybie LOCK 15% itd. Obydwa tryby działają cały czas, nic się nie rozłącza jak w innych tego typu rozwiązaniach. Pod tym względem CRV jest lata świetlne za Outlanderem... PS. Nie ma tu żadnej gwałtowności, ponieważ tył napędzany jest stale, zmienia się tylko proporcja, a to jest nieodczuwalne.