Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AkuQ

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez AkuQ

  1. > pomylilo ci sie z 2,2DCI renault > tu jest silnik nissana to nie jest to samo?Założyłem z góry, że tam reno siedzi...różnice są aż tak znaczne?Bo nie doktoryzowałem się w temacie nigdy, wystarczy, że przerobiłem 2.2 od reno...
  2. AkuQ odpowiedział dundy na temat - Motokącik
    > Sugerujesz że 530d które kupilem w styczniu za 30 tys to padło, ale jeszcze o tym nie wiem? Jeżeli z 2005 to istnieje spore prawdopodobieństwo że masz ominięty vat jak sprowadzony, zaliczoną sporą cofkę jak ma poniżej 200 tys, miał niezłego strzała i był zrobiony, albo mix wyżej wymienionych. Św Mikołaj jest raz w roku i nie przychodzi do kupujących auta... Po 5-5.5 tys eur zaczynają się pierwsze egzemplarze mające 300-400 tys przebiegu, nikt charytatywnie nie sprowadza, więc...Masz super furę
  3. 2.2 jest lipny, możesz jeździć bezawaryjnie a może Ci panewa się obrócić "ot tak" albo korbowód bokiem wyleźć bo i takie przypadki są znane. Imho nie ma sensu pchać się w coś niesprzedawalnego, co za pan brat jest z lawetą i serwisami.
  4. Powinni nastukać im liczniki do przodu na jakieś 70 tysia i pchać jako używki.
  5. AkuQ odpowiedział dundy na temat - Motokącik
    > Bez sensu. Dokładasz z 5 tysi i bez problemu kupisz BMW e60 z tego samego rocznika, który będzie > lepszy pod każdym względem Powodzenia za 3 dychy ładne e60 z 2005r.... Tak wiem, są i po 23...zabierz tylko parę sztuk na inspekcje i będziesz wiedział dlaczego "sienieda"
  6. Silnik kiepawy.
  7. > Koledzy czy pompa wody graf jest godna uwagi? > Zależy mi na przejechaniu bezproblemowo 60tys. km jakie zakłada się jako interwał dla rozrządu. > Do tej pory miałem głównie chyba pompy dolz-a. Bierz śmiało.
  8. > Jaka fura? Stara, wartość 6 tys
  9. > miejsce oględzin bez znaczemie , może być u Ciebie. napisz umowę kupna z datą wczorajszą i już > jesteś właścicielem, zgłaszasz szkodę "ma siebie". Najlepiej zadzwonić do ubezpieczyciela > "psa". Jeśli auto ma OC w PZU to spróbuj zadzwonić do PZU - reklamują się ,że likwidują > szkody swoich klientów . Likwiduję tak słuzbowo szkodę , wiem ,ze nie każdą się da. nie > przejmuj się, wszystko będzie dobrze, z auta nie rezygnuj bo lepszego nie znajdziesz. Jadąc w te rejony zadzwoniła ta osoba że jest taki przypadek, oświadczenie napisane jest na nią więc umowa z dniem poprzednim nic nie zmienia, wręcz zamąci w temacie...
  10. Sytuacja nietypowa trochę, dlatego może są ludziska pracujący w TU...ale do rzeczy. Mam do kupienia samochód, ale dość daleko, samochód jest mi znany, od rodziny. Chcę go zabrać jutro, ale dzisiaj niefortunnie został potrącony pies bernardyn, uszkodzenia to zadrapany zderzak, osłona pod silnikiem, lekko zagięta maska pod grillem i kratka w zderzaku połamana, auto jezdne w 100%. Teraz pytanie jak odbywa się w takim wypadku likwidacja szkody? Właściciel psa jest, posiada ubezpieczenie rolnicze na budynki i na gospodarstwo rolne i na tą polisę zostało spisane oświadczenie. Czy rzeczoznawca podjedzie do mnie na oględziny samochodu i po papiery a wypłata (naprawa) zostanie wypłacona osobie z rodziny (bo ona kierowała i było to jeszcze przed transakcją) lub bezgotówkowo ja wstawię do warsztatu? Ma ktoś jakieś doświadczenia w temacie?
  11. AkuQ odpowiedział franekrob na temat - Motokącik
    > jak oni to liczą? / > ubezpieczenie od 27.12.13 do 26.12.14 opłacone 326 zł > auto zakupione 10.05.14 > obecnie dopłata wynosi 107 zł A to 107zł to nie jest czasami policzone dobrze za dni kiedy ją masz, ale bez zniżek?Nie przyszło Ci to czasami standardowo pocztą?Jeśli tak-to zadzwoń, poinformuj o swoich zniżkach i uwzględnią Ci je.
  12. > Po lifcie tez tak rdzewieją czy już nie? Mniej, ale żeby powiedzieć że wcale to też niestety się nie da...
  13. > Przebieg raczej oryginalny - o ile to jego oryginalna kierownica. Auto jak auto... zapewne jest > lakierowane bo w tym modelu przed liftem ( 2004/4 ) rdzewieją na potęgę i z tym nie wygrasz... Ale przeczytałeś wątek że w 2006r miał już 160 tys? I kierownicą nie ma co się sugerować w przypadku merca bo ma dobre plastiki i czy ma 100 , 200 czy 300 i więcej tysięcy przebiegu to wygląda ona ok. Poniżej masz foto kierownicy z samochodu co ma prawie pół miliona, powiedz czy jest gorzej zniszczona od tej z linka założyciela wątku?
  14. > Nie walczę. Informuję co można zrobić lepiej bez zbędnego nakładu kosztów. Rozumiesz różnicę? Nie rozumiem-bo dla mnie jest to to samo, ot podmieniłeś wyraz "walczyć" i zastąpiłeś go "informować", co ogólnego sensu i toku rozumowania nie zmienia. Tak samo co do kosztów-adaptery, żeby miały odpowiednią wytrzymałość i spełniały normy producenta trzeba zakupić, a zapewne zrobić na zamówienie bo takowych raczej nie będzie (jeśli się mylę wklej linki z gotowcami np xantia->ford, xantia->bmw), także Quote: bez zbędnego nakładu kosztów również straci na znaczeniu, bo z tego co widać to założyciel sam chce przerobić fotele, odbiegając już od jakości takich mocowań.
  15. Lemforder,TRW,Febi
  16. > Mocowanie fotela to dość ważny element wpływający na bezpieczeństwo podczas zderzenia. Pas w jednym > z trzech punktów mocowany jest do fotela przecież. Sam fotel też raczej nie powinien pękać. > Do oryginalnych mocowań DOKŁADA SIĘ ADAPTERY ewentualnie i SKRĘCA się te adaptery śrubami o > odpowiedniej klasie wytrzymałości i przekroju. W jednym wątku ćwiara w samochodzie nie robi Ci problemu i nie widzisz różnicy w wspawaniu nowych progów a ćwiary, bo w końcu beta za 4 koła to luksus nawet jak "draśnięta" była i naprawiona, a tu walczysz o cięcie prowadnic fotela
  17. Nie ma co uogólniać bo "drogość" warsztatów wynika zazwyczaj z 2 spraw: -lokalizacji -oraz ile zainwestowali w sprzęt, który musi się zwrócić (leasingi,kredyty) A "jakość" mechanika to wrodzony dar do mechanikowania+praktyka. I dlatego czasami można tanio coś zrobić u takiej złotej rączki, a czasami zapłacimy dużo i usługa będzie marnej jakości. Swego czasu padł mi kluczyk w pasku B6, specjalsi mówili 400-500zł za naprawę, bo to nierozbieralne, płytka zalana w siliconie itd (a padł mikrostyk), ASO wołało 650zł i podjechałem do takiego znajomego elektryka samochodowego-złotej rączki. Odpalił sobie papierosa, pomyślał, rozebrał kluczyk, wziął skalpel, naciął silicon na płytce, podważył, wylutował i wlutował mikrostyk, poskładał, potem jeszcze wystroił mi antenę od CB i zaśpiewał mi cenę, że aż mi się głupio zrobiło...10zł. Dostał 100% napiwku i kolejne zlecenia.
  18. AkuQ odpowiedział Mobil1 na temat - Motokącik
    > Darek > całka to całka i koszt naprawy na poziomie minimum 75% nie wzial sie z kaluzy 15 cm a ciut wyzszej > wody > chociaz moglo byc to rowniez np wjechanie przez amerykanca w kaluze mna tyle duza ze zalalo > elektronike i silnik wody zdrowo pociagnal i dlatego np wymieniony zostal silnik plus > elektronika i to by moglo wygenerowac koszty na poziomie ponad 75% Przypadki są różne, tylko za te lżjesze trzeba odpowiednio więcej tam zapłacić, więc już się nie opłaca ciągnąć do PL. Kumpel w stanach kupił popowodziową bmw seri3, 2 latka za jakieś grosze, ale wiedział co się stało-kobieta poszła na zakręcie prosto, no i nie wyhamowała i przodem wjechała do stawu-auto zgasło, drugi jego kolega co ma tam warsztat rozebrał i okazało się, że samochód jedynie zgasł, nie zassał wody. Do zmiany był komputer i któryś z czujników. Samochód po wysuszeniu śmigał aż miło, ale kilka razy się zdarzyła usterka elektryczna "z sufitu" np auto działało poprawnie, a świeciły się wszystkie lampki na desce, po jakimś czasie gasły i np 2 tyg spokoju, elektryk nie doszedł "dlaczego". Tam za wodą mieszkają ludzie co potrafią liczyć i tylko polakom się wydaje, że są bardziej przebiegli bo 15cm kałuża, bo tylko zderzak i parę plastikowych spinek, bo tylko ryśnięty itd...To, że oszukuje się w PL innych to stało się normą, ale najgorzej jak sami siebie oszukujemy.
  19. AkuQ odpowiedział Mobil1 na temat - Motokącik
    > nowe nowe i ztcp to kilka ciekawych aut zza oceanu sie na forum pojawilo Łee no o nowych to tu nie rozprawiamy. Kiedyś jak franek był tańszy to kredyty też się opłacało (analogia) co niewiele zmienia w temacie, bo wpływu na cenę dolara nie mamy, a jak niska by nie była to i tak większość aut z USA przypływa/przypływała w stanie marnym.
  20. > No i ja bym wzial tego Merca jakby była dobra cena Póki co mam do wzięcia wlasnie ten model 2006 > za 11 tys zl To pogratulować bo tańszego nie ma w całej Europie
  21. AkuQ odpowiedział Mobil1 na temat - Motokącik
    > To czy pisze Water/flood to może być zalane po dach a mogło stać w 15 cm kałuży - kwestia oceny > ubezpieczyciela w USA. Tak pół żartem pół serio odnośnie tych 15cm ...
  22. AkuQ odpowiedział Mobil1 na temat - Motokącik
    > szczerze? > jakbyś dostał samochód, w którym wszystkie elementy byłyby w idealnym stanie, fabryczne, z logo > producenta, bez żadnych ślad kolizji (bo tylko wymienione poszycie błotnika i zderzak razem z > plasticzkami i pierdółkami) i nawet byś o tym nie wiedział . To jak wystawiasz takie auto? Mam nadzieję, że rozumiesz tą drobną różnicę co została pogrubiona?Wiesz co to "świadomość"?
  23. AkuQ odpowiedział Mobil1 na temat - Motokącik
    > Na własne oczy widziałem jak autko z tymi rzekomo poważnymi uszkodzeniami zjechało z lawety o > własnych siłach i gdyby nie fakt rozbiórki do oględzin w USA nie dałoby się zauważyć uszkodzeń > - no ale - wiecie lepiej.. > Znając niektórych auto maiłoby zaspawaną chłodnicę klimy, pospawane lampy i śmigałoby po naszych > drogach. > tu trafiło do ASO gdzie po kilku dniach samochód był gotowy (czas na sprowadzenie lamp, zderzaka i > jego polakierowanie oraz chłodnicę klimy i parę plastików i spinek. Ale ja w to wierzę, dlatego pisałem o ruletce, bo równie dobrze mogło nie trzymać geometrii, przecież przy czasami delikatnym strzale może się rozjechać-prawda?Tutaj akurat mogło być naprawdę ok, co nie zmienia faktu, ze samochód nie był w polskim ogłoszeniu 100% bezwypadkowy-PRAWDA?
  24. AkuQ odpowiedział Mobil1 na temat - Motokącik
    > Owszem tak masz rację jak sprowadza się przez 20 pośredników Mirków którzy liczą na zysk albo > samochody już częściowo "przygotowane" jak piszesz do handlu aby -"klient był zadowolony" Nie da się sprowadzić bez pośrednika stamtąd, chyba, że ma się kogoś kto to nada, inaczej zawsze załatwiają firmy, to raz, dwa, że tak naprawdę jest to ruletka. Tak jak w przypadku tego tiguana zderzak zapewne został zdjęty do zdjęć, bo często tak robią, żeby pokazać dokładniej. Nie twierdzę, że nie da się trafić dobrego samochodu stamtąd, ale gadanie o 15cm wody przy titlu salvage flood jest po prostu naciąganiem prawdy pod swoje potrzeby. Piszesz o Mirkach a znajomy sprzedając wystawił ogło również jak Miras 100% full sztos, a jakby nie patrzeć samochód miał dzwona.
  25. AkuQ odpowiedział Mobil1 na temat - Motokącik
    > Ze tak powiem- w psychologię sie nie baw- nie o tym wątek > Po prostu stwierdzam fakt- trzeba wiedzieć co się kupuje i bezpośrednio w stanach na aukcji online. > Też byłem sceptycznie nastawiony ale przekonałem się, że warto. Owszem szukanie porządnego > samochodu wśród złomu trwa i kosztuje. > no ale jak ktoś woli przez 20 pośredników to niech się nie dziwi że potem wychodzą jaja- przecież > każdy chce zarobić. > Podobnie w DE z turkami czy naszymi np wielkopolskimi Mirkami > Tu masz przykład samochodu, który kupił w USA znajomy i naprawił w ASO- jeden z portali zrobił z > samochodu wrak- samochód miał połamane uchwyty lamp i uszkodzoną chłodnicę klimy oraz pęknięty > zderzak - no i tak powstają legendy > http://www.autokrata.pl/newsy/w-usa-do-kasacji-w-polsce-bezwypadkowy-uwaga-na-to-auto_s20217 > samochód z pełną gwarancją producenta i w pełnym wyposażeniu. Za zderzak w USA nie dostaje się całki, w PL również nie...Kłamią rzeczoznawcy w raporciea my mamy wierzyć na słowo Tobie?I znajomemu, który to pisze o 100% bezwypadkowości i właśnie to różne rozumienie znaczenia 100% powoduje, że nie zgadzamy się w temacie. Quote: z treści raportu wynika, że uszkodzenia nie ograniczają się tylko do zderzaków, maski i błotników, ale sięgają też podwozia i (prawdopodobnie) silnika. Co nie znaczy, że nie da się tego naprawić, nawet w ASO...i że nie będzie to opłacalne, bo zazwyczaj auta po szkodach i ich naprawieniu wyjdą taniej niż zakup bezwypadkowego, a im droższe tym bardziej się opłaca.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.