Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AkuQ

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez AkuQ

  1. > Taka propozycja do kupienia...... > Stan auta jest znany i o dziwo dość dobry. Pozostaje pytanie o silnik o którym nie mam > najmniejszego pojęcia - 2.5d (prawdopodobnie turbo-diesel). > Czy po przejechaniu 290tys. km. (taki ma oficjalny przebieg) może jeszcze pojeździć?? Jakie mniej > więcej są o nim opinie?? > Jako ciekawostkę podam, że auto jest z 2000r. i ma kosztować 11tys. To czasem nie jest rzędówka z audi?Jeśli tak, to ledwo dotarty jak prawdziwy przebieg. Nie jestem pewien tylko czy w tych rocznikach tam je pchali, a nie mam katalogu by spojrzeć.
  2. AkuQ odpowiedział CZUCZU na temat - Motokącik
    > Kolega mówi że z niskim przebiegiem w tym roczniku nie ma nic, poza dwoma sprowadzonymi w opcji > panie nie mam jak vinu podać bo... tu wstaw bajke Samochód za tani jak na ten przebieg, nawet jak pochodzi z leasingu i golas, to na aukcjach dealerskich są droższe, a nikt go nie kupił by stracić...Albo bezwypadkowość jest fikcją albo przebieg, ewentualnie mechanicznie może być coś ubite np dwumasa, turbo, czy wtryskiwacze-aczkolwiek jak przebieg ori to wszystko to powinno być tip-top.
  3. > Nie było nic na piśmie. Nie sądzę żeby mechanik cokolwiek poświadczył, on się teraz czuje głupio że > nas skontaktował. > Wystraszyłeś mnie z tym wrabianiem... > Pytanie co teraz zrobić, zawsze wychodziłem z założenia że najlepszym wyjściem jest uczciwość. Tak i uczciwie postaw sprawę właścicielowi-Nie masz czasu podejść na policję-Twoja sprawa, oddaj mi 500 zaliczki i rób co chcesz, jeśli nie-ja zgłaszam przywłaszczenie 500zł a Ty i tak będziesz musiał się tłumaczyć za co to było i gdzie jest pojazd. Im dłużej zwlecze typ tym gorzej jeszcze dla niego i może się okazać, że kara od UFG to najmniejsze zło w tym wszystkim. Niech złodziejaszki zrobią jakieś przestępstwo tym autem, albo zabiją kogoś-powodzenia. Inna sprawa jak bał się kary od UFG to powinien sprzedać Ci tylko z badaniem technicznym, a Ty byś opłacił OC i już, a jego i tak wcześniej czy później mogą ścignąć. Za jazdę z umowami jest mandat lub nawet zabranie dowodu rej przez Policję. To, że nie dostałeś nie jest wyznacznikiem tego, że tak jest, tylko tego, że akurat nie chciało im się robić Ci koło pióra, bo pewnie patrząc czym jedziesz nie chcieli Cię obciążać finansowo, a że byłeś grzeczni to zadziałało w obie strony. PS. Ty masz nauczkę na przyszłość-bierz na wszystko papier i nic na gębę, bo ludzie są różni.
  4. > zamotałem. wszystko z X. Do gościa co jest właścicielem (i to jemu rozumiem zapłaciłeś) i powiedz, że Ty nie jesteś właścicielem i żeby on zgłaszał i że chcesz być po zgłoszeniu (pójdziecie razem), zobaczysz czy zacznie się wywijać, jeśli tak, to znaczy że coś kręci, powiedz typowi żeby oddawał kasę, którą zaliczkowałeś samochód (500zł), jeśli też zacznie się wywijać, powiedz że Ty zgłaszasz próbę wyłudzenia kasy.
  5. > X - mechanik > Y - właściciel > Zapłaciłem Y, naprawiał X, umowa miała być podpisana z Y, ale nie zdążyliśmy bo auto ktoś zawinął. > Formalnie na ostatniej umowie jako właściciel widnieje X. > Podobno na Policję ma zgłosić kradzież osoba, która była w posiadaniu pojazdu, a nie właściciel, > nie przyjęli od X zgloszenia. > Ja jestem posiadaczem dokumentów i kluczyków, samochód stał w miejscu w które odstawił go mechanik > - pod blokiem, obok warsztatu, 8 km od miejsca mojego zamieszkania i 4 km od miejsca > zamieszkania X. > Kto powinien zgłosić kradzież, X czy ja? Chwila skoro formalnie w kwitach właścicielem jest X to jakim cudem umowa miała być podpisana z Y?
  6. 7 tysia-pug 206,clio II,hyundai getz. Na ładną pandę przymało, na lanosa za dużo
  7. > nic sie nie dzieje, ale skoro tak blisko ich bede przy zrzucaniu skrzyni to tak mnie naszlo ze moze > warto 1 podstawowa zasada w motoryzacji-nie szukaj problemów tam gdzie ich nie ma...rozbierzesz i poskładasz i okaże się, że jest gorzej niż teraz, bo zaczną się dziać cyrki z silnikiem.
  8. > ale zdajesz sobie sprawe ze w almerze [jak tez w primerze]byly 2 rodzaje tych silnikow? > 1.na zwyklej pompie 126KM > 2.na CR 138KM Coś pokićkałeś bo widzę że były 3 silniki diesla 2.2 110Di 9i to pewnie na pompie było) oraz 112 i 136KM dci i te pewnie miały CR. > oczywiscie co do wlasnosci jezdnych jest to moje subiektywne zdanie -przez ponad miesiac mialem > obydwa auta i taka konkluzja mi sie nasunela. > i tak-zwlaszcza dol byl zauwazalny.w nissanie wlasciwie oddawanie mocy szlo liniowo,w tdi jest > dziura dosc znaczna. Co do primery i audi, w primci CR w audi pompowtryski, więc różna jazda, auta na CR wydają się żwawsze, bo lekkie dotknięcie gazu i jedzie, w tdi trzeba deko tego gazu więcej dozować, stąd może właśnie takie odczucia.
  9. > Chyba po 3 milionach kilometrów, bo po 0,5 milionie są nadal przezroczyste. Mogą być brudne (ale od > środka) i mieć wypalone/zużyte odbłyśniki... > > tracą swoją przezroczystość, polerka na jakiś czas pomaga. To być może ta jego laga ma 3 miliony tego nikt nie wie, natomiast różnica po spolerowaniu była kolosalna na plus świecenia, co z resztą było gołym okiem widać na zasadzie przed/po.
  10. > - Holendrzy nie uznają "Kurzkennzeichen", to jak jazda niezarejestrowanym autem. Do granicy NL/D na > lawecie. Skąd takie info?
  11. > czy można przywieźć auto z Holandii na niemieckich żółtych taflach wywozowych? czego potrzebuje by > je potem tu zarejestrować? nie chce mi się bawić w dość upierdliwe holenderskie wywozówki stąd > moje pytanie Można. NL nie są wcale takie upierdliwe, znajdź odpowiednie miejsce i ogarniają moment łacznie z ubezpieczeniem, kasa podobna, więc nie ma co kombinować, jak zwoziłem z NL to załatwienie tablic z ubezpieczeniem trwało 20 min z przykręceniem ich do samochodu. Co w nich upierdliwego? Kwitów w postaci dowodu od auta, ja miałem jeszcze umowę KS dwujęzyczną, którą spisałem z właścicielem pojazdu (u nich właściciela wpisują na jednej ze stron tego ichniejszego dużego dowodu), takiej umowy nie musisz potem tłumaczyć, więc koszt odpada również, a nie musisz się płaszczyć i gimnastykować w WK z kombinacjami skąd masz auto, chyba że komis Ci wystawia rachunek, wtedy umowa niepotrzebna.
  12. > mnie ciekawi jaki jest najstarszy model z tych wszystkich parkingów Robimy zrzutę na AK i kupujemy hurtem wszystkie? jak chcą je na żyletki oddać, to oddadzą za grosze...
  13. > Przecież tam jest szkło a nie poliwęglan jak w polifcie Co najwyżej może się wypiaskować z upływem > lat a nie zmatowieć jak poliwęglan od UV A szkło jak się wypiaskuje to nie jest matowe? I plastikowe i szklane lampiony z biegiem czasu tracą swoją przezroczystość, polerka na jakiś czas pomaga.
  14. > Przednie lampy matowieją właśnie w wersjach poliftowych - przed litem nie było tego problemu > Dla mnie taka kombinacja z wymianą zderzaka, lamp przód i tył jest dziwna. Te części kosztują dobre > kilka stów, do tego zderzak trzeba polakierować, a auto warte jest tyle co skuter z marketu. Ale np w 99 było warte furmankę pieniędzy przecież, dlaczego każdy myśli, że takie zmiany były robione "ostatnio", może ktoś podnosił prestiż na wsi albo miał kanapkę w sensie ktoś nie wyhamował, walisz przodem, a w Ciebie w tył i może być lekko, a te elementy się rozlecą. Wróżenie z fusów, dlatego trzeba na miejscu oglądać. Zupełne bezwypadki to rzadkość, więc kwestia dokładnych oględzin by nie było rozbite kiedyś w banana, albo zderzenie przodem nie kończyło się na fotelach PS w przedliftach też matowieją, ostatnio polerowałem znajomemu właśnie w guni z 97.
  15. > Lampy przednie, tylne i przedni zderzak są poliftowe. Co w aucie tyloletnim nie powinno dziwić, bo mogło być wszystko: -dzwon przód tył i potem zmiana -lekkie stłuczki i potem zmiana -samodzielna wymiana żeby podnieść good looking -wymiana bo np przednie słabo świeciły (szkła reflektorów matowieją, jak ktoś nie wpadł na polerowanie to może zmieniał, w 1 z samochodów właścicielka zmieniła na nowe, a stare mi dorzuciła bo jej słabo świeciły) -... Wydaje mi się, że bez naocznego zobaczenia się nie obędzie.
  16. AkuQ odpowiedział mrarek na temat - Motokącik
    > Ale zauważyłeś, że absolutnie wszzyscy co kupili mieszczą się w tych 10%, których sprowadzone auto > jest akurat doskonałe i którym handlarz zrobił prezent sprzedając je poniżej kosztów? No po zakupie zaraz tak...potem czas pokazuje jednak co innego, a prawdę zaczynają mówić po sprzedaży-wtedy zazwyczaj wychodzi ile kasy władowali i że dalej nie było halo, no ale tak to jest jak się wierzy np że 15 letni psek tdi ma 160 tys "bo na tyle wygląda" w rzeczywistości większość z nich jest po akcji rewitalizacyjnej i na kołach ma 400-500 tys i potem usterki adekwatne do przebiegu...Jak słyszę, że komuś padła pompa w TDI przy 180 tys to śmiać mi się chce i mam wtedy przed oczami taki oto stan licznika 700000.
  17. > porownywalem dynamike primery 2,2dCi [136KM] z audi a4 1,9 tdi 130KM.mimo ze audi sporo lzejsze to > roznica w osiagach to przepasc[na korzysc primery].zwlaszcza dol to masakrowanie 1,9tdi wiec > tu bym sie klocil.natomiast spalanie to faktycznie beznadzieja-u mnie srednie z calej > eksploatacji to 7,5l/100km gdzie audi w tych samych warunkach mialo srednia 6,3l/100km W jaki sposób robiłeś te testy?Dół nissan ma lepszy? Ciężko by coś miał lepszy dół od 1.9 tedei, przy natrafiającej okazji przyjrzę się skrupulatnie temu silnikowi....póki co to mam tylko obraz jazdy almerą kolegi z 4 osobami na pokładzie, pomijając kiepskie zawieszenie almery silnik szału nie robił.
  18. > O ile dobrze pamietam to do Almery... > Ale ten silnik, ani nie powala osiagami ani spalaniem Ej no to faktycznie jak to to samo co w almerze, to jeździłem w niej właśnie-nic ciekawego Spalanie przy normalnej jeździe wychodziło w okolicach 7 ON, co jak na taki samochód i znane mi jego odpowiedniki jest po prostu dużo, dynamiką niestety nie powalał również. Może chociaż z przyczepą by się dobrze sprawował z racji pojemności.
  19. > A co powiecie o klockach maxgear...? > Dostałem dosc sensowna cene. Dwa razy niższa jak trw. > Auto to VC 1.8 > Ujdą na tylną oś te klocki...?czy kupic cos lepszego? Pisałem na swojej stronie o nich, bo założyłem do swojego samochodu, możesz sobie poczytać. Na pocz były super, po jakichś 10 tys zdarzało im się pisnąć, generalnie jakość do ceny całkiem niezła.
  20. > Drogo jak na swój wiek. Rok temu sprzedałem Lagunę z 2000 roku za 4800, bardziej wypasioną i już > dCI. To cena wyjściowa, myślę że 3 położone na stół zostanie przytulone przez właściciela.
  21. > Wpadała mi w oko taka oto > Lagune > Co sądzicie o tym silniku? To nie ma turbo? Jak z trwałością tej jednostki? Warto się pakować w coś > takiego? To jest diesel z tych co to "przepali wszystko co wlejesz"? Może ktoś ma i poda jakie > ma spalanie. > Pierwsze co rzuca się w oczy to lampy od wersji po lifcie, a poza tym to jak na takie stare auto > wygląda ok. Przynajmniej wg mnie Silniki dobre, przepalą wszystko jak to napisałeś, czy warto się pakować-w tym przedziale cenowym to tylko oględziny naoczne pozwolą to stwierdzić, jeśli samochód nie był składany z kilku, a silnik pracuje poprawnie, nie szarpie,nie faluje, jest suchy itd, to myślę, że nie ma co się obawiać. Sąsiad śmiga taką już drugi rok, miał jakiś problem z odpaleniem na zimno, wymienił sterownik świec za jakieś grosze, teraz samochód ładnie odpala, części tanie-taki wołek roboczy, dużo wygodniejszy i pakowniejszy od np golfa 3 (ta sama półka cenowa).
  22. AkuQ odpowiedział _jedrek_ na temat - Motokącik
    > nie było naklejek W 99,9% nie ma naklejek, albo jak są to są podrabiane (takich tez nie brakuje) bo Niemcy nie oddają tablic, bo muszą je zdać do urzędu swojego. Ten 1% to znajomi znajomych, co idą na rękę, by kupujący znajomy mógł zjechać do PL i odsyła np kurierem lub pocztą. Tak naprawdę legalność poruszania się na sprowadzonych z Niemiec to czasówki z żółtym lub czerwonym paskiem z wybitą na nim datą, reszta to pomysłowość naszych handlarzyn i dostosowanie do nich rynku (ogłoszenia z tablicami kolekcjonerskimi), poczytaj o tzw wyklejankach.
  23. > Te silniki nie maja ze soba nic wspolnego... dobrze wiedzieć, co aż dziwne jest, bo w tych latach już pchali wspólne silniki...Gdzie jeszcze tego 2.2 nissana ładowali?
  24. AkuQ odpowiedział mrarek na temat - Motokącik
    > OK > tylko czy polskie auta będą mieć realny przebieg, jak tamte? raczej nie. Pewnie że nie, dlatego jak szukasz samochodu dla siebie to jak najbardziej warto się wybrać, tylko z 2-3 modele upatrzeć i jechać, absolutnie cenami nie porównywać do rynku naszego tylko jeśli już to patrzeć tam w FR jak one stoją, wtedy Twoje szanse zakupienia dobrego samochodu rosną. Nasz rynek to śmietnik Europy, 80-90% sprowadzonych to mniejsze lub większe zgliszcza lub wałki, które potem przy odrobinie picu, plaku, lakiernika,pralni,polerki,cofacza przebiegu,mechanika dostają drugą szansę na życie w PL jako JEDYNYTAKINAALLEGROIWCAŁYCHINTERNETACH.
  25. AkuQ odpowiedział dundy na temat - Motokącik
    > W Mikołaja nie wierzę, a w fachowców czytających ze szklanej kuli tym bardziej I bardzo dobrze, mimo to faktów nie zmienisz

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.