Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AkuQ

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez AkuQ

  1. AkuQ odpowiedział simek18 na temat - Motokącik
    > Ok, skoro jest tam napisane, że w przypadku zostawienia niemieckich tablic na samochodzie, gdy będę > go rejestrował u nas, mój wydział komunikacji odeśle tablice do odpowiedniego niemieckiego > urzędu, więc sprzedający nie ma się czego obawiać, po co więc mam kupować żółte tablice? A na czyim ubezpieczeniu wrócisz jak samochód tam wymeldowany?Żółte tablice dają tak jakby warunkowy przejazd i ubezpieczenie OC na czas transportu.
  2. AkuQ odpowiedział simek18 na temat - Motokącik
    > Wg ogłoszenia, HU do 11/2014. Czyli teoretycznie potrzebuję dokupić tablice żółte. Mocno to > komplikuje sytuację, bo raczej byłbym tam w godzinach po zamknięciu urzędów Tablice możesz kupić nawet taniej 70-80eur najtańsze, np w Zgorzelcu wielu się zaopatruje, kupisz je sobie tego samego dnia bądź dzień wcześniej, wypełnisz danymi z dokumentów i w drogę. Tylko nie wiem jeszcze czy nie powinno się zgłosić, że samochód "na export" idzie? Tu niech się wypowiedzą Ci co ostatnio ściągali.
  3. > Kolega kiedyś odpalił auto na "D" i wyjechał z garażu razem z solidnymi drzwiami bo to było W126 A smok tam był? Jak wyjął kluczyk po zgaszeniu na D i jak potem odpalił?
  4. > Ale czy takie gaszenie na D szkodzi skrzyni? Odpalac to nawet bym nie probowal, tyle ze jak się > przesiadam dużo miedzy autami manual/automat to czasem się zapomnę i zgaszę na D Nie odpali na D. Nie szkodzi skrzyni, bo skoku ciśnienia nie ma, i tak przed odpałem musisz dać na P.
  5. > bzdura i mozesz odpuscic sobie ten zwyczaj i zaczac uzywac skrzyni tak jak ma byc uzywana Dokładnie. Na światłach czy na jakimś krótkim postoju nie wrzuca się na N.
  6. > Przekladnia koszt regeneracji ok 800-900 pln i spokój na 150-200 kkm . Szczerze mówiąc znam kilkanaście mondków w tym przedziale przebiegowym i nie słyszałem żeby ktoś przekładnię regenerował, więc śmiem stwierdzić, że to dotyczy sprowadzanych "igieł" co to wskazanie licznika niekoniecznie ma cokolwiek wspólnego z przebiegiem > Zawias trwalszy niż w pasniku b5fl . Części tanie w sumie . Dokładnie, a w pasku również jest trwały. Z resztą pisałem już, że to solidny samochód (poza rudą) nie mający specjalnych bolączek i nie koszący po kieszeni dziwnymi akcjami.
  7. > Co powiedzie o takim Mondku ? > http://allegro.pl/ford-mondeo-kombi-2002-rok-1-8-16v-igla-i4338441644.html ? > Owszem ze zdjęć to i wróżka nie wywróży, ale może coś ktoś przyuważy ?? No igła Panie jak masz niedaleko to jedź i oglądaj, bo te zdjęcia to zrobione tek celowo żeby nie dało się nic zobaczyć.
  8. > . > Podaj linka tak z ciekawości... O proszę, przyszedł wieczór i pojawiła się ta sama co wczoraj... Proceder musi być opłacalny bo hurtowo wystawiają.
  9. > . > Podaj linka tak z ciekawości... Poczyszczone już, widać moderatorzy do pracy przyszli... Generalnie przeglądaj sobie otomoto czy olxa w popołudniowych godzinach (otomoto szybko i sprawnie usuwa zaliczkowe ogłoszenia), jak spotkasz samochód wypasiony a prawie 50% taniej niż powinien kosztować, ze skromnym opisem, bez nr telefonu to na bank zaliczka. Napisz maila, zobaczysz co się stanie Wcz była np insignia 2010 czy 2011 za niespełna 28 tys, jetka jakaś wypasiona za 25, passat cc poniżej 30 tys z 2010r, jakieś audi. Głównie dotyczy to samochodów marek premium, lub porządanych. Najsmutniejsze jest to, że ludzie się na to łapią wtapiając po 20-30 tys na zaliczkę, inna sprawa, że wałki ewoluowały i podrabiane są całe strony portali z ogłoszeniami, czy strony firm kurierskich, gdzie ofiara ma list przewozowy z nadanym swoim nabytkiem i transport "porusza się" czyli śledzi przesyłkę i widzi, że nadany na statek, że statek wypłynął itd, daje to czas zaliczkowcom na opróżnienie kont.
  10. > problemem jest rdza i w 2.0 klapki w kolektorze - poza tym fajne auto. > Chyba na ford klub polska, albo mondeo klub polska, widziałem fajny egzemplarz do sprzedania. Akurat dla mnie fora forda to przypadek, że kupując samochód z tego forum trzeba podwójną czujność mieć. Tam towarzystwo wciska sobie nawzajem różne sztrucle opisując och i ach, wiele egz pochodzi od handlusów co przytargali od turka już cofnięte, zrobili poprawkę w pl, a potem nagle klubowiczami się stali, bo fordziachy się sypać zaczęły, a po roku igiełka wystawiana na sprzedaż. Normalnej userii to tam może 10-20%, reszta to dzieciuchy (niezależnie od peselu), które kupiły najtańsze egzemplarze i potem próbują je zutylizować w obrębie forum, zachwalając produkt. Wystarczy poczytać co wrzucają do oceny przed zakupem, np MK IV z converse+ w titaniumie za 25-30 tysia z 2010r i rozprawiają czy czasami nie za drogi? Autentyczny przypadek, jak koleś wkleił samochód warty ponad 40 tys, zrobiony przez zaliczkowców na 25 tysia i podjarany kupowacz się zastanawiał czy aby nie za dużo chce ten sprzedawca... z ogło widać, ze to zaliczkowiec, zero telefonu, same dane techniczne samochodu bez żadnego opisu z błędami stylistycznymi i językowymi, ale cena zaćmiła rozum. Odnośnie zaliczkowców to znowu wysyp, wczoraj wieczorem na olx z 6 szt było wstawionych, czyli sieci zarzucone...
  11. > Ostatnio jakiś Ford spłonął przed siedzibą Toyoty Wiadomo przecież, że został podpalony przez toyotę...
  12. Samochód dobry, a wręcz można powiedzieć, że bardzo dobry za kwotę za jaką jest do kupienia. Przewaliłem kilka w tym miałem dłuższy epizod z 2.0 z gazem, tyle, że z automatem i gdyby nie ten automat (nie psuł się, ale wolny i zmulał auto) to bym jeździł dłużej, miałem fajną wersję w skórach, podgrzewane fotele i inne udogodnienia, samochód pewnie trzyma się drogi, obszerny. 30 tys na gazie i żadnych problemów nie zanotowałem, falowań, gaśnięcia itd, regulacja wspomnianych szklanek też nie była robiona i obiło mi się o ucho, że co 60 tys spokojnie starcza, więc jak założysz gaz to zapewne za Twojej kadencji nie będzie to dotykane, więc bez obaw. W automacie spalał mi 13 LPG, manual pewnie spokojnie do 11 zejdzie. Silnik 1.8-nie jest zły, jak nie szalejesz to wystarczy. Miałem do handlu, oraz dla klientów szukałem, ostatni zakup w zimie, 240 tys przebiegu, polski salon, serwisowany ze stertą faktur, miał 3 wykwity korozji i w zasadzie to tyle, kupujący po jakimś czasie (mies/dwa) pisali mi maila, że są bardzo zadowoleni, spalanie po Wawie 9 l benzyny. Korozja-wiesz już, że rdzewieją. Najbardziej wrażliwe są doły drzwi, warto znaleźć z rdzą, tylko bez dziur, taką niekoniecznie mocno zaawansowaną, wstawić do blacharza by zrobił (koszt ok 1000zł), jak dobrze zabezpieczy na 2-3 lata jest spokój, a dłużej raczej nie będziesz trzymał. Wg mnie bardzo fajne samochody, uciekł mi ostatnio 2,5 V6, bo chciałem dla siebie na jakiś czas kupić. Alternatywa to vectra 1.8 lub 2.2 147KM, choć na ładną 2.2 to 15 mało, ale 1.8 znajdziesz, koszty utrzymania podobne. Niektórzy podpowiadają hondę stream, hmm...rudej pewnie więcej niż w mondku będzie, auto dobre, jak to japończyk, ale potem też trzeba będzie to sprzedać i mondeusz szybciej zejdzie niż mało znany w pl bądź co bądź stream.
  13. AkuQ odpowiedział angrius na temat - Motokącik
    > Tico 98rok > 18204km przez 33 kraje w 39 dni Włącznie z około trzydziestoma noclegami w tymże przybytku w 2 > osoby Wygrałeś Ciężko będzie Cię pobić, nawet koNikowi Ja to pikuś jestem tylko starymi eskortami i vectrami A do niemcowni...
  14. > Człowieku, nie dopisuj ideologii do swojego własnego błędu, który sam zrobiłeś. > Teraz próbujesz odwracać kota ogonem - to pół biedy ale próbujesz ze mnie robić idiotę. Kolego nikt nie robi z ciebie idioty, ale miałem pisać wcześniej że chyba nie zrozumiałeś o co autorowi chodziło, ale dałem sobie spokój, co tylko się potwierdziło Każdy co chciał to zrozumiał o co chodziło z tą UPG nie ma co bojów toczyć.
  15. > To nie tylko wygodne posadzenie dupy, ale też np. świadomość, że samochód mam dopasowany do potrzeb. > Że nie jest za mały, ani też za duży. Skoro zdecydowaną większość czasu jeżdżę sam, to miałbym > dyskomfort jeżdżąc dużym autem, które żeby mieć taką samą dynamikę musiałoby mieć większy > silnik, więcej palić, byłoby mniej poręczne, trudniej by mi było go zaparkować pod robotą itd. Dlatego mam zawsze minimum 2 auta, jedno jak jadę dalej i drugie na "podjazdy" kilkukilometrowe. Ale zdaję sobie też sprawę z tego, że nie każdy chce utrzymywać 2 auta i szuka kompromisów. Tak jak napisałem na 2 tyg wakacje za granicą z 2 dzieciaków ciężko mi się było zapakować w megane kombi, focus kombi odpadł w przedbiegach, w hatch byłoby to nie możliwe, może z boxem, ale jak auto nie ma relingów to też kombinacji trzeba+kasa za wypożyczenie itd. Ty podchodzisz inaczej, bo dla Ciebie wyjazd z dzieciakiem jest niejako okazjonalny a tak jeździsz sam, więc pewne sprawy spokojnie można "przeboleć".
  16. > Zobacz Forka I generacji. Nie ma więcej miejsca od współczesnego kompakta. Szczególnie że ze > względu na tylny most podłoga jest wysoko. Do tego na dłuższe trasy jeździ koło zapasowe . Ale nie naciągaj rzeczywistości, mowa o kompakcie w hatch gdzie bagażnik jest zupełnie inaczej ukształtowany, jest krótszy, ale trochę głębszy, więc jak każdy tak zacznie dokładać i podciągać rzeczywistość to dopiero misz masz wyjdzie.
  17. > Mam dwójkę dzieci (1 i 7 lat). Do Forka pakuje się bez spinania na dłuższy wyjazd. Więc nie ryzykuj > takich tez A to kompakt w hatchbacku?
  18. > dziwne,przeciez on juz jest ocynkowany Ocynkowany raczej nie, ztcw maska, błotniki są z amelinium, dlatego nie rodzewieją.
  19. > a ty masz dzieci? Mam (to tak jakbyś nie doczytał) > bo my ze swoim bez problemu jezdzilismy po swiecie naszym kompaktem (NB)... jak > mial 5miesiecy to testowo we wiedniu, a jak mial 9miesiecy to na dwa tygodnie do czarnogory. > Zmiescilismy sie spokojnie... Gratuluję, naprawdę. I wiem że da się, bo znajomy miał 2 dzieci i seja z boxem i tez mówił że da się-dało się przemieszczać, a czy ma to cokolwiek wspólnego z komfortem podróżowania?Ja nie lubię mieć poustawiane toreb pod nogami, lubię natomiast w lecie w długą trasę mieć np lodówkę na napoje i jedzenie i nie ograniczać się czy mam jeszcze miejsce by zabrać dodatkową parę butów czy nie. I nie musisz hejtować, każdy robi jak uważa, niektórzy tu rozciągają pandę do wielkości paska B6 i twierdzą że panda w trasy lepsza, więc wiele mnie nie zdziwi
  20. > niestety, nie robiłem zdjęć przy pakowaniu Wózek, po odpięciu dwóch kółek składał się właściwie > na płasko i zajmował jakieś 1/3 powierzchni bagażnika. Bagażnik ma 400l. > Oczywiście możesz nie wierzyć, ale mi naprawdę na tym nie zależy Nie jest to kwestia mojej wiary, a wygody
  21. > rodziców mam 350 km ode mnie. Jeździmy kilka razy w roku. Nigdy mi się żadne torby nie plątały. > Fakt, że jak był duży wózek, to bagażnik był zapchany, ale teraz to nawet dużo miejsca wolnego > zostaje To odpowiedz mi jak wsadziłeś do swojego kompakta hatchbacka wózek z gondolą i graty w postaci toreb dla Was i dzieci do bagażnika, bo zaryzykuję tezę, że jest to niemożliwe. Obecnie, jak masz spore dziecko, owszem, nie będzie problemu spakować się nawet do małego auta, aczkolwiek jak życie pokazuje na dłuższy 3-4 dniowy wyjazd na wieś zawsze przydaje mi się miejsce w kufrze, np po to by zabrać jeździk, czy rowerek.
  22. > I tak 90% czasu jeżdżę > sam. I dlatego nie potrzebujesz miejsca, bo po prostu nie podróżujesz z dzieckiem. Teraz gdy ma 4 lata zapotrzebowanie na miejsce spada znacznie, największe jest 0-2 lat, gdy wozi się wózki. Jakbyś jeździł co 2-3 tyg po kilkaset km+wakacje zagraniczne z dzieciakami to byś nerwicy dostał w tym swoim kompakcie bo torby pod nogami by Ci się plątały.
  23. > Ototo, komiczne jest to że młode małżeństwo po narodzinach dziecka muszą mieć kombi wielkie jak > autobus, bo przecież nie pomieszczą się Masz dzieci?Wydaje mi się, że nie skoro tak piszesz...Jeśli ktoś jeździ z dziećmi dalej niż do babci w tej samej miejscowości, to zapotrzebowanie na miejsce w przypadku 1 czy 2 sztuk dzieci jest ogromne, szczególnie że na samym początku sam wózek z gondolą pochłania mnóstwo miejsca i do kompakta zazwyczaj się go najzwyczajniej w świecie nie załaduje, a nawet jakby to nie ma już miejsca w kufrze na nic, a zostaje duża torba z ciuchami rodziców, torba dla dziecka/dzieci, pieluchy, torba podręczna z żarciem i piciem oraz doraźną pieluchą, reklamówka na rzeczy brudne bo dziecko się albo obsra albo obrzyga albo zaleje piciem/jedzeniem itd itd. Ci co mają dzieci i jeżdżą z nimi dokładnie wiedzą o czym mowa. Ja po wyjeździe weekendowym z dzieciarnią robię potem kilka kursów do samochodu by poznosić wszystko.
  24. > Silnik w bagażniku? Będzie trochę upierdliwy, np. żeby sprawdzić poziom oleju. > Druga rzecz to podgrzewanie zawartości: wrzucisz margarynę a wyjmiesz olej kujawski Bez obaw, miałeś malucha BISa?Bagażniki zapewne są 2 z przodu i z tyłu, z tyłu zimą wozisz kanapki by nie zamarzły i pizze z pizzerii a z przodu resztę

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.