Zawartość dodana przez AkuQ
-
Dwie królowe lawet do oceny
Duży przebieg powiadasz? Pocieszne są takie wpisy, obrazują dokładnie poziom matematyki wśród społeczeństwa i głębokiej wiary w liczniki Tu się zgadza to co Jay wypisuje, że ludzie chcą być okłamywani Żadna z nich raczej nie ma papierów na potwierdzenie tego co na blacie, więc stan liczników postaw sobie na końcu listy do sprawdzenia. Srebrna nie ma nawet opcji bezwypadkowy zaznaczone, więc przy oględzinach skupiłbym się jak mocno była rozwalona, zdjęcia też zrobione tak, że nic nie pokazują.
-
opony pytanie
> Wydaje mi się że na jednej oponie jest taka mała gula z boku. > Stresować się? Można jakoś sprawdzić to lepiej? Lepiej się tym zainteresować, jeśli wybuliło oponę to na śmietnik z nią, bo szkoda, żeby walnęła tak np powyżej 100km/h. Narobi więcej szkody niż pożytku. Jak dobry bieżnik to poszukaj sobie takiej pojedyńczej sztuki.
-
pytanie o grubość lakieru - miernik
> Hej > Mierzyłem niedawno auto (pacjent nissan primera p12 wyprodukowany we Francji kolor qwartz metalik. > Ogólnie na większości auta pomiar ok 200-209 jednostek, Klar drugi. > dach np 150, tylna klapa 160 progi Ori lakier > i słupki ok 90-100 , Prawidłowo > jedne drzwi 350. Drugi lakier > Dzwian trochę sprawa , kiedyś mierzyłem ten model ale miał maks 100-110. Zależy od miernika to raz, 2 od jego ustawień (ma ustawienie FE bądź AL) > Zastanawiam sie czy > metaliczne lakiery nie są grubsze? Auto na rynek Francji/Belgi mogło mieć inną warstwę lakieru > niż na rynek Polski? Widzę, że bez oka lakiernika nie obejdzie się... > Pozdrawiam Wychodzi na to, że nie jest to jakiś szpachlowóz, pod 200 czy 210 to albo porysowany był i ktoś klarem prysnął, albo nawet z fabryki jak poprawiali robotę mogło wyjść. Drzwi malowane. Ja bym do końca nie skreślał tego auta, bo jeśli nie ma napraw szpachlą, to oznacza, że było tylko cieniowane, np drzwi mogą mieć 350 a 2 elementy zewnętrzne po 210 bo będzie klar rzucony na całość, żeby nie wyszedł łaciaty. Jak masz wątpliwości zabierz lakiernika ze sobą.
-
Samochód do 20 tyś
> Witam, szukam samochodu do 20 tyś moze byc delikatnie wiecej. Najlepiej automat, kombi, diesel. Co > byście polecili? Wstepnie patrzylem na Peugeota 407sw z tym ze wszyscy znajomi mówią że aut > na F sie nie kupuje xD Moze ktoś miał / ma 407 i jest w stanie powiedzieć coś o awaryjności? > Do tej pory jeździłem tylko oplem ale chciałbym coś innego... Obecna Zafira jest trochę za > duża i pali jak smok... 407sw HDI jest bardzo fajnym samochodem, silnik 2.0 HDI bardzo oszczędny, dynamiczny i nie wymaga jakiejś specjalnej troski, jest udaną konstrukcją. Blachy ma niezłe, aczkolwiek z tyłu potrafią się znaleźć bąble rdzy, więc trzeba pooglądać dobrze. Posprawdzać dobrze czy nadmuch z obu kratek po lewej i prawej działa tak samo, bo to częsta usterka i upierdliwa bo deskę trzeba zdejmować, żeby powymieniać te silniczki nastawne. Co do automatu się nie wypowiadam, bo nie miałem do czynienia. Bardzo wygodne, fajne auto.
-
Nieodebrany mandat z ITD
> O to chodzi? > http://3obieg.pl/mandaty/ > mar00ha Chyba nie do końca...Jakiś wątek u nas był z podanymi przykładami, czy tylko jednym pismem właśnie o podanie wyjaśnień przez SM.
-
Nieodebrany mandat z ITD
Gdzieś był wątek odnośnie mandatu ze Straży Miejskiej i postępowania gdy nie do końca zgadzamy się z mandatem, może ktoś podrzucić?Tam było pisemko z paragrafami kierowanymi do SM by podali podstawy. Bo szukam szukam i coś mi nie idzie to szukanie :/
-
takie wgniecenie
Podejdą bez malowania, najgorzej z rantami co przetłoczenia są, ale jak nie będzie idealnie to praktycznie niewidoczne. Ale najpierw spróbuj sam to powypychać, kiedyś mi jakiś debil zrobił na tylnym błotniku w 3 letnim B6 wgniotę wielkości talerza, zdjąłem boczek tapicerki i delikatnie rozmasowałem po czym blacha pięknie wróciła na miejsce. Widać było tyćkę pod słońcem jak wiedziałem gdzie patrzeć. > Pomijam juz fakt tchorza rowerzysty (tak przypuszczam patrzac na charakter uszkodzen - wgniecenia > na nadkolu i porysowane na masce oraz ustawienie samochodu tym rogiem 1.5m od budynku - w gre > wchodzi rowerzysta i pieszy, ale wowczas nie byloby porysowanego), ktory nie raczyl zostawic > wizytowki, by naprawic szkody, zakladam, ze zrobione niechcacy. > Czy to da rade wyciagnac ladnie, czy bez szpachli ani rusz i lepiej szukac nadkola na allegro?
-
Jazda bez oleju - jak uniknąć zatarcia?
> , zaraz > I jak? Udało się? Jedzie jeszcze.
-
BMW E46 do oceny.
> Kazda poleci na tego ze starszym BMW. A ile warty jest lachon co leci na samochód?Wg mnie nawet nie warty postawienia bo nie będzie z nią o czym gadać przy tym piwie. Bzykać takiego pustaka to też średnia przyjemność mając na uwadze że pewnie jesteś kolejnym na tej imprezie Wg mnie kiepski deal wyrywać pustaki na samochody.
-
[KzAK] Niepokonane Audi A4
Jeszcze jedna kwestia-budżet. Trzeba pamiętać że 3.0 będzie sporo droższe ze względu na akcyzę. Krajówek nie ma, a powyżej 2 l jest dużo większa akcyza. Wg mnie powinien zlecić sprowadzenie jakiegoś konkretnego egz lub sam pojechać i przyprowadzić, szanse na udany zakup wtedy rosną.
-
[KzAK] Niepokonane Audi A4
> Pewnie jest tak bezawaryjny dla miłośników VAGa jak Selespeed dla Alfistów W PL ciężko ocenić wytrzymałość skrzyni automatycznej, jeszcze w autach klasy premium, bo nie wiadomo czy ma faktycznie nalatane 180, a może 280 czy już 480 tysięcy a samochód przeszedł przez ręce dobrego rewitalizatora.
-
[KzAK] Niepokonane Audi A4
> to mamy dwie wykluczające się odpowiedzi Niech autor napisze co miał na myśli. > multitronic to automat? Tak. > on nie był awaryjny? Różne kręgi różnie mówią, jedni że tak inni, że 250 bez remontu robi na luzaku. Osobiście znam przypadek blisko 400 tys bez remontu, więc nie wiem jak jest do końca.
-
[KzAK] Niepokonane Audi A4
> aha... a teraz po polsku > co to jest MT? Sądzę że multitronic?
-
Do kącikowych odlądaczy - zielona kura
> dla mnie dziwne, że ponad 4 letni samochód poflotowy w dieslu ma 89 tkm - jakoś te okoliczności ze > sobą się gryzą - nie uważasz? > tego typu samochody robią 80 tkm ale rocznie a nie przez 4 lata. Są flociaki z małymi przebiegami, ale są sporo droższe w zakupie niż te z większymi, więc tutaj miałoby to sens.
-
Do kącikowych odlądaczy - zielona kura
> patrzac po kierownicy, gałki reszty wnętrza i stanie przodu auta to po prostu mogl byc grubszy > facet i tyle > no i warto zwrocic uwage czy to nie jest ten osławiony BXE Co znaczy osławiony? Miałeś czy powtarzasz nawet nie wiesz do końca co?
- Kolejne debilne ogłoszenie
-
problem ze sprzęgłem?? Mondeo mk2
> robocizna cos kolo 6 stowek mowia... sprzeglo kolo 400-500, wysprzeglik kolo 300 To dużo 6 stówek, w Legionowie pod Wawą 400 za wymianę w dyszlu z 2masem, niektóre warsztaty po 350 wołają, im dalej od stolnicy tym taniej, u mojego mirasa co mi podwykonywuje czasami pewnie 200-250zł na spokojnie do ogarnięcia, tylko że mnie deko inaczej liczy, ale jeśli 30-40km odległości od dużego miasta to w 300 spokojnie za wymianę znajdzie się mechanika, tym bardziej że nie ma tam żadnej technologii nowoczesnej.
-
Dziecko w foteliku w przodu
> Tam chyba chodzi o to, że po ukończeniu 12-tu lat może jeździć z przodu bez fotelika. No dokładnie tak, a w piśmie od Policji napisane, że nie może z przodu i kolega się zastosował podpierając się artykułem w którym na ten temat nie ma mowy.
-
Dziecko w foteliku w przodu
> było wyżej (art. 45 ust. 2 pkt. 5 u.p.o.r.d.) > Dla mnie pisemko załatwia sprawę > Młoda ląduje z tyłu, a czy na podstawce to juz zależy od auta Ale przeczytałeś to?I rozumiesz sformułowanie "poza specjalnym fotelikiem ochronnym"? Bo ja przeczytałem i jak dla mnie Policmajstry źle sformułowali pisemko bo z ustawy wynika, że jak jest w foteliku mniejsze niż 12rż to nie ma przeciwwskazań.
-
Dziecko w foteliku w przodu
> stanowisko KWP Katowice dla potomności > pisemko A dlaczego niby nie mogę zgodnie z prawem przewieźć dziecka w foteliku na przednim siedzeniu a na tylnym już tak, jeśli nie ma ukończonego 12 rż? Bo to nie jest uzasadnione w piśmie i tak naprawdę niewiele z pisemka wynika nowego.
-
Klocki Jurid White. Ktoś używa ?
Nie wiem co ten produkt warty teraz, ale kilka lat wstecz Juridy założyłem dwa razy-pierwszy i ostatni. Nie dało się na tym jeździć, jeden pisk i churchotanie przy hamowaniu.
-
Zafira B co warta?
> A czemu odpowiadasz pytaniem na pytanie? > Wszystkie problemy z tą mazdą mogły wynikać z tego, że była po prostu zajechana. Zresztą tak jak z > każdym autem. Ano właśnie, jak z każdym autem...a czy była zajechana?Oglądałem ją-nie było to widmo auta, bliżej jej było do zadbanego egz. Ot taka ciekwostka a nie wyznacznik, bardziej w kierunku, że co nie kupi używanego to trzeba mieć osobną sakiewkę na naprawy.
-
Zafira B co warta?
> ....ojeju, no wiadomo. Jeden trafi na Aro które się nie psuje, drugi na Toyotę jeżdzącą na lawecie > do serwisu. Może trafić też Zafirę 1.9cdti która przejedzie 250tyś km i się nie zepsuje. W > sumie to masz trochę racji, bo ja powiem że mam kupla który ma problem z Zafira, a moj szef ma > Mazdę 5 bezawaryjną, a ty znajdziesz 2 egzemplarze auta, z tym że Zafira ok, a Mazda sie > psuje. Powinienem wiec napisać że statystycznie Mazda mniej kłopotliwa, wiec wieksza szansa > trafienia na lepszy egzeplarz. .... ? Statystycznie to wychodząc z psem na spacer każdy z chodzących ma po 3 nogi Najzwyczajniej w świecie oba te samochody są co najwyżej przeciętne i pisanie, ze lepiej weź mazdę niż zafirę jest nieporozumieniem, bo oba nie należą do bezawaryjnych sztuk. Jeżeli podoba się zafira to sprawdzić jak najlepiej się da i jeździć. Padnie coś to tak jak w innych autach używanych jest na to sposób-naprawić, przecież kupując samochód za 10 czy 20% wartości nowego nie można się spodziewać, że zrobimy 150 czy 200 tys bezawaryjnie. Jeśli zafirę, to brałbym 1.9 120KM, silnik odporny jak na nowoczesne diesle, benzynę brałbym 1.8 ale nie gazował jej, unika się potem wożenia po gazownikach i regulacji, a niewiele warsztatów ogarnie do niej tak instalkę by było dobrze.
-
Zafira B co warta?
> mieli ją od nowości? A kolega poszukujący chce nowe brać?
-
Zafira B co warta?
> Lepiej poszukaj jakiejś Mazdy 5. Dać Ci numer do moich sąsiadów co mieli 3 lata Mazdę 5? 7 worków pieniędzy wpakowane i w końcu w przypływie nerwów poszła za grosze ze sporą stratą, szukają teraz toyki w benzynie.
