Zawartość dodana przez AkuQ
-
Bus 10-17 tys
> Pytam, bo nie wiadomo czy chcesz wozić ludzi czy towar. Napisałem co chcę wozić.Towar.
-
Auto z D - można jeździć?
> Ex pracownik WK, obecnie ASO No wiem że ex, i gratki z okazji ASO (chyba że nie ma czego gratulować bo i takie ASO bywają).
-
Auto z D - można jeździć?
> Grubo się mylisz. Pojazd dopuszcza do ruchu urzędnik na a nie diagnosta. Dopisz jeszcze, że to nie napisał handlarz, który nie jest instytucją poważaną w tym kraju tylko osoba pracująca w WK.
-
Auto z D - można jeździć?
> Nie To Ty dalej nie rozumiesz, nigdzie nie napisałem że wolno się nim poruszać. > Organem dopuszczającym lub nie auto do ruchu jest diagnosta z OSKP który wydaje na to kwit a nie > Wydział komunikacji. > Bez tego kwitu (co to o nim piszesz że jest nic nie warty ) dopuszczającego do ruchu w WK nie > załatwisz nic (nie zarejestrujesz auta) bo zostaniesz odesłany do OSKP. > Przepis na który się powołujesz mówi o dokumencie POTWIERDZAJĄCYM dopuszczenie do ruchu czyli o > Dowodzie Rejestracyjnym który otrzymasz po zrobieniu wszystkiego poprzedzającym fakt > rejestracji. > Chodzi o to że jak już o czymś piszesz (tym bardziej że zajmujesz się handlem autami) to pisz jasno > i czytelnie bo potem się rodzą dziwne teorie na zasadzie "ktoś, kiedyś, coś powiedział" Czy napisanie "nie można się nim poruszać" nie jest jasne i czytelne?Jak widzisz dla pojazdu sprowadzonego dopuszczenie do ruchu, które wystawia diagnosta można sobie w buty włożyć, bo jest niewiele warte bez zarejestrowania. Tylko tyle i aż tyle. Diagnosta nie jest w tym przypadku żadnym organem wiążącym, więc wspomniany przepis jest jak najbardziej na miejscu. Papier od diagnosty "nabiera mocy" w przyapdku auta sprowadzonego dopiero gdy WK zarejestruje pojazd, w innych przypadkach masz kwit dopuszczający do ruchu a kończysz z autem na lawecie i na parkingu policyjnym, mimo ważnego oc i mimo dopuszczenia przez diagnostę.
-
projekt domu - jaki to?
> Bardzo trafny komentarz. Kolega AkuQ pewnie zaraz zapyta ile dokładnie kosztuje budowa i utrzymanie > tego pięknego i jakże praktycznego balkonu Kiepska wypowiedź tym bardziej że dalej nie odpowiedziałeś na postawione pytanie, a podobno było w wątku
-
Auto z D - można jeździć?
> To weź sobie taki dokument od diagnosty i przeczytaj co tam jest napisane. > I nie pisz że tylko sprawdza numery, masy bo to jest standard bo robi normalnie przegląd i wydaje > dokument w którym stwierdza że DOPUSZCZA lub NIE DOPUSZCZA auto do ruchu. > Jakby robił tylko sprawdzenie numerów, itp. bez sprawdzenia technicznie auta to ciekawe na jakiej > podstawie masz wbity przegląd w Dowód rejestracyjny ?? > Z tym dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu przez diagnostę idzie się do WK gdzie auto > jest rejestrowane i dostaje tablice i DOKUMENT (Dowód rejestracyjny) I dopiero po zarejestrowaniu samochód staje w polskiej ewidencji i można się nim legalnie poruszać do tego czasu kwitek od diagnosty jest niewiele wart bo samochód nie jest zameldowany ani za granicą ani w PL, czy tak ciężko to Ci zrozumieć?I dokładnie na to wskazuje przepis który został podany, ale Ty próbujesz przeforsować tezę że mamy żle przepis napisany, a Twoja racja jest prawdziwa-otóż nie, nie jest prawdziwa.
-
Ocieplenie elewacji, jaki styropian użyć?
> Witajcie! > Planuję wycieplenie elewacji styropianem grubości 15cm. > z racji tego, że Austrostyr grafitowy jest niedostępny u mnie w takiej małej ilości, > Co zaproponowlibyscie w to miejsce. Ma dobrze izolować termicznie przede wszystkim. > Chodzi mi o konkretnego producenta i konkretny produkt zamiast wyżej wymienionego. > Pozdrawiam > Szymon Co do grafitowego to różni majstrowie różnie mówią, że potrafi pod wpływem temp zmieniać swoją objętość w lecie i pojawiają się pęknięcia , zagłębienia itd. Ja z Organiki wziąłem.
-
Auto z D - można jeździć?
> Czytaj uważnie: DOKUMENTEM STWIERDZAJĄCYM dopuszczenie do ruchu jest dowód rejestracyjny lub > pozwolenie czasowe. > ALE do ruchu dopuszcza lub nie DIAGNOSTA na OSKP który również wydaje DOKUMENT stwierdzający że > auto spełnia wymogi lub nie. > Mamy trochę źle napisany przepis i tyle. Nie źle napisany przepis tylko Ty źle go interpretujesz, nie masz DR pojazd nie może poruszać się po drogach i tyle, a większość ściąganych nie ma DR bo są wymeldowane za granicą, wszystkie na tych wyklejankach tak mają, więc za granicą wymeldowane u nas nie dopuszczone=niezarejestrowane i tyle. Diagnosta robiąc pierwszy przegląd w sprowadzonym za granicą ustala jedynie numery, masy pojazdu i inne detale, a nie dopuszcza go do ruchu. Tylko pojazd który nie jest wymeldowany za granicą np ze Szwecji przywożą z ichniejszymi blachami może się poruszać z polskim OC ale też tylko do 30 dni. Sam kwitek od diagnosty jest przy wymeldowanym za granicą aucie nic nie warty bo samochód nie widnieje w żadnej ewidencji.
-
Auto z D - można jeździć?
> A niby co ?? rejestracja i tablice ?? > Do ruchu dopuszcza diagnosta na OSKP a to że jeździć nie można bo nie jest zarejestrowany to inna > sprawa. > Więc nie myl pojęć Dopuszczenia do ruchu i Rejestracji Nieprawda czytaj watek, był przepis podany. Quote: KODEKS DROGOWY - PRAWO O RUCHU DROGOWYM DZIAŁ III POJAZDY Rozdział 2 Warunki dopuszczenia pojazdów do ruchu Art. 71. 1. Dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe.
-
projekt domu - jaki to?
> Ale z ciebie upierdliwiec. Nie chce mi się już ciągnąć tego wątku. Wszystko już zostało napisane. > Przeczytaj spokojnie od początku. Przeczytałem 3x, kwot żadnych nie podałeś, a przecież o to chodzi, o konkretne sumy które zostają w kieszeni. Możesz też podać projekt domu i ile Ciebie kosztowała murarka i dach, też będzie pkt odniesienia, chyba na tym polega merytoryczna wymiana zdań, a nie zaczynasz wypisywać docinki "pewnie on to, pewnie tamto" "ale z Ciebie upierdliwiec " itd-ja podałem konkrety ile za co zapłaciłem, jaki metraż, nawet zdjęcia budynku wrzuciłem. Nie upierdliwiec, skoro rozmawiamy i bronisz jakichś rozwiązań to racz odpowiedzieć na pytania, a nie zbywasz głupimi docinkami. Dopisujesz już kolejny raz, że o tym już w wątku było ile oszczędzasz-wklej cytat, bo ja ślepy jestem.
-
Bus 10-17 tys
> chcesz rzecczy z wystawki targać Ziom, na takie ekscesy to się spóźniłem o jakieś 20-25 lat I gdybym miał to robić to byłby jak najdłuższy i jeszcze z 50% przedłużony u Bogdana, na bliźniaku z resorami ze stara. A ja tylko na proszki, na proszki chcę
-
Bus 10-17 tys
> Jak wielkościowo Ci starczy to może weź Scudo poprzedniej generacji z 2.0HDI, brzydal jest ale > jeszcze robiony jak przystało na wiele lat eksploatacji a nie byle do gwarancji Za mało w długości.
-
Bus 10-17 tys
> To moze jakis C8, Grand Espace, 807? Nie nie, Lepiej jak będzie nieoszybowany, poza tym zabudowa takiego trafica 3 os jest większa od wspomnianych przez Ciebie.
-
Bus 10-17 tys
> czasem jeżdżę traficiem, wcześniej sporo jeździłem T4 i jak dla mnie francuz jest dużo > przyjemniejszy. Co do awaryjności ciężko mi się wypowiadać No właśnie nawet wrażenie wizualne sprawia bardziej "osobówki", traficiem miałem tylko przejażdżki krótkie i jako pasażer więc nie mam wyobrażenia zbyt dużego, szczególnie o silnikach, bo o ile stan sobie sprawdzę, to nie chciałbym nabyć takiego 2.0 TDI wśród busów.
-
Bus 10-17 tys
> ale trafic to taki bus nie bus > bus imho > ducato > jumper > boxer > sprinter > daily > właśnie też poszukuje w tych pieniądzach jakiegoś i tak > wszelakiej maści sprintery i daily to trupy w tych pieniądzach > psa po 2002r wychodzi, że zawsze jest coś w nich do zrobienia > za 10-13kzł można wyrwać pare ładnych sztuk ducato/jumper/boxer 1999-2002 > jutro właśnie śmigam oglądać tego ducato > wg. opinii jeden z lepszych silników, na zwykłej pompie, z turbo ze stałą geometrią, bez dwumasy i > przyzwoitą mocą Tylko ja właśnie takiego busa-nie busa chyba potrzebuję. Na pace będą jeździły skutery-najczęściej pojedyńczo lub czasami 2 jak zajdzie potrzeba. Do tego mam do zwiezienia trochę rzeczy z Niemiec z branży nie motoryzacyjnej, w osobówkę kombiaka tego nie zapakuję. Bliżej zimy być może bus pójdzie na sprzedaż, albo będzie pracował dalej bo zamierzam rozszerzyć działalność o vanselling (lekkie rzeczy w pudełkach), więc chyba będzie odpowiedni niski,krótki bus-nie bus. O ducato myślałem, JTDki nie od dziś słyną z dobrych silników, miałem okazję pojeździć tym nowszym modelem po 2006r bodajże, całkiem przyjemny jak na dostawczaka.
-
Bus 10-17 tys
> A Iveco Daily? Jakieś 3.0 diesel... > Na busach to ja się nie znam To na bliźniaku chyba było i nie wiem czy aż tak duży mi potrzebny (spalanie, parkowanie, wygoda w czasie jazdy), coś bardziej kompaktowego szukam.
-
Bus 10-17 tys
> No jak? T4 już po lifcie będzie No tak myślę, czy nie przereklamowany, trafic ma 6 skrzynię, a pewnie parę razy za granicę będę musiał podjechać i na autostradach może się to sprawdzić, często też mają klimę. Czy w nowszych T4 silniki są tak udane jak w starszych czy pokłosie słynnego 2.0 TDI, bo ja wiem że zmiana silnika to czysta eksploatacja, ale nie chciałbym tej eksploatacji robić w Niemczech na authobanie
-
Bus 10-17 tys
> Nie w tym budżecie. Ziomek może max 2-3k wydać Kolejny
-
Bus 10-17 tys
> Może pixel coś zaproponuje Weź bo spijam nalewkę własnej roboty i ciężko się ściera z matrycy To nie HP, porady potrzebuję
-
projekt domu - jaki to?
> Pewnie tak. I znalazł fachowców, którzy za prosty dach dwuspadowy biorą dokładnie tyle samo co za > "góralski", z wykuszami, okienkami itp. > k. Dach mam taki, że nad garażem są 2 spady w jedną stronę, a nad domem w przeciwną + lukarna nad wykuszem, czyli nie taki prosty. Robocizna od 0 do stanu przykryty blachodachówką modułową, a wcześniej zadeskowany i zapapowany cały, bo chciałem zrobić solidniejszą konstrukcję i wyciszyć go, by nie przeszkadzał deszcz na poddaszu zapłaciłem 10 tys, również uważam to za bardzo rozsądną kwotę o ile zdążyłem zorientować się w rynkowych cenach. Dalej nie odpowiedziałeś ile kasy zaoszczędzasz rocznie na braku balkonów.
-
projekt domu - jaki to?
> znaczy miałeś za darmo materiał zużyty na balkon: zbrojenie, beton, szalunki,ocieplenie,tynk, > pokrycie (płytki czy co tam masz), barierki? Oczywiście zapłaciłem za to, z tym, że tego materiału ile poszło na 2 normalne balkony i wykusz-za tysiąc złotych?Pewnie nie, a nawet jeśli to jest to "kropla" przy całej budowie. Barierki, czy płytki to już wolny wybór każdego i można tu rozstrzał cenowy zrobić ogromny. Za dom 150mkw z 3 balkonami za robociznę murarską dałem 19 tys netto, więc nie sądzę by było to dużo
-
Bus 10-17 tys
W co celować, żeby nie drenowało kieszeni?Na busach za bardzo się nie znam, więc wolę podpytać właścicieli, czy użytkowników. Mam na oku Trafica 1.9 100KM dobre to silniki w busach?
-
Auto z D - można jeździć?
> Quote: > Auto ma opłaconą akcyzę, zrobione badanie techniczne, jest ubezpieczone jeszcze na 3 tygodnie Ale dopuszczenie do ruchu daje mu badanie techniczne?Masz parę postów wyżej jasny przepis który mówi co daje pojazdowi dopuszczenie do ruchu, nie Mirek ze stodoły z blachami z allegro tylko inny urząd.
-
Auto z D - można jeździć?
> jak nie jest dopuszczone do ruchu jak ma aktualny przeglad rejestracyjny? A ma aktualny?Skoro za granicą został wymeldowany a w PL nie ma dopuszczenia do ruchu. Myśl samodzielnie.
-
projekt domu - jaki to?
> O tym już w tym wątku było. Nie warto powtarzać. Poza tym oszczędność jest już na etapie budowy - > brak balkonów, wykuszy i innej tandety, regularna bryła i prosty dach to konkretne tysiące, > które zostają w kieszeni inwestora. Pokaż gdzie?Bo chyba coś niedokładnie czytam. Interesuje mnie konkretna kwota zaoszczędzona po zakończonym sezonie grzewczym.Ile? Na dachu różnica w przykryciu może do tysiaka dojdzie może nie (więcej blachy), na murarce zapłaciłbym tyle samo, zrobienie balkonu to nie jest "Bóg wie co" i w moich stronach extra za to nie płaciłem, a mam trzy więc bym odczuł znacznie. > Ceny _wszystkich_ nośników energii od wielu lat rosną. Obecny spadek cen benzyny to raczej nie jest > trwały trend. Ceny zarobków też. Ceny węgla czy innej energii nie rosną jakoś lawinowo w stosunku do płac, by się tym przejmować. > Mam normalny dom, zaizolowany _trochę_ lepiej niż przewidział projektant. Parterowy, więc balkony z > definicji są bez sensu No to przynajmniej wiemy dlaczego ich nie masz i dlaczego bronisz takich rozwiązań bezbalkonowych
