Zawartość dodana przez AkuQ
-
focus 1.6 czy 1.8 tdci?
> Dobrze, że mi nie było pilno, bo miałem chęć na kupno foki 1.6 tdci od Akuq i byłbym już jakieś 5 > kzł stratny na remoncie silnika. Albo i nie. Po zakupie pewnie zmieniłbyś olej i auto by śmigało dalej. To było ostatnie auto w którym dopuściłem do wymiany oleju tak jak producent mówi 30 tys. 15 tysięcy to maksymalna bariera. Tam silnik był wzorowy, do czasu aż nie zerwał się film olejowy i panewka nie poszła się....Awaria, która może przytrafić się w dowolnym aucie dowolnego producenta, be względu na zasilanie paliwem. Tak jak koledze w 2.0 TDCI które również jest polecane urwał się zawór i wysłał silnik na śmietnik. Życie i peszek.
-
Proszę o poradę kolorystyczną
> Proszę was o pomoc w podjęciu decyzji: > Oto moje "nowe" felgi 15 do Srebrnej Pandy > a oto dekielki: > A problem jest taki: > Na jaki kolor pomalować dekielki (na środku będzie logo fiata)? > Myślałem o srebrnym (byłoby pod kolor auta) > Myślałem o czerwonym (fajnie by współgrało z bębnami i zaciskami) Srebrny, nie rób wiochy z czerwonym.
-
Saab 9-3 turbo
> eee co Ty mówisz, kolega z pracy kupił 9-3 SS z początku produkcji 2.0T za 11kzł, w ciagu pół roku > dołożył do niego 7kzł, do zrobienia została mu jeszcze turbina i coś z silnikiem, bo olej > wywala przez bagnet i będzie gites Czyli na raty wziął Prozaq wkleił e46 3.0 b z 2003 za 17 i się dziwi że angol Czego Ci kupujący się budzą dopiero jak wtopią
-
P206/207, Clio, GrandePunto... czy cos innego?
> II FL - nie, takze co - Clio lub 206? Fiesta MK VI czy to benzyna czy diesel będzie dobrym rozwiązaniem. Bardzo fajnie się prowadzą jak na takie maluchy.
-
8-10 letnie auto krajowe - wymogi kupujących\toerlancja :)
> Chcę go złapać na kłamstwie. I jak się uda - to z transakcji nici. Może być tak wyćwiczony, że się nie połapiesz. Zabawa bezcelowa, zamiast skupić się na samochodzie zabawa w kotka i myszkę. > Rachunek prawdopodobieństwa: ludzie zwykle unikają udzielania informacji z jakiegoś powodu. Wolę > odpuścić ryzyko i nie kupić dobrego auta niż przejechać się w drugą stronę i wleźć na minę. Czasami nie unikają odpowiedzi, tylko nie mają ochoty ględzić do słuchawki o swoich pobudkach sprzedażowych jakiemuś wścibskiemu nieznajomemu, który nawet nie wiadomo czy się zjawi aby obejrzeć auto. > Mam czas żeby poszukać dobrego auta od wiarygodnego sprzedającego. I być może tracisz właśnie okazję na zakup takiego auta. > Oczywiście że nie ma. Tak jak ja nie mam obowiązku kupić. Tak. > Takie nie. Ale czasem więcej dowiesz się o aucie obserwując właściciela niż obserwując auto. Przez słuchawkę nie zaobserwujesz. Dla mnie klient przez telefon to taki pół klient, dlatego dostaje jakieś informacje, w stylu czy malowany, czy naprawiany w jakim stanie itd ale zapraszam na oględziny, jak ktoś przyjedzie to znaczy, że jest zainteresowany samochodem, a nie z nudów po rosole w niedzielę wykorzystuje pakiet minut u swojego operatora. Wcz zaziębiony z gorączką śpię rano, budzi mnie tel, kobieta, że przyjedzie ok 11 obejrzeć auto, podałem adres, mamy dziś 16.49 sądzisz że była?Że napisała sms-Nie przyjadę?Takich ludzi jest na pęczki, po części to oni zmieniają handlarzy, kiedyś byłem na każde zawołanie klienta, teraz zmieniam swoje plany jak widzę zaliczkę na koncie, doprowadziła do tego niesłowność klientów i po którymś razie po prostu mam w nosie, że komuś zależy akurat wtedy gdy jadę gdzieś z dzieciakami w niedzielę-musi i mnie zrozumieć, dlaczego ja mam tylko rozumieć klientów?Chyba, że swoje zainteresowanie przejawia w formie $$$ na moim koncie wtedy widzę, że mu zależy naprawdę, oczywiście jak samochód mu się nie spodoba to kasę oddaję.
-
8-10 letnie auto krajowe - wymogi kupujących\toerlancja :)
> Tak. Bo to pytanie nie ma nam dać informacji o samochodzie a o jego właścicielu. Kupujesz samochód czy masz chęć poderwać właściciela? > Ale nie musimy wtedy kupić. Jak mam kupić od buca to wolę jeszcze poszukać, przecież moje życie od > tego nie zależy. Oczywiście, że tak, ale ludzie są różni i możesz odpuścić porządny samochód tylko dlatego, że ktoś nie jest wesołkiem, lub ceni sobie prywatność. Cytrynę, którą teraz się buja jeden z kącikowiczów kupowałem 2x raz jako doradzajacy, dwa jako kupiec, pierwszym razem kupowana była od Królowej Śniegu, kobita bardzo zamożna, ale oschła w rozmowie i bardzo chłodna w obyciu. Postawiła sprawę jasno -jesteście zainteresowani czy tylko oglądacie?Bo ja nie chcę by mi się tu tłumy ludzi przez posesję przewalały. Ryb by odpuścił, ja stargowałem dla kolegi 3 tysie, i kupił bezwypadkowe auto od 1 wł z małym przebiegiem, pani miała już dla córki następcę. > Ale po co zastępować? Takie pytania warto zadać i tak. Przecież nie ma limitu pytań, ja pytam tak > długo aż jestem usatysfakcjonowany. Ale na takie pytanie nie ma obowiązku sprzedający nawet odpowiadać. O stan konta tez pytasz?W końcu ma związek z autem bo płacił za paliwo z tego konta. Czy o preferencje łóżkowe żony?W końcu jeździła często więc ma to pytanie związek z autem... Imho takie pytania nic nie zmieniają.
-
8-10 letnie auto krajowe - wymogi kupujących\toerlancja :)
> Nawet się nikt nie targuje. O ile za dużo? Napisz za ile powinien pójść. Bujasz Pan, dawałem dwanaście to kazałeś spadać na drzewo
-
8-10 letnie auto krajowe - wymogi kupujących\toerlancja :)
> Zawsze mówię prawdę. Bo nigdy nie mam nic do ukrycia. Ale rozmawiamy o pytaniu dlaczego Pan sprzedaje?Przecież tutaj odpowiedzi może być pierdylion zgodnych z prawdą a nie dających żadnego info o samochodzie: Bo ma 10 lat, bo ma 9 lat, bo ma 189 000, bo wyjeżdżam za granicę,bo ma koła za małe, bo nie ma skóry, bo służbowy dostałem itd. Dlatego uważam to pytanie za bezcelowe i bezsensowne, bo równie dobrze możemy usłyszeć-Nie Pana sprawa i tez nie powinniśmy czuć się urażeni bo jako kupujących nie powinno nas to obchodzić Dlaczego sprzedajemy. Lepiej zastąpić je-Co trzeba w aucie naprawić/wymienić?I tym podobne pytania, obrazujące nam samochód a nie pobudki sprzedażowe właściciela.
-
8-10 letnie auto krajowe - wymogi kupujących\toerlancja :)
> Tak. > Widać mieszczę się w tym 0.01%, bo zawsze mówiłem o aucie to, co wiedziałem. Ciekawi mnie czy byś powiedział to przy pytaniu dlaczego Pan sprzedaje czy przy pytaniu A co tam jest do zrobienia? Bo każdy może powiedzieć, zmieniam na inny i będzie to najprawdziwsza prawda, pomimo, że głównym powodem mogło być sypanie się.
-
8-10 letnie auto krajowe - wymogi kupujących\toerlancja :)
> O niczym! Odpowiadasz: bo ma 10 lat i już! A jeśli sprzedajesz bo zaczyna być słychać dwumasę, lub zawiecha do remontu a droga, to też powiesz że tak jest?Na tyle aut co oglądam, nie wiem czy 0.01% powiedziała, że sprzedaje bo trzeba coś tam porobić, zazwyczaj każdy nawija bo większe, bo mniejsze itd nawet nie pytany-po co to tak się czarować w takie konwenanse?
-
8-10 letnie auto krajowe - wymogi kupujących\toerlancja :)
Odpowiem Ci z pkt widzenia handlarza. Kiedyś myślałem podobnie jak Ty i Twoi znajomi, miernik w łapę i szukać 100% oryginalnych blach, jak pohandlowałem trochę, to życie zweryfikowało mój pkt widzenia. Ale żeby nie było głupich komentarzy, nie na zasadzie "każdy jest robiony więc nie ma co wybrzydzać", tylko nauczyłem się rozróżniać malowanie, czy naprawę po rysie, wgnieceniu, od grubszych dzwonów, dotarło do mnie również, że niewiele 5 latków jest w 100% oryginalnej powłoce, a z wiekiem jeszcze bardziej ten odsetek maleje, dlaczego?Dlatego, że mamy dużo aut na drogach, że w dużych miastach jest mnóstwo drobnych stłuczek, obić drzwi pod marketami, ocierek ze względu na ciasne miejsca parkingowe i potem ludzie to malują, nie ma w tym nic dziwnego, więc czasami można odrzucić porządny samochód przez szukanie 100% ori blachy. Pytanie Dlaczego Pan sprzedaje jest z tych idiotycznych, ale zadaje je mnóstwo ludzi, na co liczą, że sprzedawcy im prawdę powiedzą, bo mi się znudził, bo kolor ma jak kupa i dopiero do mnie to dotarło, bo psuje się i proszę weź go pan itd? Kolejna sprawa, czy unikać handlarzy...a jak tam kto woli, ale trzeba sobie zadać pytanie, skąd handlarze mają, bo często mają od prywaciarzy. Handlarz też się cieszy jak kupi dobre auto, bo takie samo się broni, a że w 99,9% będzie szybciej po takie auto niż Kowalski, który najpierw pokaże żonie, kolegom do akceptacji, podzwoni za vinem, wydzwoni serwis po weekendzie, potem się okazuje, że dawno ogło nieaktualne i auto stoi u Mirka na placu, więc niekoniecznie u handlarza będzie złe, natomiast okazje od handlarzy-tutaj szanse na wtopę dość spore. Poza tym prywaciarze cale nie rzadziej wciskają kit co wytrawni handlarze, po prostu chcą się pozbyć szrota jak najszybciej i czarują kupującego, a potem nie wiedzą skąd szpachla na aucie (a 1szy właściciel), czy dlaczego krzywy. Jedyna złota zasada to chłodna głowa, otwarte oczy i rozum-wtedy szanse na zakup dobrego auta rosną.
-
Jest bawarsko...
> vadero wszystko miał krótko... I w dodatku w paru wątkach pisał, że nie jeździ nim bo szkoda i do pracy pomykał innymi wozami, ostatnio coś o 130KM w dieslu pisał
-
Tanie autko do 1200PLN - a taka Hundzia?
> passat Odpada dla Tomia Quote: Również nie wozi się nim zwierząt.
-
Tanie autko do 1200PLN - a taka Hundzia?
> A taka Hundzia? Drożej ale po sąsiedzku ją mam więc pewnie nawet na pieszo mógłbym się kopsnąć na > oględziny. Miała jakiegoś dzwona jak widać. > http://olx.pl/oferta/sprzedam-honde-civic-v-CID5-ID8fpat.html#3e6b218539 W sumie jak na piechotkę możesz się tam przejść to idź zobacz. Trzeba się przyzwyczajać do spacerów, bo kupując auto za 1200zł trzeba mieć zapasowy środek transportu
-
Silniki doładowane dziś...
> Idz zapytaj na forum VW np. Passata. Tam nikt nie sciemnia jak tutaj i każdy wprost pisze ze TDI w > miescie pali 8-9 litrów. Mój tez tak palił. Jay ale czytałeś?W trasie przy 140km/h, więc te 9 to tak 1,5-2 litry na setkę przy dużo, nie sądzisz?Tym bardziej na tempomacie, bo normalnie to jeszcze można uwierzyć, że ktoś lubi przytrzymywać wysokie obr itd, ale na tempomacie to porażka z tym silnikiem, chyba że quattro i w budzie audi A6 to wtedy mógłbym się zgodzić, że to norma.
-
Volkswagen Passat CC - gdzie tanio kupie
> W dziwnym towrzystwie sie widac obracasz > Dlaczego mieliby komus zabierac auto z powodu dziecka? Dlatego, że to kobieta była/jest PH i na czas jej zwolnienia ciążowego/macierzyńskiego zatrudniana jest kolejna osoba?Co w tym dziwnego? PS Firma handlowa z tych "luksusowych" i co ciężko się dostać jako PH, więc nie sądzę, by mniejsze firemki były tak rozrzutne że na 1,5-2 lata płacą za auto a zostawiają je, a zmiennikowi kupują kolejne, bo to dopiero byłoby dziwne.
-
Volkswagen Passat CC - gdzie tanio kupie
> 200kkm to to koledzy z firmy zlomem nazywaja… > 60k pln za cos takiego? Powariowali ci co to kupuja... Bo za służbowe się bujać to każdy cwaniak Troszkę sytuacja się zmienia jak za swoje trzeba kupić i za swoje tankować. Znam takich waszmościów i kobietki...Służbóweczka była, wyjazdy w każdy weekend w Polskę, zwiedzanie, itd. Pojawiło się dziecko, zabrali służbówkę, trzeba było kupić za swoje, wcześniej auto powyżej 100 tys to już "dojechane" mawiali, kupili takiego co ma teraz ponad 200 i połowa malowana i mówią teraz że dobre auto-dziwne co?Aaaa no i wycieczki się skończyły bo się okazuje, że paliwo to sporo kosztuje, szok prawda?No i do teściowej jak żona z dzieckiem tam jest taniej pojechać busem i autobusem niż swoim, bo busem za stówkę się obraca w obie strony, a samochodem dwieście pięćdziesiąt trzeba wydać, no i eksploatacja leci, niedługo rozrząd do zmiany itd... Za służbowe jak się spotykaliśmy to cwaniactwo Ąę tylko drogie łiski pija, jak się spotykamy na grillu w gronie znajomych to przywożą piwo w puszce +20% GRATIS z Biedry bo cena dobra była. To takie paradoksy korposzczurów.
-
Jaki miernik grubości lakieru?
> Na chwilę podbiję temat. > Miernik MGR 10 S AL czy warto dołożyć do: MGR-11-S-AL ? Imho nie. Kolejne wersje to tylko marketingowe dodatki.
-
Volkswagen Passat CC - gdzie tanio kupie
> Marzy mi się ten samochód. W grę wchodzi używka. Podeślecie jakieś namiary na gości którzy mają w > ofercie takie cudo po okazyjnej cenie ? Co znaczy okazyjna cena? Jak Ci cena odpowiada to próbuj targować jeszcze. Będziesz miał najtańszego 5 osobowego CC.
-
Kolega poszukuje
> Marea? Lybra? Wiem, monotematyczny jestem ale warunki spełnione, wypas TEŻ. Panieee teraz ludzie jak mają 12 tysia w łapie to chcą 1,5 dekady młodsze auta
-
Tynki CW czy gipsowe?
Jak w temacie, jaki tynk AK poleci, zdania są podzielone. Czy decydując się na gipsowy warto dopłacić za diamant czy diament jakoś tak (twardszy). Gipsowy maszynowy 24zł/metr, diamant 28zł/metr, ekipa z polecenia ponoć solidna, równiutko etc. Do CW musiałbym szukać majstrów.
-
Kupno samochodu ale na kogo umowa ?:)
> ale to też zależy jakie TU, bo np. w Mbanku ja jestem właścicielem, moja żona współwłaścicielem i > jej żadne zniżki nie lecą bo nie ma jej, jako współwłaściciela nigdzie w polisie wpisanej. Tam > wogóle nie biorą pod uwagę współwłaścicieli, do wyliczenia skłądki liczy się tylko główny > właściciel A nie jest odgórnie tak, że żona przejmuje Twoje zniżki bez znaczenia czy miała pojazd?Ja jestem bezszkodowy i żona jak pierwszy pojazd rejestrowała na siebie przepisali jej moje zniżki.
-
Kolega poszukuje
> No to jak? > Mam go skierować do Ciebie i zajmiesz się nim jak kolegą kolegi z AK? A o kim mowa? (może być na priv). Co do zajęcia się, to mam 3 rozgrzebane zlecenia, plus namnożyło mi się innych drobnych spraw i zaczynam być niesłowny, więc nie wiem czy to dobry pomysł. Chyba że mu się nie pali mocno.
-
Kolega poszukuje
> Czy pisanie głupot i wsadzanie kogoś ją minę sprawia Ci satysfakcję? To jest pytanie retoryczne. > Wiem, że jako wysoko wyspecjalizowany sprzedawca samochodów wydaje Ci się, że znasz się na > wszystkich autach, i wiesz co masz rację: wydaje Ci się. Kto napisał tu głupot to napisał robiąc z prostych spraw otoczkę tajemniczości, której to specjaliści z Vialle nie chcą uszczknąć. To co mi się wydaje to to, że pomyliłeś kolego vvti z bezpośrednim wtryskiem i rzucasz się zupełnie niepotrzebnie. Ja nie snuję internetowych bajek, tylko w dość oczywisty sposób napisałem jak wygląda temat w realu, nie w internecie. Ty możesz takiego 1.6 vvti nie gazować z obawy przed zepsuciem, a są tacy co jeżdżą bezproblemowo i się śmieją tak samo jak właściciele zagazowanych fordów. Niedawno też tu były batalie bo była grupka "oczytanych" co twierdziła, że fordowskich silników się nie gazuje, a to tak samo jak w przypadku toyoty, wystarczy wiedzieć które i śmigają, kolejny raz podważasz, że mi się wydaje coś tam, niestety bardziej pasuje to do Ciebie, że coś tam poczytałeś i powtarzasz teraz jak mantrę, życie jednak pokazuje, że Twoja ideologia może niekoniecznie iść w parze z rzeczywistością. Weź to czasami pod uwagę. Bo pisząc, że wsadzam kogoś na minę bo twierdzę że vvti są gazowalne jest po prostu śmieszne i dziecinne, rodem tekst w stylu "nie kupuje się aut na F".
-
Kupno samochodu ale na kogo umowa ?:)
> W opcji 2 i 3 jak w coś przyłożysz - ojciec traci zniżki. > Ja bym brał opcję 1. Traci 10% więc zysk jaki zostanie mu ze współwłasności spokojnie starczy na dołożenie ojcu tych 10% różnicy. Opcja 1 mało ekonomiczna. Ja bym wziął siebie jako współwłaściciela a główny właściciel ojciec.
