Zawartość dodana przez AkuQ
-
focus 1.6 czy 1.8 tdci?
> miałem 1.8 tdci z 2006 roku. teraz jezdzi tym mój teść. > 1.8 to antyczna konstrukcja do której dołożyli commonrail. klekoce, długo się grzeje. do tego lubią > padać koła dwumasowe. 1.6 pracuje bardziej miękko, różnicy w osiągach nie wyczujesz. coś tam > też ma jakąś swoją chorobę, ale nie pamiętam co... brałbym 1.6 z tych 2. > ale oba przypadki w Focusie to masakra. to jeden z najgorzej wytłumionych segmentów C swoich lat - > naprawdę męcząca jest jazda tym (zwłaszcza jak masz do tego 5b skrzynie). > nie brałbym diesla, właśnie z tego powodu. kit z opłacalnością i awariami. Ale widzisz że on zastanawia się nad 1.8 TDCi i 1.6 benzyną?A Ty zdaje się o dwóch dieslach piszesz... Do takich jazd ja bym wziął benzynę, nawet jak się zepsuje, będzie taniej po kieszeni. Co do wyciszenia to tutaj nie bardzo się zgadzam, nie jest w nim głośniej niż np w renault megane, a skrzynię ma fajniejszą na trasę bo w dieslu przy 3.5 tys miałem licznikowe 155-160km/h i da się tak lecieć w trasie bez większego problemu, w renówce jest sporo ponad 4 tyś i jest głośniej, więc nie wiem o czym piszesz, poza tym prowadzenie zdecydowanie na plus forda.
-
regeneracja dwumasy/sprzęgła opinie?
> Ja to wszysto wiem, ale pamietam czasy kiedy nie było kolorowo i 100 zł decydowało czy kupuję > bilet miesięczny MZK czy jednak jadę autem. > Ja to wszysto wiem, ale pamietam czasy kiedy nie było kolorowo i 100 zł decydowało czy kupuję > bilet miesięczny MZK czy jednak jadę autem. Też pamietam takie czasy, wle wtedy jeździłem albo borewiczem, albo escortem z niezbyt skomplikowaną mechaniką. Gdy zdecydowałem się na droższe auto zastanowiłem się też ile kpl sprzęgła do niego z dkz czy regeneracja wtryskiwaczy, bo wiadomo że takie awarie mogę ale nie muszą wystąpić i wtedy decydowałem. > Stąd między innymi doświadczenia z regeneracją sprzęgła. Nie wiem jakie ceny są teraz ale w Imho ceny sa takie, że do popularnych aut nie opłaca się cokolwiek kombinować. Do przypadku kolegi-wstawiłbym do dobrego mechanika od francuzów (jak coś służę namiarem na Legionowo, cena ok 400 powinna być, przynajmniej taką usłyszałem za inne auto za wymianę sprzęgła z dkz), nie łasiłbym się na sprzęgła "w dobrej cenie" z alledrogo, często są to chińskie podróbki, które nie wytrzymają nawet 100 tys. DKZ jak oceni znający się na rzeczy mechanik to można zostawić, bo może się okazać, że zmieniane było i wytrzyma spokojnie kolejne 100 tys.
-
regeneracja dwumasy/sprzęgła opinie?
> Wszystko zależy od portfela... Dla wielu osób różnica 400-500 zł jest istotna. A ile zaoszczędzi na regeneracji jak 1600 nowy cały kpl z dwumasą a 1200 sama dwumasa?Za 50 zł mu nie zregenerują by zostało te 350zł w portfelu. Takie liczenie jest bardzo proste, trzeba sobie zadać pytanie czy różnica w cenie jest na tyle duża, że zwróci się kolejne zrzucenie skrzyni w razie "problemów" a te bywają bardzo różne...Najlepiej i najrozsądniej wrzucić komplet od 1 producenta i nie kombinować, bo nawet zbieranina gratów czyli docisk innej firmy, tarcza innej itd mimo że wg katalogów pasuje w rzeczywistości nie podejdzie lub założą i będą problemy. Z jednej strony piszesz o nie podcieraniu się szkłem a z drugiej proponujesz. Kupując diesla liczysz się ze zmianą dkz więc trzeba to zrobić raz a porządnie i mieć spokój do końca użytkowania tego auta, bo wątpię że natrzaska więcej niż te 150 tys km. Jeśli nie stać Cię na auto takiej klasy, to trzeba kupić niższej a nie potem poprawiać fabrykę patentami, potem wprowadzają ludzie patent na zawiechę, na wtryski dolewając nie wiadomo czego, na jeszcze parę innych usterek i po 10 latach taki samochód to zwłoki, bo polak mądrzejszy od fabryki.
- Auto z CH
-
Nowy Ford Mondeo / wrazenia z jazdy...
> No dobra, a gdzie te wrażenia z jazdy? Dajcie ochłonąć koledze...
-
Styropian i robocizna
> Tak mówi teoria, też kiedyś tak myślałem, ale jak już ci pisałem, ja mieszkałem 4 lata bez styro na > ścianach, wewnątrz wszystko było, dach ocieplony wełną Isovera 20cm łącznie, skąd więc u mnie > taka różnica w zużyciu opału? > Powiem więcej, całą chatę tak naprawdę obłożyli mi styrow jakieś 3 dni, dosłownie przed nimi jeden > zastój starczało mi na ok1.5-2 doby, a jeszcze w tym samym tygodniu jak skończyli i akurat > rozpalalem, to po 3 dniu palenia wierzyć mi się nie chciało, że jeszcze jest ogień. > Naprawdę warto, jak nie możesz zwiększyć objętości to lepiej dopłać do grafitowego najwyżej > rezygnując wogòle z tynku narazie No ale Ty porównujesz goły mur do ocieplonego, a my o różnicach w stylu 12-20, a te już tak kolosalne nie są.
-
ubezpieczenie z komisu
> Laweta +1, ewentualnie jedziesz, oglądasz, pasuje Ci auto, płacisz, zabierasz kwity (samochód musi być opłacony przez sprzedawcę), rejestrujesz i z polskimi blachami i ubezpieczeniem wracasz do domu.
-
ubezpieczenie z komisu
> Mam paru znajomych co prowadzą komisy, czasem jak się słyszy historię to można o kim powiedzieć > tylko dwie rzeczy, albo jest totalnym debilem, albo ma takie jaja. Prawda jest taka że > większość policjantów bardzo dobrze się zna z właścicielami komisów... Co do znajomości to normalna sprawa, jak w niewielkiej miejscowości spotykają się ludzie co pracują w różnych zawodach a razem np do szkoły chodzili, ciężko, żeby się nie znali, inne aspekty też wchodzą w grę, mowa o $$$. > Na okolicy moda jest taka teraz że na auto którym trzeba pojeździć, przetestować wykupuje się > miesięczne oc i zakłada blachy z Polski z innego auta, w ciągu dnia w środku miasta ciężko > trafić na kontrole bez powodu Znam też takich, to chyba nie moda, raczej głupota, bo każdy myśli krótkowzrocznie-kontrola-natomiast cyrk się zaczyna jak ma ktoś bum lub potrąci kogoś takim sprzętem.
-
czy bac sie 11-13 letniego diesla
> Ok to z 2.2 juz sie wyleczylem a czy te 2.0 90km miał juz fapa i dwumas? Nie. Masz wyzej napsiane, one nawet zmiennej geo nie mają w turbinie.
-
ubezpieczenie z komisu
> W moich rejonach (ostrów pleszew) auto na takich tablicach jest .... i jeszcze trochę To wiele wyjaśnia Tam już handlusy chyba między sobą uwierzyli że to legalne, tak bardzo wmawiali klientom, że sami w to uwierzyli w myśl zasady że Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą Żyjesz w kolebce przewałów nie wiem czy wiesz o tym Tam kupić samochód "w miarę" to jak trafić los na loterii.
-
ubezpieczenie z komisu
załamujesz mnie z każdym wpisem to bardziej...Z resztą nie dam Ci się sprowadzić do Twojego poziomu bo pobijasz wszystkich doświadczeniem. Temat jazdy na 30 dniowym OC ze zjazdówkami został wyczerpany w 120%, nie przyczyniłeś się do tego ani trochę
-
ubezpieczenie z komisu
> Powyższe prawdą nie jest Podaj podstawę prawną, która głosi, że pojazdem zarej za granicą można jeździć na pl oc dłużej niż 30 dni. Tylko, żeby to dotyczyło pospolitego Kowalskiego, a nie wyskoczysz z wyjątkiem dotyczącym aut z korpusu dyplomatycznego.
-
ubezpieczenie z komisu
> Już kiedyś pisałem, ale w moim rejonie widuje lawety z autami, które wjeżdżają do Polski i za czas > jakiś wyjeżdżają Ot, po prostu przyjeżdżają na kuracje odmładzające, lakierowanko, > detajling, itd Norma. Przygranicznym turasom opłaca się odmłodzić auto w PL, bo zakałdy wiedzą czego oczekuje klient i jest taniej niż w de.
-
ubezpieczenie z komisu
> Czy to legalne? > Nie wiem czy to legalne, czy pół legalne itp, ale powiem Ci jak wyglądała u mnie sprawa. > Kupiłem busa we francji, na aucie były oryginalne tablice z francji, do tego miałem dowód francuski > (przekreślony) ubezpieczenie oc na jeden miesiąc i umowe kupna - sprzedaży. Jeździłem tak > przez 2,5 miesiąca po całej PL, łącznie jakieś 15tyś km, i nic, żadnej kontroli itp. Odpowiedziałeś sobie sam-żadnej kontroli, schody są przy dzwonie, a obecnie większość policmajstrów dzieli po 500 reperując statystyki. Inna sprawa, że w de jakby Cię przechwycili na takim zestawie papierów to mógłbyś skończyć na parkingu policyjnym z autem. > Trzy lata temu jeździłem tak alfa 159 tylko że na wyklejanych tablicach, i drogówka mnie zatrzymała > bo jak to powiedział pan policjant "młody w takiej limuzynie to auto może być kradzione". > Miałem dowód (ksero) oryginał leżał w domu, ubezpieczanie i wyklejane tablice, dostałem 50zł > mandatu za brak dowodu oryginalnego. Przez 3 l wiele się zmieniło począwszy od policji kończąc na celnym czy skarbowym. Informatyzacja dociera do tych instytucji skostniałych i robi dobra robotę. Wyłapywani są VATowicze itp jak kaczki. Czy 3 l temu słyszałeś by ktoś dostał karę z UFG?A teraz na moim osiedlu znam 3 przypadki, że przyszło bulić kary sprzed jakiegoś czasu i wielkie zdziwienie że prawie 4 tys w plecy
-
ubezpieczenie z komisu
> Ale jak widzę po ludziach to mało kto to robi, gdyż potem blachy trzeba odesłać/wywieźć i > wymeldować auto, prawda? A tak żółte kupi się za 10 euro, to nie majątek > Niektóre tzw. "oryginalne" ostatnio łatwo idzie wyłapać z uwagi na źle przyklejane naklejki Myślę, że większość przyjeżdża na lohrach i lawetach, na kołach wiele z tych ciągniętych zostałoby już na obrzeżach Berlina Na zjazdówkach przyprowadzają małe handluski, co to na niemca pchają potem. Reszta wali wyklejanki po 20 zeta z alledrogo, lepi wyklejki landów, bo klient co raz mądrzejszy i cisną ciemnotę ludowi.
-
ubezpieczenie z komisu
> Ja piszę o ważności rejestracji pojazdu i OC, a nie żadnych wyklejankach. Pojazd zarejestrowany w > innym kraju EU jest pojazdem dopuszczonym do ruchu w PL i OC można wykupić w dowolnym kraju, > choć polityka ubezpieczycieli jest różna (to inna para kaloszy). Jeżeli termin "wyjazdowy" się > kończy, to pojazd nie jest zarejestrowany nigdzie i PL nie ma nic do rzeczy. Różnie to wygląda > jeżeli chodzi o różne kraje (o czym już pisałem jakiś czas temu), ale nieprawdą jest, że > czasowe ubezpieczenie jest legalne tylko na samochody zarejestrowane w PL. TAK FUTRZAK MA RACJĘ. Zarejestrowanym za granicą można w PL jeździć...trzeba tylko pamiętać, że max do 30 dni. To nic, że koledze nie odpowiedział na zadane przez niego pytanie, to nieistotne... Teraz SKUP SIĘ na wątku, w podanych kryteriach NIE MOŻNA JEŹDZIĆ na takim oc.
-
ubezpieczenie z komisu
> Może tymczasowo, stąd legalne? Zarejestrowanym za granicą można tylko do 30 dni się poruszać na PL oc. I nikt nie puszcza takich aut na handel, zazwyczaj to prywatne importy, kupi tam i sobie przyjedzie na obcych blachach, komisy i importerzy sprowadzają wymeldowane. > Jemu chodzi o te "pseudo" blachy niemieckie, pojazd musiał zostać wymeldowany, więc dorabiają > tablice, naklejki i tak puszczają auto z klientem, a on nieświadomy jedzie... Do 5 stówek > mandat. > Lub kwestia blach wyjazdowych/zjazdowych, często bywa, że ludzie jeżdżą dawno po terminie na nich > oznaczonym. W PL auta zarejestrowane za granicą, którymi możemy się poruszać do 30 dni na polskim oc to wyjątki, nie reguła. Kolega założyciel określił z czym mamy do czynienia OC+tablice zjazdowe.
-
ubezpieczenie z komisu
> Nie brnij - jak napisałeś: > Quote: > OC które mają komisy na 30 dni jest legalne, ale....ALE do aut, które sa u nas zarejestrowane, do > Powyższe nie jest prawdą i po raz kolejny to prostuję - jak najbardziej OC dla aut sprowadzonych > jest legalne, ale dla aut zarejestrowanych, niekoniecznie w PL. > Raczej powiedzieć przepraszam To Ty brniesz, musiałaby zaistnieć sytuacja, że samochód jest dziś sprowadzony, jest zarejestrowany za granicą i dziś dostaje OC na 30 dni-tylko wtedy jest prawdą co napisałeś, co jest tak naprawdę poza wątkiem autora pojazdu bo jasno określił na jakich blachach jest samochód...Sytuacji zgodnych z Twoim tokiem rozumowania jest pewnie mniej niż 1%, sytuacji jak opisał kolega-większość. Sytuacja analogiczna do tematów gdzie idziesz w zaparte nt cen części, czy tego że mazdy nie rdzewieją...
-
ubezpieczenie z komisu
> To co napisałeś: > Quote: > Zapędziłeś się - artykuł mówi wyraźnie o: > Nieważna rejestracja - brak dopuszczenia do ruchu i żadne OC tego nie zmieni. Pojazd zarejestrowany > w innym kraju + polskie OC - jak najbardziej. > Quote: > 1. Dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, > pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest > dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe. Przepis ten nie dotyczy pojazdów, o których mowa > w ust. 3. Ale Ty męczący człowiek jesteś... Brniesz dalej mimo, że zapętlasz się sam w sobie. Samochód nie jest dopuszczony do ruchu w żadnym kraju ani zarejestrowany co jasno wynika z wątku, że proponowane są tablice zjazdowe+30 dniowe ubezpieczenie, legalności nie ma w tym żadnej, zjazdówki są ważne wraz z ubezpieczeniem do nich wykupionym na czas do kiedy jest wytłoczona na nich data. Pojazd nie jest dopuszczony do ruchu nigdzie, co za tym idzie również nigdzie nie jest zarejestrowany, w kraju skąd pochodzi został wymeldowany, a u nas nie otrzymał jeszcze rejestracji, więc jest niedopuszczony do ruchu, więc nie można takim zestawem jeździć co jest karane a w razie dzwona mogą być szopki z ubezpieczycielem. Coś jeszcze na pixele Ci rozdrobnić?
-
Styropian i robocizna
> Nie no. Obecnie 12-15 to chyba standard. Mniej jak 12 raczej już nie daje się. > Przypilnuj by dobrze ocieplili/uszczelnili przy murłatach na ścianach kolankowych (na wieńcu). > U mnie tamtędy jakoś dmuchało pod płytę k-g na ścianie kolankowej. To wiem, dach będzie przypilnowany, z resztą robi go ekipa z mojej okolicy, mająca poszanowanie w okolicy. > Jest wyraźnie chłodniejsza. Muszę tam wstrzyknąć piankę. > Pod podłogę na parterze daje się chyba 10 cm styro. A na parterze nie wiem co mam, górny strop jest 5cm, nie mam jak teraz sprawdzić bo nie mam projektu. Edit. Znalazłem jakieś skany, mam na parterze piasek, chudziak 10cm, papa izolacyjna, styro 8cm, folia polietylenowa,posadzka betonowa 5cm, terakota lub panele 1cm, na górnym stropie nad garażem 10cm jest, ale tu pewnie jeszcze od dołu go 5cm poczęstuje. Póki co nie mam jeszcze chudziaka wylanego.
-
Styropian i robocizna
> Wiesz, jak juz placisz za robocizne, siatke, klej i tynk - i do tego silikonowy!!! To czemu nie > wiecej lub lepszy styropian? Dorzucisz jakis % do ogolnej kwoty, a z roku na rok bedziesz > bardziej docenial te inwestycje - to chyba najtansza opcja, jesli chodzi o oszczednosci w > ogrzewaniu. Pokazywał mi jeden człowiek wyliczenia cieplne dla kilku budynków na różne rodzaje styro (0,032-0,040) i ich grubości na ściany, oszczędności nie są oszałamiające i można rzec, że między 12 a 15cm na ścianach wręcz pomijalne, natomiast dużą rolę odgrywa uszczelnienie podłogi, dachu i okien-tymi newralgicznymi miejscami straty cieplne były najwyższe. Więc dawanie styro na wyrost na ściany praktycznie niezbyt wiele zmienia dla całego budynku.
-
czy bac sie 11-13 letniego diesla
> A jakieś opinie w temacie 2.0HDI np 109HP i 136Hp RHR? Pomijając moc który bardziej bezproblemowy. > Mam zamiar kupić w tym roku C8/807 itp. z takim silnikiem. 109 to dobra poczciwa konstrukcja tyle że ma dwumasę, 136KM też są niezłe, szybko można mu dodać 20-30KM i 50-60Nm, lecz tutaj często pewnie trafisz na FAPa, obiło mi się o ucho, że były bez, ale nie spotkałem osobiście. 136KM już całkiem żwawo jedzie i sporo ciszej pracuje wg mnie.
-
Styropian i robocizna
> 12 cm obecnie to minimum. > Na ściany wystarczy. No właśnie tak rozkminiam, byli i fajterzy co proponowali 10 jak suporeks na klej jest robiony. > Do kompletu trzeba jeszcze zadbać o ocieplenie dachu i dobór ciepłych okien. Dach będzie ciepły, deskowany, papowany +wełna albo pianka pod karton gips. Okna spełniające obecne standardy z ciepłymi ramkami, podłogi ocieplone styro bodajże 5 cm wg projektu, dom bez podpiwniczenia co również podobno ma spore znaczenie, ławy i fundamenty izolowane dwukrotnie+ocieplenie styrodurem z zewnątrz.
-
Styropian i robocizna
> nikt nie mowi ze klamia, tylko jak mozesz to porownac przy roznych projektach? bo mniej wieje? > zakladamy jednakowo dobre wykonanie, nie mam pojecia jak trzeba to zrypac zeby miec grzyba, wilgoc > i zeby cos przemarzalo. > Jak Cie ogranicza projekt to za wiele nie mozesz, moze grafitowy styropian? Porównanie to tak naprawdę ilość potrzebnego opału na sezon grzewczy, mało miarodajne, ale zawsze jakieś porównanie jest. Co do grafitu to się właśnie zastanawiam, dziwi mnie zapytanie Olleo czy to na garaż
-
czy bac sie 11-13 letniego diesla
> A jaka macie opinie o silniku 2.2 hdi? Z daleka. Nie ma on nic wspólnego z 2.0 HDI. Więcej "nowszych" technicznych rozwiązań, co na pocz były dość problematyczne, awarie wtryskiwaczy, osprzętu-generalnie dużo gorzej niż w 2.0 i mniej części zamiennych, również używanych czy regenerowanych. Chcesz mocniej-zachipuj 2.0 za 5 stówek tak jak Ci pisałem i lepiej na tym wyjdziesz.
