Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AkuQ

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez AkuQ

  1. > Warianty są w sumie dwa. Albo trafi się jakiś naiwniak, który auto kupi, pojedzie na BT i dowie > się, że niestety, ale stał się posiadaczem czegoś, co trzeba zebrać na lawetę i wywieźć na > złom, albo auto kupi ktoś, kto ma podbijane wszystko - byle był DR i 200 złotych w środku Nie zgodzę się. Są jeszcze warianty, że przy sprzedaży okazuje się, że BT nie ma , skończył się kilka,kilkanaście dni temu, pomimo, że z autem wszystko w porządku, bo sprzedający po prostu zapomniał (kupiłem tak 3 auta, gdzie na BT uwag 0 a BT nie było, ot zapomniało się sprzedającemu).
  2. AkuQ odpowiedział vqsoft na temat - Motokącik
    > Autostradą jest 1:30 szybciej niż DK92, także Twój wybór. To wychodzi mu 47 na godzinę zarobku-niezła godzinówka
  3. > a Ty jakieś B/B nie szykujesz upolować? Biorę takie chętnie jak są, ale nie ma ich za wiele. Swoją drogą uciekła mi niedawno fajna (podrzucę Ci linka na prv). > P.s TEN W bRAVO 1.2 16v TO PODOBNO NIE jest to samo co w punto 1.2 16V...? To samo, nieznacznie się różnią.
  4. > dużo złych opinii jest na temat 1.2 16V > Że osprzęt siada, że jakieś falowania obrotów, nierówna praca... etc... > generalnie ten 1.6 16V nie jest jakiś ekonomiczny, ale dobry. > Ile te 1.2 Ci paliło? Nie sugeruj się internetem, to jeden z fajniejszych małolitrażowych silników jakie były w tamtych czasach. W albei spala 7-7.5 gazu, regularne wyniki powtarzane non stop, bo samochód śmiga sporo ok 30 tys rocznie, od 3 lat w rodzinie, żony punciak spalał 7 gazu, mi ten sam przy dużo dynamiczniejszej jeździe spalał 8.5 gazu, jazda non stop 130-140km/h nie jest męcząca dla tego silnika. Brava 1.2 benzyna spala do 8 po mieście na bardzo krótkich odcinkach i 5-5.5 w trasie. Co znaczy osprzęt siada?Nie stwierdziłem w powyższych egzemplarzach na przestrzeni sumarycznej ok 100 tys. Falujące obroty-owszem, no ale jak mechanik nie potrafi stwierdzić sondy lambda to już przecież nie wina samochodu. Co ciekawe sonda całkowicie odłączona daje efekt bardzo dobry, silnik przestał falować a spalanie się nie zmieniło. Generalnie to bardzo trwałe i proste silniki.
  5. Fordy mają seryjnie bardzo dobre nagłośnienie, nawet w niskich wersjach wyposażenia.
  6. > zrazić? > ogólnie jak z tą marką jest? Jak z każdą inną, jak kupisz najtańsze to potem się bujasz z pierdołami. W okolicy 3,5 tys to możesz poszukać ale znośnego w samej benzynie. > a 200 za 3600zł? gdzieś też widziałem, tylko już jej znaleźć nie mogę 200 to jak utrafisz, w budżecie tym co podałeś znajdziesz, tylko wiele będzie w wątpliwym stanie, no ale da się.
  7. Za tą kase to podaruj sobie czterysetkę bo możesz się zrazić do roverów.
  8. Wpisz ile dałeś za marychę i co po kolei robiłeś i za ile, tylko wtedy będzie to miało sens dla czytających. Szerokości
  9. AkuQ odpowiedział maku19 na temat - Motokącik
    > A jak wygląda szyba reflektora? Nie zmatowiała? Quote: zewnętrzna powłoka czysta,nie zmatowiała.
  10. AkuQ odpowiedział Danielpoz. na temat - Motokącik
    Za 9.5 chyba lepiej poszukać coś innego...rozważałbym taką almerę tylko w kwotach 5-6 tys. Z tym silnikiem takim autem jak ja bardzo wymagający nie jestem to jeździło mi się źle. Mocy nie brakuje co prawda, ale głośno, nie prowadzi to się wcale w porównaniu choćby do astry II, czy golfa IV, wygody żadnej (a w tej cenie np ładną lagunę II znajdziesz). Nic mnie w tym aucie nie urzekło, a problem z ruda ma dość poważny.
  11. > Wujek ostatnio prosil mnie żebym pomógł mu w wyborze auta. Potrzebuje kombi do pracy. Wybór pada na > te dwa auta. > 1. Renault Megane II 1.4/1.6 Grandtour > 2. Fiat Stilo 1.6 Multiwagon > Kwota jaka ma być na wydanie to ok. 11 tys zł + ok. 4 tys zł na LPG + pakiet startowy. Wujek będzie > jeździł rocznie ok. 30/40 tys km rocznie. Będzie jeździł po różnych drogach trochę autostrady, > trochę miasta czy wsi. Ciężkich rzeczy nie będzie woził. Miało by być to auto również rodzinne > żeby ewentualnie też pojechać nim spokojnie na wakacje czy większe zakupy. Ma jeszcze Fiata > Punto ale to autko na krótkie dystanse + do miasta jechać. > Inne auta nie wchodzą w rachubę tylko te wyżej wymienione. No chyba że by mu się coś spodobało... > Na które bardziej zwrócić uwagę? Niech weźmie to co znajdzie w lepszym stanie. Oba auta zbliżone, co do komfortu lepszego w megane wcale bym tak się nie rozpędzał w tym kierunku. Stilo brzydal na zewnątrz, ale wewnątrz ładniejszy od meganki i sprawia wrażenie 2x lepiej wykonanego wewnątrz. Ma 2 modele-to już dobrze, teraz niech skupi się na znalezieniu ładniejszego, koszty utrzymania będą zbliżone.
  12. > I dodałbym ograniczenia używania w nocy. Jeszcze nie zdażyło mi sie żeby tylne pozycje nie były > wystarczające Nie robiłbym z tego reguły, mi się zdarzyło w październiku np, 23 godz w okolicach Ostródy, mgła taka że strach było jechać Ską 70 na godz, wszyscy mieli odpalone, z prostego powodu, by nie najechać na siebie. Jak ktoś mało jeździ to faktycznie przez kilka lat może nie mieć sytuacji ich użycia, np moi rodzice to pewnie wiedzą tyle że jest takie coś, przez 8 lat zrobili 26 tys, ja tyle robię w pół roku.
  13. > No i wlasnie o to mi chodzilo. > Niby prosta rzecz, dopiero kilka oponi i juz roznice. > Kolega rwIcIk i wladmar mowia b) a kolega Polarny mowi a) > Zapraszam do dalszej dyskusji. Przychylam się do B ale robię to z głową jak przejeżdżam tylko przez chwilowe zamglenie to nie odpalam światła przeciwmgielnego, jak mgła się utrzymuje i jest dość gęsta, że pojazdy przede mną są słabiej widoczne, a ich światła mijania rozmazują się tworząc poświatę-zapalam, by być lepiej widocznym. Kieruję się rozumem nie sztywnym przepisem, działa to od 20 lat doskonale.
  14. > Słupki są rozmieszczone co 100m, a więc dwa to daje ponad 100m. Na moje oko 2 słupki jak widać to 100metrów (jeśli są dobrze rozmieszczone), więc nie wiem jak Ty liczysz Pierwszy startowy i drugi za 100m, odległość między nimi 100m a widzimy dwa-TAK czy NIE?
  15. > Widzisz, ja zanim zacząłem doradzać koledze, to wziąłem pod uwagę wszystkie za i przeciw. > Wyszło mi z tych okoliczności co podał, że lepiej będzie wsadzić nowy element za 80zł w miejsce > tego starego, niż cudować i tracić czas, nerwy i kasę na magików. Lepiej dla kogo?Zrobiłeś jedną rzecz-założyłeś z góry, a nie przeanalizowałeś co będzie lepsze. Założyłeś że musi jechać kilkadziesiąt km (co jest bzdurą, bo pospawanie tłumika to nie kosmiczna technologia), założyłeś, że pospawanie to na nic się nie zdaje i jest druciarstwem wg Ciebie-2 poważne kwestie, które pozwoliły mi się wypowiedzieć, że się nie znasz, na co bardzo się obruszyłeś. > Tymbardziej że cały wydech już leży na podłodze, a z majstrami u Pito w okolicy jest jak jest... Podaj kod pocztowy a znajdę Ci niedaleko kilka warsztatów co to ogarną, drugie tyle będzie działało bez DG. > Ale oczywiście, jak to najczęściej tu bywa, zaraz na ciebie ci aktywniejsi naskoczą, wytkną > "gównoznanie się na autach" i błahy temat "oberwany wydech" musi urosnąć prawie do afery > ambergold. Do pewnego momentu dostawałeś argumenty, dopóki Ci się nie skończyły i zacząłeś wycieczkować, więc taką merytoryką sam sprowadzasz watek do rangi szamba.
  16. > Orientuję się na tyle, że nie muszę po warsztatach jeździć, nawet z trudniejszymi. > W Gliwicach u tych co znam, za 30zł to nawet na kanał nie wjedziesz żeby łaskawie popatrzył i > powiedział "za tydzień". W Legionowie 25zł płaciłem za spawanie, 30zł za wymianę-obie naprawy nie trwały więcej niż 25-30 min. U "tłumikarza", nie smarkane w stodole Widocznie w Gliwicach macie droższych fachowców, albo drożej jest z racji liczebności. > Są takie co pasują, są dobre, ciche i nie trzeba rzeźbić...i tanie.. Podaj proszę przykłady, żeby nie być gołosłownym, ze szczególnym uwzględnieniem TANIE. > Mam uzasadnione podejrzenie, że dużo więcej niż Ty. Dywagujesz. > Ale po co? Szkoda że nie wiesz. > Za to doskonale wiem że Ty, jeden z tych najmądrzejszych na AK, całymi wieczorami "po szopach" > smarkasz spawami po tłumikach i najlepiej wiesz o czym piszesz. Skończyły się argumenty i robisz wycieczki?Po co?Hamuj troszkę piętami. Odzywam się w tych watkach w których mam coś do powiedzenia "z życia", a nie tak jak niektórzy to co im się wydaje. W wątku blacharskim pisałeś bzdury nie mające zastosowania w życiu codziennym, naprawy reperaturek tylnych, wymiana poszycia progu czy odpryski od kamieni urosły do rangi zeszrotowania auta bo się nie opłaci. Właśnie typowe dla AK zachowanie, że ą ę przez bibułkę wszyscy jeżdżą nowymi i zmieniają wszystko na nowe, nie naprawiają nic tylko wymieniają, auto zaczyna rdzewieć na nadkolach to AKowicz złomuje go i przerabia na żyletki, po czym idzie do salonu po nowego i jeździ dopóki nie zacznie rdzewieć, czyli obecnie jakieś 3-5 lat, i potem zmiana, szkoda że nie ma to pokrycia w rzeczywistości.
  17. > Ja tam ogólnie wszystko rozumiem z Twojego przekazu i nie chce mi sie już zagłębiać w inne rzeczy, > niż wydech z tego wątku. Chyba nie do końca > W każdym razie jazda z tym oberwanym wydechem kilkadziesiąt km na warsztat, jest (jak sam autor > pisze) kłopotliwa. No jak ktoś żeby pospawać wydech jedzie kilkadziesiąt km to masz w zupełności rację. > Po drugie, z tym wydechem jeszcze pod autem, nikt raczej tego za 30zł demontował, spawał i wsadzał > z powrotem nie będzie. > Chyba że znajomy fachura, czy kolega z migiem, którego nie każdy pewnie ma pod ręką. A ile ma wziąć za max 30 min roboty, a dla takiego co nie opowiada historii swojego życia tylko robi skróci to do 20 min?Mało się orientujesz w prostych naprawach, w centrum Wawy poniżej 50zł takie usługi stoją, nawet u "tłumikarza". To naprawdę nieskomplikowana operacja i nie czasochłonna. > Po trzecie jak widzimy, wydech już leży na podłodze w garażu i może nie ma jak teraz sie z nim > wozić po warsztatach? Fakt niezaprzeczalny, ale wiedział jak wyjąć to by i założył > Po 4 jak majster obszlifuje stary spaw i rurę, pospawa, ale będzie przesunięte nieco osiowo, to się > może okazać, że się to nie zmieści pod autem tak jak powinno. Rozważania czy zrobi tak czy siak. Zamienniki też nie wszystkie pasują i często trzeba mocowania przerabiać bo nie pasują. > Kolejna rzecz, dobry zamiennik wcale nie jest głośniejszy niż 5 czy 10 letni tłumik, jest dobrze > pospawany i nie trzeba nic poprawiać. > Nie wiem skąd takie mity w ogóle. Z doświadczenia. Dobry zamiennik nie kosztuje 100zł a o takiej kasie mowa, a najtańsze są zazwyczaj głośniejsze. Nie wiem ile tłumików wymieniałeś w życiu ale nie jest to tylko moje zdanie, popytaj tych co jeżdżą na gazie przerabiają więcej tłumików niż dieslowcy to Ci odpowiedzą zgodnie ze stanem faktycznym. One szczelne są i owszem, ale głośniejsze, pogwizdują etc. > Do druciarzy ja tam nic nie wstawiałem, przepalonych tłumików też nie spawam, dupy szkłem też nie > podcieram. Nie musi Ci być przykro. No to tym bardziej nie bardzo wiesz o czym piszesz. > A ten tłumik autora wątku, to nawet nie wiemy czy oryginalny i jak tam z 2 strony wygląda, czy też > już nie okopcony. A jak okopcony to co?Wymiana?
  18. > Choć nie przeczę - jakbym wiedział gdzie tu w okolicy jest jakiś tłumikarz, to bym podjechał na > spawanie, ale jak się okazało, to ani dzisiaj, ani jutro bym raczej nie zdążył, a na środę > pasuje już mieć auto sprawne. > Dzięki za ożywioną dyskusję. A czemu do pospawania tłumika szukałeś tłumikarza?
  19. > W temacie Ruda to ja twierdziłem że nie ma co inwestować 1700zł w podmalowywanie parchów, a wy tam > na mnie naskoczyliście, że bzdury i że "trza robić porządnie". > Tak mi sie skojarzyło i teraz się dziwię że polecasz latać 100km za tłumikarzem, co mu się będzie > chciało poheftować. Czego nie zrozumiałeś w tamtym wpisie Quote: Gdyby wszyscy myśleli i robili tak jak koledzy powyżej sugerują to 30% aut na PL rynku już dawno skończyłoby na złomie Wymień reperaturki błotników na wiosnę, zastosuj dobry podkład, polakieruj (pewnie lakiernik to wszystko będzie robił) i ciesz się autem. Starsze, a często też dość młode auta 3-5 lat mają problem z rdzewieniem i trzeba co jakiś czas coś tam poprawić, wyciąć, by nie zgniło całkiem. np tego? To też jest naprawa taka sama jak naprawa tłumika, przecież nie przeczę sobie nigdzie Przy 80 za nowy owszem nie opłaci się, ale na pocz chciał mieniać całość bo zintegrowana i kwota 283zł była, ale nieważne... Żeby pospawać tłumik, nie trzeba tłumikarza 100km od domu, wystarczy najbliższy warsztat z migomatem bądź tigiem, a nawet elektryczną da się na upartego. Ciężko zrozumieć, że coś dobrze pospawane będzie trzymało bardzo długo?Przykro mi ze wstawiłeś do druciarza i miałeś nieprzyjemną przygodę, albo tłumik był zeżarty i łatałeś guano, albo było źle zrobione, ten tłumik ze zdjęcia najzwyczajniej w świecie jest dobry i posłuży jeszcze długo. Piszę, żeby nie popadać w skrajności, w jedną i drugą stronę. W wątku o rudej również napisałem, że po kamykach odbicia zabezpiecza się zaprawką, nie ma potrzeby malować elementu, tak samo jak w przypadku tego tłumika uważam, że można go naprawić, nie wpłynie to w żaden sposób na bezpieczeństwo, ani poprawę czegokolwiek w aucie jeśli kupi nowy, a w określonych przypadkach można jeszcze pogorszyć (zamienniki są głośniejsze od oryginałów).
  20. > ziomek > mi obcierki nie przeszkadzaja wazne zeby było sprawne i NIE posiadało dziur w nadkolach i progach Ale A8 nie jest A klasą pomimo, że ma A w nazwie Każdy ma inne podejście do takich aut, jednym nie przeszkadza coś mechanicznego a wolą dobrą blachę, inni odwrotnie, a jeszcze inni przyjadą i wypunktują, że to nie jest nowy samochód. Co kraj to obyczaj.
  21. Miałeś taki przypadek-zdarzyło się, ale nie generalizuj. 1 rzecz dobrze zauważyłeś, że jeśli ma dobry oryginalny tłumik i puścił spaw, to po pospawaniu będzie miał dalej dobry oryginalny tłumik, a nie kiepski zamiennik w którym może odpaść rura, podwinąć się pod koło i można przez taki badziew wylądować w rowie.
  22. > Pozatym czy to nie Ty, jeszcze nie tak dawno w temacie kwitnącej korozji w pełnoletnim paździeżu, > polecałeś wnikliwą blacharkę i malowanie u lakiernika po kilkaset zł za element, bo niby > będzie porządnie na długie lata? A weź no zapodaj linka.
  23. AkuQ odpowiedział Fatal na temat - Motokącik
    Kupiłbyś takie auto?99,99% kupujących nie i polezie tam gdzie taki sam będzie skręcony na 143 000 wiedząc w duchu, że jest skręcony ale nie gasząc iskierki nadziei że może akurat to oni mieli farta i jest ori.
  24. > Ja by wymienił ,spawanie to na krotka metę. > . A to ciekawe co piszesz Kiedyś w escorcie podobnie uwalił się Bosal (nie żaden tjuningowany, zwykły wydech, tylko samochód sam sobie z de sprowadziłem więc miał takowy), pospawany za 10zł wytrzymał 85 tys na gazie i auto zostało sprzedane. Jeśli to jest na krótką metę to mi to pasuje
  25. > Wiesz jaki jest mój wzór - nówki z salonu które znam śmigają go końca leasingu bezawaryjnie. Moje > średnio raz na miesiąc są u mechanika. Bynajmniej nie na wymianę oleju. A wiesz jaka jest tego > przyczyna - moje są stare a tamte nowe. I to jest jedyna przyczyna takiego stanu rzeczy. Czyli nie wzór bo nawet tutaj mamy użytkowników nowych aut co się bujają z nimi po serwisach marnując swój czas. Wiadomo, że stary to stary i trzeba się liczyć z naprawami, ktoś kto myśli że kupi i będzie tylko jeździł przez kilka lat jest głupcem. Inna sprawa, że samochód tani można utrzymać w dobrej kondycji, bo zazwyczaj części nowe są dostępne i niedrogie, ale w przypadku możliwości naprawy (a taką tutaj można z powodzeniem dobrze zrobić samemu mając spawarkę) naprawia się, chyba że chce się potem na forum pochwalić że samochód warty 3 tys a wsadziłem w niego w rok 8 tys-w taki samochód można wsadzić dowolną sumę pieniędzy, oczywiście przy 100zł za nowy a 30zł za spawanie można rozważać założenie nowego, ale przy 283 za nowy a 30 za pospawanie takiego wydechu jak na fotce (zdrowy) nawet bym się nie zastanawiał. Inna sprawa że to co napisałem, najtańszy nowy może być bardziej problematyczny niż porządny stary.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.