Zawartość dodana przez AkuQ
-
Zwrot sprzedanego auta paragraf 560 i 563
> zabij go śmiechem Nie byłbym takim optymistą. Jak widać bieg wyskakiwał wcześniej, to że nie wyszło to w czasie sprawdzenia, to tylko gorzej dla sprzedającego, bo jest to ewidentne zatajenie i jak się koleś uprze to dopnie swego.
-
Zdjęcia źle parkujących samochodów - legalne?
> Ja mam na to inny sposób, po prostu na AK nie pokazuje mojego auta > Także jak cos gdzies kiedyś w necie się pojawi na mnie, to i tak nikt nie będzie wiedział Ja po prostu zacząłem handlować autami i mam ciągle inne, więc i tak jest albo na poprzedniego albo na nowego właściciela I sporo zdjęć dostaję nie swoich, albo opłat karnych za parkowanie-np w tym mies przyszło z czerwca na auto co sprzedałem w maju, albo taki rekorodzik to w jednym miesiącu 550zł i 450zł za fotografa koleś przytulił, przyszło najpierw do mnie jako właściciela (bo on nie zarejestrował).
-
Ile może być warta Kia Ceed ?
> Poczekaj do lutego to z mojej firmy bedzie do kupienia 2012 rok 1.6crdi za mniej jak 35... biały... > udokumentowany przebieg 220 tys. Idealnie wpasowuje się w zapytanie Quote: 1,6 benzynowy comfort + automat z niskim przebiegiem ? Nie lepiej to od razu nakazać bmw kupić lub pandę? Myślę, że gdyby kolega chciał diesla ze sporym przebiegiem to by nie pytał o benzyniaka z małym i na odwrót
-
odszkodowanie z OC sprawcy przez posrednika
> Tak też zrobię > Dla ciekawych: Dobrze że niegroźnie
-
odszkodowanie z OC sprawcy przez posrednika
A czemu od razu przez pośrednika?Sam próbuj.
-
Regulacja drzwi kierowcy - jaki koszt?
> Nie myślałeś o T27? Plastiki w T27 to jest jakiś dramat może w wyższych wyposażeniowo modelach jest lepiej, ale w standardowych którymi jeździłem jest po prostu plastik fantastik.
-
Kierownica po prawej stronie - juz?
> Ja nie wiem. Nie znam sie. > Ale wydawalo mi sie, ze jesli auto sporowadzone ma wazne badania z kraju pochodzenia, to w Polsce > sie to przepisuje. Tak przynajmniej pare lat temu cos pisali. Po 1 zależy od urzędu, po 2 jeśli samochód ma ważne np na pół roku, nakarzą zrobić ponownie, jeśli ma na 1,5r wbiją ale max na rok. Badanie "ustalające" numery i tak musi wykonać, a tego nie przejdzie, bo w specyfikacji będzie że po prawej kierownica, co go dyskwalifikuje.
-
Kierownica po prawej stronie - juz?
> Moze nie. > Gdzies czytalem kiedys, ze w przypadku samochodow zarejestrowanych za granica, automatycznie > zaklada sie, ze auto ma wazne OC. > Mialem tez dwie kontrole w niemczech i pytali o prawo jazdy i dowow rejestracyjny, ale o OC nie > pytali. > Podobnie nigdy za granice (poza Irlandii) nie sprawdzali mi czy mam wazny przeglad). I rozumiem że przy stłuczce również założą że auto było ubezpieczone?Przepraszam, ale zupełnie nie rozumiem o czym piszesz i co to ma do rzeczy odnośnie oc...To, że diagnosta nie sprawdzi Ci hamulców na badaniu okresowym to znaczy że możesz nie mieć płynu w układzie bo nie sprawdzają?
-
Kierownica po prawej stronie - juz?
> Oczywiscie ze nie. Wymagane jest. > Ja tylko mowie, ze nigdy mi nie sprawdzali, bo pytales co robia kombinanci jak ich policja > zatrzymuje. No ale przecież żadna z tego reguła że akurat tak Ci się trafiło
-
Kierownica po prawej stronie - juz?
> Zawsze sprawdzali prawo jazdy i DR, ale nigdy nie pytali o ubezpiecznie. To znaczy że nie jest wymagane?
-
Kierownica po prawej stronie - juz?
> a dajcie jakis paragraf na to, ze te 30 oc jest nie wazne > 1. dla obcych tablic > 2. wykupywane kilkukrotnie Użyj gugla jak ciekawy jesteś i nie wierzysz na słowo. Przeczytaj ustawę o OC i będziesz wiedział.
-
Odrestaurowanie fiata 126p z 1980r (warto?? )
Zmniejsz fotę bo rozwaliłeś forum Próbuj jak chcesz, przecież nikt Cię nie zatrzyma, jednak dozbieranie kasy i robienie jest lepszym pomysłem wg mnie, a dla maluszka bez znaczenia. Lakiernik za budę weźmie ok 1500-2 tys jak mu ją wybebeszysz, blacharz to już zależy od zakresu prac.
-
problem z podwojnym oc...
> Znajoma ma taki problem: > Kupila auto z oc w hestii a ze poprzedni wlasciciel mial znizki (a ona nie) to ciagnie jego polise. > Przyszlo pismo z PZU ze 2 wlasciciel wstecz mial dwie polisy i nie wypowiedzial tej w pzu. > Kaza obecnej wlascicielce placic 600zl. Czy maja podstawy do tego? Imho nie, bo owszem przechodzą prawa i obowiązki, ale dotyczące polisy którą nabywamy i od dnia zakupu. Do malkontentów zawsze piszących że nie trzeba zgłaszać-to jest właśnie przykład, że kupująca gdyby zadzwoniła po nabyciu w celu aktualizacji danych to by sprawdzili jej od razu, dla świętego spokoju wtedy wypowiedziała taką umowę, zawarła gdzie indziej i po temacie by było.
-
Odrestaurowanie fiata 126p z 1980r (warto?? )
> Spoko spoko > mozesz uzasadnic troche dlaczego tak sadzisz?? 1. Dlatego że znam kilka projektów, które z takim zapałem je robiono i na zasadzie dozbieram kasy i ruszę dalej i mniej więcej w połowie projektu brakło i kasy i zapału. Pojawiły się dzieci, rozwody, przeprowadzki i trzeba było opędzlować rozbabrańca za grosze. 2. Dlatego, że sam bardzo dokładnie analizowałem restaurację auta, bo osobiście przymierzałem się do Warszawy pabiedy-ilość środków oszacowana, była na tyle duża, że widziałem dla nich zupełnie inne zastosowanie. 3. Sprzedaż odrestaurowanego byłaby ze stratą, nawet jak na chwilę obecną myślisz, że to nigdy na sprzedaż nie pójdzie. RADA: Przykryj malacza kocem, wstaw do stodoły i zbieraj kasę, jak już nazbierasz z 10tysi to wtedy zdejmuj koc i rozpoczynaj renowację, jak zbraknie kasy to dopożycz ale projekt rozpoczęty dokończ w miarę krótkim czasie, inaczej będzie skazany na porażkę.
-
Odrestaurowanie fiata 126p z 1980r (warto?? )
> ogolnie nie zalezy mi na czasie by zrobic szybko i byle jak... Auto jest mojego dziadka wiec jest > sentyment , jest to tez auto na ktorym sie uczylem jezdzic wiec ma swoja historie ale niechce > tez by np koszt naprawy byl np 20tys.. Powiedzmy ze jak do 8-10tys bym sie zmiescic mogl to > bylo by milo.. Myslalem by najpierw zrobic spawanie itp.. potem go w garaz, dozbierac kaske i > oddac do lakiernika.... i spowrotem do garazu... potem pomalu pomalu skladac.. bez pospiechu.. > wazne by juz wiecej nie gnilo... Silnik odpala bez problemu nie ma tez wyciekow wiec mozna go > pomyc i moze pomalowac , zrobic olej i filter, swiece kable itp... duzo czesci mam w garazu , > auto jest tez kompletne wiec z tego typu czesciami nie powinno byc wiekszego problemu, jedynie > czesci - blachy itp.. > Felgi to jeszcze "cycki) wiec musial bym znalesc szczeki i bebny by znowu zaczelo auto hamowac > norlanie Teraz już wiem na pewno-w tym przypadku co opisujesz-NIE WARTO. Po prostu póki co nie stać Cię na taką odbudowę i nie odbierz tego jako jakiś przytyk, absolutnie, po prostu to co opisałeś nie ma szansy na powodzenie.
-
Pytanie o ubezpieczenie
> dziękować to opłacam Policz sobie rankomatem w różnych firmach, bo z OC to jakieś cuda się dzieją, w tej samej firmie i przy 3 samochodzie o zbliżonej pojemności miałem 150 różnicy na składce w stosunku do 2 poprzednich, zapytując agenta nie był w stanie odpowiedzieć dlaczego Przeliczyłem i u konkurencji wyszło taniej niż te 2 co miałem, więc 3ci ubezpieczony u konkurencji, a 2 pozostałe będą przerachowane pod koniec polis.
-
Odrestaurowanie fiata 126p z 1980r (warto?? )
> Zwlaszcza, ze ludzie zweszyli interes i niektore czesci sa absurdalnie drogie. To raz, a dwa że jak się nie ma odpowiednio dużo wolnej gotówki na taką zabawę to zamiast wyjść coś fajnego to wyjdzie kupa i to jeszcze droga.
-
Kierownica po prawej stronie - juz?
> Powiem Ci... ze trochę musze Ci przyznać rację. Nic nie musisz. Ot czasami przez bomisie można sobie życiorys poprawić. "bo mi się wydaje..." Zasady z OC są jasne i klarowne. Kolega sprzedał 3 l temu pojazd, a teraz przyszło mu za 2014 do zapłaty bo pół roku ciągłości OC nie było w 2014, on okazał się umową sprzedaży, podbitą w WK, pojazd zgłoszony że sprzedany, a na polisie istnieje jego nazwisko, ktoś (kupujący) jeździł 3 lata na konto kumpla podpisując się na polisach za niego. Teraz będzie niezła wtopa, bo dostanie i agent, który do polisy musiał mieć dowód właściciela pojazdu i koleś, który podrobił podpis za co są paragrafy i do 5 lat. ### I też mógł pisać na forum, że zna patent jak bez zniżek mieć zniżki.
-
Odrestaurowanie fiata 126p z 1980r (warto?? )
> Mam pytanie czy ktos robil kiedys taki zabieg?? > Od dziadka (pierwszy wlasciciel) fiat 126p z 1980r > Podloga cala jest zgnita pewnie troche rdzy sie znajdzie jeszcze w paru miejscach, (dokladniie bede > widzial za pare dni) auto od 1995roku nie jest na drodze. > Pytanie warto odrestaurowac takiego maluszka?? > Jak sie za to zabrac?? > Jak z dostepem do czesci?? > Moze ktos zna koszty lakierowania calego auta (orientacyjne) Pytanie ile możesz na to przeznaczyć i co jesteś w stanie sam zrobić?Bo jeśli masz mało kasy , w stylu 2-3 tys to odpowiedź brzmi-Nie warto.
-
Kierownica po prawej stronie - juz?
> Przecież ja nikomu nie radzę co ma robić, sam też nie robię tak - jak zresztą wiesz. Opisuję to co > widzę i co jest "popularne" przynajmniej u mnie. A że moje wpisy są "inne niż wszystkich" to o > to chodzi, przecież jak się z kims zgadzam to nic nie dopisuję, przeciez nie będę pisał posta > "tak, masz rację" , a zawsze staram się przedstawić inny punkt widzenia, jeśli oczywiście > widzę jakieś zjawisko czy znam z doświadczenia. Nie rozumiem tylko jednego-po co pisać że takie coś ma miejsce? Świadczy to o tym, że masz wokół siebie idiotów skoro takie coś robią. Po co w ogóle jakieś 30dniowe OC i kombinacje jak to jest o kant zadu potłuc?Równie dobrze można ukraść, podrobić dokumenty, samemu sobie zbudować pojazd i jeździć nim po drogach publicznych itd. Tylko czy warto dyskutować o tym co jest nielegalne i przez co możemy sobie paragrafów nagrabić?
-
Kierownica po prawej stronie - juz?
> A dlaczego mialbym nie pisać serio ? To nie jest HP gdzie się bawimy w Mirka. > Anglikami jezdzilem sporo i wiem jakie dokumenty miałem w reku i wiem również ze to do końca nie > jest legalne, ale chyba nie ma w tym nic złego że to opiszę? Ale masz świadomość tego, że w przypadku kraksy z porządnym samochodem mógłbys się nie wypłacić przez baaaaardzo długo? Więc takie pokazywanie z tej strony medalu co ma na celu?To tak jak byś pokazywał że kradzionym da się jeździć-ano da się. Do czasu.
-
Kierownica po prawej stronie - juz?
> Oczywiście ze to nie jest do końca legalne, mowie tylko jak u mnie ludzie jezdza i to niektórzy już > 3 lata a w zyciu w GB nie byli... Ja bardzo chętnie bym kupil anglika dla siebie, ale wlasnie > nie chce jezdzic "nie do końca legalnie" i dlatego tego nie robie... Poopowiadaj nam o tym kto im OC podpisuje, co robią jak ich zatrzyma policja i czy ktoś miał jakiegoś dzwona z takim OC. Bo ono jest tyle warte, że lepiej tą kasę na browar wydać.
-
Kierownica po prawej stronie - juz?
> A dlaczego mialbym nie pisać serio ? To nie jest HP gdzie się bawimy w Mirka. > Anglikami jezdzilem sporo i wiem jakie dokumenty miałem w reku i wiem również ze to do końca nie > jest legalne, ale chyba nie ma w tym nic złego że to opiszę? > Dokladnie tak jest, biorą OC na 30 dni co miesiąc. Quote: U mnie jeśli chodzi o angliki to caly czas sprzedaż idzie tak samo dobrze, ludzie to kupuja bo tanie, ale nawet nie zamierzają rejestrować na PL blachy, jezdza na blachach UK z polskim OC, rok , dwa , trzy... No i znowu Jayu pływasz, skoro kupili i są nabywcami to nie mogą wykupować 30 dniowych OC. Pitolicie Hipolicie, a to jest MK a nie HP, więc powinieneś dostać po uszach za wprowadzanie w błąd.
-
Pytanie o ubezpieczenie
> W kupionym aucie jest ubezpieczenie do jutra, czy muszę je wypowiadać ? > Jeśli tak czy mogę to zrobić dzisiaj i zawrzeć kolejne z innym ubezpieczycielem ? Jak kupiłeś z ubezpieczeniem to nic nie wypowiadasz samo wygasa, ubezpiecz tylko żeby ciągłość była.
-
Kierownica po prawej stronie - juz?
> jesteś pewien, że tak to działa? A kto odpowiada za legalność pojazdu i jego papierów TU czy użytkownik?Jak będziesz miał dzwona a auto będzie trefne i biegły to stwierdzi to odszkodowania nie wypłacą.
