Zawartość dodana przez AkuQ
-
Kierownica po prawej stronie - juz?
> tylko czyj to problem? tego, który kupuje OC czy tego, który takowe wystawia / sprzedaje? Co za pytanie. Tego co kupuje. Ubezpieczyciel przyjmie stawkę na dany nr VIN i nie wnika czy pojazd zarejestrowany u nas czy nie, bo to nie jego obowiązek, ot w przypadku kolizji i próby rachowania szkód z OC zweryfikuje czy wypłata się należy. Wtedy dopiero wielkie oczy, że nie, bo pojazd nie jest dopuszczony do ruchu w PL, a w de,fr,gb,nl czy b został wyrejestrowany/wymeldowany.
-
Kierownica po prawej stronie - juz?
> ekhem, ekhem > pytam, jak jego znajomi postępuje w takiej sytuacji Zauważ że zawsze inaczej niż wszyscy i niekoniecznie legalnie, więc naśladownictwo nie jest wskazane, wręcz przeciwnie, jak będziesz robił odwrotnie niż Jay pisze spora szansa, że nie popadniesz w tarapaty karno-skarbowe.
-
Kierownica po prawej stronie - juz?
> co jak będzie kolizja? co z corocznym przeglądem ? A Ty na serio bierzesz to co pisze Jay?
-
Paski rozrządu Gates, roznice pomiedzy HTD a HSN
> to biore oryginał Nom, bardzo czesto właśnie do ori zestawów idą paski wzmocnione. Conti też tak robi.
-
Paski rozrządu Gates, roznice pomiedzy HTD a HSN
> Ktoś mi może na szybko przedstawic ? Mam w reku rozrzad Ori w ktorym jest pasek oznaczony HSN i mam > zestaw skladany gdzie pasek ma oznacznie HTD. Ciekawość kazała mi poszukać różnic, ale nie > bardzo moge w internecie znaleźć takie informacje. HSN jest niby wzmocniony, a HTD standardowy.
-
Regulacja drzwi kierowcy - jaki koszt?
> Seryjne audio kuleje przez głośniki, są po prostu tragiczne (w C4 robione w PL, strzelam że takie > same są w C5). Nie ma znaczenia czy Exclusiv czy podstawowa wersja - to samo guano. U siebie > zmieniłem na Hertz'e ESK i jest przepaść. A Hertz wcale jakiś audiofilski nie jest, jest "poprawny". Dziwi mnie tylko, że wraz z doposażaniem samochodu audio nie szło razem z innymi gadżetami, w niektórych autach tak jest, że mizernota w podstawowej ale w wyższych różnica jest.
-
Regulacja drzwi kierowcy - jaki koszt?
> Jakość wykończenia wnętrza, spasowanie elementów, różnego rodzaju "świergotki", nawet jakość > audio, to już przepaść na rzecz Avensisa. Nawet w tak bogatej wersji jest kiepskie audio? Biedniejsze miałem pod siodłem, ale tu mnie zniesmaczyłeś...Pod względem audio ford ma u mnie plusa, nawet w kompacie typu focus w bieda wersji audio gra naprawdę nieźle, a zupełnie rozczarowało mnie bmw z fabrycznym nagłośnieniem.
-
Regulacja drzwi kierowcy - jaki koszt?
> A jak jeszcze licznik cofnie to "nooofka Panie, żadna ćwiartka nie klepana, a te 180 tys km to > przecież ledwo dotarty" Jakie 180, toć 120 tysia tam było...Parę dni minęło, a już nie pamiętasz tak się nowym nabytkiem zachłysnąłeś BTW-duża różnica jest między autami?Wyciszenie pewnie lepsze, ale jak ze spasowaniem części?Nie drażni Cię, że 2x drożej a różnicy nie widać bądź na minus?
-
Regulacja drzwi kierowcy - jaki koszt?
> Krzywo to w Avie była, bo Franek wypił coś wcześniej. Ale pozostałe trzy wspawał koncertowo Poszła do handlarza, szczeliny się zgadzały więc klient nie pozna
-
Mamy na sali mechanika?
> Wymiana sześciu panewek głównych i przy okazji panewki korb to jaki koszt? > Da się to zrobić na rympał, czyli kupuję nominalne panewki i wstawiam? Czy opcja tak jak lubię tzn > pomiar, jeśli trzeba szlif i wtedy nowe panewki. I najwazniejsze pytanie ILE? Z pomiarami w jakimś autoszlifie zamkniesz się w tysiaku ze wszystkim, chyba że Kurwystan jest gdzieś nieopodal duzego miasta wtedy +50% za robociznę "na czynsz".
-
Nadaje się...
> Mały, ale wyczuwalny Osiowy czy wzdłużny?Bo jeden jest ok, a drugi świadczy o wyeksploatowaniu.
-
Regulacja drzwi kierowcy - jaki koszt?
> Nie, bo to nie kwestia rygla - drzwi zamykają się super, ale pozostaje za duża szczelina pomiędzy > drzwiami, a za mała między błotnikiem przednim a drzwiami. Efektem tego jest 1,5 mm przerwa w > jednym miejscu między uszczelką przednich i tylnych drzwi i świst. Krzywo ćwierć wspawana
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> zapomniałeś o e39 I koparce
-
Zdjęcia źle parkujących samochodów - legalne?
> Na jednym forum: > Mistrzowie parkowania > autor zamieszcza zdjęcia źle zaparkowanych samochodów. Wpierw robił to zakrywając nr-y > rejestracyjne. Teraz (chyba się poirytował) i już ich nie zakrywa. Czy takie działanie jest > zgodne z prawem? Jest zgodne. Nie przejmuj się, po prostu następnym razem zaparkuj w dozwolonym miejscu
-
Kupujemy Mazde Xedos 6
> Znaczy z jakimi "kilkoma" egzemplarzami "poprzednika"? Xedos 6 i 626 (produkcja od 1992) nie > cierpiały na problemy z korozją w jakimś specjalnym stopniu, Vectra B przy nich to parch był, > że o Vectrze A nie wspomnę. Nt xedosa za dużo nie powiem bo miałęm styczność tylko z paroma egz, rudą miały standardową dla mazdy, głównie tył. Ale pisanie że 626 nie cierpiała na problem z korozją jest BARDZO MYLNE i masz rację nie gniły jak vectra A, gniły dużo gorzej. I jest to fakt, mazda łącznie z modelem 6 (nie licząc najnowszej szóstki) ma bardzo duży problem z korozją. Dotyczy to 323,626,6,xedosa,3,2 w kilkuletnich samochodach była już zaawansowana korozja.
-
Jak odróżnić szum opon od szumu łożysk ?
> podnieś auto i sprawdź podejrzane koło jak wisi. łożysko wyczujesz/usłyszysz i będzie jasne że nie > opony. inaczej na 100% nie rozróżnisz, bo to złośliwe bydlaki te łożyska i zależnie od auta, > niesie się po budzie że nawet czasem strony dobrze nie określisz. Kupiłem swego czau samochód z padniętym łożyskiem, auto odkupił ode mnie mechanik-kolega z resztą. Mówi, a wymienię sobie to łożysko, wymienił jedno, ale miał kupione drugie, tylko chciał zobaczyć czy wyje-wyje i drugie, zmienił-wyje dalej, okazało się że w samochodzie wyły 2 z przodu i jedno z tyłu 4szt wymienione.
-
Jak odróżnić szum opon od szumu łożysk ?
> Ja bym nieco sposób zmodyfikował: nie dynamicznie kręcić, tylko wolno - jadąc takim rozciągniętym > slalomem - jakby słupki były rozstawione co 10-20m...wtedy dłużej będzie dociążane koło > przeciwne do skrętu i będzie lepiej słychać... Jak co 10-20m rozstawisz słupki i będziesz jechał tak jak napisałem czyli 50-60km/h to wyjdzie Ci dynamiczne skręcanie a nie rozciągnięty slalom Ale wyjdzie finalnie to samo, czyli nadaje się na sprawdzenie.
- Ach te nowoczesne auta...
-
Jak odróżnić szum opon od szumu łożysk ?
> Jak w temacie... zastanawia mnie to czy to opony szumią czy może łożyska ? Auto toczy się powoli > ale jednak nie tak jak to jest w nowych autach gdzie czuć jak wręcz ślizga się. Przy zimnych > kołach (uruchomienie silnika) czuć lepsze toczenie przy wolnej jeździe lecz po 15 km czuć już > że auto toczy się trudniej. Czym lub jak odróżnić takie szumy ? Wyjechać na drogę mało uczęszczaną i robić przy niedużej prędkości 50-60km/h skręty dość dynamiczne kierownicą lewo-prawo, jak łożyska to będzie słychać mocniejsze wycie ze strony bardziej obciążonej.
-
Sprzedalem BMW, co kupic jesli nie kolejne BMW?
> nie mówię aż o takim druciarstwie. Chodzi o włosy i muchy pod bezbarwnym. bez solidnych, czystych > warunków to sobie słupki do płota można malować a nie samochód. W wawie niewiele jest warsztatów co w normalnych, akceptowalnych warunkach polakieruje mając komorę. Typ u którego robię oczywiście nie ma komory, zcw robi na zasadzie czyszczenia podłogi, zmoczenie jej by kurz się nie unosił, rozkłada folię malarską i wjeżdża autem które ma malować. Wychodzi mu to całkiem ok, nie ma mowy o sprawach typu włos, ale nie zawsze uda się na gładko i czasami jakiś paproszek pod bezbarwnym się znajdzie, póki co zauważyłem na srebrnym i czarnym. Ale jest to na tyle niewidoczne (jak wiesz że el malowany i nosa przykleisz do elementu to znajdziesz), że nie warto sobie zawracać tym głowy.
-
Sprzedalem BMW, co kupic jesli nie kolejne BMW?
> da się nawet w garażu szprejem tylko nie chcę żeby mi to wyszło po roku na nowo. Jak już coś robię > w tym samochodzie to solidnie. Jak mam drutować to wolę nie dotykać (bo oryginalne psujące się > części są i tak lepsze niż nowe tanie zamienniki). A nie oszukujmy się, to jest malowanie 6 > elementów (do listwy albo do zagięcia blachy z cieniowaniem). Ja bym tego za tysiaka porządnie > nikomu nie zrobił. Jeśli liczysz za element to tak, jak policzysz jeszcze po stawkach warszawskich 550zł/el to już w ogóle piękna sumka, ja bym u swojego gościa w tysiaku się zamknął z wycięciem błotników i wspawaniem reperaturek, tylko że on mieszka na wsi i robi w garażu swoim na swojej posesji, nie powiedziałbym, że to druciarnia, bo pracował wcześniej w najlepszym zakładzie lakierniczym w okolicy, a teraz poszedł na swoje. Nie płaci 9-15 tys za lokal, więc i ceny ma niższe, myślisz, że Ci warszawscy to cenią się za robotę?Nie, bo ich mega czynsze gonią. Mi zawsze szacuje ilość roboczogodzin a nie za element, bo wie, że nie jedno auto już robił i nie jedno będzie robił. Druciarstwa nie odwala, jak próg jest zgnity, to idzie wymiana, a nie pianka poliuretanowa i szpachla+lakier z puszki. A taki koleś jest w wawie, niedaleko Marywilskiej, w lecie można podziwiać co robi, bo robi to na parkingu
-
Sprzedalem BMW, co kupic jesli nie kolejne BMW?
> 4x ranty drzwi (przy czym kierowcy to już praktycznie cięcie i spawanie), tylne nadkola (drobne > guzki spod lakieru ale już chrupie). > za tysiaka to nie wiem czy to się da ogarnąć. No ale będę musiał zrobić bo w sumie dobre auto. > tylko ta rdza... Da się, ale w słoikowie nie w Wawie
-
Zakup samochodu od osoby prywatnej - jak zaplacic?
> Ja tylko napisałem, że notariusze (o czym niewielu wie) mogą być pośrednikami transakcji, > gwarantującym że jedna strona nie wyroluje drugiej. > Rodzaj transakcji nie ma znaczenia - może być i samochód. No może może
-
Zakup samochodu od osoby prywatnej - jak zaplacic?
> Jeśli bardzo duża kasa i zaufanie między stronami jest niewskazane to auto na jakiś parking > strzeżony, a całą transakcję można puścić przez notariusza. > Notariusz bierze papiery i kluczyki, przelew kasy jest na konto notariusza i następnie notariusz > wydaje kluczyki jednemu a kasę drugiemu. litości... Jeszcze na świadka Ahmeda Kebapa bo był właścicielem i Jaya bo był pośrednikiem Jednak na AK wszystko jest możliwe
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> Akuq, to że nie zgadzamy się z Twoim zdaniem nie znaczy że jesteśmy głupi i nie jeździliśmy takimi > autami Po prostu sie nie zgadzamy Rozumiem, ale jesteście nie merytoryczni w temacie, a dwa że nazywanie jazdy 75km nowoczesnym samochodem B klasy jest absurdalne.
