Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Fidel71

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Fidel71

  1. Fidel71 odpowiedział Jettison na temat - Motokącik
    > Kiedy kupowałem obecnego Golfa (używanego) nie myślałem o tym, żeby w wyposażeniu miał tempomat. > Jednak bardzo by się przydał i to nie dlatego, że mamy obwodnicę autostradową, na której spokojnie > możnaby utrzymywać stałą prędkość. > Jest sporo ulic i dróg bezkolizyjnych w dużych miastach, gdzie tempomat mógłby chociażby > zaoszczędzić paliwo i utrzymać stałe tempo jazdy. > O drogach krajowych już nie mówię - jest sporo takich, na których przez co najmniej 60-70% czasu > jazdy tempomat mógłby za mnie pilnować przepisowej prędkości. Nie, nie wmówisz mi, że tempomat może się przydać w mieście. Ok, rozumiem do tego momentu, że w dużych miastach są drogi, gdzie możesz włączyć tempomat i gdzie on zadziała. Ale pytanie po co? Tempomat służy do tego, by podczas długiej i monotonnej podróży można się zrelaksować. Ale jak chcesz spełnić te założenia w mieście, gdzie wiecznie masz oczy i uszy dookoła głowy, gdzie każdy zmienia pas ruchu co chwilę, gdzie co chwilę masz skrzyżowania, światła, a najdłuższy odcinek bezkolizyjny to może z 4-5km. Tak Ci się noga męczy przez te 5km? Chłopie, to jak Ty jeździsz Mam dla Ciebie lepszą radę odnośnie komfortu podróżowania- kup sobie automat.
  2. Fidel71 odpowiedział Jettison na temat - Motokącik
    > Może wikipedia bardziej rozjaśni - https://pl.wikipedia.org/wiki/Tempomat > Tempomatu używam do utrzymania stałej prędkości jazdy co w wielu przypadkach udaje mi się na dosyć > długich odcinkach w Warszawie. > Mam pracę taką, że pracuję kiedy jest mi wygodnie i na miasto wyjeżdża wtedy kiedy w moim kierunku > nie ma karków. > Na prawdę nie wiem czemu na siłę próbujesz mi udowodnić, że tempomat w PL (chociaż już PL zeszliśmy > na Warszawę) nie ma racji bytu. > I owszem, mając wybór to wybiera auto z tempomatem, bo dla mnie jest on bardzo użyteczny. Rozumiem, > że dla Ciebie nie, może tak być, moja mama ma tempomat, a go nie używa. Pewnie jak jej pokaże > na siłę jak działa to się nauczy. Nie odsyłaj mnie do Wikipedii, bo mnie obrażasz Wątek jest o tym, co lepiej wybrać - starszy model ale z wysokim wyposażeniem, czy nowszy, z mniejszym wyposażeniem ale w pełni akceptowalnym dla 90% społeczeństwa. W tej sytuacji nie wyobrażam sobie, bym miał decydować na podstawie tego czy auta ma, czy nie ma tempomat. Przy zakupie nowego - zgoda, konfigurujesz pojazd pod siebie, można wybrzydzać. Ale przy zakupie używki należy kierować się rozsądkiem. Przede wszystkim.
  3. > Bo mało kto ma 150 kzł do wydania na auto. W Polsce to raczej 15 kzł. Ci, co kupują auta za 200 koła też chętnie by przyoszczędzili z 50 więc słaba argumentacja
  4. > Rocznik 2013 bez wad To czemu się przy takiej promocji kolejki nie ustawiają?
  5. > Pewnie w Bravo II jest tak jak w Stilo - do tankowania w lato trzeba odpowiedniej techniki - > pistolet obrócić na godz. 8 i zrobić miejsce żeby powietrze mogło się wydostać z baku podczas > wlewania paliwa. Do tego ze dwa razy przestać lać i wyjąć na chwilę pistolet. Jak miałeś > wskazówkę na płasko (nie wtedy kiedy pokazuje, że zaczyna się rezerwa) to pi razy drzwi > zostało Ci ok 2l paliwa w baku, resztę przestrzeni wypełniła poduszka powietrzna. > To co wyżej napisałem to na bazie własnych spostrzeżeń przy 100 tyś. km eksploatacji Stilo. Dokładnie tak. Nie ma opcji, by wskazówka leżąca na zerze oznaczała jeszcze 8 litrów jak to niektórzy próbują udowadniać skanami instrukcji obsługi.
  6. > Dodaj: na tym samym dystrybutorze. jeżeli nie do pierwszego/drugiego odbicia tylko do zobaczenia cieczy w określonym punkcie, to dystrybutor nie ma znaczenia.Chyba, że właściciel stacji majstruje przy liczydłach. W sieciówkach jeszcze się z tym nie spotkałem, a często tankuję do 5l kanistra paliwo do sprzętów ogrodowych.
  7. > Z kosmicznym błędem. u mnie rozbieżność w stosunku do komputera to 0,2l.
  8. > Pozdrawiam BAS A wiesz jak wygląda rezerwa w Bravo? Masz tam sporo czerwonego pola, a instrukcja mówi o tym, że 8-10 litrów jest jak wskazówka dopiero wejdzie na czerwone czyli rezerwa się zaświeci. Autor tematu mówi, że wskazówka była już oparta o zero, czyli dawno przeszła czerwone pole.
  9. > Teraz nie wiadomo która stacja nalicza "inaczej" Zalej pod korek, wyjedź 100km i znowu zatankuj pod korek. Dystrybutor pokaże spalanie.
  10. > W tej cenie możesz mieć auto o klasę wyżej i o 2s/100 szybsze. Ten Golf jest bez sensu. Albo nowego Type-R, który zamiecie tego Golfa.
  11. > Pacjent Bravo II 1.6D 105KM pojemnośc zbiornika paliwa 58l > Tankowanie nr.1 pod korek: > Wskazówka paliwa całkowicie wskazywała 0 (już się oparła) i wtedy pod korek weszło 49,5l > Tankowanie nr.2 pod korek po przejechaniu 866km > Wskazówka w połowie rezerwy i pod korek weszło 51,5l > Wynika z tego, że auto spala 5,9/100, komputer pokazuje 4,9l/100 > Dlaczego jest tak rozbieżność w ilości wlanego paliwa? Fajną ma Bravo rezerwę, skoro oparta zero wskazówka oznacza, że w baku jeszcze około 9 litrów, czyli mniej więcej 160km
  12. Fidel71 odpowiedział Jettison na temat - Motokącik
    > w przypadku golfa 7 to grzech nie wziąć ksenonów, dopłata 1370zł, żadne kilka tysiaków > tempomat to jeśli tylko ktoś nie tylko jeździ wokół komina to konieczność, każdy kto spróbował Ci > to powie, wyjazd gdzie daleko to jazda 95% na tempomacie Nie kupiłem nowego, tylko demo.
  13. Fidel71 odpowiedział Jettison na temat - Motokącik
    > Aha, czyli w PL nie ma gdzie użyć tempomatu? Moje wypowiedzi nie są z gumy więc nie próbuj ich naciągać, ok? Rozmawiajmy poziomie, wg. pewnych standardów, a nie jak na targu. Bo ja, ani (chyba Ty) przekupami nie jesteśmy. Dla jasności - wyraźnie napisałem, że poza autostradami i ekspresówkami, których póki co w PL ze świecą szukać to mało jest dróg, gdzie tempomat się sprawdzi. > Jak jeżdżę 2 x w tygodniu do Łodzi, czy teraz np.: 5 raz w przeciągu miesiąca do Wrocławia to nie > mam gdzie użyć tempomatu? No dobrze, ale czy uważasz, że Polska zaczyna i kończy się na A2 pomiędzy Wawą, a Łodzią? Lub S8 Wawa-Wrocław? Zapraszam do Wielkopolski, to sobie popatrzysz i ocenisz, gdzie byłbyś w stanie zapiąć tempomat. Poza A2, która przecina WLKP. > W Warszawie też nie ma gdzie go użyć? Nie będę wymieniał ulic, bo nie jesteś z Warszawy, ale uwierz > mi, że jak miałem możność używać auta z tym dobrodziejstwem to używałem bardzo często. > Więc nie pisz bredni, ewentualnie dopisz, że to tylko Twoje zdanie. W Warszawie? Tak Ci się stopa zmęczy na tych 4 czy 5 kilometrach prostej? Ostatnio byłem w Wawie w kwietniu, leciałem od Konotopy S8 na Marki. a potem w drugą stronę wracałem Trasą Siekierkowską. Owszem, macie tych dróg bezkolizyjnych tam sporo. Ale co z tego jak jest tam ogromny ruch, co chwila ktoś skacze z pasa na pas, a na moście Grota stałem w korku chyba z 20min. Do czego zatem na terenie m.st. Warszawy używasz tempomatu?
  14. Fidel71 odpowiedział Jettison na temat - Motokącik
    > Dlatego jak pisalem, jak nie uzywales to wydaje sie, ze nie potrzeba niczego zmieniac. > Ja mialem auto z ksenonanmi, potem po kradziezy przez jakis czas jezdzilem roznymi autami z > normalnymi swiatlami i teraz mam znowu ksenony. Naprawde jest roznica in plus. > To tak jak z klima, kiedys wydawal sie luksusem i fanaberia, teraz jest jednym z podstawowych > kryteriow wyboru auta. > A co do kosztow ....Zgoda palnik jest kilkukrotnie drozszy od zarowki, ale ma tez wieksza trwalosc. > Na przykladzie mojego auta - patrzac na cennik w intercarsie (zeby uniknac porownywania cen > podrobek na allegro) > Komplet H7 moze kosztowac nawet 140 zl - a warto kupowac te drozsze bo po prostu lepiej swieca. > Palniki ksenonowe zaczynaja sie od 180 za szt/ (jakie Cartechnic) a markowe(osram, philips) sa > za 340/szt. Jeździłem samochodem z ksenonami i nie da się ukryć, ze snop światła na pewno jest bardziej skoncentrowany. Natomiast tak jak wspomnialem, dobry reflektor projekcyjny nie ksenonowy również daje rade i naprawdę wokalnym zamiast ksenonow wspomniany bluetooth,bo jest uzyteczniejszy. Umowny się,ze nikt tego na glos nie mówi i się nie przyzna ale każdy chce ksenonowe,bo podnoszą prestiż i na dwupasmowce ludzie szybciej przed toba zjeżdżają na prawy pas
  15. > Toyoty nie wyglądają i nie jadą Hybryda chyba z definicji ma być ekonomiczna i oszczędna, dla osób,które te kryteria przedkładając ponad osiągi. Robienie mixa w tym przypadku źle się kończy,bo jak widzisz cena jest tak abstrakcyjna,ze nie kupu tego ani miłośnik ekologii, ani fan GTI, bo zwykle GTI mocniejsze i tańsze
  16. Fidel71 odpowiedział Jettison na temat - Motokącik
    > To troche tak, ze jak nie masz to sie wydaje, ze to zbedny bajer. Mi sie tez wydawalo, ze to zbedny > bajer, ale od kiedy mam w swoim aucie uzywam go w kazdej trasie , a jak jechalem innym autem > 1400km na narty do Wloch bez tempomatu to umeczylem sie dosc mocno, tymbardziej, ze > predkosciomierz w Mondeo mial daleko od czytelnosci. > A co do ksenonow. Jak jezdzisz tylko w dzien, zgoda, bajer w nocy to inny komfort jazdy. > Ale kazdemu wg potrzeb. To wybory typu wypas ale starszy czy golas ale mlodszy, ew golas D klasa > czy wypas kompakt. W moim aucie nie mam ksenonowow, w poprzednich również nie mialem, a pomimo to oświetlenie w nocy uważam za wzorowe. Na pewno zatem nie robilbym z tego kryterium zakupu, bo w przypadku auta nowego to niekiedy parę tysiakow więcej, a w przypadku używanych bym się wręcz bal kosztów wymiany palników, które w używanym auci juz może być konieczne
  17. > Gdybyś często to robił to prowadziłbyś zeszyt, ale jeśli robisz to raz na miesiąc to trudno > prowadzić zeszyt a jeszcze trudniej pamiętać kiedy to dokładnie było. > Pozdrawiam BAS No wiesz. ..Pozyczajac komuś samochód raz w miesiącu nie potrzeba zeszytu. Chyba,ze masz skleroze, Alzheimera i przy tym masz jeszcze kompletny zwis na własny samochód
  18. > Tak czy inaczej potrafię wyobrazić sobie sytuację, że samochodem jeździ kilku znajomych a nie > potrafię sobie wyobrazić prowadzenia ewidencji. Jeśli obcym pożyczałbym na tyle często, że nie mógłbym tego po prostu zapamiętać - wówczas założyłbym zeszyt i wpisywał daty/godziny/nazwiska. PRzepraszam ale to w końcu byłoby w moim interesie. A o swoje interesy z założenia dbam. > W sytuacji kiedy ktoś doprowadza do dzwona i ucieka, problemem nie jest ewidencja kierowców a to, > że istnieją idioci. Więzienia są pełne osób nieprzystosowanych do życia w społeczeństwie i nie > widzę przesłanek do karania całego społeczeństwa za garstkę idiotów. Masz rację, 100%. Oczywiście to popieram. Ale nadal nie zmienia to postaci rzeczy, że jak ktoś taki Twoim samochodem tak zrobi, to Ty masz problem, a nie on. Oczywiście, jeśli nie będziesz umiał/pamiętał kto wtedy kierował. > Co do szeroko pojętej kontroli prędkości i mandatów to mój stosunek do sprawy wynika z tego, że > stało się to kolejnym podatkiem w kraju, w którym prawo jest stanowione przez ludzi oderwanych > od rzeczywistości (vide. tylko złodziej albo idiota pracuje za 6000zł -- Bieńkowska), których > to prawo nie dotyczy. > Pozdrawiam BAS A tutaj masz pełną racje, bez żadnego "ale".
  19. > Jak sobie wyobrażasz prowadzenie takiej ewidencji przez osobę fizyczną? Równie dobrze mógłbym > prowadzić ewidencję użycia wiertarki. > Bez jaj, czasy kiedy samochód był dobrem luksusowym już minęły. Dla wielu osób samochód jest takim > samym przedmiotem jak laptop czy wiertarka. > Zdarzają się takie sytuacje, że samochodem jeżdżą 4 osoby np. facet, żona, 2x dzieciaki. Do tego > samochodów w domu może być kilka. > Jak żyła moja Śp. mama to zwykle jeździłem tym co akurat stało na wylocie bo łatwiej było podmienić > dokumenty i kluczyki niż przestawiać samochody, w efekcie samochodami jeździło 3 różnych > kierowców. > Pozdrawiam BAS Kwestia czasów, kwestia luksusu jakim jest lub nie jest dzisiaj samochód nie ma nic do rzeczy. Do rzeczy ma tutaj natomiast bardzo wiele odpowiedzialność. Odpowiedzialność, ponieważ jak wspomniałem samochód to nie hulajnoga i można nim narobić sporo ambarasu, zarówno potrącając kogos na pasach, poprzez zdjęcie z fotoradaru, a na spowodowaniu stłuczki/wypadku kończąc. We wszystkich w/w okolicznościach organy ściagania dojdą do właściciela jako do pierwszego. Dlatego też jako właściciel, we WŁASNYM INTERESIE mimo wszystko starałbym się jakoś to sobie dokumentować, gdybym obcym pożyczał. Jeśli chodzi o najbliższą rodzinę to raczej nie ma szans, by np. moja córka kogoś stuknęła, wróciła do domu jak gdyby nigdy nic, a ja bym np. nie zauważył szkód.
  20. > to zalezy jeszcze od punktu siedzenia.co chwile na AK sa posty o znajomych z Armenii czy innego > Bangladeszu ktorym pozyczylo sie auto i ci zupelnie przypadkowo dali sobie zrobic fotke > tak ze kazdy kij ma dwa konce niestety. Ale to można by było bardzo prosto ukrócić. Wprowadzić surową odpowiedzialność właściciela za niewskazanie kierowcy, któremu użyczyło się auto. Jeżeli autem popełniono wykroczenie drogowe tudzież doprowadzono do kolizji, to nie widzę powodu, by nie ukarać właściciela np. grzywną 5000zł. Samochód to nie jest hulajnoga, by pożyczać ją połowie osiedla. Ja nie wiem czy ktoś z tu obecnych rzeczywiście pożycza tak często i tak wielu osobom, że jak po 2-3 tyg przyjdzie fotka to już nie pamiętają kto jechał.
  21. Fidel71 odpowiedział Jettison na temat - Motokącik
    > Tak, ale w tej kwocie są tylko rodzynki z Niemie. Z PL salonów nie znalazłem nic co by miało mniej > niż 100 kkm. Porównuje do mk2 bo wydal mi się ciekawy ze względu na przebieg i wyposażenie > (praktycznie niespotykane w kombi benzynowych). Podlikowalem konkretnie tego F3 bo mam do > niego blisko i chyba dziś się nim przejade, zobaczymy co to warte. Mi w nim najbardziej będzie > brakowało mocy i automatycznej Klimy, no i tempomat też byłby mile widziany Naprawdę chcesz kupić 3 letnie auto z przebiegiem 150kkm? Ja nie mówię, że to dyskwalifikuje ten samochód, bo przebieg nie jest jakiś mega wielki. Ale mimo wszystko po 3 latku spodziewałbym się raczej wartości przebiegu w granicach 90-100kkm. To i tak, by nie było mało, bo 30kkm rocznie. Ale 150 w 3 lata, to 50kkm rocznie. Uważasz, że naprawdę to w 100% normalny przebieg? Szukasz w poflotowych to tak będziesz trafiał.
  22. > Już po zdjęciach widać, że puknięty? Nawet nie trzeba oglądać zdjęć. Myślisz, że takim bezwypadkowy rodzynek za śmieszne 2000 Euro, by w Niemczech nie znalazł nabywcy?
  23. Fidel71 odpowiedział Jettison na temat - Motokącik
    > tempomat to podstawa - od tego urządzenia zaczynałem zabawę konfiguratorami przy poszukiwaniu > samochodu, ksenony faktycznie można sobie darować > ale każdy ma inne zdanie więc nie ma sensu się spierać > chciałem tylko dopowiedzieć że z tych dwóch focusów nowszy ma fabryczny bluetooth, starszy nie ma Dla mnie bluetooth jest ważniejszy, niż tempomat. Czemu? Bo realnie wpływa na komfort użytkowania auta. Telefon mam w kieszeni marynarki lub kurtki i wsiadając do auta nie interesuje mnie to czy mam go pod ręką, czy nie, bo kurtka np. w bagażniku. Wybieram/odbieram guzikiem z kierownicy, głos leci przez audio samochodu. Przy tym udogodnieniu tempomat, który używa się parę razy w roku jadąc autostradą to po prostu gadżet. Gdybym mieszkał w Niemczech i jeździł codziennie autobahnem do roboty 100km to rzeczywiście bym wziął. Choć bałbym się o stopień swojej koncentracji wobec takiej monotonii na autostradzie.
  24. Fidel71 odpowiedział Jettison na temat - Motokącik
    > Zrobiłeś kiedyś w życiu więcej niż 100km dziennie? Bo powyższym zdaniem sugerujesz, że chyba nigdy > Tempomat dla mnie w samochodzie to podstawowa rzecz. > W obecnym aucie nie mam i żaden inny brak w wyposażeniu mi nie doskwiera równie bardzo jak brak > tempomatu. > Zdarza mi się zrobić po 1500km dziennie, a 200-300-400km to standard przynajmniej 2x w tygodniu, > tempomat na trasę to obowiązkowe wyposażenie. Mówiąc szczerze, z tego co napisałeś wnioskuję, że to Ty chyba nigdy nie zrobiłeś więcej, niż 100km dziennie. Poza autostradą i drogą ekspresową nie widzę szans na wykorzystanie tempomatu. Owszem, zgoda, że w założeniu to bardzo przyjemne i pożyteczne udogodnienie ale nie w Polsce.
  25. > W moim przypadku patrol znalazł winowajcę w pół godziny, schował się w domu > Nie dość, że się przyznał, to jeszcze pokazał policjantom filmik ze swojej kamerki, bo szukał na > nagraniu mojej winy. > Dostał 500zł za ucieczkę z miejsca zdarzenia, ja dostałem gratyfikację z jego OC. A wystarczyło, > żeby zachował się jak człowiek... Tyle, że jeśli tutaj mamy do czynienia z leasingiem to Policjantom z CEPiKu wyskoczy jedynie leasing. Następnie muszą zwrócić się do leasingu po dane właściciela. To będzie lekko ze 2 tyg. w polskich warunkach. A jak w końcu dojdą do niego, to właściciel powie, ze nie pamięta kto wtedy jechał, bo autem jeździ z 10 osób.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.