Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wyrazy podziękiwania

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich bardzo serdecznie.

Na wstępie chcę powiedzieć, że bardzo się cieszę, że w końcu Was znalazłem smile.gif Skąd taka radość? O tym za chwilę, najpierw opowiem swoją historię.

Trzy dni temu jadąc samochodem (Astra smile.gif ) z przerażeniem stwierdziłem, że pedał hamulca bez oporu wchodzi do samej podłogi i nie mogę zatrzymać auta! Na szczęście droga była pusta więc udało się zatrzymać wytracając prędkość.

Proszę sobie wyobrazić moją sytuację: kilkaset kilometrów od domu, rozładowany telefon i do tego nie mam pojecia co się stało bo mechanika jest mi obca, mój świat to banki i finanse.

Włączyłem światła awaryjne, wysiadłem aby chociaż poudawać, że coś się znam i zajrzeć pod maskę. smile.gif Teraz to wydaje się śmieszne, ale wtedy na drodze nie było mi do śmiechu.

Kiedy tak stałem zrozpaczony nagle przy mnie zatrzymała się bialutka Astra i kierowca zapytał czy może mi w czymś pomóc. Radość moja była ogromna, bo zaświeciło mi się światełko w tunelu. Opowiedziałem co mi się przydarzyło a on pozaglądał pod każde koło nastepnie podniósł samochód podnosnikiem i tak jak stał, w białej koszuli i krawacie wczołgał się pod niego z kombinerkami w ręku. Coś tam porobił, po chwili wyszedł i powiedział, że w zasadzie mogę dojechać po takiej naprawie do domu, ale ostrożnie bo w jednym kole nie będzie hamulca. Powiedział też, że jednak nie ma co ryzykować więc niech jadę za nim.

Poprowadził mnie do warsztatu gdzie wyjaśnił pracującemu tam koledze sytuację i kiedy upewnił się, że naprawa będzie wykonana, bo mają wszystko co potrzebne, pojechał...

Zostawił mnie w dobrych rękach bo po pół godzinie naprawy (w tym czasie raczylem się kawą smile.gif ) mechanik przejechał się i powiedział, że jest OK.

W drodze powrotnej do domu, kiedy już ochłonąłem uświadomiłem sobie, że nawet nie podziękowałem swojemu wybawcy! Niestety, sporo już ujechałem więc postanowiłem, że nie bede wracał do warsztatu po namiary na mojego dobroczyńcę tylko odnajdę go inaczej smile.gif

Przypomniałem sobie, ze w trakcie rozmowy jeszcze na drodze, bardzo zachęcał mnie aby w razie problemów z samochodem nie jechać odrazu do mechaników tylko najpierw zapytać o radę na forum internetowym. Podał mi nazwę tego forum i pseudonim pod jakim na nim wystepuje.

Niestety, byłem tak zszokowany, że o zgrozo, nie zapamietałem ani nazwy forum ani jego pseudonimu. Wiedziałem tylko, że ten pseudonim kojarzył mi się z czymś co lata smile.gif

Przez dwa dni korzystając z google szukałem własciwego forum, o którym mówił moj wybawca. Używałem kombinacji trzech słów: forum, astra i wszystko co miało coś wspólnego z lataniem smile.gif Znalazłem kilka for gdzie pisali "komar", "czyżyk" i inne stworzenia ale to nie były fora o astrze. Aż w końcu wczoraj trafiłem na właściwy pseudonim! Kiedy użyłem go w kombinacji słów, Google wyrzuciło link do instrukcji jak zamontować automatyczne włączanie świateł mijania. Pamiętałem, że coś wspominał o takim wyłączniku i byłem prawie pewien, ze to właśnie o niego mi chodzi! W instrukcji był link i po kliknięciu znalazłem się na forum. Niestety nie mogłem na nim pisać ani czytać, zarejestrowałem się i jestem smile.gif Cieszę się bardzo, ze udało mi się Was odnaleść bo w tym miejscu chciałem bardzo, ale to bardzo gorąco podziękowac człowiekowi o pseudonimie LELEK za okazaną bezinteresowną pomoc. Przepraszam, że nie podziękowałem osobiście ale tak szybko zniknąłeś a ja byłem w takim szoku....

Jednocześnie chcę pogratulować Wam, że udało się Wam stworzyć wspaniałą grupę ludzi, których łączy tak niewiele a zarazem tak dużo: miłość do auta i chęć pomagania innym. To co zrobił LELEK zdaje się, że przywróciło mi wiarę w ludzi.

I jeszcze jedno: zgodnie z tym, co mówił LELEK, nie jadę do mechaników tylko pytam na forum wink.gif

Czy ta naprawa w warsztacie to była tylko na dojechanie do domu czy "na dobre"? Wiem, że powinienem spytać o to zanim odjechałem od mechanika ale jak mówiłem byłem bardzo zdenerwowany całą sytuacją i zapomniałem.

Powiem może co zaobserwowałem w warsztacie: mechanik założył mi jakąś cieńką, miedzianą rurkę. Następnie zamontował jakieś urzadzenie do zbiorniczka z płynem hamulcowym, trochę syczało a drugi mechanik kręcił coś przy kołach. Potem opuścił samochód z podnosnika i przejechał się.

Proszę o odpowiedź bo nie wiem co robić.

Pozdrawiam bardzo serdecznie.

Robert Iwański.

Napisano

No to witamy nowego "Astrowicza" na forum 30.GIF

A Lelkowi należą się gratulacje za kawał dobrej roboty brawo.gif

P.S. Robercie - uzupełnij profil o o dokładny typ Astry jaką posiadasz. Latwiej będzie Ci pomóc teraz i w przyszłości

Napisano

> Powiem może co zaobserwowałem w warsztacie: mechanik założył mi jakąś

> cieńką, miedzianą rurkę. Następnie zamontował jakieś urzadzenie

> do zbiorniczka z płynem hamulcowym, trochę syczało a drugi

> mechanik kręcił coś przy kołach. Potem opuścił samochód z

> podnosnika i przejechał się.

> Proszę o odpowiedź bo nie wiem co robić.

> Pozdrawiam bardzo serdecznie.

> Robert Iwański.

podejrzewam że pękł przewód hamulcowy - jeżeli mechanik go wymienił (na co wskazuje twój opis) to nic więcej nie musisz robić

pzdr

Napisano

> Jednocześnie chcę pogratulować Wam, że udało się Wam stworzyć

> wspaniałą grupę ludzi, których łączy tak niewiele a zarazem tak

> dużo: miłość do auta i chęć pomagania innym. To co zrobił LELEK

> zdaje się, że przywróciło mi wiarę w ludzi.

brawo.gif

> Powiem może co zaobserwowałem w warsztacie: mechanik założył mi jakąś

> cieńką, miedzianą rurkę. Następnie zamontował jakieś urzadzenie

> do zbiorniczka z płynem hamulcowym, trochę syczało a drugi

> mechanik kręcił coś przy kołach. Potem opuścił samochód z

> podnosnika i przejechał się.

> Proszę o odpowiedź bo nie wiem co robić.

Podejrzewam, że coś wymienił co powodowało że płyn ciekł, a potem odpowietrzył układ

Jakby było to tymczasowe rozwiązanie, to zapewne poinformowałby ...

Napisano

Witam. Trafiłeś na jednego z guru tego forum i chwała mu za to. Co do naprawy to podejrzewam, że wszystko już masz w jak najlepszym porządku i możesz się cieszyć spokojną i bezpieczną jazdą. Myślę, że zostaniesz na forum dłużej i dowiesz się dużo jak można usprawnić czy choćby nawet zadbać o swoją Astrę. Pozdrowienia

Napisano
  • Autor

> Jakby było to tymczasowe rozwiązanie, to zapewne poinformowałby ...

Też tak myślę, bo w porównaniu z mechanikami z jakimi miałem do tej pory do czynienia to ci wydali mi się jakby byli nie z tej planety. Napoili kawą i zapłaciłem tylko za tę rurkę i za płyn. Za pracę nie wzięli nic. Jak zastanowię się głębiej to jestem pewien, że powiedzieliby, że to tylko na dojechanie do domu.

Zresztą jak LELEK coś porobił kombinerkami na drodze to już dało się hamować i mówił, że "w zasadzie dojedziesz do domu na trzech hamulcach". Ale skoro zaprowadził mnie do warsztatu to znaczy, że naprawili mi czwarty smile.gif

P.S.

Jak skontaktować się z LELKIEM? Znowu jestem w jego stronach więc chciałbym się z nim spotkać. Jestem mu winien koszulę smile.gif Ta w której był pod moim samochodem nadawała się tylko na śmietnik oslabiony.gif (fajne są te obrazki smile.gif )

Napisano

Spoko, Lelek tu zagląda kilka razy dziennie, na pewno przeczyta smile.gif

Jak widać stanowi żywy przykład, że w XXI wieku nie wszyscy tylko patrzą na koniec własnego nosa smile.gif

Napisano
  • Autor

> Myślę, że zostaniesz na forum dłużej i dowiesz się dużo jak

> można usprawnić czy choćby nawet zadbać o swoją Astrę.

Ojej... Ja nawet nie wiem co można usprawnić smile.gif Nie mam absolutnie pojęcia o samochodach i jestem jak blondynka smile.gif Ale pocieszają mnie, że tak samo jak nie każdy musi grać na fortepianie tak nie każdy musi umieć naprawić samochód smile.gif

> Pozdrowienia

Ja również pozdrawiam

Napisano

> Też tak myślę, bo w porównaniu z mechanikami z jakimi miałem do tej

> pory do czynienia to ci wydali mi się jakby byli nie z tej

> planety. Napoili kawą i zapłaciłem tylko za tę rurkę i za płyn.

> Za pracę nie wzięli nic. Jak zastanowię się głębiej to jestem

> pewien, że powiedzieliby, że to tylko na dojechanie do domu.

> Zresztą jak LELEK coś porobił kombinerkami na drodze to już dało się

> hamować i mówił, że "w zasadzie dojedziesz do domu na trzech

> hamulcach". Ale skoro zaprowadził mnie do warsztatu to znaczy,

> że naprawili mi czwarty

> P.S.

> Jak skontaktować się z LELKIEM? Znowu jestem w jego stronach więc

> chciałbym się z nim spotkać. Jestem mu winien koszulę Ta w

> której był pod moim samochodem nadawała się tylko na śmietnik

> (fajne są te obrazki )

wyślij mu wiadomośc priv. pub2.gif

Napisano

> Ojej... Ja nawet nie wiem co można usprawnić Nie mam absolutnie

> pojęcia o samochodach i jestem jak blondynka Ale pocieszają

> mnie, że tak samo jak nie każdy musi grać na fortepianie tak nie

> każdy musi umieć naprawić samochód

> Ja również pozdrawiam

======================

Lelek to nasz guru smile.gif i napewno się pojawi wieczorem ,albo z rana .Prawdę mówiąć ,to trafileś na kogoś ,komu pół forum powinno postawić piwo za pomoc w rozwiązaniu problemów .

A skontaktować się możesz poprzez ten link : klik

Napisano

Cały Lelek 20.GIF

Niech mu droga szeroką będzie drive.gif

Napisano
  • Autor

> ======================

> Lelek to nasz guru i napewno się pojawi wieczorem ,albo z rana

> .Prawdę mówiąć ,to trafileś na kogoś ,komu pół forum powinno

> postawić piwo za pomoc w rozwiązaniu problemów .

Z tego co piszecie, to naprawdę miałem szczęscie w nieszczęsciu. Wtedy na drodze to ta biała Astra wydała mi się anielsko biała. smile.gif

> A skontaktować się możesz poprzez ten link : klik

Aha, to własnie to jest ten "priv" mlot.gifblush.gif

Dziękuję, już napisałem wiadomość smile.gif

Napisano

> trafiłem na właściwy pseudonim! Kiedy użyłem go w kombinacji

> słów, Google wyrzuciło link do instrukcji jak zamontować

> automatyczne włączanie świateł mijania.

zlosnik2.gifok.gifok.gifok.gif

Cały Lelek smile.gif

Mimo iż chyba wszyscy wiemy, jak pomocny i serdeczny jest kolega Lelek, to po tym co przeczytałem jestem naprawdę pełen podziwu icon_eek.gif Lelek - jesteś gość! wink.gif

P.S. Ciekawe ile koszul miesięcznie zużywa Lelek na takie pomoce zeby.GIF

Napisano

No, no tak trzymać.

Lelek na prezydenta ! grinser006.gifbusted.gifbrawo.gif20.GIF

Napisano

Kurna... Was to nie można zostawić na chwilę samych... Dwie godziny mnie nie było i takie jajca... grinser006.gifzlosnik.gif

No i kurna wydało się... zlosnik.gif

Nie ma co się rozwodzić, każdy z nas by się zatrzymał jakby zobaczył Asterkę z podniesioną maską na drodze. Choćby po to aby z ciekawości zobaczyć co pod tą maską ma zlosnik.gif Może jakieś bajerki, przekaźniczki albo inne cuda... zlosnik.gif

Robercie, kilka spraw:

1. Nie zniknąłem z warsztatu tak jak piszesz. Niezły odjazd musiałeś mieć, skoro nie pamietasz że żegnaliśmy się i ze trzy razy mi dziękowałeś zlosnik.gif

2. Możesz spokojnie jeździć, masz nowy przewód hamulcowy. Masz też wymieniony płyn hamulcowy - na dwa lata masz z głowy. smile.gif

3. Czy Tomek (ten chudy mechanik) dał Ci ładowarkę do telefonu przed odjazdem?

4. Niestety nie udało Ci się wysłać do mnie priva wink.gif Ja wysłałem do Ciebie - na górze strony forum będzie migała kopertka. Kliknij w nią i odczytaj wiadomość.

5. Co do anielskiej bieli Astry... A jak ma kurna być skoro miesiąc temu robiłem polerkę grinser006.gifzlosnik.gif

Pozdroofka, odczytaj priva.

Napisano

> Kurna... Was to nie można zostawić na chwilę samych... Dwie godziny

> mnie nie było i takie jajca...

> No i kurna wydało się...

> Nie ma co się rozwodzić, każdy z nas by się zatrzymał jakby zobaczył

> Asterkę z podniesioną maską na drodze. Choćby po to aby z

> ciekawości zobaczyć co pod tą maską ma Może jakieś bajerki,

> przekaźniczki albo inne cuda...

> Robercie, kilka spraw:

> 1. Nie zniknąłem z warsztatu tak jak piszesz. Niezły odjazd musiałeś

> mieć, skoro nie pamietasz że żegnaliśmy się i ze trzy razy mi

> dziękowałeś

> 2. Możesz spokojnie jeździć, masz nowy przewód hamulcowy. Masz też

> wymieniony płyn hamulcowy - na dwa lata masz z głowy.

> 3. Czy Tomek (ten chudy mechanik) dał Ci ładowarkę do telefonu przed

> odjazdem?

> 4. Niestety nie udało Ci się wysłać do mnie priva Ja wysłałem do

> Ciebie - na górze strony forum będzie migała kopertka. Kliknij w

> nią i odczytaj wiadomość.

> 5. Co do anielskiej bieli Astry... A jak ma kurna być skoro miesiąc

> temu robiłem polerkę

> Pozdroofka, odczytaj priva.

=====================

Z ciebie Lelek to jednak GOŚĆ smile.gif a co do mechanikow ,to jakbym podjechał do ciebie to też zapłace tylko za części ? wink.gif

mam troche rzeczy do wymiany (żartuje ) .

Napisano
  • Autor

> 1. Nie zniknąłem z warsztatu tak jak piszesz. Niezły odjazd musiałeś mieć, skoro nie pamietasz że żegnaliśmy się i ze trzy razy mi dziękowałeś

To było dla mnie straszne przeżycie smile.gif

> 3. Czy Tomek (ten chudy mechanik) dał Ci ładowarkę do telefonu przed odjazdem?

Tak, dał. Oddam jak się spotkamy.

> 4. Niestety nie udało Ci się wysłać do mnie priva Ja wysłałem do

> Ciebie - na górze strony forum będzie migała kopertka. Kliknij w

> nią i odczytaj wiadomość.

Dobrze, mam nadzieję, że nic nie zepsuję smile.gif

> 5. Co do anielskiej bieli Astry... A jak ma kurna być skoro miesiąc temu robiłem polerkę

Nie bardzo wiem co dokładnie robiłeś ale przyniosło to efekty smile.gif

Napisano

> jakbym podjechał do ciebie to też zapłace tylko za części ?

> mam troche rzeczy do wymiany

Spoko, mam też zniżki w sklepach z częściami grinser006.gifzlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> To było dla mnie straszne przeżycie

> Tak, dał. Oddam jak się spotkamy.

Trza było wiedzieć swoją minę tam na drodze. grinser006.gifzlosnik.gif

Nic nie oddawaj, jego kobita pracuje w "Plusie", ładowarek ma tyle, że może nimi rzucać i odganiać ptaki z pola... grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

jestem na tym forum w sumie od niedawna, i tak czytam lelek to faktycznie wie wszystko, pierwsze pytanie jakie mi sie nasunęło to czy gdybyś nie jechał astrą też by sie zatrzymał? zeby.GIF a po drugie ta historia to ciekawa, lelek na forum doradza itede... i takie miałem o nim wyobrażenie, aż tu nagle ktoś pisze że ni z tad nie z owąd pojawia sie tajemnicza postać... heheh niezłe story. mam nadzieje ze jak kiedys mi asterka padnie to też trafie na lelka albo kogoś innego z tego forum. i życzę wszystkim aby tez taką pomoc otrzymali w potrzebie

no i dla lelka za pomoc piwo.gifsmile.gif więcej takich ludzi

Napisano

> jestem na tym forum w sumie od niedawna, i tak czytam lelek to

> faktycznie wie wszystko, pierwsze pytanie jakie mi sie nasunęło

> to czy gdybyś nie jechał astrą też by sie zatrzymał? a po

> drugie ta historia to ciekawa, lelek na forum doradza itede... i

> takie miałem o nim wyobrażenie, aż tu nagle ktoś pisze że ni z

> tad nie z owąd pojawia sie tajemnicza postać... heheh niezłe

> story. mam nadzieje ze jak kiedys mi asterka padnie to też

> trafie na lelka albo kogoś innego z tego forum. i życzę

> wszystkim aby tez taką pomoc otrzymali w potrzebie

> no i dla lelka za pomoc więcej takich ludzi

============================

Lelek to anonimowy gość ,ale grunt ,że jego pomoc jest skuteczna.

Napisano

lelek na prezydenta ! grinser006.gifok.gif

dołanczam się również do podziękowań dla naszego wodza który niejednokrotnie udzielał mi cenny rad , wskazówek i podpowiedzi.

Oficjalnie przed całym forum: DZIĘKUJĘ bow.gif

Napisano

Dzięki chłopaki za te miłe słowa, ale naprawdę nie ma o czy mówić. Myslę, że każdy z nas by się zatrzymał w takiej sytuacji. Tym bardziej że to Astra zlosnik.gif

lng zastanawia się, czy zatrzymałbym przy innym samochodzie. smile.gif Przyznam się, że raczej nie, bo trochę mi się spieszyło. No ale jak zobaczyłem biedną Astrę z zadartą maską... Widok, który rozdziera serducho zlosnik.gif

> lelek na forum doradza itede... i takie miałem o nim wyobrażenie, aż tu nagle ktoś pisze że ni z tad nie z owąd pojawia sie tajemnicza postać...

Właśnie to jest najbardziej fascynujące. W zasadzie piszemy tu na forum od dłuższego czasu, "znamy się" ale mimo wszystko jestesmy tylko nickami i literkami na ekranie. I nagle okazuje się, że jesteśmy z krwi i kości. Normalnie materializacja ektoplazmy w czystej postaci grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

no to na cześć kolegi LELKA: hip hip... hura brawo.gif

i to co jest teraz na topie: "Kolega Lelek naszym przyjacielem jest..." 270635636-JUMP2.gif270635636-JUMP2.gif270635636-JUMP2.gif

Napisano

> no to na cześć kolegi LELKA: hip hip... hura

> i to co jest teraz na topie: "Kolega Lelek naszym przyjacielem

> jest..."

jump.gif HURA HURA jump.gif

Napisano

Lelek ,ja to krótko za wyczyn love_4.gif

Ino bez skojarzeń grinser006.gif

Sam zresztą w trasie mam baczenie na asterki tudzież lepki czy nalepki.Trzeba być człowiekiem,nie "polaczkiem".

Napisano

> To mógł być każdy z nas.

> Jesteś Wielki Lelek.

> Szerokości życzę.

Trzeba pomagać sobie nawzajem.

Ja 2 tygodnie temu robiłem scanie na parkingu ( nie chciala zapalić) od 1 w nocy do 3 w nocy. grinser006.gif

I ostanio u mnie w mieście na rondzie spychali asterkę cabrio na warszawskich numerach. Silnik padł, nie chciał zapalić. Akurat miałem moduł w garażu więc ofiarowałem go. Akurat była niedziela.... biglaugh.gif Zona właściciela do mnie mówi ,,jest pan naszym szczęściem" hehe hehe.gif

Pomagajmy sobie nawzajem na drodze smile.gif

Napisano

Ja a sie zwruszylem biglaugh.gif Nice job i ciekawa historia

Pozdrawiam

Napisano

Noooo.... jak czytałem tego posta to sie zastanawiałem o kim może być mowa... smile.gif i jedną z osób, ktora przychodzola mi na mysl był właśnie lelek zlosnik.gif

Wyrazy uznania!!! ok.gif

Napisano

Ja tez mialem takowy problem iz w drodze do domku ( ~400km) wpadl mi hamulec w podloge ( autko to bylo clio) icon_eek.gif . Tyle ze mi polecial cylinder w bebnie...na szczascie moj wujas wrocil z pracy i udalo mi sie dojechac do niego do garazu i naprawic autko..i zrobilem te 400km na 3 hamulcach..ale co 40km sprawdzalem czy wiso ok grinser006.gif

Czytajac Twoja opowiesc stwierdzam ze jednak istnieja ludzie chetni do niesienia pomocy... waytogo.gif Brawo Panie Lelek brawo.gifbrawo.gif Czyli trzeba by wpisac pkt do regulaminu Astro-kacika brzmiacy : "Pamietaj aby miec nr Lelka w telefonie" zlosnik2.gifwaytogo.gif

Napisano

> Dzięki chłopaki za te miłe słowa, ale naprawdę nie ma o czy mówić.

I do tego jeszcze skromny. To mi się podoba brawo.gif

Zycze szerokich dróg LELEK.

Napisano

Cóż - wyrazy uznania bow.gif dla kolegi LELKA.

W Ostrowi Maz. masz gwarantowane 20.GIF jeśli tylko będziesz.

Proponuję dla Ciebie pod avatatem tytuł: mgr technik ASTRA

Napisano

jeśli już temat dotycszący tak ściśle forumowego guru smile.gif to ciekaw jestem ile czasu zajeło by lelkowi złożenie astry od podstaw, gdyby dostał wszystkie czesci w kartonach jak meble z IKEI. to że by poskładał to jest oczywiste ciekawe tylko ile pełnych godzin by mu to zajeło...

Napisano

Witam

Wielkie poklony dla kolegi Lelka bow.gif.

Nie czesto zdarzaja sie takie zachowania wobec innych ludzi. Niedawno tygodnik motor przeprowadzil taki test z zepsutym autem i znieczulica ludzka wyszla na jaw pomimo to ze na wabia postawili ladna kobietke, jak postawili przy aucie faceta to tylko jedna osoba i na dodatek kobieta sie zatrzymala.

Tak wiec mysle ze ta postawa zasluguje na slowa uznania winner.gif.

Pozdrawiam

p.s

dla kolegi Lelka proponuje podpis "Niewidzialna Ręka" waytogo.gif

aczkolwiek jak sam napisal jest osoba widzialna i w zupelnosci materialna z krwi i kosci a nie wirtualna ale - starsi pamietaja - kiedys to wlasnie niewidzialna ręka niosla pomoc potrzebujacym.

Napisano

Pełen szacunek panie LELEK waytogo.gif Mam jeden dylemat co będzie jak lelek postanowi sprzedać swoją Astrę. Może jakąś przysięge złoży przed nami w stylu nigdy nie pozbędę sie mojej efki w ostateczności kupię Astrę 2.

Napisano

nie pozostaje nic innego jak dolącyc sie do gratulacji !!

Lelek jestes WIELKI brawo.gif

Jakby wszsycy tacy byli to polska bylaby zaje.. tym krajem

Szerokosci i powodzenia LELEK no i oczywiscie nie opuszczaj nas smile.gif

Napisano

No ja to dałem żonce do poczytania .Mówie ,czytaj kobieto ,

to może zrozumiesz co nie co ,Bo cały czas mi gada

że tylko siedze w tym forum i czytam i co ja tam widze ciekawego?

Brawo LELEK

waytogo.gifok.gif

Napisano

Tak sobie czytam ten wontek i przestaję się dziwić, że powstają prace magisterskie dotyczące tego forum.

Nie wiem czy dobrze zapamiętałem: najliczniejsza grupa nieznających się bezpośrednio osób udzielających sobie wsparcia.

Tak "psychologi" definiują to co tutaj się dzieje....

smile.gifsmile.gifsmile.gif

... i jak tu nie jeździć Astrą...

Napisano

Miałem nie pisać w tym temacie, bo tyle miłych słów tu padło i jakoś głupio mi tak. Ale musze napisać, bo tak jak Robert pisał znów jest w moich stronach i po wymianie privów i telefonicznym porozumieniu spotkailiśmy się znów dziś późnym wieczorem. Prosił aby podziękować w jego imieniu za ciepłe przyjęcie. Smutno mu tylko, że nie bedzie mógł odwdzięczyć się za zainteresowanie bo jedyną radą jaką mógłby udzielić to to gdzie wlewa się paliwo do auta zlosnik.gif Nie sądził abyśmy potrzebowali takiego info. zlosnik.gif Raniutko wyjeżdża i prosił aby pożegnać Was w jego imieniu, co niniejszym czynię.

A tak swoją drogą to nie chciałem już sobie z niego wtedy na drodze żartować bo wyglądał jak siedem nieszczęść, ale ten przewód hamulcowy wyglądał jakby żywcem wziety z klasycznego amerykańskiego kryminału zlosnik.gif Pięknie nacięty jakby ktoś chciał ga zabić zlosnik.gif Oczywiście to nieprawdopodobne, pewnie coś poderwało z asfaltu i trafiło w przewód przecinając go. "Naprawa" prosta - jako że nie deptał na pedał, nie wypompował płynu ze zbiorniczka więc dociąłem do końca, zagniotłem kikut kombinerkami i po robocie.

> Niedawno tygodnik motor przeprowadzil taki test z zepsutym autem i

> znieczulica ludzka wyszla na jaw pomimo to ze na wabia postawili

> ladna kobietke, jak postawili przy aucie faceta to tylko jedna

> osoba i na dodatek kobieta sie zatrzymala.

Młodzi tego nie pamiętają i, nad czym ubolewam, nie znają ale były kiedyś czasy gdy 5000-ym miasteczku było z 10 samochodów z czego połowa to taksówki. zlosnik.gif Spotkanie kogoś na drodze było wielkim wydarzeniem. Marszałkowska w godzinach szczytu wyglądała tak, jak podczas meczu finałowego mistrzostw świata w pilkę kopaną z udziałem Polaków zlosnik.gif Wtedy nie do pomyslenia było aby nie zatrzymać się przy stojącym na poboczu samochodzie (nawet bez otwartej i dymiącej maski zlosnik.gif ) choćby po to aby porozmawiać o "automobiliźmie" i "pokopać w opony" wink.gif Można zauważyć podobieństwo w zachowaniach na drodze w tamtych czasach do zachowań w początkach internetu kiedy był on tylko dla wybranych. Teraz kiedy auta jeżdzą na drogach stadami a w internecie kupa dzieci neostrady i tu i tu chamstwo na kazdym kroku.

Na usprawiedliwienie znieczulicy o której mówisz może być to, że jadąć w sznurze pojazdów trudno jest zdecydować się na zatrzymanie bo albo ten z tyłu który jedzie Ci na zderzaku wjedzie Ci w tyłek, a już na pewno strąbi, bo musi przyhamować. A włączyć się potem do ruchu to już osobny problem bo nikt Cięnie wpuści smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> Może jakąś przysięge złoży przed

> nami w stylu nigdy nie pozbędę sie mojej efki w ostateczności

> kupię Astrę 2.

Obejdzie się bez przysiegania smile.gif . Astry nie pozbędę się z jednego powodu. Jak juz kiedyś pisałem dostałem ją za free (no, za przysługę smile.gif ) od Niemca ale to nie jest ten powód. W Niemczech znalazłem się nie spowodu zapotrzebowania na autko ale pojechałem tam z kolegą jeszcze ze szkolnych lat w celach towarzyskich do jego rodziny. Niestety kolega zmarł mi w listopadzie ubiegłego roku i Astra jest jedyną materialną pamiatką jaka mi po nim zostala.

Pozdroofka

Napisano

Pelen szacunek dla LELKA claps.gif .Oby jaknajwiecej takich ludzi a wowczas zycie kierowcy staje sie prostrze.

Pozdrawiam .Adrian

Napisano

Ja tez chcialem dorzucic swoje swa gorsze.

Brawo Lelek bow.gif

Niesamowita historia.

Dzieki Ci za to, i nie tylko. Twoja pomoc, posty z odpowiedzia, ktore pojawiaja sie w mgnieniu oka.

Mam podobny sentyment ze swoim astrolotem....

Mam tez drugie auto - poczciwego garbusa.

Wsrod Garbusiarzy jest niepisana zasada, ze jak stoi garbus na drodze to trzeba sie zatrzymac i zapytac czy nie potrzebna pomoc. jest tez mily zwyczaj pozdrawiania sie na drodze bez wzgledu na to czy sie kierowcy znaja... takie male cos, a czasami nawet jak czlowiek ma zly dzien, to nagle gest ten - pozdrowienie, powoduje ze sie zaczyna inaczej myslec.

Jeszcze raz. Brawo LELEK.

Napisano

> Ja tez chcialem dorzucic swoje swa gorsze.

> Brawo Lelek

> Niesamowita historia.

> Dzieki Ci za to, i nie tylko. Twoja pomoc, posty z odpowiedzia, ktore

> pojawiaja sie w mgnieniu oka.

> Mam podobny sentyment ze swoim astrolotem....

> Mam tez drugie auto - poczciwego garbusa.

> Wsrod Garbusiarzy jest niepisana zasada, ze jak stoi garbus na drodze

> to trzeba sie zatrzymac i zapytac czy nie potrzebna pomoc. jest

> tez mily zwyczaj pozdrawiania sie na drodze bez wzgledu na to

> czy sie kierowcy znaja... takie male cos, a czasami nawet jak

> czlowiek ma zly dzien, to nagle gest ten - pozdrowienie,

> powoduje ze sie zaczyna inaczej myslec.

> Jeszcze raz. Brawo LELEK.

Lelek to nasz guru i napewno się pojawi wieczorem ,albo z rana .Prawdę mówiąć ,to trafileś na kogoś ,komu pół forum powinno postawić piwo za pomoc w rozwiązaniu problemów . 20.GIF20.GIF dokladnie tak zawsze doradzi pomoze i potwierdzi faktami Brawo i dzieki za wszelka pomoc 20.GIF20.GIF

Napisano

I to jest wlasnie Techniczne Forum Astry waytogo.gifwaytogo.gifwaytogo.gif

Mozna liczyc na pomoc jak i samemu pomoc 20.GIFbrawo.gifbrawo.gif

pozdrowienia dla lelka za wyczyn ...w bialej koszuli brawo.gifbrawo.gif

Ps. ja mam astre z lepa Astra Klub Polska ... jak by ktos na poboczu zauwazyl nieudolnie reperujacego cos czlowieka ...zartuje ofkors hahaha.gif

Napisano

Lelek naprawde mistrzostwo świata. Duże brawa claps.gifclaps.gifclaps.gif

Oby takich ludzi było więcej na drogach waytogo.gif

Napisano

> Lelek naprawde mistrzostwo świata. Duże brawa

> Oby takich ludzi było więcej na drogach

Bravo Bravo claps.gif

Ale czasem tez warto patrzec kto stoi przy aucie z podniesiona maska wink.gif Bo jak bedzie to jakis osobnik pochodzenia romskiego potocznie nazywany cyganem to zadna sila mnie nie zmusi do zatrzymania 270751858-jezyk.gif chyba ze akurat paliwo sie mnie skonczy furious.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.