Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

szczyt glupoty - czy wobec takich debili jestesmy bezsilni?

Featured Replies

Napisano

Wczoraj popoludniu jechalem z Rawy do Wawy katowiczanka. Dwa pasy w jedna strone plus waski i nierowny pas awaryjny.

Jade saobuie jakies 110-120km/h prawym pasem. nagle mija mnie bialy, poobijany mercedes 190 na krakowskich numerach z dwoma osilkami w srodku. Lecieli duuuuzo szybciej ode mnie ale daleko nie zajechali bo jakies 200m z przodu oba pasy zajete - prawym jedzie jakis gosciu z predkoscia podobna do mojej (nieco ponad 100) a z lewej powolutku wyprzedza go inny kierownik.

No ale oczywiscie debil z mercedesa nie bedzie czekal...

Nie zwalniajac wciska sie na pas awaryjny i lapiac pobocze (chmura kurzu) wyprzedza oba autka.

Potem zrobil jeszcze kilka takich numerow a jakies 3 km dalej zauwazylem, ze zjezdza na stacje. Normalnie mialem ochote sie zatrzymac i wyjac metalowy kij golfowy, ktory woze w autku wrrr.gif

Co mozemy zrobic widzac takich mordercow na drodze? Jak zadzwonie na 112 to nic mu nie zrobia bo nie widzieli zajscia. Czy wobec takich bezmozgich debili jestesmy bezsilni? sciana.gif

Napisano

Czy wobec

> takich bezmozgich debili jestesmy bezsilni?

niestety tak.. A pozniej sa pretensje bo jak mrugal swiatlami to mu nikt nie zjechal biglaugh.gif

Szkoda tylko ze jak juz lapal pobocze na awaryjnym to na nim nie zostal.. albo w rowie. Bezpieczniej na drodze by bylo wink.gif

Napisano

a dlaczego miałbys nie zadzownic i nie powiedziec co widziałeś

debil stwarza bardzo duże zagrożenie na drodze, wiesz gdzie jest w tej chwili i możesz smiało podejrzewać gdzie ruszy dalej - zgłaszasz to i już

a nuz będzie wolny radiowóz w pobliżu

oni teraz się boja ignorować zgłoszenia

załózmy ze zadzownisz na 112 i zgłosisz a oni to zleja ,debil za 5 km spowoduje śmiertelny wypadek - miśki miałyby wtedy nieprzyjemności

Napisano

Nic nie poradzisz wszystkie metody nawrócenia ich, sprawią że zniżysz sie do ich poziomu . Z dwojga złego trzeba czekac az znajdą sobie odpowiednie drzewo na spotkanie , co by innym krzywdy nie robić .

Napisano
  • Autor

> a dlaczego miałbys nie zadzownic i nie powiedziec co widziałeś

> debil stwarza bardzo duże zagrożenie na drodze, wiesz gdzie jest w

> tej chwili i możesz smiało podejrzewać gdzie ruszy dalej -

> zgłaszasz to i już

> a nuz będzie wolny radiowóz w pobliżu

> oni teraz się boja ignorować zgłoszenia

> załózmy ze zadzownisz na 112 i zgłosisz a oni to zleja ,debil za 5 km

> spowoduje śmiertelny wypadek - miśki miałyby wtedy

> nieprzyjemności

ale co mu powiedza jak go zatrzymaja? niewiem.gif

Dajemy panu pouczenie bo mielismy informacje, ze jedzie pan w sposob zagrazajacy innym uczestnikom ruchu?

Abees z mercedesa zleje takie pouczenie i za 5 km dalej zqacznie kozaczyc

Napisano

> Abees z mercedesa zleje takie pouczenie i za 5 km dalej zqacznie

> kozaczyc

ale bedzie wiedział że nie jest bezimienny i może taki impuls wystarczy żeby zrozumiał że może lepiej wolniej jeździć, a jeśli nie to wracamy do "drzewa" o którym pisałem wcześniej waytogo.gif

Napisano

> ale co mu powiedza jak go zatrzymaja?

> Dajemy panu pouczenie bo mielismy informacje, ze jedzie pan w sposob

> zagrazajacy innym uczestnikom ruchu?

> Abees z mercedesa zleje takie pouczenie i za 5 km dalej zqacznie

> kozaczyc

może pojada za nim kawałek i zatrzymaja na gorącym uczynku ?

może spiszą jego dane i dadzą mu do myslenia ?

nie wiem ....

może w ten sposób uratujecie komus zycie

a może tylko zawórcisz dupę dyspozytorowi i zajmiesz mu 30 sekund czasu niewiem.gif

Napisano

> Jade saobuie jakies 110-120km/h prawym pasem.

Nikt z nas nie jest święty, sam często pomykam trasą Łódź-Katowice z dużą prędkością, słuchając CB i ewentualnie dopytując się o "utrudnienia", zdarza mi się pogonić kogoś światłami, ale tylko i wyłącznie w sytuacji jak ktoś się zagapi, jak widzę, że ktoś wyprzedza itp. to jest to dla mnie zrozumiałe, każdy z nas jest takim samym użytkownikiem drogi i ma takie same prawa, swego czasu na A4 pod Krakowem słyszałem jak jakiś debil z passata flugał na trucki, że się na autostradzie wyprzedzają. Układ jest taki, jadąc osobówką w delegację do Katowic czy do Krakowa spędzam w jedną stronę za kółkiem max 4 godziny i prowadzenie samochodu nie stanowi stricte mojego źródła dochodu. Natomiast kierowca ciężarówki żyje z tego, że jeździ i jak tylko mogę to staram się im ułatwić, życie bo on jest pewnie bardziej zmęczony niż ja i niewykluczone, że może się śpieszyć np na samolot z towarem. Każdy z nas popełnia błędy i dobrze jest wiedzieć, że nawet jak popełnię błąd to ktoś mi ustąpi miejsca na drodze i nie skończę w rowie.

Jeśli chodzi o dresy w starych beemkach i innych struclach to mam nadzieję, że albo ich natura wyeliminuje albo policja.

Jest to kwestia właściwego wyznaczania zadań policji, zamiast polować na ludzi jadących gierkówką 110-120km to powinni się zająć takimi kretynami.

Osobiście zdarzyło mi się kiedyś zapłacić mandat za prędkość w miejscowości Przewodowice o godzinie 23 z minutami(tam jest/było ograniczenie do 70km/h, zakręt i 2 przejścia), sytuacja była chora bo leciałem z Łodzi do Warszawy za facetem, który leciał 180km/h ponieważ zobaczyłem, że są przejścia, zakręt i jest ciemno to zwolniłem do 101km/h, koleś przeleciał a mnie zatrzymali, jakbym nie zwolnił to pewnie nie mieli by czasu mnie zatrzymać skoro jego nie zatrzymali. Zgadzam się, że jak jest ograniczenie do 70km/h to należy jechać 70km/h a nie 101km/h, ale...

Pozdrawiam BAS

ps. może mam spaczone podejście do tematu "TIR'ów" ponieważ pracuję w firmie, której część działalności wiąże się z transportem drogowym.

Napisano

> ale bedzie wiedział że nie jest bezimienny i może taki impuls

> wystarczy żeby zrozumiał że może lepiej wolniej jeździć, a jeśli

> nie to wracamy do "drzewa" o którym pisałem wcześniej

nie sadze zeby zrozumial... Jedynie jak sie natknie na jakies drzewo bo bedzie o takiego buraka mniej. Policja niestety nic nie poradzi.. crazy.gif

Napisano

> a dlaczego miałbys nie zadzownic i nie powiedziec co widziałeś

Właśnie! Ja tak robię ponieważ użeram się z wyjątkowo uciązliwymi sąsiadami. co parę dni dzwonie na policję.

Ale prawda jest taka, że zazwyczaj wygląda to tak jak 2 czy 3 dni temu. 1 w nocy, magnetofon na cały regulator, darcie ryja itp itd. Dzwonię, partol przyjeżdża, pukają do drzwi - nic, pukają i pukają ale żule ich przecież nie wpuszczą. I co się dzieje? Nic, pojechali sobie. faint.gif Tak działa u nas policja. Więc nie spodziewam się, że po zgłoszeniu że ktoś wariuje na drodze cos mu zrobią. Ale trzeba dzwonić, trzeba zgłaszać takie rzeczy choćby dla własnego czystego sumienia i w razie czego oni mają w aktach, że było zgłoszenie. inna sprawa, że nieźle potem zdołowac się można jak nic z tym nie zrobią.

Napisano

> Jeśli chodzi o dresy w starych beemkach i innych struclach

kolego bądż tak dobry i nie powielaj stereotypów nono.gif

Napisano

> Normalnie mialem ochote sie

> zatrzymac i wyjac metalowy kij golfowy, ktory woze w autku

serio wozisz kij do golfa?

Napisano

Tacy najczesciej ciagna niewinnych za soba

Napisano

> kolego bądż tak dobry i nie powielaj stereotypów

Ok, niech będzie, że jest to stereotyp.

Mieszkam w Łodzi i zdarza mi się takie zjawiska widzieć, czy jest to bmw czy golf, czy ... to inna sprawa. Nie chciałem nikogo urazić, niewykluczone, że wielu normalnych jeździ starymi bmw.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Czy wobec

> takich bezmozgich debili jestesmy bezsilni?

Niestety coponiektorych chyba nie uczyli na kursie, ze wyprzedzajac nalezy wcisnac gaz sick.gif I potem blokuja tacy lewy pas, bo on "wyprzedza" sick.gif

M.

Napisano

> Co mozemy zrobic widzac takich mordercow na drodze? Jak zadzwonie na

> 112 to nic mu nie zrobia bo nie widzieli zajscia. Czy wobec

> takich bezmozgich debili jestesmy bezsilni?

Chyba nic nie możemy zrobić ... niestety no.gifno.gif Jedyne co możemy to chyba ... takich kierowców unikać jak tylko się da... sciana.gif

Napisano

> Co mozemy zrobic widzac takich mordercow na drodze? Jak zadzwonie na

> 112 to nic mu nie zrobia bo nie widzieli zajscia. Czy wobec

> takich bezmozgich debili jestesmy bezsilni?

Piszesz tzw. "donos obywatelski" że dnia tego a tego samochód o numerach takich to a takich jechał tu i tu, łamiąc przepisy takie to a takie. Krótki opis gościa który prowadził, podpis ( najlepiej ze dwóch świadków) i wysyłasz. Sprawa trafia w tzw. obieg służbowy i tyle.

Spotkałem się z takim przypadkiem gdy "sprawcę wykroczenia" po blisko roku wezwano celem wyjaśnienia, a pół roku później dostał wezwanie do sądu grodzkiego.

Napisano

> Niestety coponiektorych chyba nie uczyli na kursie, ze wyprzedzajac

> nalezy wcisnac gaz I potem blokuja tacy lewy pas, bo on

> "wyprzedza"

> M.

Chyba też "coponiektórych" nie uczyli, że podczas wyprzedzania nadal obowiązuje ograniczenie prędkości 270751858-jezyk.gif. Tak wiem, ten manewr należy wykonywać jak najkrócej, ale zdarzają się mandaty za przekroczenie prędkości w czasie wyprzedzania, gdyż manewr wyprzedzania nie zwalnia z przestrzegania zapisów kodeksu.

Napisano

Można zareagować a nawet trzeba. Przykład z przed 2 miesięcy: Jadę sobie kulturnie jakieś 110 km/h przed maską w odległości jakiś 500 m widę audi A4, którym jak się później okazało jechało czterech młodych gości tak około 17 lat każdy. Ich auto jechało dużżżżo wolniej, więc biorę sie za wyprzedzanie i po chwili rezygnuje bo ostro przyśpieszyli. Zjechałem na prawy pas i po chwili znowu ich dogoniłem bo znowu jechali wolno, ta zabawa kilka razy sie powtorzyła i wszystko byloby ok gdyby któryś z tych dzięciołów nie pokazał mi niecenzuralnego znaku. Wtedy zadzwoniłem pod 112 mówie dla policjanta jak sprawa wygląda, podaje numer rej. i co się dzieje? Cztery km dalej patrol zdjął gości z drogi. jakie wynikły z tego dla nich konsekwencje nie wiem, ale myślę ze na przyszłość zastanowią sie przed rozpoczęciem takiej zabawy.

Napisano

> Co mozemy zrobic widzac takich mordercow na drodze? Jak zadzwonie na

> 112 to nic mu nie zrobia bo nie widzieli zajscia. Czy wobec

> takich bezmozgich debili jestesmy bezsilni?

Niestety oslabiony.gif Jedyna nadzieja, że wreszcie trafią na jakieś przydrożne drzewo... oby tylko nie na niewinnego użytkownika drogi.

Napisano

Się nie chwal, bo sam przekroczyłeś dopuszczalny limit prędkości zlosnik.gif

A co do gości z merca to się nie dziwie wiesz jak takie cuś trzeba rozpędzać żeby to jechało a tu im ktoś będzie bezczelnie blokował droge i zmuszał do obniżenia prędkości 270751858-jezyk.gif

Napisano

> ale co mu powiedza jak go zatrzymaja?

Wystarczy, że zatrzymają do rutynowej i przetrzepią dokładnie. Sam piszesz, że auto poobijane - a nuż ma spaloną żarówkę, ciemne szyby, łyse opony etc. Wtedy DR z pewnością zostanie u misiów.

Napisano

> Co mozemy zrobic widzac takich mordercow na drodze? Jak zadzwonie na

> 112 to nic mu nie zrobia bo nie widzieli zajscia. Czy wobec

> takich bezmozgich debili jestesmy bezsilni?

Inny przykład- w sobotę jechałem droga poza obszarem zabudowanym(droga powiatowa), za mną leciał VW Passat, prędkość 80-90km/h. Dojechaliśmy do jakiejś wioski,gdzie wąska droga dosłownie przecina podwórka, wkoło dzieci na rowerach, więc zwolniłem do ~40km/h ale niestety ten za mną akurat wymyślił sobie wyprzedzać i wcale nie zwalniać screwy.gif nie zważając na sytuację. Na szczęście obyło się bez przygód.

Napisano

> Wystarczy, że zatrzymają do rutynowej i przetrzepią dokładnie. Sam

> piszesz, że auto poobijane - a nuż ma spaloną żarówkę, ciemne

> szyby, łyse opony etc. Wtedy DR z pewnością zostanie u misiów.

Dokladnie tak, kiedys jechalem z kolega<nie ja prowadzilem> i ktos zadzwonil na policje, zatrzymali nas na wjezdzie do miasta i zabrali dowodzik za peknieta szybke halogenu<ktory badz co badz nie jest nawet obowiazkowym wyposazeniem> grinser006.gif

Napisano

a ja w sobote miałam sytuację, podczas której także zrobiło mi się ciepło.

trasa miedzy Jordanowem a Wadowicami. W każda strone szeroki pas plus pobocze na pół auta. przede mna taki stary łazik, a za mną miszcz kierownicy w audi. Kierowca łazika zjechał na pobocze i mnie puszcza, jadę nie przekraczając prawie osi jezdni. W tym samym momencie manewr rozpoczyna audi i zajmuje pas w przeciwną stronę. Coz, nie byłoby w nim nic zlego gdyby nie to ze z przeciwnej strony jedzie punto i jeszcze jedno auto które go wyprzedza. Zatem pięc aut, z czego dwa "na zakładkę".

Oczywiscie wyprzedzający mistrzowie nie wymyslili nic lepszego jak zepchnąć tych co jechali po swoim pasie. Koleś w łaziku zdziera prawie lakier o barierki, podobnie koleś w punto. Ci w srodku mineli się o włos i tyle.

cóż mozna zrobić w takiej sytuacji? nic. Jedynie się cieszyć, ze tym razem nic się nie stało..

Napisano

> Niestety coponiektorych chyba nie uczyli na kursie, ze wyprzedzajac

> nalezy wcisnac gaz I potem blokuja tacy lewy pas, bo on

> "wyprzedza"

> M.

no i to mnie wkurza bo moj samochod to nie demon predkosci jest jak chce kogos w miare sprawnie wyprzedzic to 110 trzeba miec a jak jade za kims 50 na 90 to nie ma dnia aby ktos jak ja rozpoczynam wyprzedzanie jechal za mna i blyskal swiatlami wkurza mnie to moj samochod to nie rakieta ale mam tak samo prawko kogos wyprzedzic skoro chce jechac ok 100km/h

Napisano

> no i to mnie wkurza bo moj samochod to nie demon predkosci jest jak

> chce kogos w miare sprawnie wyprzedzic to 110 trzeba miec a jak

> jade za kims 50 na 90 to nie ma dnia aby ktos jak ja rozpoczynam

> wyprzedzanie jechal za mna i blyskal swiatlami wkurza mnie to

> moj samochod to nie rakieta ale mam tak samo prawko kogos

> wyprzedzic skoro chce jechac ok 100km/h

Rozumiem, że patrzysz w lusterko w przed zjechaniem na lewy pas? Jeśli tak, to jesteś w mniejszości - niestety, ludzie notorycznie wyjeżdżąją "na pałę" na lewy pas, bo coś chcą wyprzedzić... oczywiście, wolno im - ale chyba można wcześniej spojrzeć w lusterko i nie zmuszać tego, który "leci" lewym pasem do palenia gumy.

Napisano

> swego czasu na A4 pod Krakowem słyszałem jak jakiś debil z passata

> flugał na trucki, że się na autostradzie wyprzedzają. Układ jest

> taki, jadąc osobówką w delegację do Katowic czy do Krakowa

> spędzam w jedną stronę za kółkiem max 4 godziny i prowadzenie

> samochodu nie stanowi stricte mojego źródła dochodu. Natomiast

> kierowca ciężarówki żyje z tego, że jeździ i jak tylko mogę to

> staram się im ułatwić, życie bo on jest pewnie bardziej zmęczony

> niż ja i niewykluczone, że może się śpieszyć np na samolot z

> towarem.

Wiesz, jak jadę autostradą dobre 3-4 kilometry za tirami okupującymi oba pasy, to mi się nóż otwiera. Jakby ten wyprzedzany nie mógł na moment zwolnić... zresztą, co takiemu da wyprzedzanie - zaoszczędzi 5 min na 200 km? Pewnie i tego nie.

Zakazać wyprzedzenia ciężarówkom na autostradach!

Napisano

> Wiesz, jak jadę autostradą dobre 3-4 kilometry za tirami okupującymi

> oba pasy, to mi się nóż otwiera. Jakby ten wyprzedzany nie mógł

> na moment zwolnić... zresztą, co takiemu da wyprzedzanie -

> zaoszczędzi 5 min na 200 km? Pewnie i tego nie.

> Zakazać wyprzedzenia ciężarówkom na autostradach!

Jeszcze lepsza jest miejska wersja tego manewru.

Ścigają się jeden z drugim, różnica prędkości mniejsza niż 5 km/h,

a gdy ten "szybszy" triumfalnie jest już o 1/3 długości dalej

nadziewają się na czerwone światło... i od nowa.

Tam, gdzie zarząd drogi pomyślał (jak choćby na Modlińskiej

w Warszawie, gdzie przez większość czasu jest zakaz

ruchu ciężarówek na lewym pasie) oczywiście udają,

że znaku nie widzą.

Niektórych to chyba trzeba by z kabiny wyciągnąć i jakieś

mordobicie urządzić, bo inaczej nie chcą, albo nie potrafią zrozumieć angryfire.gif

Napisano

> moj samochod to nie rakieta

jest wolny rynek - zawsze mozesz kupic szybszy ok.gif

> ale mam tak samo prawko kogos

> wyprzedzic skoro chce jechac ok 100km/h

pod warunkiem, ze nie zmuszasz kogos innego do hamowania crazy.gif

M.

Napisano

> pod warunkiem, ze nie zmuszasz kogos innego do hamowania

Bzdura - co w sytuacji, kiedy nie "masz" nikogo w lusterku, zaczniesz wyprzedzanie, które z racji wolnego auta trochę trwa, a w tym czasie dogoni Cię jakiś "szybki inaczej"...? hmm.gif

Napisano

> Bzdura - co w sytuacji, kiedy nie "masz" nikogo w lusterku, zaczniesz

> wyprzedzanie, które z racji wolnego auta trochę trwa, a w tym

> czasie dogoni Cię jakiś "szybki inaczej"...?

na katowickiej w lusterku widac daleko do tylu ... tylko trzeba tych lusterek uzywac crazy.gif Bo jakos dziwnie, ze te "demony predkosci" jezdzace tam 90-100 pchaja sie na lewy pas akurat kiedy cos tamtedy jedze crazy.gif A samochod jadacy 150-160 km/h to nie motocykl, zeby go nie zauwazyc.

M.

Napisano

> na katowickiej w lusterku widac daleko do tylu ... tylko trzeba tych

> lusterek uzywac Bo jakos dziwnie, ze te "demony predkosci"

> jezdzace tam 90-100 pchaja sie na lewy pas akurat kiedy cos

> tamtedy jedze A samochod jadacy 150-160 km/h to nie motocykl,

> zeby go nie zauwazyc.

> M.

Tak - pchają się złośliwie, jak coś jedzie, bo ich "demoniczne" bolidy są wykonane z kevlaru i odporne na uderzenia innych aut... pad.gif

Widzę, że już odpowiedni zaszufladkowałeś jeżdżących zgodnie z przepisami... icon_rolleyes.gif

Napisano

> Tak - pchają się złośliwie,

nie twierdze tak - wystarczy wrodzona glupota i niewiedza do czego sluzy lusterko.

> Widzę, że już odpowiedni zaszufladkowałeś jeżdżących zgodnie z

> przepisami...

zajezdzanie drogi i zajmowanie "zajetego" pasa nie jest zgodne z przepisami no.gifsick.gif

M.

P.S.

a od egzekwowania ograniczen predkosci jest policja, a nie przyslowiowy "dziadek w Tico" zlosnik.gif

Napisano

> P.S.

> a od egzekwowania ograniczen predkosci jest policja, a nie

> przyslowiowy "dziadek w Tico"

no z takim podejsciem to nigdzie nie dojedziesz. Chodzi o to aby propagowac kulture na drodze i jeden drugiego upominal. wiadomo od egzekwowania kazdego zachowania na drodze jest policja ale to nie znaczy ze jak jej niema to mozesz robic co chcesz screwy.gif

Napisano

> Zakazać wyprzedzenia ciężarówkom na autostradach!

Jak nie na autostradach to gdzie? Na wąskiej drodze bez pobocza?

Jak Ci facet bardzo przeszkadza to zawsze można grzecznie poprosić przez radio, żeby Ci chłopaki zrobili miejsce bo się bardzo śpieszysz na spotkanie. Jak zrobisz to delikatnie a nie na chama to na pewno zrobią Ci miejsce.

Tak jak wcześniej napisałem, jestem dość wyrozumiały dla kierowców ciężarówek i od dawna nie spotkałem się z sytuacją opisywaną przez Ciebie a jeżdżę sporo, głównie trasa Łódź<->KTW<->KRK.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> no z takim podejsciem to nigdzie nie dojedziesz.

juz to kiedys pisalem - daje tak rade juz kupe lat i nawet bezwypadkowo (choc "stluczkowo", ale nie ze swojej winy)

> Chodzi o to aby

> propagowac kulture na drodze

Ja osobiscie staram sie nie wchodzic nikomu w droge (i pod kola) i tego samego wymagam od innych. Nie wiem czy ma to cos wspolnego z kultura hmm.gif

> i jeden drugiego upominal.

ekhm ... "nauczycieli" pacyfikuje zlosnik.gif

> nie znaczy ze jak jej niema to mozesz robic co chcesz

tak jak pisalem - staram sie nie wchodzic nikomu w droge, a takze nikogo (w tym siebie i pasazerow) nie zabic. Na reszte nie zwracam uwagi. Na razie sie sprawdza ok.gif

M.

Napisano

> Jak nie na autostradach to gdzie? Na wąskiej drodze bez pobocza?

nigdzie food.gif

Napisano

> nigdzie

Wiesz, że Ci ludzie nie jeżdżą tymi truckami dla przyjemności tylko dla pieniędzy? Ja w swojej pracy jak mogę komuś ułatwić coś to staram się to zrobić i zwykle ten ktoś tez stara mi się ułatwiać moją pracę. Pominąwszy, że kierowcy ciężarówek żyją z tej pracy to trzeba pamiętać, że dzięki nim masz rano gazetę w kiosku, masło i mięso w sklepie a także inne dobra, których bez transportu (w wielu wypadkach tylko drogowego) nie miałbyś pod nosem.

Chciałbyś w salonie oglądać tylko prospekty(zresztą dowiezione samochodem) a samochód odbierać osobiście w fabryce?

Krótko: Jak wyobrażacie sobie gospodarkę/życie bez transportu drogowego?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> zajezdzanie drogi i zajmowanie "zajetego" pasa nie jest zgodne z

> przepisami

za to w polsce mamy ruch prawostronny a nie lewostronny jesli dobrze pamietam, wiec lewy pas sluzy wg prawa do wyprzedzania. A niektorzy o tym zapominaja i cala droge jada lewym pasem wiec wg ciebie ten pas by byl zawsze zajety czyli nie moge zaczac wyprzedzac gdyz pas jest zajety i zajade komus droge rotfl.gif

Napisano

A tu taki mały przykład idioty któremu się nie udało... rozwalił się na słupie niedeleko mojego domu. Nie przemówił mu do rozsądku fakt że tydzień wcześniej 5 gówniarzy rozwaliło się na drzewie, 1 się zabił a 4 było ciężko rannych. Takim ludziom się nie da wytłumaczyć...

279181941-667.jpg

post-92478-14352484520531_thumb.jpg

Napisano

> A tu taki mały przykład idioty któremu się nie udało... rozwalił się

> na słupie niedeleko mojego domu. Nie przemówił mu do rozsądku

> fakt że tydzień wcześniej 5 gówniarzy rozwaliło się na drzewie,

> 1 się zabił a 4 było ciężko rannych. Takim ludziom się nie da

> wytłumaczyć...

claps.gif dla tych co ten słup osadzali. Solidna robota ok.gif

Napisano

> zresztą, co takiemu da wyprzedzanie -

> zaoszczędzi 5 min na 200 km? Pewnie i tego nie.

zmiesci sie w godzinach pracy, bedzie mial czyste tacho, zdarzy zjechac na parking w celu zrobienia pauzy

a co tobie da ze pojedziesz szybciej jak pozniej mozesz utknac np. w korku? sranie w banie

bylo se wstac wczesniej zeby dojechac na czas 893goodvibes.gif

Napisano

> Niektórych to chyba trzeba by z kabiny wyciągnąć i jakieś

> mordobicie urządzić, bo inaczej nie chcą, albo nie potrafią zrozumieć

W takich sytuacjach, a jest ich sporo niestety zawsze przypomina mi się scena z filmu Zagubiona Autostrada, gdzie dogonili takiego typa, wywlekli z auta i ze spluwą przy czole poprosili: obiecaj, że kupisz podręcznik dobrego kierowcy claps.gif

Napisano

> zmiesci sie w godzinach pracy, bedzie mial czyste tacho, zdarzy

> zjechac na parking w celu zrobienia pauzy

Taka pauze to zrobili ostatnio kilkunastu samochodom jak zaczeli sie wyprzedzac i nie skonczyli a zaczelo sie wzniesienie rotfl.gif

Napisano

> To nie stereotyp

jestem przykładem, że jednak stereotyp, beemki to rzeczywiście mocne auta ale nie pasuje mi jak ludzie w nieskończoność bezmyślnie nazywają także mnie łysym karkiem w dresie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.