Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[prowokacja] do męskiej populacji na AK

Featured Replies

Napisano

czytam ten wątek "co wybieracie" z tymi paskudnymi samochodami-pudłami z których jedynie focus cokolwiek przypomina choć i tak biednie i zastanawiam się czy coniektórym totalnie pourywało już jądra zlosnik.gif

obudźcie się ludzie, macie chyba za dużo pracy albo kobiety już za bardzo natłukły Wam do głowy jak to auto ma wygladać, ile to ma mieć schowków jakie to ma byc funkcjonalne...

obudźcie się, dajcie ponieść resztkom testosteronu, wejżyjcie w głąb swej duszy - niech Was poniesie gniew.

Tylko razem możemy uratować motoryzacje zlosnik.gif

dino%20in%20race%20trim.jpg

a teraz porównajcie SAMOCHÓD który jest na zdjęciu i kible z tamtego wątku biglaugh.gif

naprawde potrzebujecie pluszowe fotele, elektryczne pierdoły i CISZE do byle czego w zamian za całkowitą bezpłciowość i charakter w postaci inaczej dogiętych reflektorów. Naprawde rezygnujecie z cudownego dźwięku i gęsiej skórki towarzszącej odpaleniu?

jak tak dalej pójdzie będziemy jeździć superszybkimi autkami o dźwięku cichego tramwaju i wyglądu płaskiej cegły i dojeżdżać nimi szybciej do pracy po to tylko żeby nasz szef mógł dłużej sobie na nas poużywać, a Wy dalej będziecie klaskać zlosnik.gif

Napisano

To ze nowe auta mi sie podobaja to nie znaczy ze klasykami gardze smile.gif Sam bym chciał miec Mustanga Mk1 lub jakiegos starego Bentleya biglaugh.gifsmile.gif

Napisano
  • Autor

nadmiar elektrycznego pseudoluksusu prowadzi w prostej lini (co wie każdy kto był w USA) do jednego:

zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Qrde, obiad jadłem przed chwilą. Fotka wylatuje. Nie mam zamiaru patrzeć się na tym kąciku na takie rzeczy. zolta.gif

Napisano

> czytam ten wątek "co wybieracie" z tymi paskudnymi

> samochodami-pudłami z których jedynie focus cokolwiek przypomina

> choć i tak biednie i zastanawiam się czy coniektórym totalnie

> pourywało już jądra

> obudźcie się ludzie, macie chyba za dużo pracy albo kobiety już za

> bardzo natłukły Wam do głowy jak to auto ma wygladać, ile to ma

> mieć schowków jakie to ma byc funkcjonalne...

> obudźcie się, dajcie ponieść resztkom testosteronu, wejżyjcie w głąb

> swej duszy - niech Was poniesie gniew.

> Tylko razem możemy uratować motoryzacje

> a teraz porównajcie SAMOCHÓD który jest na zdjęciu i kible z tamtego

> wątku

> naprawde potrzebujecie pluszowe fotele, elektryczne pierdoły i CISZE

> do byle czego w zamian za całkowitą bezpłciowość i charakter w

> postaci inaczej dogiętych reflektorów. Naprawde rezygnujecie z

> cudownego dźwięku i gęsiej skórki towarzszącej odpaleniu?

> jak tak dalej pójdzie będziemy jeździć superszybkimi autkami o

> dźwięku cichego tramwaju i wyglądu płaskiej cegły i dojeżdżać

> nimi szybciej do pracy po to tylko żeby nasz szef mógł dłużej

> sobie na nas poużywać, a Wy dalej będziecie klaskać

ok.gifclaps.gif

współczesne samochody nie mają za grosz charakteru

Napisano

Racja ok.gif Mnie w ogole nie kreca nowoczesne szybkie "plastiki". Ale to co prezentujesz tez nie za bardzo mnie chwyta... Jak dla mnie tylko amerykance serce.gif

large%20di%20dodge%20-%20charger%201971.jpg

Napisano
  • Autor

> Racja Mnie w ogole nie kreca nowoczesne szybkie "plastiki". Ale to

> co prezentujesz tez nie za bardzo mnie chwyta... Jak dla mnie

> tylko amerykance

i tak może być, bo tutaj przynajmniej widać różnice ok.gif i można dyskutowac o gustach grinser006.gif

Napisano
  • Autor

jak to było? gust jest jak dupa... hehe.gif

Napisano
  • Autor

> jak to było? gust jest jak dupa...

chodzi o to że powoli godzimy się na brak wyboru zlosnik.gif

dając wmówić sobie ze wybór mamy zlosnik.gif

Napisano

> obudźcie się, dajcie ponieść resztkom testosteronu, wejżyjcie w głąb

> swej duszy - niech Was poniesie gniew.

Gadasz jak Kaczyński. Gniew, głąb duszy, oczyszczenie, katharsis. Zaraz nam pokażesz teczki z IPN'u na forumowiczów. hehe.gif A ja preferuję życie bez gniewu. Złość piękności szkodzi. Jeszcze mi kurze łapki wyskoczą w kącikach oczu... hehe.gif

> Tylko razem możemy uratować motoryzacje

Jasne. smirk.gif

> a teraz porównajcie SAMOCHÓD który jest na zdjęciu i kible z tamtego

> wątku

Porównuję i widzę samochód, który:

- zapewne ma gorsze osiągi,

- jest dużo droższy w utrzymaniu,

- znalezienie części jest trudniejsze, o ile nie graniczy z cudem,

- wymaga dużo więcej od kierowcy, bo i kultura silnika niedzisiejsza, i zawias odstaje, i hamulce (czy to wada, czy zaleta, zależy od kierowcy, ale niestety statystycznie rzecz biorąc to wada),

- spala 3x więcej paliwa,

- wymaga przeglądu co 5kkm, a nie 20-30kkm,

- klimy brak,

- 4x4 brak,

- spełniania obecnych norm syfienia środowiska brak,

- i tak dalej. smile.gif

> naprawde potrzebujecie pluszowe fotele, elektryczne pierdoły i CISZE

Do jazdy na codzień - jak najbardziej tak. Takiego sprzęta, jak na Twojej fotce, można sobie kupić, żeby się pobawić na torze. Jak kogoś stać. smile.gif Ale do codziennej jazdy nadaje się jak strój płetwonurka do kąpieli w wannie. zlosnik.gif

> Naprawde rezygnujecie z

> cudownego dźwięku i gęsiej skórki towarzszącej odpaleniu?

I drugiej gęsiej skórki, jak nie odpali przy -10*C, a właśnie chciałeś gdzieś pojechać... smirk.gif

> jak tak dalej pójdzie będziemy jeździć superszybkimi autkami o

> dźwięku cichego tramwaju i wyglądu płaskiej cegły i dojeżdżać

> nimi szybciej do pracy

Nie wiem, jak Ty, ale ja jeżdżę samochodem nie tylko do pracy. Na pracy się życie nie kończy. smirk.gif

> po to tylko żeby nasz szef mógł dłużej

> sobie na nas poużywać, a Wy dalej będziecie klaskać

Ty za to będziesz jeździł do tej samej pracy i tego samego szefa swoim warczącym potworem. Fakt, że szef będzie na Ciebie zapewne mniej używał, bo będziesz śmierdział wachą i miał czarne od smaru łapy. Bo trza było cosik na szybko naprawić po drodze. zlosnik.gif

Reasumując - legendarne samochody są piękne, boskie i robiące gęsią skórkę. Ale na fotkach. Mam trochę relacji z pierwszej ręki o użytkowaniu samochodów typu Ford Mustang z lat 60-tych, albo Lancia Delta HF Integrale, albo Alfa Romeo GTV 2000, albo Porsche różne starsze, albo różne inne mniejsze lub większe legendy. I, niestety, rzeczywistość jest mniej legendarna. Koszty, problemy z dostępnością, awaryjność, czynności serwisowe, które obecnie są już zupełnie nieznane.

W sumie z takich legendarnych samochodów najlepiej spisuje się chyba poczciwy Garbus. Zadbany i doinwestowany tam, gdzie trzeba, potrafi być niezawodny. ok.gif

Napisano

> naprawde potrzebujecie pluszowe fotele, elektryczne pierdoły i CISZE

Tak.

Napisano

> Racja Mnie w ogole nie kreca nowoczesne szybkie "plastiki". Ale to

> co prezentujesz tez nie za bardzo mnie chwyta... Jak dla mnie

> tylko amerykance

Piekne auto swietna fota. smile.gifok.gif

Napisano

> czytam ten wątek "co wybieracie" z tymi paskudnymi

> samochodami-pudłami z których jedynie focus cokolwiek przypomina

> choć i tak biednie i zastanawiam się czy coniektórym totalnie

> pourywało już jądra

> obudźcie się ludzie, macie chyba za dużo pracy albo kobiety już za

> bardzo natłukły Wam do głowy jak to auto ma wygladać, ile to ma

> mieć schowków jakie to ma byc funkcjonalne...

W zasadzie to schowkow nie potrzebuje, jednak cisza musi byc. Dzisiaj zawiozlem swojego vana do ASO, celem wymiany poduszki pod silnikiem. Silnik wpadal w rezonans z karoseria. Dla mnie to byla meczarnia a nie jazda. Z wielka przyjemnoscia wracalem cichutkim Abarthem ok.gif

Co do schowkow, to ja ich nie potrzebuje, ale cos na przechowywanie monet (popielniczka) i na trzymanie picia byc musi. W SC nie ma na picie, nawet nie wiesz jak to przeszkadza oslabiony.gifno.gif

Musi miec dobre zawieszenie. Ja sie vanem boje jezdzic szybciej po miescie niz (tutaj wstawic jakas predkosc hehe.gif), bo wiem ze jak mi ktos wyjedzie, to bedzie mogila. Buja sie jak tapczan, mam wrazenie ze hamulce sa beznadziejne, a to przez zawieszenie ktore nie zawsze trzyma kola na drodze. Kola z wysokim profilem na zakretach totalne dno. Juz dawno nie jezdzilem autem z profilem opon wiekszym niz 50.

Wspomaganie to mus. W tym vanie nie ma i dla mnie manewry na parkingu to walka o zycie. Nie wyobrazam sobie co mysli o tym moja zona, bo jest pewno kilka razy slabsza no.gif

Zamiast starego "kultowego" auta, wolalbym jakies dzisiejsze ladne i dobrze wyposazone.

Jakas fajna Beemka, Alfa czy Audi ok.gif. Wazny silnik wyposazenie i wyglad smile.gif

Jedyne czego nienawidze w dzisiejszych autach, to ze rosna w gore i wygladaja jak autobusy. A marketingowcy z vana jakim sie stal dzisiejszy Leon probuja zrobic sportowca hehe.gif

To samo dzisiejsze Clio czy 207. Poprzednie wersje tych aut byly o wiele bardziej proporcjonalne.

Napisano

> czytam ten wątek "co wybieracie" z tymi paskudnymi

> samochodami-pudłami z których jedynie focus cokolwiek przypomina

> choć i tak biednie i zastanawiam się czy coniektórym totalnie

> pourywało już jądra

Człowieku opanuj się bo przesadzasz. Tylu ilu ludzi jest na świecie tyle jest gustów. Jedni uwielbiają stare samochody, na które dmuchają w swoich garażach a inni nie. Pomyśl, że określeniem "coniektórym totalnie pourywało już jądra" możesz obrażać właścicieli takich aut.

> obudźcie się ludzie, macie chyba za dużo pracy albo kobiety już za

> bardzo natłukły Wam do głowy jak to auto ma wygladać, ile to ma

> mieć schowków jakie to ma byc funkcjonalne...

> obudźcie się, dajcie ponieść resztkom testosteronu, wejżyjcie w głąb

> swej duszy - niech Was poniesie gniew.

> Tylko razem możemy uratować motoryzacje

hehe.gif Nic już nie uratuje motoryzacji. Gdyby nie postęp to żyłbyś w czasach prehistorii i nie miał nawet prądu hehe.gif

> a teraz porównajcie SAMOCHÓD który jest na zdjęciu i kible z tamtego

> wątku

Dla mnie brzydki!

> naprawde potrzebujecie pluszowe fotele, elektryczne pierdoły i CISZE

> do byle czego w zamian za całkowitą bezpłciowość i charakter w

> postaci inaczej dogiętych reflektorów. Naprawde rezygnujecie z

> cudownego dźwięku i gęsiej skórki towarzszącej odpaleniu?

> jak tak dalej pójdzie będziemy jeździć superszybkimi autkami o

> dźwięku cichego tramwaju i wyglądu płaskiej cegły i dojeżdżać

> nimi szybciej do pracy po to tylko żeby nasz szef mógł dłużej

> sobie na nas poużywać, a Wy dalej będziecie klaskać

Jasne, że tak. Bo ja jestem za postępem a nie życie w zacofaniu biglaugh.gif

Napisano

> Gadasz jak Kaczyński. Gniew, głąb duszy, oczyszczenie, katharsis.

> Zaraz nam pokażesz teczki z IPN'u na forumowiczów.

Moze chcialby poprostu inna rzeczypospolita motoryzacyjna. zlosnik.gif

A ja

> preferuję życie bez gniewu. Złość piękności szkodzi. Jeszcze mi

> kurze łapki wyskoczą w kącikach oczu...

Mam inna teorie. Jezdzac plastikowym pudlem no.gif

dusisz cos w sobie.. potem odreagowujesz na innych bogu ducha winnych. zlosnik.gif

> Jasne.

Nie mozemy bo jest nas za malo. no.gif

> Porównuję i widzę samochód, który:

> - zapewne ma gorsze osiągi,

A daje wiecej frajdy z jazdy.. paradox. spineyes.gif

> - jest dużo droższy w utrzymaniu,

> - znalezienie części jest trudniejsze, o ile nie graniczy z cudem,

Inaczej rozumiesz watek. ok.gif

Ja pewnie rozumiem go na jeszcze inny sposob. zlosnik.gif

Sam nie kupilbym nigdy auta 30 letniego lub starszego. grinser006.gif

Ale dla mnie nie chodzi tu o to by bawic sie w klasyki spineyes.gif

raczej to ubolewanie nad tym ze dzis auta robi sie zupelnie inaczej. no.gif

Ma to kilka zalet i mnostwo wad. sick.gif

Gdyby nie zniewiescialosc klientow oslabiony.gif

to auta takie jak dzis nie bylyby produkowane. smile.gif

Robiliby auta bezawaryjne, trwale, bo na to pozwalalaby technika ok.gif

a jednoczesnie z dusza, charakterem, o pieknych a nie funkcjonalnych ksztaltach. palacz.gif

> - wymaga dużo więcej od kierowcy, bo i kultura silnika

> niedzisiejsza, i zawias odstaje, i hamulce (czy to wada, czy

> zaleta, zależy od kierowcy, ale niestety statystycznie rzecz

> biorąc to wada),

Dlatego KoNik napisal o braku pewnych narzadow u facetow. zlosnik.gif

> - spala 3x więcej paliwa,

> - wymaga przeglądu co 5kkm, a nie 20-30kkm,

> - klimy brak,

> - 4x4 brak,

> - spełniania obecnych norm syfienia środowiska brak,

> - i tak dalej.

Po to jest technika zeby czesc z tych wad eliminowac. ok.gif

Ale zapodawanie gdzie sie da elektronicznych pierdolek sick.gif

w czym ma mi niby pomoc? Brzeczyk niezapietych pasow, sick.gif

brzeczyk wlaczonych swiatel, zaciagnietego hamulca recznego. icon_eek.gif

Najlepsze dopiero przed nami.. to juz niektore auta same parkuja. hehe.gifsick.gif

Od siebie kilka aut ktore moze bardziej masakrowaly srodowisko zlosnik.gif

ale nie byly droga jednorazowka sick.gif

maja to cos serduszka.gif a poradzilby sobie z nimi taki laik jak ja. hehe.gif

305339081_d89cf75b72.jpg

kp037.jpg

bmw-e30-m3-side2.jpg

mercedes-190-e_2.jpg

vw-golf-gti-16v.jpg

Niektore z nich maja klime i 4X4.. nie trzeba serwisowac co 5kkm..

nie sa super piekne ale wszystkie meskie. ok.gif

Napisano

> współczesne samochody nie mają za grosz charakteru

i tu się mylisz...

image01.jpg

image02.jpg

wiesmann_Roadster@2005_0021.jpg

wiesmann5.jpg

Napisano

> Ale dla mnie nie chodzi tu o to by bawic sie w klasyki

> raczej to ubolewanie nad tym ze dzis auta robi sie zupelnie inaczej.

To fakt, inaczej. Ale czy gorzej? Raczej nie. To, że jakiś kawałek blachy kiedyś był kwadratowy, a dzisiaj jest owalny, wynika z wielu rzeczy. Ekologii, bezpieczeństwa, mody, etc. A nie tylko z bezduszności i księgowości. Wystarczy pooglądać koncepty i pierduńsko drogie auta wytwarzane w krótkich seriach. Wyglądają tak samo badziewnie i plastikowo, jak produkcja wielkoseryjna. Nikt jakoś nie wpada na to, żeby zrobić kanciaka a'la Integralka, czy samochodzik siekierą rysowany a'la Golf pierwszej generacji. Najwidoczniej nie ma zapotrzebowania na takie wykopaliska. Nie wchodzi się dwa razy do jednej rzeki. smirk.gif

> Robiliby auta bezawaryjne, trwale, bo na to pozwalalaby technika

> a jednoczesnie z dusza, charakterem, o pieknych a nie funkcjonalnych

> ksztaltach.

Problem tylko w tym, że ludzie chcą aut funkcjonalnych. Piękne auta są dla niewielu, bo niewielu ich chce. Każdy się obejrzy za Porsche czy Ferrari, ale czy każdy naprawdę chciałby tym jeździć? Po polskich dziurach? Na urlop? Z przyjaciółmi na imprezę (a w zasadzie to z jednym i to chudym, bo więcej nie wejdzie)? Śmiech na sali. Taka fura służy do lansu, a nie do jeżdżenia. A jak ktoś nie potrzebuje się lansować to i taki samochód mu psu na budę.

> Ale zapodawanie gdzie sie da elektronicznych pierdolek

> w czym ma mi niby pomoc?

To akurat jest przegięcie i wcale mi się nie podoba. Ale inne elektroniczne pierdółki są przydatne i fajne.

> Najlepsze dopiero przed nami.. to juz niektore auta same parkuja.

To mnie przeraża... boje_sie.gif Może nie to, że parkują. Ale to, że hamują, każą jechać do serwisu za byle powodem, obniżają moc silnika, jak im się coś zwidzi, włączają awaryjne, etc. oslabiony.gif

> Niektore z nich maja klime i 4X4.. nie trzeba serwisowac co 5kkm..

> nie sa super piekne ale wszystkie meskie.

Jak komuś brakuje męskości, to niech sobie dodaje i w taki sposób. Moja męskość ma się dobrze 893goodvibes.gif, więc nie szukam jej przedłużania tam, gdzie się go szukać nie powinno. zlosnik.gif

BTW - jak ktoś ma możliwość odkopać czasopisma motoryzacyjne z lat 60-tych i 70-tych, niech odkopie. I poczyta. O tym, że wtedy było dokładnie tak samo, jak dziś. 90% ludzi zachwycało się nowościami, a pozostałe 10% tęskniło do "prawdziwych samochodów" z lat 20-tych i 30-tych. Bo nowoczesne nie mają duszy, bo to barachło, bo po co komu jechać 150km/h, jak można 50km/h, ale z przedwojenną klasą. Te same gadki. A żeby było śmieszniej, dziś za "mające dusze" uznajemy "bezduszniki" sprzed 40 lat. Historia najwidoczniej lubi się powtarzać. No i ludzie na przestrzeni lat zmieniają się dużo mniej, niż nam się zdaje. smirk.gif

Napisano

> To fakt, inaczej. Ale czy gorzej? Raczej nie. To, że jakiś kawałek

> blachy kiedyś był kwadratowy, a dzisiaj jest owalny, wynika z

> wielu rzeczy. Ekologii, bezpieczeństwa, mody, etc. A nie tylko z

> bezduszności i księgowości. Wystarczy pooglądać koncepty i

> pierduńsko drogie auta wytwarzane w krótkich seriach. Wyglądają

> tak samo badziewnie i plastikowo, jak produkcja wielkoseryjna.

> Nikt jakoś nie wpada na to, żeby zrobić kanciaka a'la

> Integralka, czy samochodzik siekierą rysowany a'la Golf

> pierwszej generacji. Najwidoczniej nie ma zapotrzebowania na

> takie wykopaliska. Nie wchodzi się dwa razy do jednej rzeki.

Czasami jednak sie wchodzi. zlosnik.gif

07FordMustang_1.jpg

dodge%20challenger.jpg

> Problem tylko w tym, że ludzie chcą aut funkcjonalnych. Piękne auta

> są dla niewielu, bo niewielu ich chce.

Chcialby kazdy tylko ich sie nie robi. no.gif

Albo ludzi nie stac i wybieraja auto z cennika nie prospektu. frown.gif

Każdy się obejrzy za

> Porsche czy Ferrari, ale czy każdy naprawdę chciałby tym

> jeździć? Po polskich dziurach? Na urlop? Z przyjaciółmi na

> imprezę (a w zasadzie to z jednym i to chudym, bo więcej nie

> wejdzie)? Śmiech na sali. Taka fura służy do lansu, a nie do

> jeżdżenia. A jak ktoś nie potrzebuje się lansować to i taki

> samochód mu psu na budę.

Mowisz tak jakby nie mozna bylo pogodzic auta emocjonujacego ok.gif

z autem trafiajacym w potrzeby przecietnego czlowieka. smirk.gif

To jest mozliwe tylko po co? Czlowiek i tak kupi thalie sick.gif

bo ma duzy bagaznik, a do tego dostaniesz w 40 kpln klime niby za darmo. hehe.gif

> To akurat jest przegięcie i wcale mi się nie podoba. Ale inne

> elektroniczne pierdółki są przydatne i fajne.

> To mnie przeraża... Może nie to, że parkują. Ale to, że hamują, każą

> jechać do serwisu za byle powodem, obniżają moc silnika, jak im

> się coś zwidzi, włączają awaryjne, etc.

O tym wlasnie mysle. ok.gif

Nie neguje takich wynalazkow jak kontrolowana strefa zgniotu 270751858-jezyk.gif

tylko cos co ma wyreczac rozum czlowieka. no.gif

Albo to co ogranicza mu wybor, w dodatku jest niepotrzebne sick.gif

a niestety znajduje sie w standardzie jako "wymog czasow" hehe.gif

no i niestety trzeba za to placic albo kupic auto z innej epoki. crazy.gif

> Jak komuś brakuje męskości, to niech sobie dodaje i w taki sposób.

> Moja męskość ma się dobrze , więc nie szukam jej przedłużania

> tam, gdzie się go szukać nie powinno.

Ja nie szukam przedluzania tylko adekwatnosci. zlosnik.gif

Przypomnij sobie takie auto jak tigra i co o nim pisales. ok.gif

Sa wiec auta tylko damskie. grinser006.gif

> BTW - jak ktoś ma możliwość odkopać czasopisma motoryzacyjne z lat

> 60-tych i 70-tych, niech odkopie. I poczyta. O tym, że wtedy

> było dokładnie tak samo, jak dziś. 90% ludzi zachwycało się

> nowościami, a pozostałe 10% tęskniło do "prawdziwych samochodów"

> z lat 20-tych i 30-tych. Bo nowoczesne nie mają duszy, bo to

> barachło, bo po co komu jechać 150km/h, jak można 50km/h, ale z

> przedwojenną klasą. Te same gadki. A żeby było śmieszniej, dziś

> za "mające dusze" uznajemy "bezduszniki" sprzed 40 lat. Historia

> najwidoczniej lubi się powtarzać. No i ludzie na przestrzeni lat

> zmieniają się dużo mniej, niż nam się zdaje.

Postep jest ok ale wszystko ma swoje granice ok.gif

inaczej znajdziemy sie w slepej uliczce prowadzeni GPSem. zlosnik.gif

Napisano

Brak pluszowych foteli

Brak elektryki, wspomagań i komfortu

Gęsia skórka po przygazowaniu

Piękne, klasyczne kształty, esencja charakteru na czterech kołach

Brak modnie giętych reflektorów, schowków i zachodzącej na dach przedniej szyby

Jednym słowem klasyka w tłumie podobnych blaszanych pudełek

Jednym słowem

Trabant 601 Limuzyna grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> i tu się mylisz...

nie zastanowiłeś się nad tym że charakter jest tylko wtedy gdy się je stylizuje na stare biglaugh.gif

i to kosztuje, fajnie sobie na fotkach pooglądać zlosnik.gif

a jeśli jesteś szarakiem to śmigaj plastikowym toytoyem biglaugh.gif

zastanówcie się - dlaczego Giulia 1600 jest klasykiem a dlaczego 156 nigdy nim nie bedzie a odkryjecie cały sens tego wątku zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Brak pluszowych foteli

> Brak elektryki, wspomagań i komfortu

> Gęsia skórka po przygazowaniu

> Piękne, klasyczne kształty, esencja charakteru na czterech kołach

> Brak modnie giętych reflektorów, schowków i zachodzącej na dach

> przedniej szyby

> Jednym słowem klasyka w tłumie podobnych blaszanych pudełek

> Jednym słowem

> Trabant 601 Limuzyna

co by nie mówić o trabancie przyciąga TŁUMY na całym świecie 20 pare lat po produkcji biglaugh.gif

oczywiscie to nie do końca trafiony przykład bo ułatwia mu bycie symbolem pewnej epoki... ale charakter ma napewno 100x większy niż np opel vectra GTS które za 10 lat będą wszystkie na złomie i nikt nawet nie zapamieta co to było zlosnik.gif

najgorsze jest to że mam nadzieje że nie do końca wszysycy zrozumieli o co mi chodzi w tym wątku...

oj te jądra hehe.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> BTW - jak ktoś ma możliwość odkopać czasopisma motoryzacyjne z lat

> 60-tych i 70-tych, niech odkopie. I poczyta. O tym, że wtedy

> było dokładnie tak samo, jak dziś. 90% ludzi zachwycało się

> nowościami, a pozostałe 10% tęskniło do "prawdziwych samochodów"

> z lat 20-tych i 30-tych. Bo nowoczesne nie mają duszy, bo to

> barachło, bo po co komu jechać 150km/h, jak można 50km/h, ale z

> przedwojenną klasą. Te same gadki. A żeby było śmieszniej, dziś

> za "mające dusze" uznajemy "bezduszniki" sprzed 40 lat. Historia

> najwidoczniej lubi się powtarzać. No i ludzie na przestrzeni lat

> zmieniają się dużo mniej, niż nam się zdaje.

odpowiem Ci troche inaczej... da mnie nowe auta są jak nowa muzyka, i nie chodzi mi o skandynawski jazz

sam musisz przyznać że zarówno ta sprzed 30 jak i 70 lat jest lepsza...

a dziś... w pewnym momencie przegieto pałe, z jednym i drugim

a o ironio 99% posiadaczy Hondy Civic TypeR raczej nie słucha skandynawskiego jazzu ani Led Zeppelin zlosnik.gif i tym tłumacze powstawanie tych brzydkich pudeł - OGÓLNYM UPADKIEM GUSTU NA WSZYSTKICH PŁASZCZYZNACH

ludzie sie zmienili bardzo kolego Snajper biglaugh.gif

a jak tego nie widzisz to wyjdź na ulice albo przeczytaj na jakim poziomie funkcjonowała prasa, literatura kilkadziesiąt lat temu a jakim dnem jest w porównaniu do tego teraz...

dla nowych ludzi - nowe samochody zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Człowieku opanuj się bo przesadzasz. Tylu ilu ludzi jest na świecie

> tyle jest gustów. Jedni uwielbiają stare samochody, na które

> dmuchają w swoich garażach a inni nie. Pomyśl, że określeniem

> "coniektórym totalnie pourywało już jądra" możesz obrażać

> właścicieli takich aut.

przeciez pisałem ze to prowokacja - musiał być mocny element hehe.gif

> Nic już nie uratuje motoryzacji. Gdyby nie postęp to żyłbyś w

> czasach prehistorii i nie miał nawet prądu

wiem coś o tym - fizyke kończe biglaugh.gif

> Dla mnie brzydki!

> Jasne, że tak. Bo ja jestem za postępem a nie życie w zacofaniu

już nic Ci nie pomoże zlosnik.gif

Defakto IMHO w skali globalnej postęp w motoryzacji jest symboliczny, polega jedynie na doszlifowywaniu znanych od 30 a niektórych od 70 lat technologii.

Największy jest chyba w oszczędzani na technologii produkcji.

W takim TypeRze nie ma nic nieosiągalnego 30 lat temu - jest tylko tańszy w produkcji - ale to znów marketing.

no offence, pozdrawiam 30.GIF

Napisano
  • Autor

> Tak.

hehe.gif

Napisano

(...)

> naprawde potrzebujecie pluszowe fotele, elektryczne pierdoły i CISZE

> do byle czego w zamian za całkowitą bezpłciowość i charakter w

> postaci inaczej dogiętych reflektorów.

(...)

jak by Ci to powiedzieć....

user1093_1164252858a.jpg

nissan-350z-gt-s-concept-2006-773046.jpg

MS_Alfa20159_61.jpg

...tak smirk.gif

Napisano
  • Autor

> Gadasz jak Kaczyński. Gniew, głąb duszy, oczyszczenie, katharsis.

> Zaraz nam pokażesz teczki z IPN'u na forumowiczów. A ja

> preferuję życie bez gniewu. Złość piękności szkodzi.

Jeszcze mi

> kurze łapki wyskoczą w kącikach oczu...

Oj, no... prowokacja biglaugh.gif

> Porównuję i widzę samochód, który:

> - zapewne ma gorsze osiągi,

no ten to niekoniecznie, przynajmniej na prostej bo ma 280KM i RWD i patrząc na te szyby z pleksi moc/masa dałaby radę zlosnik.gif

> - jest dużo droższy w utrzymaniu,

napewno

> - znalezienie części jest trudniejsze, o ile nie graniczy z cudem,

z cudem to nie ale napewno są drogie

> - wymaga dużo więcej od kierowcy, bo i kultura silnika

> niedzisiejsza, i zawias odstaje, i hamulce (czy to wada, czy

> zaleta, zależy od kierowcy, ale niestety statystycznie rzecz

> biorąc to wada),

hamulce akurat mają wentylowane tarcze srednicy jak w WRX doczytaj zlosnik.gif , zawias w 2400 jest niezły na dobrych amorach napewno da radę aczkolwiek to trudne RWD ale... CZY TO JEST WADA?

> - spala 3x więcej paliwa,

i daje 5x więcej frajdy - wchodze

> - wymaga przeglądu co 5kkm, a nie 20-30kkm,

dziś dałoby sie go zrobić lepiej

> - klimy brak,

nie wypowiadam się bo nie lubie klimy, nie włączam nawet jak jest upał bo boli mnie głowa, pewnie jestem jakiś nadwrażliwy sick.gif i to neistety niezależnie od auta :/

> - 4x4 brak,

no i ?

> - spełniania obecnych norm syfienia środowiska brak,

straszne zlosnik.gif

> Do jazdy na codzień - jak najbardziej tak. Takiego sprzęta, jak na

> Twojej fotce, można sobie kupić, żeby się pobawić na torze. Jak

> kogoś stać. Ale do codziennej jazdy nadaje się jak strój

> płetwonurka do kąpieli w wannie.

nie do końca chodziło mi o auto na tor w tym wątku zlosnik.gif

co do tego na zdjeciu oczywiscie masz rację zlosnik.gif

> I drugiej gęsiej skórki, jak nie odpali przy -10*C, a właśnie

> chciałeś gdzieś pojechać...

hehe to juz totalna bzdura, mój ojciec w poprzednią zimę przy -17st nie mógł odpalić Astry 2 a Łada odpaliła od pierwszego zlosnik.gif i pośmigał do pracy

> Nie wiem, jak Ty, ale ja jeżdżę samochodem nie tylko do pracy. Na

> pracy się życie nie kończy.

ja nie jeżdżę autem do pracy, nie lubie stać w korku i palić wahy w kosmos, za to KOCHAM jazdę autem PO pracy. I dlatego nie dam się zapuszkować w plastikowe pudło i zamydlić sobie oczy elektronicznymi bajerami.

W sumie jedynym sensownym zastosowaniem nowego auta jest jazda do pracy i wożenie rodziny w schludnym, czystym miejscu...

ale ten wątek był o czymś innym, o smarze i dzikiej, męskiej przyjemnosci grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> (...)

> (...)

> jak by Ci to powiedzieć....

> ...tak

tak tak zapodaj jeszcze fury z F&F a popluje monitor hahaha.gifbiglaugh.gif

ja nie twierdze ze stare samochody są szybsze i lepiej trzymają sie drogi, poza tym fajnie się wrzuca takie dla 99% społeczeństwa nierealne w dodatku moim zdaniem paskudnie podtuningowane fury biglaugh.gif

NIE O TO CHODZIŁO W TYM WĄTKU zlosnik.gif

aha

alfa, fiat - oni pewnymi modelami wykazują pewne zrozumienie dla tematu np grande puntem i fiatem 500 jestem dość miło zaskoczony - do ideału jeszcze daleko ale okazuje się że da sie coś wymyślić zlosnik.gif

Napisano

> Defakto IMHO w skali globalnej postęp w motoryzacji jest symboliczny,

No dopóki było o gustach, to milczałem, ale tu sie chyba dam sprowokować grinser006.gif

"symboliczny postęp" powiadasz... hmm.gif porównaj, dajmy na to silnik diesla (benzynowe zresztą też) z lat 50tych i te współczesne, tylko nie mów, że droższe w serwisowaniu, czy mniej trwałe, bo to argumenty demagogów. Osiągi, koszt nabycia, czystość, sprawność, kultura pracy... bez porównania chyba? A auta znacznie cięższe (wiem, wiem, przez elektryke i pluszowe fotele, ale przede wszystkim przez wzrost bezpieczeństwa).

Druga sprawa: bedzie ciężko, bo nie było to powszechne 50 lat temu, ale spróbuj porównać wyniki testów zderzeniowych z lat 50tych, 60tych czy 70tych i obecnych. Nie musze rozwijać tematu... Tak nie objawia sie symboliczny postęp.

Fakt że nadal bazujemy na tych samych silnikach spalinowych, a nie np. wodorowych, ogniwach paliwowych, elektryce itp nie oznacza, że nie ma postępu.

Kształt nadwozia i charakter to juz ZUPEŁNIE inna sprawa.

Auto z elektryką i pluszowymi fotelami tez może być charakterne 270751858-jezyk.gif. Nie mylmy nostalgii z naszym sprzeciwem wobec unifikacji palacz.gif

Napisano

> naprawde potrzebujecie pluszowe fotele, elektryczne pierdoły i CISZE

no pewnie,bo auta obecnie służą do przemieszczania tyłka z miejsca na miejsce w komfortowych warunkach ,a do zabawy w weekendy czy do pokazywania kolegom można kupić takiego starocia jak pokazałeś zlosnik.gif

HanYs

Napisano

serduszka.gif ale Spider ładniejszy 270751858-jezyk.gif

1970_Fiat_Dino_2400_Spider_Red2.jpg

Takimi autami to sie jezdzi tylko dla przyjemnosci, na codzien obecne dupowozy.

Napisano

> odpowiem Ci troche inaczej... da mnie nowe auta są jak nowa muzyka, i

> nie chodzi mi o skandynawski jazz

> sam musisz przyznać że zarówno ta sprzed 30 jak i 70 lat jest

> lepsza...

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Zawsze ("iks" lat temu i teraz) i wszędzie (samochody, muzyka, cokolwiek) można znaleźć perełki i gówna. Stwierdzenie, że coś jest lepsze, bo pochodzi z lat 70-tych świadczy tylko i wyłącznie o klapkach na oczach autora. zlosnik.gif

Co więcej - każdy za gówno i za perełkę będzie uznawał inne rzeczy. Ja na przykład nie trawię Zeppelinów, chociaż słucham wielu zespołów z tego samego okresu. 893goodvibes.gif

> a o ironio 99% posiadaczy Hondy Civic TypeR raczej nie słucha

> skandynawskiego jazzu ani Led Zeppelin

Z całym szacunkiem - nie masz zielonego pojęcia, czego słuchają posiadacze TypeR'ów. Dorabiasz sobie ideologię. smirk.gif

> powstawanie tych brzydkich pudeł - OGÓLNYM UPADKIEM GUSTU NA WSZYSTKICH PŁASZCZYZNACH

Gusta nie UPADAJĄ. Gusta się zmieniają. Nie ma gustów lepszych i gorszych. Są tylko mniej lub bardziej modne tudzież mniej lub bardziej snobistyczne. Człowiek słuchający szwedzkiego jazzu i jeżdżący "klasykiem" z lat 70-tych nie ma LEPSZEGO gustu, niż człowiek słuchający Rubika i jeżdżący Matizem. On ma tylko ten gust INNY. A że patrzy na rubiko-matiziaka z góry - kwestia jego własnych kompleksów, które jakoś chce zagłuszyć, albo braku tolerancji, tak modnego obecnie w naszym kraju.

> a jak tego nie widzisz to wyjdź na ulice albo przeczytaj na jakim

> poziomie funkcjonowała prasa, literatura kilkadziesiąt lat temu

> a jakim dnem jest w porównaniu do tego teraz...

Nie jest dnem. Po prostu powstaje w innych warunkach, ma inne cele.

> dla nowych ludzi - nowe samochody

Otóż to. Mamy takie czasy, w których można słuchać czego się chce i jeździć czym się chce. Trzeba z tego korzystać, a nie jęczeć "jaki to świat ma kiepski gust, a ja mam super gust i jest mi z tego powodu źle, bo ja tu nie pasuję"... wink.gif

Napisano

> tak tak zapodaj jeszcze fury z F&F a popluje monitor

> ja nie twierdze ze stare samochody są szybsze i lepiej trzymają sie

> drogi, poza tym fajnie się wrzuca takie dla 99% społeczeństwa

> nierealne w dodatku moim zdaniem paskudnie podtuningowane fury

który z pokazanych przeze mnie samochodów jest stuningowany? hmm.gif

subaru impreza WRX STI RB320, nissan 350z nismo czy może alfa romeo 159 ? cfaniaczek.gif

ps. sugeruję zainwestowanie w dentystyczny odsysacz płynów z jamy ustnej - zaoszczędzi Ci to czyszczenia monitora z wydzieliny smirk.gif

pss: jakoś mi się nie wydaje żeby któryś z tych samochodów był "nierealny". Nie jest to porsche ani lambo za 800k zł, nie jest też maybach za 2 miliony. Alfe można kupić w cenie passata, Używane subaru i nissana podobnie smirk.gif

Napisano
  • Autor

> który z pokazanych przeze mnie samochodów jest stuningowany?

> subaru impreza WRX STI RB320, nissan 350z nismo czy

mniejsza o to , dla mnie to wiejski tuning z tymi siateksami, i dowalonymi spojlerami, wiem wiem są superultraszybkie i ich potrzebują, no i co jak i tak wstyd zlosnik.gif

może alfa romeo

> 159 ?

ten akurat nawet nieźle wygląda, do giulii GTA troszke brakuje ale nie jest źle

> ps. sugeruję zainwestowanie w dentystyczny odsysacz płynów z jamy

> ustnej - zaoszczędzi Ci to czyszczenia monitora z wydzieliny

sam wymyślił? ideia.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> ale Spider ładniejszy

ładny ale wolę coupetkę jednak, ogólnie nie dla mnie cabriolety biglaugh.gif

podobnie przyświętokradczę jak powiem żem wolę 124 coupe niż spidera zlosnik.gif

> Takimi autami to sie jezdzi tylko dla przyjemnosci, na codzien obecne

> dupowozy.

o o o widzisz - a dlaczego obecne dupowozy nie mogłyby być przyjemne? zlosnik.gif dla mężczyzn znaczy się, tych z jajami zlosnik.gif

Napisano

co do 99% społeczeństwa: to IMO ,bardziej realne jest nowe auto z tymi wszystkimi zbędnymi bajerami, niż stary ale piękny szmelc w którym trzeba grzebać pod maską i modlić się codziennie rano żeby odpalił.

stare auta są fajne - i to nie ulega dyskusji, ale mieć je na plakacie, a w garażu to już dwie różne sprawy

Napisano
  • Autor

> co do 99% społeczeństwa: to IMO ,bardziej realne jest nowe auto z

> tymi wszystkimi zbędnymi bajerami, niż stary ale piękny szmelc w

> którym trzeba grzebać pod maską i modlić się codziennie rano

> żeby odpalił.

> stare auta są fajne - i to nie ulega dyskusji, ale mieć je na

> plakacie, a w garażu to już dwie różne sprawy

ja nie mówie że na codzień stare auta są lepsze, protestuje jedynie przed brakiem wyboru przed którym stawiają mnie producenci nowych aut i powodując że aby zaspokoić swoje gusta i wymagania odnośnie jazdy, prowadzenia, brzmienia i WYGLADU auta muszę uciekać się do aut starych zlosnik.gif

i tak przyznaje nie stać mnie na Weineck Cobre - stad wniosek że stara, dobra przyjemność jest zarezerwowana jedynie dla najbogatszych zlosnik.gif

z nowych aut znam tylko Astrę 2, Polo, Octavię 2, Golfa 4 TDI (takie którymi jeździłem dłużej) i podpisuję sie dwoma rękami że jest to paździeż, syf i malaria nie dający przyjemności z jazdy i TAK, psujący się dosyć często i nie dający wcale komfortu poruszania się bezawaryjnym środkiem transportu. Wiem również że przez wypełnienie pluszem i pierdołami dają zgubną tak często uudę prowadzenia czegoś co wyjdzie z każdych opresji przy każdej prędkości, odbierając przyjemność z czucia auta i prawdziwego nad nim panowania zlosnik.gif

a co do tego przewijającego sie odpalania, nie wiem jakie macie doświadczenia ze starymi autami, ale mi się nie zdażyło żeby nie odpaliło wtedy kiedy było trzeba spineyes.gif tak btw.

Kwestia odpowiedniego dbania o jego stan, przyjemnego dbania bez użerania się z partaczami w serwisie podpinających wtyczki i kasujacych w kółko te same błędy piesc.gif

Napisano
  • Autor

> odpowiem Ci troche inaczej... da mnie nowe auta są jak nowa muzyka, i

> nie chodzi mi o skandynawski jazz

> sam musisz przyznać że zarówno ta sprzed 30 jak i 70 lat jest

> lepsza...

Wiesz co Konik... nikt Ci nie zabrania mieć specyficznych upodobań, możesz jeździć autem z lat 70tych, używać aparatu fotograficznego marki Zorka 5, muzyki słuchać tylko z lampowego wzmacniacza i wspominać jaki świat był cudowny 20 lat temu... Tylko do jasnej cholery, przyjmij do wiadomości, że nie każdy MUSI mieć takie upodobania jak Ty! icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> Wiesz co Konik... nikt Ci nie zabrania mieć specyficznych upodobań,

> możesz jeździć autem z lat 70tych,

fajna sprawa zlosnik.gif

używać aparatu

> fotograficznego marki Zorka 5,

znasz się na tym? powiem Ci ze jupiter 3,5/50 to świetne szkło biglaugh.gif oj gdyby współczesne aparaty tej klasy takie miały spineyes.gif nawet powłoki niczego sobie, zresztą tessary ogólnie mają niewielkie problemy z kontrastem pod światło - a taki obiektyw - 100 letni zlosnik.gif

> muzyki słuchać tylko z lampowego

> wzmacniacza i wspominać jaki świat był cudowny 20 lat temu...

myśle że co do sprzętu byś się zdziwił choć przyznam, przerabiałem wzmacniacze Coplanda i nawet Ancient Audio aczkolwiek efektywności kolumn na Scanspeakach Revelatorach nie pozwalają na za długą bezstresową zabawę takimi sprzętami bez zgrzytania zębami zlosnik.gif

> Tylko do jasnej cholery, przyjmij do wiadomości, że nie każdy

> MUSI mieć takie upodobania jak Ty!

ale dalczego to ja jestem pozbawiany tego wyboru i nie mogę kupić nowego auta które mi spasuje? klnie.gif

Napisano
  • Autor

> Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Zawsze ("iks" lat temu i teraz) i

> wszędzie (samochody, muzyka, cokolwiek) można znaleźć perełki i

> gówna. Stwierdzenie, że coś jest lepsze, bo pochodzi z lat

> 70-tych świadczy tylko i wyłącznie o klapkach na oczach autora.

oczywiście i stwierdzenie o skandynawskim jazzie miało podkreślić że pod tym względem nie tylko w tych latach się obracam, jednakowoż komercyjny badziew muzyczny liczony na jak największą sprzedaż kontra POP lat 70 i 80 nie może być obiektywnie nawet PORÓWNANY bo to pierwsze w mniemaniu wielu wybitnych specjalistów nawet muzyką nie jest hehe.gif

> Z całym szacunkiem - nie masz zielonego pojęcia, czego słuchają

> posiadacze TypeR'ów. Dorabiasz sobie ideologię.

Napewno dorabiam, po części opierając się na obserwacjach zlosnik.gif

na drugą cześć potem odpisze bo zaraz wyjeżdżam do Krakowa a tu musi być dłużej hehe.gif

pozdrawiam!

Napisano

> no pewnie,bo auta obecnie służą do przemieszczania tyłka z miejsca na

> miejsce w komfortowych warunkach ,a do zabawy w weekendy czy do

> pokazywania kolegom można kupić takiego starocia jak pokazałeś

> HanYs

Sa auta i dzisiaj stworzone raczej tylko do zabawy wink.gif

Opel Speedster, Smart roadster (ten taki niski sportowy, nie wiem czy dobra nazwe podalem), Renault Clio V6.

Napisano
  • Autor

> Sa auta i dzisiaj stworzone raczej tylko do zabawy

> Opel Speedster, Smart roadster (ten taki niski sportowy, nie wiem czy

> dobra nazwe podalem), Renault Clio V6.

z tą adnotacją że specjaliści bardziej je sprawdzają przed wejściem do sprzedaży żebyś sobie przypadkiem kuku nie zrobił...

coś jak rewolwer na kapiszony, a gdzie tu miejsce na jaja? biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> coś jak rewolwer na kapiszony, a gdzie tu miejsce na jaja?

Akurat w przypadku clio v6 trafiłeś jak kulą w płot... to auto to mega-dzikus i trzeba mieć sporo jaj, żeby je opanować.

Napisano

> z tą adnotacją że specjaliści bardziej je sprawdzają przed wejściem

> do sprzedaży żebyś sobie przypadkiem kuku nie zrobił...

> coś jak rewolwer na kapiszony, a gdzie tu miejsce na jaja?

Co takiego bylo sprawdzane w Clio V6 ?

Przeciez to jest silnik obudowany w skorupe z Renowki zlosnik.gif

Sa tam wogole jakies elektroniczne systemy ?

Z racji tego ze to auto krotkie i ma naped na tyl, moge sie zalozyc o brode machometa, ze nawet najlepszy kierowca podczas jazdy po sniegu w gorach mialby pelne gacie zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Co takiego bylo sprawdzane w Clio V6 ?

> Przeciez to jest silnik obudowany w skorupe z Renowki

> Sa tam wogole jakies elektroniczne systemy ?

> Z racji tego ze to auto krotkie i ma naped na tyl, moge sie zalozyc o

> brode machometa, ze nawet najlepszy kierowca podczas jazdy po

> sniegu w gorach mialby pelne gacie

ciekaw jestem który miałby bardziej pełne, ten jadący Clio V6 czy R5 turbo biglaugh.gif

ale generalnie idea Clio V6 jest fajna, jest tam element szaleństwa który bardzo mi się podoba ok.gifok.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> Akurat w przypadku clio v6 trafiłeś jak kulą w płot... to auto to

> mega-dzikus i trzeba mieć sporo jaj, żeby je opanować.

wiem wiem :-) - wypieprzyć mu te pluszowce, przeklepać bude i jest wozidło, idea Clio V6 - jestem bardzo na tak ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> ciekaw jestem który miałby bardziej pełne, ten jadący Clio V6 czy R5

> turbo

No dobra, ale Reno juz takich malych aut nie robi wink.gif

Pozatym mialby wiecej w gaciach w Reno 5 tylko przez zacofanie techniczne R5, a nie dlatego ze to fajniejsze auto.

Walniesz w drzewo R5 i pewno sie cale zlozy.

Napisano
  • Autor

> wiem wiem :-) - wypieprzyć mu te pluszowce, przeklepać bude i jest

> wozidło, idea Clio V6 - jestem bardzo na tak

Co Ty chcesz wypieprzać... tam nie ma żadnych pluszowców, są dwa porządne kubełki, deska jak w zwykłym clio, jak na dzisiejsze czasy całość dość spartańska. Ryczący silnik za plecami też nie jest oznaką komfortu zlosnik.gif A co do przeklepania budy, imho nie ma takiej potrzeby - bardzo ładne autko.

Napisano

> odpowiem Ci troche inaczej... da mnie nowe auta są jak nowa muzyka, i

> nie chodzi mi o skandynawski jazz

> sam musisz przyznać że zarówno ta sprzed 30 jak i 70 lat jest

> lepsza...

Rozśmieszasz mnie hehe.gif Ja mimo, że jeżdżę non stop nowymi autami to słucham muzyki z lat 60-80 więc to co piszesz to kompletna bzdura hahaha.gif

Napisano

> przeciez pisałem ze to prowokacja - musiał być mocny element

> wiem coś o tym - fizyke kończe

To chyba nie jesteś pilnym studentem biglaugh.gif

> już nic Ci nie pomoże

A co ma mi pomóc jak jestem kompletnie zdrowy. Więc proszę bez takich tekstów zolta.gif

> Defakto IMHO w skali globalnej postęp w motoryzacji jest symboliczny,

> polega jedynie na doszlifowywaniu znanych od 30 a niektórych od

> 70 lat technologii.

> Największy jest chyba w oszczędzani na technologii produkcji.

> W takim TypeRze nie ma nic nieosiągalnego 30 lat temu - jest tylko

> tańszy w produkcji - ale to znów marketing.

> no offence, pozdrawiam

Nie chcesz to nie jeździj takimi autami ale nie ubliżaj właścicielom nowym aut!

Napisano

> Wiesz co Konik... nikt Ci nie zabrania mieć specyficznych upodobań,

> możesz jeździć autem z lat 70tych, używać aparatu

> fotograficznego marki Zorka 5, muzyki słuchać tylko z lampowego

> wzmacniacza i wspominać jaki świat był cudowny 20 lat temu...

> Tylko do jasnej cholery, przyjmij do wiadomości, że nie każdy

> MUSI mieć takie upodobania jak Ty!

Wiekoszosc nie ma. I chyba jest tego swiadom.

Wlasnie dlatego powstal watek. zlosnik.gifok.gif

A ze jest to upadek to jego i moje prawo do wlasnego zdania. smile.gif

Napisano
  • Autor

> No dobra, ale Reno juz takich malych aut nie robi

> Pozatym mialby wiecej w gaciach w Reno 5 tylko przez zacofanie

> techniczne R5, a nie dlatego ze to fajniejsze auto.

> Walniesz w drzewo R5 i pewno sie cale zlozy.

maiłby więcej w gaciach ponieważ więcej z drogi odczuwałby na swoim ciele, czego ja akurat zacofaniem nazwać nie potrafie, a co do drzewa to R5 turbo z silnikiem z tyłu bo o takim mówie (porównywalny z clio v6) był w całości o klatke oparty wiec bez przesady smile.gif

no ale jedno i drugie auto to abstrakcja w sumie zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.