Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Chińszczyzna w natarciu.

Featured Replies

Napisano

Podobno mają pojawić się u nas chińskie samochody. Takie ładne, błyszczące i TANIE! Marzenie Kowalskiego.

Tym którzy nie mogą doczekać się własnego, nowiuśkiego SUVa czy innych cacek polecam obejrzenie kilku filmów o zmaganiach dzielnego, chińskiego sprzętu ze stałą przeszkodą.

chińska limuzyna

chińska lymuzyna w akcji

...i znów SUV

SUV wewnątrz

Miłego oglądania.

P.S. Józek? icon_rolleyes.gif

Napisano

hehe - składa się, to znaczy, że dobrze przyjmuje energię zderzenia hehe.gif

> chińska lymuzyna w akcji

Ja pindolę. Przecież on się o felgę aluminiową pogoiął....

Napisano

> duże, bezpieczne auto typu SUV

> ...i znów SUV

> SUV wewnątrz

No nie jest tak źle. Poduszka nawet zadziałała hahaha.gif

Napisano

Ale felgi robią niezłe hehe.gifrotfl.gifrotfl.gif

Bryka gnie się jak papier, a felga bez odkształceń - mimo, że aluminiowa hehe.gif

Napisano

> No nie jest tak źle. Poduszka nawet zadziałała

I nawet zadziałała przed dotknięciem głową kierownicy. Wcześniej mieli z synchronizacją problem hehe.gif

Napisano
  • Autor

> I nawet zadziałała przed dotknięciem głową kierownicy. Wcześniej

> mieli z synchronizacją problem

Tia, a finalnie głowa zderzyła się z kokpitem, który wjechał do środka. sciana.gif

Napisano

5 lat... i wiekszosc firm moto bedzie przed nimi ze strachu sr..ć w gacie...

na razie sie ucza

Napisano
  • Autor

> 5 lat... i wiekszosc firm moto bedzie przed nimi ze strachu sr..ć w

> gacie...

> na razie sie ucza

Tania siła robocza się skończy, bo chińczycy sami wytłuką się w tych samochodach. grinser006.gif

Chiny dość ostro nacierają w jednośladach. Większość marek cieszy się złą renomą ale taki Jinlun cieszy swoich użytkowników. I kosztuje połowę tego, co tej samej pojemności Honda.

Ciekawe, jak przełoży się to na samochody, ciekawe...

Napisano

ile osob pare lat temu mowilo ze hyunday, kia to badziewo i gowno?

Teraz kawal europy tym jezdzi i sobie chwali

a chinczycy maja niesamowity potencjal - niedoceniany zreszta

Napisano

będą musieli w euro ncap wprowadzić ułamki hehe.gif

Napisano

> będą musieli w euro ncap wprowadzić ułamki

Raczej gwiazdki ujemne faint.gif

czyli ile jeszcze brakuje, żeby dało się taki samochód zarejestrować mlot.gif

Napisano

> No nie jest tak źle. Poduszka nawet zadziałała

I spowodowała dodatkowe odkształcenie fotela pad.gif

Napisano

> 5 lat... i wiekszosc firm moto bedzie przed nimi ze strachu sr..ć w

> gacie...

> na razie sie ucza

Jestem tego samego zdania. Jedyne co zostanie w produkcji krajowej państw europy to różnego rodzaju urządzenia precyzyjne i inne rzeczy dla wąskiego grona odbiorców gdzie naprawdę liczy się jakość, a nie liczą pieniądze. Cała masówka będzie pochodzić z chin. Tak jak piszesz niżej to samo było z koreańskimi autami. A wcześniej ponoć z japońskimi, ale w latach siedemdziesiątych czy jakoś tak, gdzieś o tym czytałem, że wszyscy się z japońskiej techniki i elektroniki śmiali, a co mamy teraz?? To co w Japonii jest juz przestarzałe do ciera właśnie do Europy jako nowość.

Napisano

Wiesz co Ci powiem? Ganiałem kitajską lemuzyną po Kijowie... Jakbym miał wybierać auto pod względem komfortu i osiągów i miał postawionego kitaja i merca "S" to bez dwóch zdań biorę kitaja...

Napisano

po tam poduchy?

jak dostał kierowca z poduchy w ryja

pędząca kierownica uderzyła w twarz do tego fotel jeszcze dobił

Napisano

> Wiesz co Ci powiem? Ganiałem kitajską lemuzyną po Kijowie... Jakbym

> miał wybierać auto pod względem komfortu i osiągów i miał

> postawionego kitaja i merca "S" to bez dwóch zdań biorę

> kitaja...

Bierz tego kitajca.... proszę Cię, to NIE są samochody, to jest jakiś kompletny szajs... nawet skopiować porządnie barany nie potrafią sick.gif

Napisano

ozesz Matko Boska, sie zastanwiam czy maluch lepiej nie wyszedlbym w tescie od tego czegos boje_sie.gif

Napisano

> ozesz Matko Boska, sie zastanwiam czy maluch lepiej nie wyszedlbym w

> tescie od tego czegos

pewnie lepiej by wyszedł, a polonez to napewno palacz.gif swoją drogą ciekawe z jaką prędkością te bryki jechały

Napisano

> Podobno mają pojawić się u nas chińskie samochody. Takie ładne,

> błyszczące i TANIE! Marzenie Kowalskiego.

> Tym którzy nie mogą doczekać się własnego, nowiuśkiego SUVa czy

> innych cacek polecam obejrzenie kilku filmów o zmaganiach

> dzielnego, chińskiego sprzętu ze stałą przeszkodą...

To jest wielki krok w dziedzinie motoryzacji. Chiny skonstruowały jednorazowe auta zlosnik.gif.

Niestety ci którzy w nich przebywali w chwili zderzenia w większości nie będą mogli docenić tego wyczynu. swieca.gif

Zadziwiające jest to, że zostały one dopuszczone do ruchu yikes.gif

Napisano

> ile osob pare lat temu mowilo ze hyunday, kia to badziewo i gowno?

> Teraz kawal europy tym jezdzi i sobie chwali

> a chinczycy maja niesamowity potencjal - niedoceniany zreszta

dokładnie tak.

poza tym wybór zawsze powinien należeć do klienta.

myślę że nawet w takim samochodzie mam większe szanse niż bez niego jako pieszy na naszych drogach.

a może rower ma lepsze wyniki?

a co fiat 126p jest lepszy? sporo jeszcze tego jeździ bo nasz drogach.

jestem z tych co wolą wróbla w garści niż bóg wie co bóg wie gdzie. no ale nie ma to jak się z kogoś pośmiać, no nie?

podsumowując...

... kupujmy dalej 20-letnie fałweje, 30 letnie hundy, itd. a z chińczyków się śmiejmy, bo nasz przemysł samochodowy kwitnie jak nie wiem co (klonuje dalej np. koreańskie "gówienka").

Napisano

>

> Polonez rządzi

> I nawet felga się pogięła, a nie podłoga.

lepold był niezły, to fakt. sam zaliczyłem dzwona i nawet nie odczułem tego.

Napisano

> Wiesz co Ci powiem? Ganiałem kitajską lemuzyną po Kijowie... Jakbym

> miał wybierać auto pod względem komfortu i osiągów i miał

> postawionego kitaja i merca "S" to bez dwóch zdań biorę

> kitaja...

bierz bierz..jakby to...krzyż na drogę rotfl.gif

Napisano

> 5 lat... i wiekszosc firm moto bedzie przed nimi ze strachu sr..ć w

> gacie...

> na razie sie ucza

tak jak teraz sra przed daewoo? rotfl.gif

Napisano

> to NIE są samochody, to jest jakiś

> kompletny szajs...

Doprawdy? Cztery koła, silnik, buda - to nie samochód? Szajs powiadasz? Słyszałem takie teksty o ciuchach już jakiś czas temu, parę ładnych lat - poszukaj w szafie ile masz stuffu pochodzącego od kitajów i nie patrz na samą metkę, ale na to gdzie faktycznie ten stuff został uszyty.

> nawet skopiować porządnie barany nie potrafią

Tak... Pięknie...

Napisano

> bierz bierz..jakby to...krzyż na drogę

Śmiej się, śmiej... Pogadamy za kilka lat.

Napisano

> ile osob pare lat temu mowilo ze hyunday, kia to badziewo i gowno?

> Teraz kawal europy tym jezdzi i sobie chwali

> a chinczycy maja niesamowity potencjal - niedoceniany zreszta

Ostatnie wyniki są zatrważające.

1- około 20% produkcji nie nadaje się w ogóle do sprzedaży

2- to samo tyczy się żywności !

3- kontrolerzy jakości w chinach są regularnie zastraszani, albo znikają bez śladu, fabryki często mają powiązania mafijne i polityczne, wiedzą doskonale, że produkują g***o

4- chiny na tym tracą, kwestia czasu, żeby zareagował rząd

Jeśli z kolei pójdą w "jakość" podobnie jak kiedyś taiwan, to z biegiem czasu produkcja nie będzie już tak tania jak obecnie. Nie zmienia to faktu, że pójdą i mało tego będą trząść światem przez jakiś czas, potem naturalne prawo rynku... staną się krajem zamożniejszym, wewnętrzna gospodarka początkowo wystarczy, ograniczy się z deka eksport bo ceny nie będą już tak konkurencyjne, potem krach... czyli naturalne zjawisko zlosnik.gif ale potwornie rozciągnięte w latach.

p.s. rekordem świata było podrabianie leków (antybiotyków) i sprzedawanie ich do RPA, cały szkopuł w tym, że leki... wyglądały jak oryginał i nie działały, z tego powodu zmarły dziesiątki osób... fabryka działa nadal... właśnie ze względu na powiązania polityczne... aferę nie tak dawno temu (jak i obszerniejszy artykuł odnośnie jakości produkcji w chinach) przedstawił w jednym z ostatnich numerów newsweek.

Nie jest tam już tak różowo jak mówisz zlosnik.gif nie nie jest kwestia 5 lat.. to kwestia 10-15 lat, kwestia odbudowy zaufania importerów i klientów.

Napisano

> Śmiej się, śmiej... Pogadamy za kilka lat.

no to powtarzam Waszą, Chinofile, mantrę- "tak jak japońce na początku, a później koreańczyki"... jeżeli taką rewolucją mają się stać, jak daewoo, to już się trzęsę.

o czym chcesz pogadać? że zawładną rynkiem budżetowych samochodów?

proszę Cię.. wyżej compactu nie podskoczą, na poważnie, to raz.

a dwa- nawet target tanich autek ma jakieś sentymenty, gusta itd... więc gdzie ma być kufa ten potop? w co wymierzony? litości smirk.gif

Napisano

> no to powtarzam Waszą, Chinofile, mantrę- "tak jak japońce na

> początku, a później koreańczyki"... jeżeli taką rewolucją mają

> się stać, jak daewoo, to już się trzęsę.

No tak. Bo jedno Daewoo wiosnę czyni. Pamiętasz może ile "kultowych" marek wpadło w inne łapki niż pierwotni właściciele?

> o czym chcesz pogadać?

Skąd przypuszczenie, że chcę?

> że zawładną rynkiem budżetowych samochodów?

Mało?

> proszę Cię.. wyżej compactu nie podskoczą, na poważnie, to raz.

Oj żebyś się nie zdziwił srodze. Tuż za wschodnią granicą już pomykają auta z segmentu luksusowego. I wcale pod względem wykonania to nie badziew taki jak się opisuje w polskich mediach.

> a dwa- nawet target tanich autek ma jakieś sentymenty, gusta itd...

Sentymentu do portfela nie wsadzisz.

> więc gdzie ma być kufa ten potop? w co wymierzony? litości

Spokojnie, bez nerw... Przyjdzie czas na to. Z Ceeda się napierdzielają wszędzie, z Logana też... Tylko jakim cudem tego coraz więcej jeździ?

Napisano

> Spokojnie, bez nerw... Przyjdzie czas na to. Z Ceeda się

> napierdzielają wszędzie, z Logana też... Tylko jakim cudem >tego coraz więcej jeździ?

Jeszcze parę lat temu śmiałem się z kia Sephia, że to kia Syfia. Sąsiad do dzisiaj śmiga tym autem aż miło, a jednym z aut które strasznie mi siędziś podoba to właśnie Kia Cee'd. Aż bym się wybrał do salonu oglądnąć dokładniej, tak mnie korci zobaczyć. Podobnie może być z chińskimi wynalazkami - wszyscy będą się śmiać n a początek a potem będą kupować, nawet najbardziej sceptyczni.

Napisano

> Skąd przypuszczenie, że chcę?

"> Śmiej się, śmiej... Pogadamy za kilka lat."

sam nie wiem hehe.gif

> Mało?

i tak to nie realne. właśnie dzięki loganowi, fiatowi itd... za chwilę ma się pojawić budżetowy vw.

> Oj żebyś się nie zdziwił srodze. Tuż za wschodnią granicą już

> pomykają auta z segmentu luksusowego. I wcale pod względem

> wykonania to nie badziew taki jak się opisuje w polskich

> mediach.

bardzo się cieszę, że akurat tam. luksus wart swej szlachetnej otoczki ok.gif

> Spokojnie, bez nerw... Przyjdzie czas na to. Z Ceeda się

> napierdzielają wszędzie, z Logana też... Tylko jakim cudem tego

> coraz więcej jeździ?

znowu self-mantra hehe.gif

nikt sie nie śmieje z ceeda, bo mało zabawne to autko.

większość śmiechu jest z robienia z ceeda little boya (tego od enola gay).

i wolę taki tok wydarzeń, jak w mojej wizji. że jeśli nawet wkroczą na nasz rynek chińskie pseudoauta, to i tak okaże się, że czeka na nie niewielka nisza rynkowa. i tyle.

a Twoje i Emdzeja jakieś pełne przestraszenia i szacunku teksty że "zobaczycie co to będzie za pare lat" nie wiem jak mam rozumieć. imponują wam Chinole, czy jak?

że teraz się dorabiają u siebie na kopiowaniu europy a później będą nam wciskać gówniane produkty w kształcie aut z dużo niższą ceną od tych, z których kopiowali?

to takie super jest?

Napisano

> i tak to nie realne. właśnie dzięki loganowi, fiatowi itd... za

> chwilę ma się pojawić budżetowy vw.

Ciekawe ile będzie kosztował i czy VW zechce zarzynać swoją Skodę... hmm.gif

> bardzo się cieszę, że akurat tam. luksus wart swej szlachetnej

> otoczki

Ależ jasne... Noblesse oblige i z cała pewnością wszyscy wkoło będą się rzucać na "uznane, zachodnie marki" droższe o połowę niż na kitaja o takiej samej jakości. Wszystko, czego uczyłem o ekonomii poszło się właśnie paść...

> znowu self-mantra

> nikt sie nie śmieje z ceeda, bo mało zabawne to autko.

> większość śmiechu jest z robienia z ceeda little boya (tego od enola

> gay).

No to powiedz mi, głupiemu, dlaczego Cee'd stał się słowem-wytrychem tego forum? Tylko dlatego, że to KIA z aspiracjami? Czy może dlatego, że posiadaczom "funkiel nówek nie śmiganych bo od emeryta z dojczlandu, który przez 10 lat tylko do kościoła jeździł pppaaaannniiieee" gul skacze, że ktoś sobie kupił nowe auto za niewiele większą kasę?

> i wolę taki tok wydarzeń, jak w mojej wizji. że jeśli nawet wkroczą

> na nasz rynek chińskie pseudoauta, to i tak okaże się, że czeka

> na nie niewielka nisza rynkowa. i tyle.

O Daewoo też tak słyszałem. A podskocz teraz do Lanosiarzy na forum jak żeś cwaniak...

Napisano
  • Autor

> Wiesz co Ci powiem? Ganiałem kitajską lemuzyną po Kijowie... Jakbym

> miał wybierać auto pod względem komfortu i osiągów i miał

> postawionego kitaja i merca "S" to bez dwóch zdań biorę

> kitaja...

I wszystko pięknie, do pierwszego crash testu. Póki chińczycy nie popracują nad jakością, póty nie grozi nam zalew chińskiego badziewia. Chociaż jak znam życie, masa ludzi to kupi bo tanie...

Napisano

> To jest wielki krok w dziedzinie motoryzacji. Chiny skonstruowały

> jednorazowe auta .

a ktore auta nie sa jednorazowe ?

Napisano

Pozwole sobie na wypowiedz w temacie.

Dzieki Sokole Oko mialem okazje pojezdzic BS6 podczas jego europejskiej premiery w Bonn.

Moja relacja z jazd testowych:

Quote:

BS6, to elegancka limuzyna, której test prezentowny był już w Motorze, wtedy jeszcze pod chińską nazwą Zhonghua. Linia nadwozia stworzona przez chiński koncern we współpracy z Italdesign dość harmonicznie współgra z ogólnym charakterem samochodu. Duże przednie reflektory i „ciężki” zderzak przedni ze zintegrowanymi światłami przeciwmgielnymi oraz okazała atrapa chłodnicy wnoszą coś z klasy wyższej do mierzącego 4,8m sedana. Tył jest po prostu elegancki i stonowany... właśnie taki jakiego oczekuje się od samochodu tej klasy. Bagażnik o pojemności 550 litrów jest foremny i ustawny, choć dość płaski.

BS6 będzie oferowany importerom w Niemczech, krajach Beneluxu, Austrii, Szwajcarii i Polsce już w 2006 roku. Nie należy jednak liczyć, że będzie on dostępny w sprzedaży detalicznej przed 2007 rokiem. Ustalenie ceny detalicznej należy wyłącznie do lokalnego dealera jednak Hans Ulrich Sachs właściciel zarządzajaćy HSO Motors Europe, przedstawiciela Brilliance w Europie, zaznaczył, że będzie się ona mieściła w przedziale miedzy 19 a 20 tysięcy Euro.

Jak powiedział Jiang Bo – dyrektor Shenyang Brilliance JinBei Automobile ds. marketingu – we wnętrzu BS6 dokonano zasadniczych zmian aby przystosować go do rynku europejskiego. Trzeba przyznać, że samochód w środku prezentuje się całkiem ładnie i jakość użytych materiałów nie budzi zastrzeżeń... jest miękko i przytulnie. Całość psuje trochę segment radia wykonany w innym kolorze i kiepskie spasowanie elementów, które jednak nie wydają żadnych niepokojących odgłosów. Jak zapewniał Sachs radio jest wersją przejściowa i już trwają prace nad wprowadzeniem systemu audio zintegrowanego z nawigacją satelitarną.

Po wyposażeniu seryjnym nie należy się spodziewać wiele, ale brak ESP nawet za dopłatą jest dużym niedopatrzeniem i spotkał się ze zdecydowaną dezaprobatą zebranych na konferencji prasowej prezentującej BS6 i Brillinace w Bonn.

Silniki powstałe we współpracy z Mitsubishi są jednostkami już wypróbowanymi i zmodyfikowanymi tak, aby spełniać surowe normy Euro4. Samochód z silnikiem 2.0 122KM przyspiesza w ruchu miejskim dość żwawo, ale z opóźnieniem reaguje na pedał przyspieszenia. Na autostradzie daje o sobie znać lekki niedobór mocy i przyspieszanie na 5 biegu nie jest mocną stroną BS6. Do tej właśnie niewielkiej jak na tą masę (1445kg) mocy dobrana została skrzynia biegów, co zaowocowało dość krótkimi przełożeniami dobrze spisującymi się w mieście. Niestety kolejny raz wyjazd na autostradę powoduje, że dobre odczucia słabną. Samochód jest dość głośny przy wyższych prędkościach i nerwowo reaguje na boczne podmuchy wiatru. Na hałas składają się głównie szumy toczenia przenoszone do wnętrza. Silnik wydaje dość miłe odgłosy i jest dobrze wytłumiony.

Najsłabszą stroną testowego BS6 była wspomniana już skrzynia biegów, która mimo krótkiego skoku lewarka pracuje ze znacznymi oporami. Jest to szczególnie uciążliwe podczas jazdy miejskiej, kiedy trzeba często zmieniać biegi. Kiedy wyjedziemy już z miasta i wjedziemy na szeroką niemiecką autostradę praca skrzyni biegów przestaje mieć znaczenie. W granicach prędkości dopuszczalnych na polskich drogach samochód prowadzi się dość dobrze i nie wykazuje żadnych niebezpiecznych tendencji.

Mimo zaskakująco dobrego wykończenia i stosunkowo niskiej ceny pewne niedociągnięcia układu jezdnego i napędowego powodują, że BS6 raczej nie stanie się hitem 2007 roku. Niemniej liczymy na szybkie wyeliminowanie niedociągnięć. Konkurencja taka jak BS6 na pewno wymusi na rynku poruszenie i dostosowanie cen do nowych realiów.


Moim zdaniem jak tylko firma dopracuje kilka elementow, zwlaszcza tych, ktore maja wplyw na bezpieczenstwo i prowadzenie, to jest w stanie stac sie bardzo silnym graczem w Europie.

To co pokazali w Bonn jezeli chodzi o jakosc wnetrza, silniki i wykonanie, to za podana cene jest do przyjecia.

Nie do przyjecia jest kwestia bezpieczenstwa i ukladu jezdnego... Poprostu tragedia... Przy 190 km/h boczny podmuch przestwil mnie o pol pasa ruchu w prawo boje_sie.gif prawie zawalu dostalem.

Do dopracowania jest zdecydowanie skrzynia biegow, ale tak jak jest nadaje sie do jazdy.

Inny powazny problem jaki trapi chinczykow, to jest powtarzalnosc produkcji... Tutaj musze sie jeszcze duzo nauczyc.

Napisano
  • Autor

> a ktore auta nie sa jednorazowe ?

Z chińskiego zostaje kupka blach, to się nie kwalifikuje do naprawy w żaden sposób. Kierowca chińczyka też jest jednorazowy...

Napisano

> Z chińskiego zostaje kupka blach, to się nie kwalifikuje do naprawy w

> żaden sposób. Kierowca chińczyka też jest jednorazowy...

powiedz mi, ze jakis passat/mondeo [wstaw co chcesz] to jeszcze mozna naprawic po takim dzwonie ?

Napisano
  • Autor

> powiedz mi, ze jakis passat/mondeo [wstaw co chcesz] to jeszcze mozna

> naprawic po takim dzwonie ?

Podejrzewam, że Passat czy wstaw co chcesz nie złoży się jak puszka po piwie.

Jak znajdę czas, poszukam crash testów innych aut.

Napisano

> Podejrzewam, że Passat czy wstaw co chcesz nie złoży się jak puszka

> po piwie.

> Jak znajdę czas, poszukam crash testów innych aut.

nie przeczę - twierdze jedynie, ze po takim zderzeniu żadne auto nie nadaje sie do naprawy.

Napisano

> I wszystko pięknie, do pierwszego crash testu. Póki chińczycy nie

> popracują nad jakością, póty nie grozi nam zalew chińskiego

> badziewia. Chociaż jak znam życie, masa ludzi to kupi bo

> tanie...

I o to właśnie chodzi... Masa ludzi nie kupi Passka bo ich stać co najwyżej na Cee'da... A jak będzie jeszcze do wyboru kitaj o rozmiarach Passka i komforcie Passka to...

Napisano

> I o to właśnie chodzi... Masa ludzi nie kupi Passka bo ich stać co

> najwyżej na Cee'da... A jak będzie jeszcze do wyboru kitaj o

> rozmiarach Passka i komforcie Passka to...

Jak znam życie to kupcy się znajdą. Skusi ich cena.

Napisano

idealne auto dla teściowej swiety.gif. a tak na powaznie to nawet bałbym sie o to auto oprzec hehe.gif

Napisano

Jeslis taki strachliwy to jazda SC musi byc dla Ciebie niezlym koszmarem palacz.gif Nie miej zludzen SC sklada sie jeszcze ladniej.

Napisano

> Nie miej zludzen,SC sklada sie jeszcze lepiej.

wiem ale sc jest dużo mniejsze od tych dwóch chinskich samochodów wink.gif

Napisano

Ten tekst mnie rozwalił

Quote:

Po tragicznych wynikach testu zderzeniowego chińskiej limuzyny Brilliance B6, jedyny autoryzowany belgijski diler tej marki wstrzymał całkowicie jej sprzedaż.


To nie sprawdzili tego zanim zaczęli sprzedawać?

Napisano

> Ten tekst mnie rozwalił

> Quote:

> Po tragicznych wynikach testu zderzeniowego chińskiej limuzyny

> Brilliance B6, jedyny autoryzowany belgijski diler tej marki

> wstrzymał całkowicie jej sprzedaż.

> To nie sprawdzili tego zanim zaczęli sprzedawać?

Na konferencji prasowej prezes HSO Motors powolal sie na jakis wczesniejszy test, gdzie BS6 dostalo 2 gwiazdki... Moze cos sie w miedzyczasie zmienilo.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.