Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ogłosy przelewania sie wody w ukladzie chlodzenia

Featured Replies

Napisano

> przestań pisać głupoty

Quote:

gdzieś mogło być powietrze, ...


Napisano

> Quote:

> gdzieś mogło być powietrze, ...

przytoczyłeś moją odp na pkt pierwszy, a Twój idiotyzm był ad pkt. 2. smirk.gif

Naucz się, proszę, czytać składnie i ze zrozumieniem, wliczając podział na akapity, zdania i punkty, a nie wszystko jednym ciągiem.

Napisano

No dobra wypada, więc pompę wymienić. Może to ona jednak mi w odpowietrzeniu przeszkadza. Orientuje się ktoś ile taka przyjemność w ASO kosztuje? Czy nie bawić się u nich i po prostu znaleźć dobrego mechanika który to zrobi?

Napisano

> No dobra wypada, więc pompę wymienić. Może to ona jednak mi w

> odpowietrzeniu przeszkadza. Orientuje się ktoś ile taka

> przyjemność w ASO kosztuje? Czy nie bawić się u nich i po prostu

> znaleźć dobrego mechanika który to zrobi?

tu prosze KLIK moze nie aśo ale rzecz mało skomplikowana ale troche czasochłonna waytogo.gif

Napisano

> No dobra wypada, więc pompę wymienić. Może to ona jednak mi w

> odpowietrzeniu przeszkadza. Orientuje się ktoś ile taka

> przyjemność w ASO kosztuje? Czy nie bawić się u nich i po prostu

> znaleźć dobrego mechanika który to zrobi?

pooglądaj okolice pompy.

jeśli zaczyna padać uszczelnienie pompy to bardzo szybko pojawiają się oznaki wycieku (płyn na osłonie rozrządu)

aha koszty - pompa w okolicach 80-100 za coś dobrego, ale wcale nie najlepszego; wymiana w okolicach 40pln w zwykłym warsztacie. W obu przypadkach o asio wole nie myśleć. No i obowiązkowo kontrola stanu paska i rolki napinacza w takim wypadku.

Napisano

> tu prosze KLIK moze nie aśo ale rzecz mało skomplikowana ale troche

> czasochłonna

Raczej sam nie dam rady głównie z braku czasu, ale może w przyszłości. Chyba więc jednak udam się do mechanika smile.gif Dzięki.

Napisano

> Raczej sam nie dam rady głównie z braku czasu, ale może w

> przyszłości. Chyba więc jednak udam się do mechanika Dzięki.

Jeżeli ciągle ci się zapowietrza to ja niestety prorokuję UPG

miałem tak samo odpowietrzałem ze 100 razy i po paru km. to samo,płynu po odkreceniu zbiorniczka zawsze za dużo ,pomimo że zawsze coś się wylało wiec nie było wyjścia, tylko wymiana niestety kosztowna

Podobno te silniki mają tendencje do tego.

Mój ma 69000 i nigdy go nie przegrzałem a jednak się skopało

Napisano

pompa wymieniona a tu dalej bulgocze i się przelewa. Szlak człowieka moze trafić. Jeżdże tak i koniec. Jak coś poważniejszego będzie sie działo to będe myślał bo inaczej teraz w głowę dostane. Auto grzeje, wskazówka stoi miarowo na połowie skali. Wymieniony termostat a układ odpowietrzony i przelany. Zostaje czekać bo wycieków nigdzie niewidać.

Napisano

> pompa wymieniona a tu dalej bulgocze i się przelewa. Szlak człowieka

> moze trafić. Jeżdże tak i koniec. Jak coś poważniejszego będzie

> sie działo to będe myślał bo inaczej teraz w głowę dostane. Auto

> grzeje, wskazówka stoi miarowo na połowie skali. Wymieniony

> termostat a układ odpowietrzony i przelany. Zostaje czekać bo

> wycieków nigdzie niewidać.

NA ZIMNYM !

1. Lać do wyrównawczego

2. Jak się pojawi na odpowietrzniku chłodnicy - zakręcić (ciurkiem musi polecieć)

3. Jak się pojawi na odpowietrzniku nagrzewnicy zakręcić (jak wyżej)

4. Ubrać z wyrównawczego do okolic kreseczki max ( ja ubieram rurką akwarystyczną - palec zatkany - odetkany itd. )

5. ODPALIĆ DOPIERO NAZAJUTRZ RANO !!! WIELKI BULGOT KOLEGA USŁYSZY I KONIEC Z KŁOPOTAMI !

wszystkie inne sposoby u mnie nie działały...

Napisano

> NA ZIMNYM !

> 1. Lać do wyrównawczego

> 2. Jak się pojawi na odpowietrzniku chłodnicy - zakręcić (ciurkiem

> musi polecieć)

> 3. Jak się pojawi na odpowietrzniku nagrzewnicy zakręcić (jak wyżej)

> 4. Ubrać z wyrównawczego do okolic kreseczki max ( ja ubieram rurką

> akwarystyczną - palec zatkany - odetkany itd. )

> 5. ODPALIĆ DOPIERO NAZAJUTRZ RANO !!! WIELKI BULGOT KOLEGA USŁYSZY I

> KONIEC Z KŁOPOTAMI !

> wszystkie inne sposoby u mnie nie działały...

tak też zrobiłem krok w krok (jak lałem to raz szło ciurkiem raz bombelki z chłodnicy aż w końcu ciurkiem płyn) tyle ze zostawiłem płynu cm ponad max ale to raczej różnicy nie robi.

Napisano

po paru dniach odkręć odpowietrznik przy nagrzewnicy jeżeli będzie leciało powietrze to niestety nie ominie cie wymiana upg

możesz spróbować jeszcze pojezdzić dzień albo dwa i sprawdzić to samo z czy nie będzie powietrza jeżeli tak to szkoda czasu i kasy na wymianę innych podzespołów

Napisano
  • Autor

> tak też zrobiłem krok w krok (jak lałem to raz szło ciurkiem raz

> bombelki z chłodnicy aż w końcu ciurkiem płyn) tyle ze

> zostawiłem płynu cm ponad max ale to raczej różnicy nie robi.

widze ze dalej walczysz oslabiony.gif

Napisano

> widze ze dalej walczysz

no i czekam na kolegę kazaa bo zwalał główkę i dziś miał napisać co było

a co do mojego to czekam na jednoznaczne objawy

Napisano

Mój problem z bulgotaniem zaczął się w ubiegłym roku latem.

Bulgocze zawsze rano po uruchomieniu silnika i dodaniu gazu, pozostała część dnia cisza.

Zajrzałem do zbiorniczka - poziom płynu na min. dolałem do max. a nawet wyżej rozpoczęłem odpowietrzanie. Następnego dnia to samo. Odpowietrzałem na zimno i na gorąco, na równym terenie i pod górkę. Wszystko na nic. Po ok. 1 - 2 miesięcy bulgotanie ustało i wtedy zaczął się codzienny problem. Jak nie bulgocze tzn. że nie ma płynu. Stan płynu sprawdzałem codziennie i wszystko OK. Po ok. następnych 4-6 miesiącach zauważyłem, że płynu ubyło na 1/2 między min. a max. Odkręciłek korek wlewu dolałem płynu i już następnego dnia pięknie bulgotało i tak do dzisiaj. Ogrzewanie działa, z rana bulgocze jak piękna muzyka znaczy płyn jest.

A ... ważna rzecz płynu ubywa ale bardzo mało ok. 1/2 między kreskami przez ok 3 - 5 tyś km. Dolewka przy mojej jeździe 2 razy w roku.

Napisano

> widze ze dalej walczysz

ja juz skonczylem walke , upg wymienione grinser006.gif i narazie jezdzi ...

Napisano

> ja juz skonczylem walke , upg wymienione i narazie jezdzi ...

ale czy to było UPG?? Było widać uszkodzenie??

Napisano

> ale czy to było UPG?? Było widać uszkodzenie??

nie mialem czasu obejrzec uszczele , chyba mi wlozyli ja do fury , jak bedzie to fotke walne , narazie z ogrzewaniem brak problemow , chociaz troszeczke bulgocze , znaczy sie slychac przelewanie ,ale moze przestnie hmm.gif narazie borykam sie z obrotami na biegu jalowym w innym watku oslabiony.gif

Napisano

Serwus. Mi przelewa sie ta woda tez zawsze rano po dodaniu gazu słychać wodospadzik. Tak już mam od dawna i spoko nic sie nie dzieje płynu w zbiorniczku nie ubywa( muszę sprawdzić bo dawno nie lukałem) a jak sie nic nie dzieje to nie tykam niech sie przelewa jak lubi smile.gif. Pozdrawiam

Napisano

> Serwus. Mi przelewa sie ta woda tez zawsze rano po dodaniu gazu

> słychać wodospadzik. Tak już mam od dawna i spoko nic sie nie

> dzieje płynu w zbiorniczku nie ubywa( muszę sprawdzić bo dawno

> nie lukałem) a jak sie nic nie dzieje to nie tykam niech sie

> przelewa jak lubi . Pozdrawiam

mi też rok się przelewało ... do czasu grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Mój problem z bulgotaniem zaczął się w ubiegłym roku latem.

> Bulgocze zawsze rano po uruchomieniu silnika i dodaniu gazu,

> pozostała część dnia cisza.

> Zajrzałem do zbiorniczka - poziom płynu na min. dolałem do max. a

> nawet wyżej rozpoczęłem odpowietrzanie. Następnego dnia to samo.

> Odpowietrzałem na zimno i na gorąco, na równym terenie i pod

> górkę. Wszystko na nic. Po ok. 1 - 2 miesięcy bulgotanie ustało

> i wtedy zaczął się codzienny problem. Jak nie bulgocze tzn. że

> nie ma płynu. Stan płynu sprawdzałem codziennie i wszystko OK.

> Po ok. następnych 4-6 miesiącach zauważyłem, że płynu ubyło na

> 1/2 między min. a max. Odkręciłek korek wlewu dolałem płynu i

> już następnego dnia pięknie bulgotało i tak do dzisiaj.

> Ogrzewanie działa, z rana bulgocze jak piękna muzyka znaczy płyn

> jest.

> A ... ważna rzecz płynu ubywa ale bardzo mało ok. 1/2 między kreskami

> przez ok 3 - 5 tyś km. Dolewka przy mojej jeździe 2 razy w roku.

nie wiem czy cie dobrze zrozumielem ale jesli uwazasz ze musi bulogotac to jestes w bledzie a stan plynu nie sprawdza sie bulogtaniem grinser006.gif ale jak ci to nie przeszkadza to spoko twoj cyrk wink.gif

Napisano
  • Autor

> ja juz skonczylem walke , upg wymienione i narazie jezdzi ...

no to gratulowac a bulgotanie powinno ustac po jakims czasie tak bynajmniej u mnie bylo waytogo.gif

Napisano

> no to gratulowac a bulgotanie powinno ustac po jakims czasie tak

> bynajmniej u mnie bylo

no czekam , narazie slychac lekkie przelewanie ,ale nareszcie nie ma cyrku z grzaniem silnika wink.gif

Napisano

> nie wiem czy cie dobrze zrozumielem ale jesli uwazasz ze musi

> bulogotac to jestes w bledzie.

Nie twierdzę, że musi bulgotać. Ja się do tego bulogtania przyzwyczaiłem. Jak ci bulgocze przez długi czas to się człowiek przyzwyczaja, gdy bulgotanie zanika to jedyne co przychodzi do głowy to brak płynu w układzie. Temperatura silnika w normie, ogrzewanie działa.

Prawdopodobnie jest jakaś mała nieszczelność, której nie mogę zlokalizować. Podczas prób usunięcia zapowietrzenia zużyłem 1 l. płynu. Natomiast na dolewki w ciagu roku zużyłem mniej niż 1/2 litra. W tej chwili poziom płynu 1 cm poniżej kreski max. a ostatni raz dolewałem prawdopodobnie w maju lub czerwcu.

Napisano

Witam

Po nowym roku pokaże i zrobię manuala(obecnie wróciłem ze szpitala) jak wybrnąć z sytuacji -może kto sie skusi-ja zauważyłem ze częstą przyczyną jest parownik wysoko umieszczony w komorze silnika w instalacjach z lpg.

Napisano

> Witam

> Po nowym roku pokaże i zrobię manuala(obecnie wróciłem ze szpitala)

to dobrze ze wróciłeś przed świętami 20.GIF

jak wybrnąć z sytuacji -może kto sie skusi-ja zauważyłem ze częstą przyczyną jest parownik wysoko umieszczony w komorze silnika w instalacjach z lpg.

tyle że ja nie mam LPG no ale są tacy co mają i pewnie spróbują bo twoje rady są waytogo.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> to dobrze ze wróciłeś przed świętami

> jak wybrnąć z sytuacji -może kto sie skusi-ja zauważyłem ze częstą

> przyczyną jest parownik wysoko umieszczony w komorze silnika w

> instalacjach z lpg.

> tyle że ja nie mam LPG no ale są tacy co mają i pewnie spróbują bo

> twoje rady są

odgrzewam kotleta...

u mnie tez bulgocze po wymianie nagrzewnicy grinser006.gif

odpowietrzany, odpowietrzany i nic.

ogrzewanie normalnie smiga, auto normalnie pali, normalnie sie grzeje, brak jakichkolwiek oznak UPG.

bulgocze zawsze z rana, chwile pobulgocze i spokoj.

co z tym manualem??

chyba to oleje i bede jezdzil bo widze ze duzo osob ma z tym problem i chyba TTTM

Napisano
  • Autor

> odgrzewam kotleta...

> u mnie tez bulgocze po wymianie nagrzewnicy

> odpowietrzany, odpowietrzany i nic.

> ogrzewanie normalnie smiga, auto normalnie pali, normalnie sie

> grzeje, brak jakichkolwiek oznak UPG.

> bulgocze zawsze z rana, chwile pobulgocze i spokoj.

> co z tym manualem??

> chyba to oleje i bede jezdzil bo widze ze duzo osob ma z tym problem

> i chyba TTTM

ktos wyzej pisal o tym ze musial odpiac jakis konkretny waz aby sie caly dobrze odpowietrzyl i potem juz mial cisze ale nie pamietam kto i gdzie grinser006.gif u mnie samo przestalo po wymianie UPG po 3 dniach tyle ze zalalem ponad max.

Napisano

> ktos wyzej pisal o tym ze musial odpiac jakis konkretny waz aby sie

> caly dobrze odpowietrzyl i potem juz mial cisze ale nie pamietam

> kto i gdzie u mnie samo przestalo po wymianie UPG po 3 dniach

> tyle ze zalalem ponad max.

hmmm tez go zaleje pod max i zobaczymy.

a jak w koncu ty odpowietrzałes??

Napisano
  • Autor

> hmmm tez go zaleje pod max i zobaczymy.

> a jak w koncu ty odpowietrzałes??

u mnie to UPG byla jednak padnieta a robilem to tak ja wyzej opisane.

wsio odkrecone i lalem tak dlugo az sie wszedzie wylewalo (nagrzewnica i przy chlodnicy) ale jak sie nie wylewalo ( mowa o nagrzewnicy ) to reszte dokanczalem na odpalonym silniku i wtedy musialo sie lac po pompa pchala.Tak zakrecalem wszystkie 3 dziury zostawiajac ponad max w zbiorniczku wyrownawczym.Reszte zrobila nautura i po 3 dniach wodospad poranny znikl sam.

Napisano

> u mnie to UPG byla jednak padnieta a robilem to tak ja wyzej opisane.

> wsio odkrecone i lalem tak dlugo az sie wszedzie wylewalo

> (nagrzewnica i przy chlodnicy) ale jak sie nie wylewalo ( mowa o

> nagrzewnicy ) to reszte dokanczalem na odpalonym silniku i wtedy

> musialo sie lac po pompa pchala.Tak zakrecalem wszystkie 3

> dziury zostawiajac ponad max w zbiorniczku wyrownawczym.Reszte

> zrobila nautura i po 3 dniach wodospad poranny znikl sam.

nio u mnie ciagle bulgotało i 2 razy odpowietrzylem i jest ok zeby.GIF

Napisano

> nio u mnie ciagle bulgotało i 2 razy odpowietrzylem i jest ok

ja dzis odpowietrzałem po pracy, bulgotac cos tam jesczez bulgocze ale jakby mniej.

przy okazji urwałem korek koło chłodnicy.

na szczescie udało mi sie wykrecic stary kombinerkami i założyłęm nowy...

ktos kiedys pisał ze nie mozna dostac koreczków i ze wymieniał cały wąz---- koszt koreczka 1 zł grinser006.gif

Napisano

> co z tym manualem??

Niestety nie spodziewałem sie ze będę miał tak długą przerwę ......a jeszcze jest zimno i nie mogę chodzić po dworze.

Ogólnie mogę przybliżyć pomysł -polega na zamontowaniu zbiornika wyrównawczego

280158197-285950094.jpg

w okolicy parownika na wysokości podszybia-zakup już poczyniony teraz tylko montaż

Dodatkowo będzie to doskonały -nie psujący sie odpowietrznik i bufor płynu-sprawdzone ze zadziała-prowizorka-a teraz przyjdzie na stałe.

post-37614-14352490000534_thumb.jpg

Napisano

> Niestety nie spodziewałem sie ze będę miał tak długą przerwę ......a

> jeszcze jest zimno i nie mogę chodzić po dworze.

> Ogólnie mogę przybliżyć pomysł -polega na zamontowaniu zbiornika

> wyrównawczego

> w okolicy parownika na wysokości podszybia-zakup już poczyniony

> teraz tylko montaż

> Dodatkowo będzie to doskonały -nie psujący sie odpowietrznik i bufor

> płynu-sprawdzone ze zadziała-prowizorka-a teraz przyjdzie na

> stałe.

działa tylko w gazowni czy w "normalnych" autach tez mozna kombinowac?

Napisano

> ktos wyzej pisal o tym ze musial odpiac jakis konkretny waz aby sie caly dobrze odpowietrzyl i potem juz mial cisze

jaki wąż bo mi bulgocze nadal, troszkę płynu ubyło ale nic pozatym, auto śmiga i nic się nie dzieje. Kazaa pisał że nie ruszali mu 2 raz głowicy bo znaleźli gdzieś nieszczelność i już nie bulgocze ale gdzie to nie napisał jeszcze

Napisano

> działa tylko w gazowni czy w "normalnych" autach tez mozna

> kombinowac?

Działa i bez gazowni-tylko nie mozna przesadzić z wysokością tego zbiornika-tzn-nie moze być on wyżej niż 5cm powyżej max poziomu w zbiorniku na chłodnicy-zbyt dużo płynu w stanie małego obiegu wink.gif

Napisano

> Działa i bez gazowni-tylko nie mozna przesadzić z wysokością tego

> zbiornika-tzn-nie moze być on wyżej niż 5cm powyżej max poziomu

> w zbiorniku na chłodnicy-zbyt dużo płynu w stanie małego obiegu

zdrowiej i czekamy na manuala waytogo.gif

Napisano

> Niestety nie spodziewałem sie ze będę miał tak długą przerwę ......a

> jeszcze jest zimno i nie mogę chodzić po dworze.

> Ogólnie mogę przybliżyć pomysł -polega na zamontowaniu zbiornika

> wyrównawczego

> w okolicy parownika na wysokości podszybia-zakup już poczyniony

> teraz tylko montaż

> Dodatkowo będzie to doskonały -nie psujący sie odpowietrznik i bufor

> płynu-sprawdzone ze zadziała-prowizorka-a teraz przyjdzie na

> stałe.

no dzialaj dzialaj i wracaj szybko o zdrowia 20.GIF

Napisano
  • Autor

> jaki wąż bo mi bulgocze nadal,

nie mam pojecia ale poszukaj w podobnych watkach ktos pisal ze gdzie odpinal cos zeby wypuscic powietrze i efekt byl na + ale nie wiem co gdzie jak niewiem.gif

Napisano

> jaki wąż bo mi bulgocze nadal, troszkę płynu ubyło ale nic pozatym,

> auto śmiga i nic się nie dzieje. Kazaa pisał że nie ruszali mu 2

> raz głowicy bo znaleźli gdzieś nieszczelność i już nie bulgocze

> ale gdzie to nie napisał jeszcze

widze taka przypadłosc.

u mnie tez bulgocze, płynu nie ubywa i nic sie nie dzieje.

a bulgotanie nastapiło po zmianie nagrzwnicy.

odpowietrzałem wczoraj, ale mysle ze bede tak smigał.

  • 4 tygodnie później...
Napisano

> Niestety nie spodziewałem sie ze będę miał tak długą przerwę ......a

> jeszcze jest zimno i nie mogę chodzić po dworze.

> Ogólnie mogę przybliżyć pomysł -polega na zamontowaniu zbiornika

> wyrównawczego

> w okolicy parownika na wysokości podszybia-zakup już poczyniony

> teraz tylko montaż

> Dodatkowo będzie to doskonały -nie psujący sie odpowietrznik i bufor

> płynu-sprawdzone ze zadziała-prowizorka-a teraz przyjdzie na

> stałe.

Z miłą chęcią bym ogladna zdjęcia z montażu i po montazu:)

Bo faktycznie odpowietrzanie tego układu to jest naprawde jedno ze jest dosc niebezpieczne czeba uwazać zeby sie nie poparzyć a po drugie to strasznie nieprzyjemne jak sie właczy wentylator i leci rzar na nas smile.gif

pozdrawiam i czekamy na jakiś manual smile.gif

Napisano

> Jedyny słuszny sposób odpowietrzania Opanowany po iluś tam innych

> nieudanych próbach he:

> 1. Ostudzić auto ! W przeciwnym razie za 3-4 razem ukręcisz zakrętkę

> od odpowietrznika ( niestety autopsja... komplet z rurką 80 zł !

> )

> 2. Odkręcić - odpowietrznik przy nagrzewnicy

> - odpowietrznik na chłodnicy

> - korek w zbiorniku wyrównawczym

> 3. Lać Paraflu aż wyleci na nagrzewnicy

A mi najpierw się wylewało w chłodnicy - musiałem zakręcić, żeby poleciało dopiero potem na nagrzewnicy.

Napisano
  • Autor

> A mi najpierw się wylewało w chłodnicy - musiałem zakręcić, żeby

> poleciało dopiero potem na nagrzewnicy.

prawidłowo ale to jeszcze nie znaczy ze bedzie dobrze.

nie wiem czy to sprawdza sie w kazdym aucie ale po moich przejsciach stwierdzam ze jesli caly uklad jest sprawny i szczelny to nie ma co cudowac. Zalac przy odkreconych korkach i zostawic potem powyzej max. Po paru dniach temat zniknie bo sam sie odpowietrzy.Jak cos jest nieszczelne lub padla UPG to mozna sie bawic w to w nieskonczonosc a i tak to bedzie chwilowa poprawa.

Napisano

> prawidłowo ale to jeszcze nie znaczy ze bedzie dobrze.

> nie wiem czy to sprawdza sie w kazdym aucie ale po moich przejsciach

> stwierdzam ze jesli caly uklad jest sprawny i szczelny to nie ma

> co cudowac. Zalac przy odkreconych korkach i zostawic potem

> powyzej max. Po paru dniach temat zniknie bo sam sie

> odpowietrzy.Jak cos jest nieszczelne lub padla UPG to mozna sie

> bawic w to w nieskonczonosc a i tak to bedzie chwilowa poprawa.

Jeśliby miała paść UPG to miałbymm raczej inne oznaki też - a ogólnie nic innego się nie dzieje.

Napisano

>Jak cos jest nieszczelne lub padla UPG to mozna sie

> bawic w to w nieskonczonosc a i tak to bedzie chwilowa poprawa.

zgadzam się w 100% ,przed wymianą ciągle odpowietrzania i nic ... po wymianie upg też przez kilka dni mi bulgotało tylko na zimnym , teraz cisza smile.gif

Napisano

> Niestety nie spodziewałem sie ze będę miał tak długą przerwę ......a

> jeszcze jest zimno i nie mogę chodzić po dworze.

> Ogólnie mogę przybliżyć pomysł -polega na zamontowaniu zbiornika

> wyrównawczego

> w okolicy parownika na wysokości podszybia-zakup już poczyniony

> teraz tylko montaż

> Dodatkowo będzie to doskonały -nie psujący sie odpowietrznik i bufor

> płynu-sprawdzone ze zadziała-prowizorka-a teraz przyjdzie na

> stałe.

z czego toto ???

i jak chesz to podlaczyc w ukłąd ???

Napisano

> NA ZIMNYM !

> 1. Lać do wyrównawczego

> 2. Jak się pojawi na odpowietrzniku chłodnicy - zakręcić (ciurkiem

> musi polecieć)

> 3. Jak się pojawi na odpowietrzniku nagrzewnicy zakręcić (jak wyżej)

> 4. Ubrać z wyrównawczego do okolic kreseczki max ( ja ubieram rurką

> akwarystyczną - palec zatkany - odetkany itd. )

> 5. ODPALIĆ DOPIERO NAZAJUTRZ RANO !!! WIELKI BULGOT KOLEGA USŁYSZY I

> KONIEC Z KŁOPOTAMI !

> wszystkie inne sposoby u mnie nie działały...

Niestety u mnie nie pomogło frown.gif

Napisano

> z czego toto ???

Grupa VW

> i jak chesz to podlaczyc w ukłąd ???

280298197-NowyObraz-mapabitowa.JPG

przed reduktorem wink.gif

post-37614-14352490652678_thumb.jpg

Napisano

> Grupa VW

> przed reduktorem

graty to wiem co i jak trza bedzie chyab zrobic patenta takiego hmm.gif

Napisano

> no to sie poddaje takie cuda jakie robilem wczoraj to przesada.Auto

> zalewalem na gorce tak jak sugerowaliscie.Lalem powoli i

> wylecialo rownoczesnie w obu odpowietrznikach.Po zakreceniu

> wszystkiego domyslam sie ze nie bylo zadnego

> powietrza.Uruchomilem silnik i plyn zaczal od samego poczatku

> powoli wychodzic

Wychodzić znaczy dźwigać się w zbiorniku wyrównawczym?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.