Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mrozoodporność współczesnych diesli

Featured Replies

Napisano

Obok widzę fachową dyskusję o dieslach, więc może skorzystam...

Przed 9-12 laty żona jeździła Peugeotem 305 D 1.5 z 1982roku

Pierwsze solidne mrozy zawsze nas zaskakiwały - w baku była letnia ropa,

zimową dawało się kupić tylko w kilku stacjach na wylotówkach z Warszawy.

Auto startowało bez problemu a potem jechało coraz wolniej aż stawało.

Trzeba było wymieniać filtr pełen parafiny, przepychać przewody paliwowe, szukać ciepłego garażu

a potem dolewać benzyny, później uszlachetniaczy i do końca zimy jakoś się turlało.

Jak zachowują się w zimę wspólczesne diesle w porównaniu do benzyniaków ?

Napisano

> Jak zachowują się w zimę wspólczesne diesle w porównaniu do

> benzyniaków ?

Nie ma praktycznie żadnych problemów, nie licząc faktu, że diesel potrafi się nagrzewać ok 15km do roboczej temperatury i jak się jeździ ciągle na krótkich odcinkach to się mocniej przez to zużywa i pali więcej niż możnaby oczekiwać

Napisano

> Nie ma praktycznie żadnych problemów, nie licząc faktu, że diesel

> potrafi się nagrzewać ok 15km do roboczej temperatury

Co oznacza "robocza temperatura"?

i jak się

> jeździ ciągle na krótkich odcinkach to się mocniej przez to

> zużywa i pali więcej niż możnaby oczekiwać

Benzynowy zanim sie nagrzeje, również pali więcej niż można by było oczekiwać wink.gif

Jeżeli mi silnik 1,9JTD (w marei) palił zimą w mieście ok. 6,5l/100km to dobrze, czy za dużo?

Jak określić granicę "oczekiwań"?

Napisano

> Jak zachowują się w zimę wspólczesne diesle w porównaniu do

> benzyniaków ?

do minus 30 normalnie waytogo.gif

niżej nie testowałem biglaugh.gif

Napisano

> do minus 30 normalnie

> niżej nie testowałem

sąsiad Corollę D4D przy -33C odpalał przy mnie(3 lata temu) , a ja Poloneza uruchamiałem z gazu bo bak był przegnity.

Ja też dałem radę odpalić biglaugh.gif

Napisano

> do minus 30 normalnie

> niżej nie testowałem

odpali dopóty parafina się nie wytrąci ok.gif

Napisano

Toyota ma jakieś grzałki podobno

ale jakie gdzie i ile to nie wiem

Napisano

> a potem dolewać benzyny, później uszlachetniaczy i do końca zimy

> jakoś się turlało.

Zimą benzyna do oleju to podstawa była smile.gif

> Jak zachowują się w zimę wspólczesne diesle w porównaniu do

> benzyniaków ?

tak samo - jak zatankujesz letniego paliwa, to też się wytrąci parafina

ale teraz zdaje się raczej wszędzie jest przejściowe i zimowe

no niektóre diesle potrafią mieć podgrzewane filtry

Napisano

> odpali dopóty parafina się nie wytrąci

jak zalejesz letnie to nie pojedziesz 033102bebe_1_prv.gif

na zimowym nie ma prawa nie zapalić waytogo.gif

a na opałowym to wogóle bajka rotfl.gif

Napisano

> jak zalejesz letnie to nie pojedziesz

to normalne

> na zimowym nie ma prawa nie zapalić

dopóty się parafina nie wytrąci zlosnik.gif

> a na opałowym to wogóle bajka

tym to się domy ogrzewa rotfl.gif

Napisano

> dopóty się parafina nie wytrąci

zimowe jest chyba gwarantowane do -30 / na północy europy jeszcze niżej ( - 40 hmm.gif)

> tym to się domy ogrzewa

nie przesadzaj , jeździć też się da swiety.gif

Napisano

> zimowe jest chyba gwarantowane do -30 / na północy europy jeszcze

> niżej ( - 40 )

tak słyszałem, że do -30 ok.gif

a tak naprawdę to pewnie około tej temp wink.gif

> nie przesadzaj , jeździć też się da

testowałem swiety.gif

Napisano

> Co oznacza "robocza temperatura"?

Na prawdę muszę tłumaczyć?

> i jak się

> Benzynowy zanim sie nagrzeje, również pali więcej niż można by było

> oczekiwać

tak, ale krócej, i to dużo i dzięki temu ma szansę nagrzać się do temperatury roboczej. Oczywiście diesel spali mniej mimo to, ale takie jeżdżenie na ciągle nienagrzanym silniku mu po prostu nie służy. Do tego dochodzi fakt, że jak silnik zimny to nie ma swoich nominalnych osiągów, a ostra jazda jest jeszcze bardziej destrukcyjna.

> Jeżeli mi silnik 1,9JTD (w marei) palił zimą w mieście ok. 6,5l/100km

> to dobrze, czy za dużo?

> Jak określić granicę "oczekiwań"?

Każdy tę granicę musi określić samodzielnie. Dla mnie to dużo, IMHO rzecz nie warta męczenia się z dieslem tym bardziej, że kosztuje więcej przy zakupie (nowy), a oferuje mniej.

Napisano
  • Autor

> Zimą benzyna do oleju to podstawa była

> tak samo - jak zatankujesz letniego paliwa, to też się wytrąci

> parafina

> ale teraz zdaje się raczej wszędzie jest przejściowe i zimowe

> no niektóre diesle potrafią mieć podgrzewane filtry

A gdzie są te podgrzewacze - przy zbiorniku, czy przy silniku.

Jakie są pompy paliwa - tylko ssąca przy silniku, czy tłocząca w baku, jak w benzyniakach -

taka potrafiłaby przepchać paliwo przez częściowo zapchane rurki.

Napisano

reanult kilkuletni ten 1,9 pali prawie 10litrów w zimie

Renault Megane Combi w tej starej budzie tzn w tej przejściówce

Napisano

> IMHO

> rzecz nie warta męczenia się z dieslem tym bardziej, że kosztuje

> więcej przy zakupie (nowy), a oferuje mniej.

zależy kto gdzie jeździ ok.gif

bo na długie trasy autostradowe to only diesel ok.gifpalacz.gif

wbijasz 5-6 bieg i jedziesz tyle ile chcesz przy małym spalaniu i ciszy w środku ok.gif

niemieckie autostrady nadają sie do tego dobrze ok.gif

znajomy właśnie z tego względu wybrał diesla ok.gif

Napisano

> Nie ma praktycznie żadnych problemów, nie licząc faktu, że diesel

> potrafi się nagrzewać ok 15km do roboczej temperatury

dlatego kupuje się z opcji wyposażenia dodatkowe ogrzewanie ok.gif

Napisano
  • Autor

Ja tylko raz miałem kłopot z 1.9 TDI. Przy około -30*, może -35*, silnik odpalił na trzech garach a w czasie jazdy zaczął szarpać - podjechałem na stację, kupiłem jakiś specyfik do dyszli i mu przeszło.

Ale to była taka temperatura, że 75% aut w ogóle nie wyjechało z parkingu hehe.gif

Napisano

> dlatego kupuje się z opcji wyposażenia dodatkowe ogrzewanie

błąd nono.gif

odpala się i idzie na poranną kawę waytogo.gif

wracasz i jest ciepło claps.gif

Napisano

> błąd

> odpala się i idzie na poranną kawę

> wracasz i jest ciepło

moja ex D4D to by chyba tak z godzinę by musiała sobie klekotać hehe.gif naomiast dodatkowe, fabryczne ogrzewanie załatwiało sprawę w jakieś 3 minuty ok.gif

Napisano

> dlatego kupuje się z opcji wyposażenia dodatkowe ogrzewanie

W pełni się zgadzam, szkoda, że nie wszędzie je oferują.

Napisano

> zależy kto gdzie jeździ

> bo na długie trasy autostradowe to only diesel

> wbijasz 5-6 bieg i jedziesz tyle ile chcesz przy małym spalaniu i

> ciszy w środku

> niemieckie autostrady nadają sie do tego dobrze

> znajomy właśnie z tego względu wybrał diesla

Z tą ciszą to różnie bywa, ale nie przeczę da się znaleźć dość przyzwoicie wyciszonego diesla. Zgodzę się też, że na autostradzie przy większych prędkościach różnica w spalaniu się powiększa. Dla takiego rodzaju intensywnej eksploatacji diesel jest wręcz stworzony.

Napisano

> Ja tylko raz miałem kłopot z 1.9 TDI. Przy około -30*, może -35*

za kołem podbiegunowym tak bywa zlosnik.gif ale nie wiedzialem, że mają tam pod ręką stacje benzynowe, no i że parkingi też są...... hehe.gif

Napisano

> za kołem podbiegunowym tak bywa ale nie wiedzialem, że mają tam pod

> ręką stacje benzynowe, no i że parkingi też są......

zdziwię Cię... to było 2 lata temu w Polsce zlosnik.gif w Warszawie było wtedy nawet poniżej -25* zlosnik.gif

Napisano

> zdziwię Cię... to było 2 lata temu w Polsce

No ale w garazu to chyba -30 nie bylo? zlosnik.gif

Napisano

> zdziwię Cię... to było 2 lata temu w Polsce

ach te termometry.... hehe.gif

Napisano

> No ale w garazu to chyba -30 nie bylo?

a ja gdzieś napisałem, że to był garaż?

Napisano

> a ja gdzieś napisałem, że to był garaż?

Uznalem to jako pewnik ze garazowales. zlosnik.gif

Ale skoro nie.. to nieeeee. zlosnik.gif

Napisano

> Uznalem to jako pewnik ze garazowales.

> Ale skoro nie.. to nieeeee.

czasem się jeździ na urlop ok.gif

Napisano

> ach te termometry....

Termometr w samochodzie zapewne przekłamywał ze swoim -35* (tak w ogóle, to ekranik LCD ledwo działał) ale "oficjalne" termometry też pokazywały poniżej -30*.

Napisano

> Na prawdę muszę tłumaczyć?

Dla mnie możesz wytłumaczyć z zaznaczeniem, jaki ma ona wpływ na pożądane parametry.

> tak, ale krócej, i to dużo i dzięki temu ma szansę nagrzać się do

> temperatury roboczej.

Czyli dawka paliwa w dieslu jest cały czas zwiększona do czasu, aż osiągnie "temperaturę roboczą"?

> Oczywiście diesel spali mniej mimo to, ale

> takie jeżdżenie na ciągle nienagrzanym silniku mu po prostu nie

> służy.

Chodzi o jego żywotność?

Dlaczego piszesz "takie jeżdżenie na ciągle nienagrzanym silniku "? Zakładając zakup diesla do przejeżdżania dłuższych dystansów, silnik nei jest cały czas niedogrzany.

Kiedy jeździłem po 40kkm rocznie, jeździłem dieslem. Teraz jeżdżąc ok. 10kkm rocznie kupiłem samochód z silnikiem benzynowym wink.gif

> Do tego dochodzi fakt, że jak silnik zimny to nie ma

> swoich nominalnych osiągów, a ostra jazda jest jeszcze bardziej

> destrukcyjna.

Benzynowych to samo dotyczy - a szczególnie z turbo wink.gif

Napisano

> odpala się i idzie na poranną kawę

> wracasz i jest ciepło

O kurcze, to Ty strasznie długo kawę pijesz biglaugh.gif

Napisano

> Termometr w samochodzie zapewne przekłamywał ze swoim -35* (tak w

> ogóle, to ekranik LCD ledwo działał) ale "oficjalne" termometry

> też pokazywały poniżej -30*.

ale to chyba nie była wawa, co?

Napisano

> Dla mnie możesz wytłumaczyć z zaznaczeniem, jaki ma ona wpływ na

> pożądane parametry.

Hm... jest tu gdzieś zaraz obok wątek na ten temat (w temacie turbina i diesel). Generalnie dopóki silnik się nie rozgrzeje do swojej temperatury optymalnej wykazuje większe opory (niedostateczne smarowanie). Niektórzy twierdzą nawet że nie wystarcza właściwa temperatura płynu (którą sygnalizuje wskaźnik na desce), ale by cieszyć się pełnymi osiągami trzeba poczekać dłużej aż się w pełni olej nagrzeje.

> Dlaczego piszesz "takie jeżdżenie na ciągle nienagrzanym silniku "?

> Zakładając zakup diesla do przejeżdżania dłuższych dystansów,

> silnik nei jest cały czas niedogrzany.

> Kiedy jeździłem po 40kkm rocznie, jeździłem dieslem. Teraz jeżdżąc

> ok. 10kkm rocznie kupiłem samochód z silnikiem benzynowym

Hm... wiele osób eksploatuje diesla prawie wyłącznie na krótkich odcinkach i małych przebiegach rocznych. Diesel jest w modzie po prostu.

> Benzynowych to samo dotyczy - a szczególnie z turbo

Oczywiście, że tak, ale benzyniak nagrzewa się o wiele szybciej.

Napisano

> ale to chyba nie była wawa, co?

nie zlosnik.gif "w Warszawie było wtedy nawet poniżej -25*" zlosnik.gif

Napisano

> do minus 30 normalnie

> niżej nie testowałem

2 lata temu w zime co byly dosc duze mrozy, moj startowal bez problemu, userzy benzynowych na parkingu przychodzili z kablami do mnie. zlosnik.gif

Napisano

> moja ex D4D to by chyba tak z godzinę by musiała sobie klekotać

> naomiast dodatkowe, fabryczne ogrzewanie załatwiało sprawę w

> jakieś 3 minuty

do tego generuje fajny dziwek, jak silnik odrzutowy.

dolozyli ten wynalazek bo ponoc bez niego ten silnik by sie mogl grzac pond godzine i nic by z tego nie bylo.

Napisano

> A gdzie są te podgrzewacze - przy zbiorniku, czy przy silniku.

przy silniku w filtrze paliwa bywają

> Jakie są pompy paliwa - tylko ssąca przy silniku, czy tłocząca w

> baku, jak w benzyniakach -

w baku bywa pompa, ale nie koniecznie

Napisano

> nie "w Warszawie było wtedy nawet poniżej -25*"

luty 2005? zlosnik.gif

Napisano

Diesle z CR nie zamarzają, wysokie ciśnienie paliwa sprawia, że trzeba stosować chłodnicę paliwa na powrocie do zbiornika,

co do pompy - jest tak jak w benzyniaku - w zbiorniku podająca - jakieś 3 bary,

no i ta wysokiego ciśnienia, która wali do szyny CR.

(pompowtryski też mają pompę w zbiorniku)

co do starszych typu TDI na pompach VP44 itp. - ta pompa jednocześnie "ciągnie" paliwo ze zbiornika przez filtr z podgrzewaczem - elektrycznym, jak np. Escort i inne Fordy,

lub na zasadzie "cieplejszego powrotu" jak w grupie VW/Audi.

To o czym piszesz (stary diesel) pewnie nie miał podgrzewacza paliwa i stąd te klocki,

to samo przerabiałem dawno temu w Sierce 2.3D - ło matko, co to było... spineyes.gif

ogólnie można powiedzieć (choć są wyjątki), że wszystko po erze pierwszych TDI będzie jeździło normalnie - jeśli tylko będzie paliwo odpowiednie do temperatury,

bo jesli masz "ropkę" do -10 a na dworze jest -25 lub lepiej, auto stoi już załóżmy 3-ci dzień bez odpalania, to na 100% w listwie/przewodach masz klocki parafiny i z jazdy nici.

Na Diesla najlepsze wyjście to garaż pod domkiem lub obok - ogrzewany, 10 stopni wystarczy, nie musi być 22 wink.gif

Napisano

Ktoś zapytał: Czyli dawka paliwa w dieslu jest cały czas zwiększona do czasu, aż osiągnie "temperaturę roboczą"?

Owszem , o jakieś 20 % do czasu aż silnik osiągnie zadaną temperaturę, ponadto na krótkich trasach bardziej odczuwa się opory tarcia /spadają do chwili aż olej osiągnie niższą temperaturę/, dobrze że diesel nadrabia straty tarcia niższymi obrotami silnika oraz niżej zlokalizowanym maksimum momentu obrotowego

Napisano

> ale to chyba nie była wawa, co?

w Warszawie było wtedy -22 a na Bemowie -27 rotfl.gif

Napisano

> naomiast dodatkowe, fabryczne ogrzewanie załatwiało sprawę w

> jakieś 3 minuty

jakiej firmy bylo to urzadzenie ktore potrafilo w 3 minuty podgrzac taka mase??? o moc nawet nie pytam...

Napisano

> jakiej firmy bylo to urzadzenie ktore potrafilo w 3 minuty podgrzac

> taka mase??? o moc nawet nie pytam...

Ja w Stilo JTD mam dodatkowe trzy grzałki w nagrzewnicy o łącznej mocy 600 - 700 Wat... pracują w zależności od napięcia i obrotów silnika temperatury płynu itp.... do temp płynu 63 C..... tak Fiat to wymyślił... wyczuwalne ciepło już po jakiś 30- 60 sekun od zapalenia/ruszenia leci

Napisano

> jakiej firmy bylo to urzadzenie ktore potrafilo w 3 minuty podgrzac

> taka mase??? o moc nawet nie pytam...

nie wiem. obstawiam denso, bo to byla fabryczna nagrzewnica spalinowa

Napisano

> Ja w Stilo JTD mam dodatkowe trzy grzałki w nagrzewnicy o łącznej

> mocy 600 - 700 Wat... pracują w zależności od napięcia i obrotów

> silnika temperatury płynu itp.... do temp płynu 63 C..... tak

> Fiat to wymyślił... wyczuwalne ciepło już po jakiś 30- 60 sekun

> od zapalenia/ruszenia leci

webasto ma 5KW i w 60sekund nie zagrzeje wink.gif

Napisano

> nie wiem. obstawiam denso, bo to byla fabryczna nagrzewnica spalinowa

moze to byla "sucha" nagrzewnica

Napisano

> webasto ma 5KW i w 60sekund nie zagrzeje

Już od 2,5 KW są........

Napisano

> Już od 2,5 KW są........

jaki model?

> ja nie napisałem, że nagrzeje tylko, że zaczyna lecieć wyczuwalne

> ciepło..... a to różnica

jak na zewnatrz jest -20?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.